Ciąża wysokiego ryzyka - Benc.pl

Ciąża wysokiego ryzyka

Kategoria: Ciąża, Przebieg ciąży Dodano: 16.7.2009 (15:03)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

Ciaza wysokiego ryzyka

Niestety, nie każdej ciężarnej dane jest spędzić  9 spokojnych, radosnych miesięcy w oczekiwaniu na dziecko. Zdarza się (i to wcale nie tak rzadko) że coś zakłóca prawidłowy przebieg ciąży i pojawia się ryzyko jej niepomyślnego zakończenia. W takich sytuacjach ciężarna musi bezwzględnie dostosować się do zaleceń lekarza oraz jeszcze bardziej dbać o siebie i dzidziusia. Na szczęście, dzięki współczesnej medycynie i farmacji hasło „ciąża wysokiego ryzyka" to już nie wyrok i przyszła mama ma ogromne szanse na pomyślny finał.

Możliwe powody zaklasyfikowania młodej ciąży do grupy wysokiego ryzyka

  • Kobiety, których ciąże od samego początku są monitorowane jako potencjalnie zagrożone to panie po 40. oraz dziewczyny przed 15. rokiem życia, kobiety bardzo otyłe lub zbyt szczupłe (bulimiczki, anorektyczki), a także alkoholiczki i narkomanki, a niektórych przypadkach też palaczki.
  • Niebezpieczne dla ciąży są też przebyte w przeszłości operacje szyjki macicy oraz nieprawidłowości w budowie narządów rodnych (np. macica dwurożna, zrosty, mięśniaki).
  • Ryzyko zwiększa przebyta w przeszłości ciąża z powikłaniami lub poronienie.
  • Pod „specjalnym nadzorem" od początku ciąży powinny być kobiety chorujące na cukrzycę, nadciśnienie tętnicze, choroby tarczycy, płuc, wątroby, wady serca, padaczka.
  • Ciążami wysokiego ryzyka są wszystkie ciąże mnogie.
  • Możliwe komplikacje w czasie trwania ciąży (na różnych jej etapach)
  • Gestoza, czyli zatrucie ciążowe
  • Niewydolność szyjki macicy (przedwczesne skracanie się lub rozwieranie grozi poronieniem lub przedwczesnym porodem)
  • Plamienia i krwawienia z dróg rodnych
  • Nieprawidłowości łożyska (łożysko przodujące, przedwczesne odklejanie się łożyska - w obu przypadkach niebezpieczne dla płodu)
  • Wielo i małowodzie
  • Wady u płodu (np. rozszczep kręgosłupa)
  • Uraz brzucha (może się przyczynić do wywołania przedwczesnych skurczy porodowych albo nawet pęknięcia macicy)

Kobieta w ciąży uznanej za zagrożoną, pomimo oczywistego lęku i niepewności, nie powinna poddawać się panice i w pełni zaufać lekarzom. Jeśli zaleceniem jest dłuższy pobyt w szpitalu, nie ma mowy o negocjacjach. Być może skończy się zresztą tylko na kilku badaniach i konieczności leżenia „plackiem", ale we własnym domu. Wówczas także trzeba poddać się zaleceniom i faktycznie leżeć, a nie wędrować, nawet do kuchni po herbatę. W takich sytuacjach ciężarna uzależniona jest od dobrej woli i rozsądku partnera lub rodziny.

W każdym przypadku ciąży zagrożonej, nawet tej nie wymagającej hospitalizacji, niezbędne jest zwolnienie tempa - nie ma mowy o generalnych porządkach, długotrwałych zakupach, jeździe na rowerze czy choćby jodze dla ciężarnych. Często nawet szkoła rodzenia jest niewskazana (ale o tym należy porozmawiać  z lekarzem prowadzącym ciążę). Ciężarne pod specjalnym nadzorem (te w zdrowych ciążach zresztą także) powinny unikać stresu, dobrze się odżywiać, dużo odpoczywać i dużo spać. Jeśli lekarz uzna to za konieczne, trzeba na jakiś czas zrezygnować z pracy (L4 płatne w 100%).

Jeśli lekarze podejmą decyzję  o hospitalizacji, kobieta trafia na oddział patologii ciąży. To trudny okres dla każdej przyszłej mamy. Już sama nazwa oddziału przyprawia o dreszcze, a i badania oraz przyjmowane leki nie napawają optymizmem. Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość i znaleźć w sobie siłę na przetrwanie tych trudnych dni, tygodni, a czasem nawet miesięcy. Najważniejsze, to pamiętać, że wszystko to dzieje się dla dobra dziecka. I nie będzie trwało wiecznie. Trochę poświęcenia, niewygody, niezbyt komfortowych warunków, kiepskiego jedzenia (ach, te polskie szpitale...) to wkład w całe przyszłe życie rozwijającego się w brzuszku maleństwa. Każdy dzień pobytu w szpitalu oznacza dla dziecka kolejny dzień prawidłowego rozwoju i znacznie większe bezpieczeństwo niż to, jakie można by mu zaoferować w domu. Pomimo trudów i niedogodności - naprawdę warto. Bo czy można wyobrazić sobie większe szczęście, niż dobrnięcie do szczęśliwego finału trudnej ciąży i przytulenie dzielnego, zdrowego maluszka?

Podobne tematy

Ciąża po poronieniu

Ciąża po poronieniu Poronienie jest zazwyczaj doświadczeniem traumatycznym. Decyzja o kolejnym poczęciu nie przychodzi więc łatwo. Najczęściej kobiety boją się, że kolejna ciąża również skończy się tragicznie. Statystyki jednak pokazują, że scenariusze nie muszą być aż tak czarne. Ryzyko kolejnego poronienia po pierwszym wynosi około 20%.

Ciąża z pessarem

Ciąża z pessarem Prawie każda ciężarna choć raz usłyszała lub przeczytała o tajemniczym pessarze. Wiadomo, że zakłada się go w przypadku ciąży zagrożonej przedwczesnym porodem, czy jest jednak bezpieczny? Czy na pewno działa? Czy można z nim normalnie funkcjonować, czy koniecznie trzeba leżeć? I czy na pewno nie ma innych, lepszych rozwiązań?

Astma a ciąża

Astma a ciąża Szacuje się, że z astmą zmaga się około 1% ciężarnych. U niektórych z nich ciąża łagodzi objawy astmy, u innych je wzmaga lub w żaden sposób nie wpływa na przebieg choroby. Nieleczona astma stanowi jednak duże zagrożenie dla prawidłowego przebiegu ciąży.

Ciąża zagrożona Kiedy u lekarza słyszysz, że ciąża jest zagrożona, wpadasz w panikę. Ogarnia cię strach o maleństwo, o jego życie i stan zdrowia. Lekarz najczęściej od razu uspokaja: „Z twoim dzieckiem wszystko w porządku. Po prostu musisz leżeć, żeby donosić ciążę co najmniej do 36 tygodnia". Dlaczego? Coraz więcej kobiet miewa w ciąży trudności. Okazuje się, że nasze organizmy są słabe....

Nowotwór a ciąża

Nowotwór a ciąża Wiadomość o chorobie nowotworowej byłaby ciosem dla każdego człowieka. Trudno więc sobie nawet wyobrazić, jak taką diagnozę przyjmują kobiety ciężarne i ich najbliżsi. Paniczny strach o zdrowie i życie matki i dziecka, wielka niewiadoma odnośnie leczenia. Czy uda się donosić ciążę? Czy chemia nie zaszkodzi dziecku? A może lepiej odłożyć leczenie?

zobacz wszystkie

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Ciąża wysokiego ryzyka

Kategoria: Ciąża, Przebieg ciąży Dodano: 16.7.2009 (15:03)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

Ciaza wysokiego ryzyka

Niestety, nie każdej ciężarnej dane jest spędzić  9 spokojnych, radosnych miesięcy w oczekiwaniu na dziecko. Zdarza się (i to wcale nie tak rzadko) że coś zakłóca prawidłowy przebieg ciąży i pojawia się ryzyko jej niepomyślnego zakończenia. W takich sytuacjach ciężarna musi bezwzględnie dostosować się do zaleceń lekarza oraz jeszcze bardziej dbać o siebie i dzidziusia. Na szczęście, dzięki współczesnej medycynie i farmacji hasło „ciąża wysokiego ryzyka" to już nie wyrok i przyszła mama ma ogromne szanse na pomyślny finał.

Możliwe powody zaklasyfikowania młodej ciąży do grupy wysokiego ryzyka

  • Kobiety, których ciąże od samego początku są monitorowane jako potencjalnie zagrożone to panie po 40. oraz dziewczyny przed 15. rokiem życia, kobiety bardzo otyłe lub zbyt szczupłe (bulimiczki, anorektyczki), a także alkoholiczki i narkomanki, a niektórych przypadkach też palaczki.
  • Niebezpieczne dla ciąży są też przebyte w przeszłości operacje szyjki macicy oraz nieprawidłowości w budowie narządów rodnych (np. macica dwurożna, zrosty, mięśniaki).
  • Ryzyko zwiększa przebyta w przeszłości ciąża z powikłaniami lub poronienie.
  • Pod „specjalnym nadzorem" od początku ciąży powinny być kobiety chorujące na cukrzycę, nadciśnienie tętnicze, choroby tarczycy, płuc, wątroby, wady serca, padaczka.
  • Ciążami wysokiego ryzyka są wszystkie ciąże mnogie.
  • Możliwe komplikacje w czasie trwania ciąży (na różnych jej etapach)
  • Gestoza, czyli zatrucie ciążowe
  • Niewydolność szyjki macicy (przedwczesne skracanie się lub rozwieranie grozi poronieniem lub przedwczesnym porodem)
  • Plamienia i krwawienia z dróg rodnych
  • Nieprawidłowości łożyska (łożysko przodujące, przedwczesne odklejanie się łożyska - w obu przypadkach niebezpieczne dla płodu)
  • Wielo i małowodzie
  • Wady u płodu (np. rozszczep kręgosłupa)
  • Uraz brzucha (może się przyczynić do wywołania przedwczesnych skurczy porodowych albo nawet pęknięcia macicy)

Kobieta w ciąży uznanej za zagrożoną, pomimo oczywistego lęku i niepewności, nie powinna poddawać się panice i w pełni zaufać lekarzom. Jeśli zaleceniem jest dłuższy pobyt w szpitalu, nie ma mowy o negocjacjach. Być może skończy się zresztą tylko na kilku badaniach i konieczności leżenia „plackiem", ale we własnym domu. Wówczas także trzeba poddać się zaleceniom i faktycznie leżeć, a nie wędrować, nawet do kuchni po herbatę. W takich sytuacjach ciężarna uzależniona jest od dobrej woli i rozsądku partnera lub rodziny.

W każdym przypadku ciąży zagrożonej, nawet tej nie wymagającej hospitalizacji, niezbędne jest zwolnienie tempa - nie ma mowy o generalnych porządkach, długotrwałych zakupach, jeździe na rowerze czy choćby jodze dla ciężarnych. Często nawet szkoła rodzenia jest niewskazana (ale o tym należy porozmawiać  z lekarzem prowadzącym ciążę). Ciężarne pod specjalnym nadzorem (te w zdrowych ciążach zresztą także) powinny unikać stresu, dobrze się odżywiać, dużo odpoczywać i dużo spać. Jeśli lekarz uzna to za konieczne, trzeba na jakiś czas zrezygnować z pracy (L4 płatne w 100%).

Jeśli lekarze podejmą decyzję  o hospitalizacji, kobieta trafia na oddział patologii ciąży. To trudny okres dla każdej przyszłej mamy. Już sama nazwa oddziału przyprawia o dreszcze, a i badania oraz przyjmowane leki nie napawają optymizmem. Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość i znaleźć w sobie siłę na przetrwanie tych trudnych dni, tygodni, a czasem nawet miesięcy. Najważniejsze, to pamiętać, że wszystko to dzieje się dla dobra dziecka. I nie będzie trwało wiecznie. Trochę poświęcenia, niewygody, niezbyt komfortowych warunków, kiepskiego jedzenia (ach, te polskie szpitale...) to wkład w całe przyszłe życie rozwijającego się w brzuszku maleństwa. Każdy dzień pobytu w szpitalu oznacza dla dziecka kolejny dzień prawidłowego rozwoju i znacznie większe bezpieczeństwo niż to, jakie można by mu zaoferować w domu. Pomimo trudów i niedogodności - naprawdę warto. Bo czy można wyobrazić sobie większe szczęście, niż dobrnięcie do szczęśliwego finału trudnej ciąży i przytulenie dzielnego, zdrowego maluszka?

Podobne tematy

Ciąża po poronieniu

Ciąża po poronieniu Poronienie jest zazwyczaj doświadczeniem traumatycznym. Decyzja o kolejnym poczęciu nie przychodzi więc łatwo. Najczęściej kobiety boją się, że kolejna ciąża również skończy się tragicznie. Statystyki jednak pokazują, że scenariusze nie muszą być aż tak czarne. Ryzyko kolejnego poronienia po pierwszym wynosi około 20%.

Ciąża z pessarem

Ciąża z pessarem Prawie każda ciężarna choć raz usłyszała lub przeczytała o tajemniczym pessarze. Wiadomo, że zakłada się go w przypadku ciąży zagrożonej przedwczesnym porodem, czy jest jednak bezpieczny? Czy na pewno działa? Czy można z nim normalnie funkcjonować, czy koniecznie trzeba leżeć? I czy na pewno nie ma innych, lepszych rozwiązań?

Astma a ciąża

Astma a ciąża Szacuje się, że z astmą zmaga się około 1% ciężarnych. U niektórych z nich ciąża łagodzi objawy astmy, u innych je wzmaga lub w żaden sposób nie wpływa na przebieg choroby. Nieleczona astma stanowi jednak duże zagrożenie dla prawidłowego przebiegu ciąży.

Ciąża zagrożona Kiedy u lekarza słyszysz, że ciąża jest zagrożona, wpadasz w panikę. Ogarnia cię strach o maleństwo, o jego życie i stan zdrowia. Lekarz najczęściej od razu uspokaja: „Z twoim dzieckiem wszystko w porządku. Po prostu musisz leżeć, żeby donosić ciążę co najmniej do 36 tygodnia". Dlaczego? Coraz więcej kobiet miewa w ciąży trudności. Okazuje się, że nasze organizmy są słabe....

Nowotwór a ciąża

Nowotwór a ciąża Wiadomość o chorobie nowotworowej byłaby ciosem dla każdego człowieka. Trudno więc sobie nawet wyobrazić, jak taką diagnozę przyjmują kobiety ciężarne i ich najbliżsi. Paniczny strach o zdrowie i życie matki i dziecka, wielka niewiadoma odnośnie leczenia. Czy uda się donosić ciążę? Czy chemia nie zaszkodzi dziecku? A może lepiej odłożyć leczenie?

zobacz wszystkie

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.