Stres a seks

22.9.2009 (13:38) w Kobieta / Zdrowie i uroda 0 komentarzy

Stres a seks

Dla niektórych z nas seks to zwyczajna codzienność, dla innych - przykry obowiązek, dla jeszcze innych - sens życia.

Bez względu na płeć, do seksu możemy dążyć lub się przed nim wzbraniać, czerpać z niego pełnymi garściami lub traktować jak dopust boży. I, wbrew pozorom, nie zawsze zależy to od naszej osobowości. Wysokie lub niskie libido to nie tylko nasza indywidualna cecha, ale też wypadkowa wielu innych okoliczności -„jakości" naszego związku z partnerem, ogólnej radości życia (lub jej braku), trybu życia, zdrowia, a także podatności na stres. Właśnie ten ostatni często komplikuje nasze życie seksualne, nie zawsze jednak w taki sam sposób.

Czynniki stresogenne to nie tylko kłopoty w pracy, choć to właśnie one podawane są jako główny powód stresu w dzisiejszych czasach. W rzeczywistości jednak stres może wywołać u nas każda sytuacja, której nie jesteśmy w stanie podołać. Gdy nasze możliwości są mniejsze, niż wymogi, które się nam stawia, w naszym organizmie zachodzą reakcje psychologiczne i fizjologiczne wywołane trudną sytuacją w jakiej się znaleźliśmy. Chwilowy stres bywa mobilizujący i pobudzający do działania, jednak ciągłe i nieustanne obarczanie organizmu silnym stresem może działać na niego destrukcyjnie. Poza oczywistymi objawami stresu, czyli m.in. bólem brzucha, wzrostem ciśnienia krwi, przyspieszoną akcją serca czy  wzrostem stężenia glukozy we krwi, stres może też odmienić nasze życie seksualne.

U niektórych z nas stres potrafi całkowicie lub niemal całkowicie zahamować popęd seksualny.  Mężczyźni odczuwają to w sposób jednoznaczny - mają kłopoty z erekcją. U kobiet niskie libido objawia się niechęcią do zbliżeń, unikaniem seksu i rozmów na ten temat, a w rezultacie czasem nawet oschłością i wrogim nastawieniem do partnera. Irytuje nas, że musimy się tłumaczyć z niechęci do zbliżeń, a  gdy partner mimo to domaga się seksu, możemy czuć się traktowane instrumentalnie. Gdy z kolei to nasza druga połówka unika współżycia, czujemy się mniej atrakcyjne i rośnie w nas obawa, że całkiem znudzimy się partnerowi. Jak widać, sfera seksualności to niezwykle delikatny temat i wszelkie anomalie mogą doprowadzić nas na skraj kryzysu w związku. Antidotum jest tylko jedno - szacunek i zrozumienie dla partnera. I oczywiście dojrzała rozmowa. Jeśli za nieporozumienia w sypialni odpowiedzialny jest faktycznie stres, nieumiejętnym traktowaniem partnera tylko pogorszymy sytuację, natomiast miłością i cierpliwością mamy szanse uleczyć ciało i duszę bliskiego nam człowieka.

Bywa jednak i tak, że stres wywołuje w nas diametralnie odmienne nastawienie do seksu. Ciągłe napięcie sprawia, że człowiek odczuwa potrzebę błyskawicznego rozładowania go i właśnie w seksie znajduje idealny na to sposób. Dobrze, jeśli żyje w stałym związku, a partner/ka nie ma nic przeciwko takiemu niespodziewanemu wzrostowi pikanterii w sypialni. Gorzej, jeśli stały partner czy partnerka nie wystarcza, a napięcie rozładowywane bywa gdziekolwiek i z kimkolwiek. Przypadkowy seks może uzależnić, po jakimś czasie może też wywołać ogromne poczucie winy, a nawet stać się przyczyną depresji. O chorobach przenoszonych drogą płciową i przypadkowych ciążach nie trzeba chyba wspominać. Jeśli pewnego dnia odkryjemy, że wpadłyśmy w pułapkę rozwiązłego życia i nie potrafimy pohamować potrzeby seksu z przygodnymi partnerami, trzeba będzie pomyśleć o poszukaniu profesjonalnej pomocy  - seksoholizm jest równie groźny, jak alkoholizm, tylko niszczy inne sfery naszego życia.

Nie zakładajmy z góry, że każdy stres nam szkodzi. Wbrew popularnej opinii, destrukcyjnie działa na nas tylko długotrwały i bardzo silny stres, a ten chwilowy, tymczasowy, niezbyt silny jest istotnym elementem naszego rozwoju. Warto nauczyć się kilku technik radzenia sobie ze stresem, bo choć nieunikniony i naturalny, bywa - nie da się ukryć - męczący. A jeśli dodatkowo przewraca do góry nogami nasze życie seksualne i odbieramy to jako zmiany na gorsze - koniecznie trzeba nauczyć się z nim wygrywać. Najlepiej we dwoje:)

Poleć znajomym

Autor: Kamila Śnieżek
Ostatnia modyfikacja: 3.1.2010 (18:28)

Tagi do tekstu


Komentarze

Zaloguj się by móc dodawać komentarze.

Brak komentarzy


Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.