Odstawienie od piersi - Benc.pl

Odstawienie od piersi

Kategoria: Niemowlę, Karmienie piersią Dodano: 14.5.2009 (15:55)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

titleNie ma co ukrywać - im dziecko starsze, tym trudniej rozstać mu się z piersią. Roczne dziecko dość zdecydowanie potrafi zamanifestować swoje niezadowolenie. Doskonale też rozumie, że zabiera mu się coś cennego. Nie oznacza to wcale, iż namawiamy do odstawienia od piersi wcześniej niż w okolicach roczku. Wręcz przeciwnie, jeśli to tylko możliwe - nie odstawiaj! Poczekaj aż maluch sam zrezygnuje ze ssania. Wbrew pozorom ten moment zawsze w końcu przychodzi (z reguły około trzeciego roku życia dziecka).

Zalecenie WHO

Światowa Organizacja Zdrowia na 55 Światowym Zgromadzeniu Zdrowia w maju 2002 roku w Genewie przyjęła Rezolucję o Globalnej Strategii Żywienia Niemowląt i Małych Dzieci. Zachęca w niej, by niemowlę było karmione wyłącznie piersią do skończenia szóstego miesiąca życia. Kontynuację karmienia piersią zaleca się co najmniej do skończenia drugiego roku życia dziecka. Po szóstym miesiącu posiłki mleczne uzupełniane są przez miejscowe produkty żywnościowe - węglowodanowo-jarzynowe, owocowe lub mączno-mięsne.  WHO podkreśla, iż pokarm matki jest bezcenny, nie traci swej wartości przez cały okres karmienia.

Kilka dobrych zasad

Jeśli jednak musisz odstawić malucha z jakichś względów, przede wszystkim nie rób sobie wyrzutów sumienia. Od mleka modyfikowanego się nie umiera, a ty masz prawo podjąć taką decyzję i nie ma w niej nic złego. Pamiętaj jednak, że dla dziecka to dość trudny moment. Zabiera mu się coś ważnego - powinno więc dostać coś w zamian. I bynajmniej nie chodzi tu o sprawy materialne - nową zabawkę. Raczej o jakiś nowy, przytulaśny rytuał. A może wspólne zasypianie, wszak rozstanie z piersią, która pomaga zasnąć, jest najboleśniejsze.

Wszelkie zmiany warto wprowadzać powoli i stopniowo. Czasem może nawet lepiej się z czegoś wycofać, jeśli zauważysz, że dana zmiana okaże się dla dziecka wyjątkowo trudna do zaakceptowania. Raczej nie odstawiaj nagle - będzie to bolesne także dla ciebie i twoich piersi, które nadal będą produkować sporo pokarmu.

Krok po kroczku

Rezygnację z karmienia rozpoczynamy od redukcji ssania w dzień. Wtedy łatwiej zaproponować dziecku inny posiłek lub coś do picia. Kiedy próbuje dobierać się do dekoltu, odwróć jego uwagę, zajmij jakąś zabawką. Tłumacz też, że mleczka już nie ma.

Następnie możesz redukować karmienia nocne. Zamiast ssania proponuj przytulanie czy usypianie na rękach. Jeśli uznasz, że jest głodne - podaj butelkę z mlekiem modyfikowanym. Uwaga! Dziecko musi być jednak nauczone za dnia pić mieszankę. Przymuszone nagle w nocy do butelki może zrobić niezłą awanturę.

Najtrudniejsze, czyli rozstanie ze ssaniem przed snem, zostawiamy na koniec. Tu warto (także  w nocy) zaangażować tatę. Na pewno okaże sie konsekwentny, a dziecku będzie łatwiej przyjąć butelkę od niego niż od mamy. Trzeba też wcześniej wypracować rytuały zasypiania - wykąpać, przeczytać bajkę, przyciemnić w pokoju, przytulać.

Przy drugiej ciąży

Czasem mamy chcą odstawić dziecko od piersi, ponieważ dowiadują się o kolejnej ciąży. Warto wtedy zasięgnąć rady ginekologa i doradcy laktacyjnego. W praktyce jednak - jeśli ciąża nie jest zagrożona - można karmić przez cały okres ciąży, a nawet i potem (tzw. tandem feeding). Najczęściej jednak maluchy rezygnują same ze ssania pod koniec ciąży. Wtedy to bowiem pod wpływem hormonów zmniejsza się ilość mleka, a także jego smak.

Tego nie rób!

Odradzamy odstawianie poprzez wyjeżdżanie z domu. Cierpi nie tylko dziecko, które nie rozumie, co się dzieje. Stopniowa redukcja karmień to za każdym razem mały kroczek dziecka - może zgodzić się lub zdecydowanie sprzeciwić sytuacji. Jest to więc cenna lekcja niezależności, możliwości podejmowania decyzji, samookreślania się. Nagły wyjazd mamy i zabranie cycusia stawia dziecko przed faktem dokonanym. Okaże się to również trudny moment dla mamy, która będzie się zamartwiała, jak radzi sobie jej dziecko w trudnej przecież sytuacji.

zobacz wszystkie

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Odstawienie od piersi

Kategoria: Niemowlę, Karmienie piersią Dodano: 14.5.2009 (15:55)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

titleNie ma co ukrywać - im dziecko starsze, tym trudniej rozstać mu się z piersią. Roczne dziecko dość zdecydowanie potrafi zamanifestować swoje niezadowolenie. Doskonale też rozumie, że zabiera mu się coś cennego. Nie oznacza to wcale, iż namawiamy do odstawienia od piersi wcześniej niż w okolicach roczku. Wręcz przeciwnie, jeśli to tylko możliwe - nie odstawiaj! Poczekaj aż maluch sam zrezygnuje ze ssania. Wbrew pozorom ten moment zawsze w końcu przychodzi (z reguły około trzeciego roku życia dziecka).

Zalecenie WHO

Światowa Organizacja Zdrowia na 55 Światowym Zgromadzeniu Zdrowia w maju 2002 roku w Genewie przyjęła Rezolucję o Globalnej Strategii Żywienia Niemowląt i Małych Dzieci. Zachęca w niej, by niemowlę było karmione wyłącznie piersią do skończenia szóstego miesiąca życia. Kontynuację karmienia piersią zaleca się co najmniej do skończenia drugiego roku życia dziecka. Po szóstym miesiącu posiłki mleczne uzupełniane są przez miejscowe produkty żywnościowe - węglowodanowo-jarzynowe, owocowe lub mączno-mięsne.  WHO podkreśla, iż pokarm matki jest bezcenny, nie traci swej wartości przez cały okres karmienia.

Kilka dobrych zasad

Jeśli jednak musisz odstawić malucha z jakichś względów, przede wszystkim nie rób sobie wyrzutów sumienia. Od mleka modyfikowanego się nie umiera, a ty masz prawo podjąć taką decyzję i nie ma w niej nic złego. Pamiętaj jednak, że dla dziecka to dość trudny moment. Zabiera mu się coś ważnego - powinno więc dostać coś w zamian. I bynajmniej nie chodzi tu o sprawy materialne - nową zabawkę. Raczej o jakiś nowy, przytulaśny rytuał. A może wspólne zasypianie, wszak rozstanie z piersią, która pomaga zasnąć, jest najboleśniejsze.

Wszelkie zmiany warto wprowadzać powoli i stopniowo. Czasem może nawet lepiej się z czegoś wycofać, jeśli zauważysz, że dana zmiana okaże się dla dziecka wyjątkowo trudna do zaakceptowania. Raczej nie odstawiaj nagle - będzie to bolesne także dla ciebie i twoich piersi, które nadal będą produkować sporo pokarmu.

Krok po kroczku

Rezygnację z karmienia rozpoczynamy od redukcji ssania w dzień. Wtedy łatwiej zaproponować dziecku inny posiłek lub coś do picia. Kiedy próbuje dobierać się do dekoltu, odwróć jego uwagę, zajmij jakąś zabawką. Tłumacz też, że mleczka już nie ma.

Następnie możesz redukować karmienia nocne. Zamiast ssania proponuj przytulanie czy usypianie na rękach. Jeśli uznasz, że jest głodne - podaj butelkę z mlekiem modyfikowanym. Uwaga! Dziecko musi być jednak nauczone za dnia pić mieszankę. Przymuszone nagle w nocy do butelki może zrobić niezłą awanturę.

Najtrudniejsze, czyli rozstanie ze ssaniem przed snem, zostawiamy na koniec. Tu warto (także  w nocy) zaangażować tatę. Na pewno okaże sie konsekwentny, a dziecku będzie łatwiej przyjąć butelkę od niego niż od mamy. Trzeba też wcześniej wypracować rytuały zasypiania - wykąpać, przeczytać bajkę, przyciemnić w pokoju, przytulać.

Przy drugiej ciąży

Czasem mamy chcą odstawić dziecko od piersi, ponieważ dowiadują się o kolejnej ciąży. Warto wtedy zasięgnąć rady ginekologa i doradcy laktacyjnego. W praktyce jednak - jeśli ciąża nie jest zagrożona - można karmić przez cały okres ciąży, a nawet i potem (tzw. tandem feeding). Najczęściej jednak maluchy rezygnują same ze ssania pod koniec ciąży. Wtedy to bowiem pod wpływem hormonów zmniejsza się ilość mleka, a także jego smak.

Tego nie rób!

Odradzamy odstawianie poprzez wyjeżdżanie z domu. Cierpi nie tylko dziecko, które nie rozumie, co się dzieje. Stopniowa redukcja karmień to za każdym razem mały kroczek dziecka - może zgodzić się lub zdecydowanie sprzeciwić sytuacji. Jest to więc cenna lekcja niezależności, możliwości podejmowania decyzji, samookreślania się. Nagły wyjazd mamy i zabranie cycusia stawia dziecko przed faktem dokonanym. Okaże się to również trudny moment dla mamy, która będzie się zamartwiała, jak radzi sobie jej dziecko w trudnej przecież sytuacji.

zobacz wszystkie

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.