Rodzice jedno, a dziadkowie drugie... - Benc.pl

Rodzice jedno, a dziadkowie drugie...

Kategoria: Przedszkolak, Wychowanie Dodano: 17.7.2009 (15:22)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

rodzice

„Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu" - mówi żart. Kiedy przejrzeć internetowe forum benc.pl, okazuje się, że wiele kobiet podpisałoby się pod tym zdaniem, a ich doświadczenia - choć wydają się czytającemu naprawdę zabawne - rodzą wiele frustracji. Młodzi rodzice odczuwają różnorakie naciski ze strony swoich ojców, otrzymują tysiące złotych rad rodem z PRL-u, czasem przychodzi im toczyć prawdziwe batalie o prawo do wychowywania dziecka po swojemu.

Czujność

Ingerencja dziadków nie zaczyna się od tak, kiedy malec zaczyna jeść czy chodzić. O tym, jak będzie wyglądało ich podejście, można się zorientować jeszcze nim dziecko przyjdzie na świat. Okres ciąży bywa czasem, kiedy dziadkowie się uaktywniają, dbają czasem ponad miarę o przyszłą mamą, radzą, co kupić, jak potem dbać o maleństwo. Po prostu wszędzie ich pełno. To pierwszy sygnał, że możemy mieć trudności w relacjach później.

Kiedy dziecko już jest na świecie, najwięcej problemów wiąże się ze wtrącaniem w opiekę i pielęgnację. Można wtedy najczęściej usłyszeć, że dziecko jest ubrane zbyt ciepło/zbyt lekko, że trzeba dogrzać mieszkanie, że karmienie piersią/butelką jest niewłaściwe, że mama ma za mało pokarmu... i wiele innych.

Konflikty między dziadkami a rodzicami dzieci starszych najczęściej dotyczą żywienia. Babcie nie rozumieją, że dziecko może mieć alergię pokarmową i wymaga specjalnej diety, że nie zgadzamy się na podawanie słodyczy. Trudno im też wytłumaczyć niektóre nasze zasady wychowawcze, dlatego maluchy nawet po krótkim pobycie u babci i dziadka są nieposłuszne i rozpieszczone do granic możliwości.

Wspólny front

Kluczem do skutecznego porozumienia się z dziadkami jest trzymanie wspólnego frontu. Jeszcze gdy jesteś w ciąży, uzgodnij z  mężem stanowisko. Wspólnie zastanówcie się: jak chcecie wychowywać dziecko? kto będzie się nim zajmował po ewentualnym powrocie matki do pracy zawodowej? jakie plusy i minusy może mieć oddanie potomka w ręce babci?

Szczególnie istotnym jest, by nie doprowadzić do konfliktów między tobą a teściową czy między mężem a jego teściową. Dlatego to mąż powinien rozmawiać ze swoją matką w waszym imieniu (a ty ze swoją) i wytyczać jej granice. Proś go, by interweniował, kiedy ona daje ci tysięczną radę, jak dbać o siebie w ciąży. Niech pilnuje, abyś to ty mogła skompletować wyprawkę dla dziecka nim zdąży cię w tym wyręczyć jego matka.

Warto rozmawiać

Gdy upragnione dzieciątko pojawi się na świecie, przychodzi również czas na rozmowę z dziadkami. Sugestie dotyczące zachowań względem wnuka wymagają wyjątkowej delikatności. Łatwo tu urazić rodziców. Jeśli nie chcecie, by babcie wyrywały wam z rąk dziecko i bezustannie je nosiły - wytłumaczcie dlaczego. Nie tylko należy jasno formułować oczekiwania, ale trzeba także wyjaśniać motywy swojego postępowania.

Interweniujcie, zauważywszy, że dziadkowie nie respektują waszych próśb, przesadzają lub wręcz próbują zastąpić was jako rodziców. Pamiętajcie, że to wy jesteście odpowiedzialni za wychowanie dziecka i na pewno to, co dla niego robicie, jest dobre. Warto słuchać rad, ale nie musicie ze wszystkimi się zgadzać. Spróbujcie tłumaczyć wasze stanowisko, podawać sensowne argumenty, zachęcać do poszerzania wiedzy w dziedzinie opieki nad dzieckiem i jego wychowania. Od czasów, kiedy oni byli rodzicami, przecież tak wiele się zmieniło!

Bądź sprytniejsza!

Zdecydowanie łatwiej będzie dogadać się z dziadkami, jeśli to wy będziecie pytali o radę (nie musicie z niej skorzystać), zaproponujecie opiekę nad wnukiem czy po prostu podarujecie kalendarz ze zdjęciami. Wasi ojcowie poczują się wtedy ważni, potrzebni i docenieni.

Przeprowadzka?

Sekretem udanych stosunków z dziadkami jest zdrowy rozsądek. Czasem łatwiej ułożyć sobie stosunki z teściowa niż z własną matką, a innym razem z kolei trzeba wyprowadzić się na drugi koniec Polski, by ratować swoje życie rodzinne. Nim jednak do tego dojdzie, warto postawić w relacjach z dziadkami na uprzejmość i jasne stawianie sprawy, czyli rozmowę.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Rodzice jedno, a dziadkowie drugie...

Kategoria: Przedszkolak, Wychowanie Dodano: 17.7.2009 (15:22)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

rodzice

„Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu" - mówi żart. Kiedy przejrzeć internetowe forum benc.pl, okazuje się, że wiele kobiet podpisałoby się pod tym zdaniem, a ich doświadczenia - choć wydają się czytającemu naprawdę zabawne - rodzą wiele frustracji. Młodzi rodzice odczuwają różnorakie naciski ze strony swoich ojców, otrzymują tysiące złotych rad rodem z PRL-u, czasem przychodzi im toczyć prawdziwe batalie o prawo do wychowywania dziecka po swojemu.

Czujność

Ingerencja dziadków nie zaczyna się od tak, kiedy malec zaczyna jeść czy chodzić. O tym, jak będzie wyglądało ich podejście, można się zorientować jeszcze nim dziecko przyjdzie na świat. Okres ciąży bywa czasem, kiedy dziadkowie się uaktywniają, dbają czasem ponad miarę o przyszłą mamą, radzą, co kupić, jak potem dbać o maleństwo. Po prostu wszędzie ich pełno. To pierwszy sygnał, że możemy mieć trudności w relacjach później.

Kiedy dziecko już jest na świecie, najwięcej problemów wiąże się ze wtrącaniem w opiekę i pielęgnację. Można wtedy najczęściej usłyszeć, że dziecko jest ubrane zbyt ciepło/zbyt lekko, że trzeba dogrzać mieszkanie, że karmienie piersią/butelką jest niewłaściwe, że mama ma za mało pokarmu... i wiele innych.

Konflikty między dziadkami a rodzicami dzieci starszych najczęściej dotyczą żywienia. Babcie nie rozumieją, że dziecko może mieć alergię pokarmową i wymaga specjalnej diety, że nie zgadzamy się na podawanie słodyczy. Trudno im też wytłumaczyć niektóre nasze zasady wychowawcze, dlatego maluchy nawet po krótkim pobycie u babci i dziadka są nieposłuszne i rozpieszczone do granic możliwości.

Wspólny front

Kluczem do skutecznego porozumienia się z dziadkami jest trzymanie wspólnego frontu. Jeszcze gdy jesteś w ciąży, uzgodnij z  mężem stanowisko. Wspólnie zastanówcie się: jak chcecie wychowywać dziecko? kto będzie się nim zajmował po ewentualnym powrocie matki do pracy zawodowej? jakie plusy i minusy może mieć oddanie potomka w ręce babci?

Szczególnie istotnym jest, by nie doprowadzić do konfliktów między tobą a teściową czy między mężem a jego teściową. Dlatego to mąż powinien rozmawiać ze swoją matką w waszym imieniu (a ty ze swoją) i wytyczać jej granice. Proś go, by interweniował, kiedy ona daje ci tysięczną radę, jak dbać o siebie w ciąży. Niech pilnuje, abyś to ty mogła skompletować wyprawkę dla dziecka nim zdąży cię w tym wyręczyć jego matka.

Warto rozmawiać

Gdy upragnione dzieciątko pojawi się na świecie, przychodzi również czas na rozmowę z dziadkami. Sugestie dotyczące zachowań względem wnuka wymagają wyjątkowej delikatności. Łatwo tu urazić rodziców. Jeśli nie chcecie, by babcie wyrywały wam z rąk dziecko i bezustannie je nosiły - wytłumaczcie dlaczego. Nie tylko należy jasno formułować oczekiwania, ale trzeba także wyjaśniać motywy swojego postępowania.

Interweniujcie, zauważywszy, że dziadkowie nie respektują waszych próśb, przesadzają lub wręcz próbują zastąpić was jako rodziców. Pamiętajcie, że to wy jesteście odpowiedzialni za wychowanie dziecka i na pewno to, co dla niego robicie, jest dobre. Warto słuchać rad, ale nie musicie ze wszystkimi się zgadzać. Spróbujcie tłumaczyć wasze stanowisko, podawać sensowne argumenty, zachęcać do poszerzania wiedzy w dziedzinie opieki nad dzieckiem i jego wychowania. Od czasów, kiedy oni byli rodzicami, przecież tak wiele się zmieniło!

Bądź sprytniejsza!

Zdecydowanie łatwiej będzie dogadać się z dziadkami, jeśli to wy będziecie pytali o radę (nie musicie z niej skorzystać), zaproponujecie opiekę nad wnukiem czy po prostu podarujecie kalendarz ze zdjęciami. Wasi ojcowie poczują się wtedy ważni, potrzebni i docenieni.

Przeprowadzka?

Sekretem udanych stosunków z dziadkami jest zdrowy rozsądek. Czasem łatwiej ułożyć sobie stosunki z teściowa niż z własną matką, a innym razem z kolei trzeba wyprowadzić się na drugi koniec Polski, by ratować swoje życie rodzinne. Nim jednak do tego dojdzie, warto postawić w relacjach z dziadkami na uprzejmość i jasne stawianie sprawy, czyli rozmowę.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.