Wpadka - Benc.pl

Wpadka

Kategoria: Ciąża, Przebieg ciąży Dodano: 7.1.2010 (12:18)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

Wpadka

Czasami dziecko pojawia się niespodziewanie - pomimo antykoncepcji lub z powodu jej braku, w nieodpowiednim momencie lub w niewłaściwym związku. Wpadka bywa nieszczęśliwym zrządzeniem losu, ale może być też miłą niespodzianką. To, jak zostanie odebrana zależy od osobowości przyszłych rodziców, łączącego ich uczucia, ich sytuacji osobistej i przekonań. Jednak zawsze, bez względu na wszystkie okoliczności, oznacza jedno - nowego człowieka.

Czy zastanawiałaś się kiedyś, czy ty sama byłaś zaplanowanym dzieckiem? Jak bardzo byłabyś zdziwiona, czy nawet zszokowana, gdybyś dowiedziała się, że twoje pojawienie się na świecie było dziełem przypadku, a nie starannych obliczeń rodziców? W dzisiejszych czasach, pomimo nowoczesnych metod antykoncepcji, licznych kampanii społecznych i wysokiego poziomu uświadomienia  wpadki nadal nie są rzadkością. Zdarzają się małolatom, ale też dorosłym, wydawałoby się poważnym ludziom. Co zawodzi?  Najczęściej rozum, a czasami materia - choćby w przypadku pękających prezerwatyw.  Ale to, co z taką wpadką zrobisz, zależy już tylko od ciebie.

Jeśli wpadka przydarza się w stałym, szczęśliwym związku, rodzice na ogół szybko akceptują nową sytuację i cieszą z nadprogramowego członka rodziny. Ale gdy dwie czerwone kreski na teście ciążowym nie cieszą tak, jak powinny, pora usiąść i spokojnie pomyśleć. Po pierwsze - odłóż na jutro wszystko, co chciałabyś zrobić w tej chwili. Albo na pojutrze. Czas jest lepszym doradcą, niż nagły skok adrenaliny. Być może za kilka dni spojrzysz na swoją sytuację z zupełnie innej perspektywy.  Czasami wystarczy jedna rozmowa z kimś bliskim, ba - nawet jeden jego gest, by do twojego życia powróciły kolory. I nie chodzi tylko o partnera, kimś bliskim może być mama, tata, babcia, nawet przyjaciółka. A jeśli mógłby to być ojciec dziecka, to sytuacja naprawdę nie wygląda tragicznie. Po drugie - zastanów się, tak na spokojnie, bez nerwów, co stoi na przeszkodzie, żebyś teraz została mamą. Jesteś za młoda? Nie masz stałego partnera lub nie on jest ojcem dziecka? W ogóle nie lubisz i nie chcesz mieć dzieci? Nie masz stałej pracy i nie wiesz, jak utrzymasz malucha? Albo wręcz przeciwnie - chcesz rozwijać karierę, a nie zagrzebywać się w pieluchach? Powodów mogą być tysiące, wybierz te najistotniejsze, zapisz na kartce. Schowaj kartkę. Wrócisz do niej za kilka dni, gdy opadną najsilniejsze emocje. Możesz wówczas pokazać ją też ojcu dziecka, o ile wspólnie zastanawiacie się teraz nad przyszłością.

Bez względu na to, jakie myśli błądzą teraz po twojej głowie, pamiętaj o jednym: twoje życie nie skończy się z powodu macierzyństwa, ono jedynie bardzo się zmieni. Jeśli dasz mu szanse, to zmieni się na lepsze. Bo bez względu na to, jak zachowa się w tej sytuacji ojciec maluszka, jak przyjmie ciążę twoja rodzina i jak bardzo zmienią się twoje życiowe plany, już wkrótce pokochasz kogoś miłością tak bezgraniczną, że czasami aż zabraknie ci tchu. Te słowa wydają ci się teraz pewnie przesadnie patetyczne, ale jeśli tylko dasz brzuszkowi szansę, już nigdy nie będziesz sama. To naprawdę bezcenny dar od losu.

A gdy zaakceptujesz już swoją sytuację i sama ze sobą dojdziesz do porozumienia, spróbuj porozmawiać z ojcem dziecka. On także ma prawo do uczestniczenia w przebiegu ciąży, a potem do wychowywania dziecka. Jeśli jesteście razem i kochacie się, macie teraz szansę stworzyć prawdziwą  rodzinę. Jeśli z jakiegoś powodu nie chcecie lub nie możecie być parą, nic nie stoi na przeszkodzie, abyście byli dobrymi rodzicami dla swojego dziecka - z tą różnicą, że rodzicami mieszkającymi osobno. Jeśli ojciec w ogóle nie jest zainteresowany uczestnictwem w życiu maluszka - złóż do sądu wniosek o alimenty i poszukaj wsparcia w swojej rodzinie lub przyjaciołach. Postaraj się nie przeżywać zbyt intensywnie fatalnego zachowania ex-partnera - stres może zaszkodzić maleństwu, a ten pan z pewnością nie jest tego wart. Być może kiedyś dojrzeje do bycia ojcem, ale w tej chwili nie warto zaprzątać sobie nim głowy. Nosisz pod sercem kogoś znacznie ważniejszego.

Oczywiście, że byłoby lepiej, a może raczej łatwiej, gdybyśmy sami wybierali ścieżki, którymi biegnie nasze życie.  Czasami jednak to życie lubi nas zaskoczyć i warto wierzyć, że ma w tym swój ukryty cel. Jaki to cel przekonasz się, gdy zobaczysz pierwszy uśmiech swojego dziecka, usłyszysz pierwsze „,mama", a potem zaczniesz obserwować, jak z byle wpadki rozwija się inteligentny człowiek który może zmienić świat. Tylko od ciebie zależy, czy dasz mu szansę. Odwagi, razem  na pewno dacie sobie radę.

zobacz wszystkie

Komentarze

Pozostało znaków 1024
  • Witam ! chcialabym dowiedziec sie czy mozliwe jest ze jestem w ciazy.
    przewaznie moj okres trwa 6-7 dni i jest obwity spoznia sie zawsze mniej wiecej 2-3 tyg gdy wyjechalam za grtanice okres przyszedł w tym terminie w ktorym powinien ale trwał 5 dni 6-tego bylo brazowe plamienie i koniec
    po powrocie tj. w czwartek 2 dni temu moj maz doszedł we mnie
    wieksza ilosc nasienia wyleciala ze mnie ale to byly dni płodne wlasciwie
    czy jest szansa ze jestem w ciaży ? prosila bym o szybka odpowedz na email jesli jest to mozliwe ... Z Gory dziekuje i pozdrawiam Agata
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Wpadka

Kategoria: Ciąża, Przebieg ciąży Dodano: 7.1.2010 (12:18)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

Wpadka

Czasami dziecko pojawia się niespodziewanie - pomimo antykoncepcji lub z powodu jej braku, w nieodpowiednim momencie lub w niewłaściwym związku. Wpadka bywa nieszczęśliwym zrządzeniem losu, ale może być też miłą niespodzianką. To, jak zostanie odebrana zależy od osobowości przyszłych rodziców, łączącego ich uczucia, ich sytuacji osobistej i przekonań. Jednak zawsze, bez względu na wszystkie okoliczności, oznacza jedno - nowego człowieka.

Czy zastanawiałaś się kiedyś, czy ty sama byłaś zaplanowanym dzieckiem? Jak bardzo byłabyś zdziwiona, czy nawet zszokowana, gdybyś dowiedziała się, że twoje pojawienie się na świecie było dziełem przypadku, a nie starannych obliczeń rodziców? W dzisiejszych czasach, pomimo nowoczesnych metod antykoncepcji, licznych kampanii społecznych i wysokiego poziomu uświadomienia  wpadki nadal nie są rzadkością. Zdarzają się małolatom, ale też dorosłym, wydawałoby się poważnym ludziom. Co zawodzi?  Najczęściej rozum, a czasami materia - choćby w przypadku pękających prezerwatyw.  Ale to, co z taką wpadką zrobisz, zależy już tylko od ciebie.

Jeśli wpadka przydarza się w stałym, szczęśliwym związku, rodzice na ogół szybko akceptują nową sytuację i cieszą z nadprogramowego członka rodziny. Ale gdy dwie czerwone kreski na teście ciążowym nie cieszą tak, jak powinny, pora usiąść i spokojnie pomyśleć. Po pierwsze - odłóż na jutro wszystko, co chciałabyś zrobić w tej chwili. Albo na pojutrze. Czas jest lepszym doradcą, niż nagły skok adrenaliny. Być może za kilka dni spojrzysz na swoją sytuację z zupełnie innej perspektywy.  Czasami wystarczy jedna rozmowa z kimś bliskim, ba - nawet jeden jego gest, by do twojego życia powróciły kolory. I nie chodzi tylko o partnera, kimś bliskim może być mama, tata, babcia, nawet przyjaciółka. A jeśli mógłby to być ojciec dziecka, to sytuacja naprawdę nie wygląda tragicznie. Po drugie - zastanów się, tak na spokojnie, bez nerwów, co stoi na przeszkodzie, żebyś teraz została mamą. Jesteś za młoda? Nie masz stałego partnera lub nie on jest ojcem dziecka? W ogóle nie lubisz i nie chcesz mieć dzieci? Nie masz stałej pracy i nie wiesz, jak utrzymasz malucha? Albo wręcz przeciwnie - chcesz rozwijać karierę, a nie zagrzebywać się w pieluchach? Powodów mogą być tysiące, wybierz te najistotniejsze, zapisz na kartce. Schowaj kartkę. Wrócisz do niej za kilka dni, gdy opadną najsilniejsze emocje. Możesz wówczas pokazać ją też ojcu dziecka, o ile wspólnie zastanawiacie się teraz nad przyszłością.

Bez względu na to, jakie myśli błądzą teraz po twojej głowie, pamiętaj o jednym: twoje życie nie skończy się z powodu macierzyństwa, ono jedynie bardzo się zmieni. Jeśli dasz mu szanse, to zmieni się na lepsze. Bo bez względu na to, jak zachowa się w tej sytuacji ojciec maluszka, jak przyjmie ciążę twoja rodzina i jak bardzo zmienią się twoje życiowe plany, już wkrótce pokochasz kogoś miłością tak bezgraniczną, że czasami aż zabraknie ci tchu. Te słowa wydają ci się teraz pewnie przesadnie patetyczne, ale jeśli tylko dasz brzuszkowi szansę, już nigdy nie będziesz sama. To naprawdę bezcenny dar od losu.

A gdy zaakceptujesz już swoją sytuację i sama ze sobą dojdziesz do porozumienia, spróbuj porozmawiać z ojcem dziecka. On także ma prawo do uczestniczenia w przebiegu ciąży, a potem do wychowywania dziecka. Jeśli jesteście razem i kochacie się, macie teraz szansę stworzyć prawdziwą  rodzinę. Jeśli z jakiegoś powodu nie chcecie lub nie możecie być parą, nic nie stoi na przeszkodzie, abyście byli dobrymi rodzicami dla swojego dziecka - z tą różnicą, że rodzicami mieszkającymi osobno. Jeśli ojciec w ogóle nie jest zainteresowany uczestnictwem w życiu maluszka - złóż do sądu wniosek o alimenty i poszukaj wsparcia w swojej rodzinie lub przyjaciołach. Postaraj się nie przeżywać zbyt intensywnie fatalnego zachowania ex-partnera - stres może zaszkodzić maleństwu, a ten pan z pewnością nie jest tego wart. Być może kiedyś dojrzeje do bycia ojcem, ale w tej chwili nie warto zaprzątać sobie nim głowy. Nosisz pod sercem kogoś znacznie ważniejszego.

Oczywiście, że byłoby lepiej, a może raczej łatwiej, gdybyśmy sami wybierali ścieżki, którymi biegnie nasze życie.  Czasami jednak to życie lubi nas zaskoczyć i warto wierzyć, że ma w tym swój ukryty cel. Jaki to cel przekonasz się, gdy zobaczysz pierwszy uśmiech swojego dziecka, usłyszysz pierwsze „,mama", a potem zaczniesz obserwować, jak z byle wpadki rozwija się inteligentny człowiek który może zmienić świat. Tylko od ciebie zależy, czy dasz mu szansę. Odwagi, razem  na pewno dacie sobie radę.

zobacz wszystkie

Komentarze

Pozostało znaków 1024
  • Witam ! chcialabym dowiedziec sie czy mozliwe jest ze jestem w ciazy.
    przewaznie moj okres trwa 6-7 dni i jest obwity spoznia sie zawsze mniej wiecej 2-3 tyg gdy wyjechalam za grtanice okres przyszedł w tym terminie w ktorym powinien ale trwał 5 dni 6-tego bylo brazowe plamienie i koniec
    po powrocie tj. w czwartek 2 dni temu moj maz doszedł we mnie
    wieksza ilosc nasienia wyleciala ze mnie ale to byly dni płodne wlasciwie
    czy jest szansa ze jestem w ciaży ? prosila bym o szybka odpowedz na email jesli jest to mozliwe ... Z Gory dziekuje i pozdrawiam Agata
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.