Słoiczki – a jednak dobre!

1.6.2009 (21:11) w Niemowlę / Żywienie 4 komentarze

Słoiczki – a jednak dobre!

Sklepowe półki zalewają różne dania dla maluszków. Mamy które nie podają słoiczków, pewnie nie raz zastanawiały się, czy takie przysmaki są faktycznie zdrowe i czy warto rozszerzać nimi dietę dziecka. Oto najważniejsze informacje o słoiczkach, które pomogą podjąć decyzję o sposobie żywienia dziecka.

Słoiczki mogą być długo przechowywane, bo...

Zasadnicza kwestia dotyczy składu i sposobu przyrządzania słoiczkowych dań. Dla wielu mam argumentem przeciw podawaniu gotowych potraw jest ich stosunkowo długi okres trwałości. Nie ma powodu do obaw - słoiczki nie zawierają sztucznych konserwantów.

To, że dania zachowują świeżość jest wynikiem sterylizacji. Dania są przygotowywane w temperaturze powyżej 100 stopni Celsjusza, pod wysokim ciśnieniem. Owocowe deserki są poddawane pasteryzacji. Oczywiście słoiczki powinny być odpowiednio przechowywane - tj. w temperaturze pokojowej, w zacienionym miejscu. Nie powinny być wystawione na działanie światła i temperatury, dlatego należy zwrócić przy zakupie uwagę, gdzie jest wystawiony w sklepie towar. Nie zapominajmy także o sprawdzeniu terminu ważności.

Słoiczki mają szczelne zamknięcia i przy otwarciu powinno być słychac charakterystyczne kliknięcie. Jeśli nie, to danie było otwarte i z cała pewnością nie nadaje się do podania!

Czy nadają się na drugi dzień?

Na początku maluszek zjada zaledwie parę łyżeczek, a średnia objętość słoiczka to 125 g, dlatego ważne jest to, jak przygotowujemy i przechowujemy gotowy pokarm. Po otwarciu dania, należy wyłożyć potrzebną porcję do osobnego naczynia i podgrzać, a niewykorzystaną część zamknąć i włożyć do lodówki. Powinna ona zostać wykorzystana w przeciągu 48 h.

Ważny jest również sposób podgrzewania - albo w kąpieli wodnej (tj. naczynie z jedzeniem wsadzamy do garnuszka wypełnionego wodą i podgrzewamy) albo w podgrzewaczu. Nie powinno korzystać się z kuchenek mikrofalowych, gdyż mogą nierównomiernie podgrzać pokarm i możemy poparzyć przełyk dziecka, a poza tym mikrofale pozbawiają pożywnie witamin. To samo tyczy się gotowania - dlatego nie doprowadzamy pokarmu do wrzenia. Pamiętajmy aby nie karmić dziecka ze słoiczka, jeśli nie jesteśmy pewni, że zje całą zawartość, gdyż przeniesione na łyżeczce bakterie spowodują, że pokarm zacznie się psuć.

Niezjedzone danie z miseczki należy zjeść samemu, albo niestety wyrzucić. Nie wsadzamy go ponownie do słoiczka.

Naturalne składniki

To z czego się przygotowuje potrawy i w jakich warunkach, podlega kontroli, gdyż każde danie musi posiadać odpowiedni atest. Pewnie i tak, nie przekona to tych rodziców, którzy nie są przekonani co do pochodzenia warzyw, owoców i mięsa. Jako kontrargument można podać, że nie mamy pewność czy sklepowe warzywa i owoce nie pochodzą z upraw nawożonych chemicznie. Oczywiście najlepiej mieć własny ogródek albo dostęp do ekologicznych upraw, jednak większość rodziców nie ma takiego komfortu.

Ciekawe kompozycje i właściwe proporcje

Słoiczkowe dania zawierają to, czego wymaga dieta maluszka w danym miesiącu. Na początku kiedy dieta malucha składa się z trzech warzyw, łatwo samodzielnie przygotować danie. Problem pojawia się gdy w kolejnych miesiącach życia niemowlęcia musimy wzbogacać jego dietę o nowe składniki. Zamiast gotować mu maleńkie porcje składające się z 6 różnych składników, można otworzyć i podgrzać słoiczek z gotowym daniem. Problemem może być również pora roku. Trudno o świeże owoce i młode jarzyny zimą i wiosną. Takie warzywa i owoce jak brokuły, brukselka, cukinia, patison, dynia, fasolka szparagowa, maliny, truskawki mogą być dostępne tylko pod postacią mrożonek. Oczywiście należy uważnie czytać etykietki na których jest napisany skład i wiek od jakiego można podawać danie.

Słoiczki a alergie

Dania dla większości dzieci są zdrowe, ale mogą  tak jak samodzielnie przygotowywane jedzenie wywoływać alergię. Kiedy wprowadzamy nowość musimy uważnie obserwować dziecko, czy nie pojawią się niepokojące objawy, takie jak wysypka, bóle brzucha, biegunka, wymioty. Warto na początek wprowadzać jednoskładnikowe dania, wtedy o wiele łatwiej wykryć uczulający składnik.

Konsystencja

Słoiczkowe dania mają odpowiednią konsystencję - dla maluszków dopiero rozpoczynających przygodę z jedzeniem są zmiksowane i mają konsystencję aksamitnego jogurtu, gdyż w takim daniu nie może być niczego, czym dziecko mogłoby się zadławić. Gdy maluch kończy 8-9 miesięcy dania zawierają miękkie kawałki jarzyn, aby maluszek mógł wprawiać się w gryzieniu.

Tylko słoiczki?

Słoiczkowe dania powinny być podawane maksymalnie do drugiego roku życia. Nie oznacza to jednak, że starszemu dziecku nie możemy podać ulubionego deseru. Maluszki nie powinny być karmione tylko daniami ze słoiczka. Podstawą diety maluszka do roku życia są dania na bazie mleka. Dziecko powinno dostawać mleko mamy lub modyfikowane zagęszczane kleikiem ryżowy lub kaszką glutenową, jeść kaszki, a także próbować potrawy dorosłych. Maluch powinien również dostawać produkty do samodzielnego jedzenia.

Na pewno warto, by mamy same próbowały przygotować przysmaki dla swojego szkraba, których składnikiem mogą być właśnie gotowe dania. Gdy maluch jest już samodzielny, możecie spędzać czas na wspólnym gotowaniu i próbowaniu nowych smaków. Taka przygoda z kulinariami może być dobrym sposobem na „Tadka niejadka" i wychowanie małego smakosza.

Poleć znajomym

Autor: JK
Ostatnia modyfikacja: 29.1.2010 (13:40)

Tagi do tekstu


Komentarze

Zaloguj się by móc dodawać komentarze.

  • userphoto aga_n 23.11.2009 (09:43) są bardzo fajnym wygodnym no i przede wszystkim zdrowym urozmaiceniem cycusia, Dominika ma swoje ulubione dania no i oczywiście deserki
  • userphoto aga040884 20.10.2009 (21:57) ja tam tez jestem zadowolona ze słoiczków. moja córka od samego początku bardzo je lubi. pochłania całe na raz chociaż ma dopiero 4,5miesiąca. Są naprawde smaczne i napewno zdrowe, urozmaicone noi wygodne dla rodzica :-) no za tanie nie są ale cóż.... coś za coś....
  • userphoto glinka50 29.7.2009 (09:00) Ja podalam sloiczki do czasu kiedy corka uczyla sie jesc to do tego czasu sloiczki sa dobre ale niestety sa drogie. teraz jej gotuje i mnie taniej to wychodzi. Wszystko ma plusy i minusy lepiej napoczatku dawac sloiczki bo dziecko poznaje rozne smaki i przyzwyczajamy dziecko do roznych dan przeznaczony dla wieku dziecka. To jest po tym wzgledem dobre bo mniejszamy ryzyko uczulen jak zaczniemy rezygnowac ze sloiczkow. Minus jest taki jak juz wczesniej napisalam sa drogie taniej wychodzi ugotowanie zupki ale na poczatku nie polecam lepiej dac sloiczek do jakiegos czasu. Ale decyzje nalezy do was :P Pozdrawiam
  • userphoto olinek 8.7.2009 (08:03) jestem zwolenniczką słoiczkowych dań. to co oferuje gerber i bobo vita jest świetne. córka ma ulubilone zupy i 2 dania no i desery. polecam. wiem co je moje dziecko i z ma właściwie zbilansowane posiłki.


Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.