Domowa apteczka - Benc.pl

Domowa apteczka

Kategoria: Małe dzieci, Zdrowie Dodano: 9.2.2010 (14:51)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

titleKiedy w domu pojawia się dziecko, nie może zabraknąć domowej apteczki. Maluchy - z racji nieumiejętności przewidywania konsekwencji, ale także swojego wszędobylstwa - częściej ulegają wypadkom. Małe organizmy też o wiele bardziej i szybciej reagują w przypadku bólu czy gorączki. Jakie medykamenty powinny być zawsze pod ręką?

Apteczka - gdzie? jak?

Na początek przypominamy „oczywiste oczywistości", których jednak nigdy za mało. Czyli bezpieczeństwo! Lekarstwa należy posegregować i przechowywać w jednym miejscu. Najlepiej, by było ono umieszczone wysoko. Zdarza się, że z braku miejsca w kuchni, w tej samej szafce umieszczamy inne produkty, które wykorzystujemy do sporządzania posiłków. To absolutnie niedozwolone! Miejsce powinno być też zacienione. Trzeba jednak zwrócić uwagę na zalecenia producenta, zdarza się bowiem, że niektóre lekarstwa trzeba przechowywać w lodówce. Lek należy też przechowywać w oryginalnym opakowaniu, a po skończonej kuracji resztki bezpiecznie wyrzucić.

Co jakiś czas trzeba przejrzeć apteczkę pod kątem okresu ważności. Przeterminowanych medykamentów trzeba się pozbyć, nawet jeśli nigdy nie zostały użyte. Ich spożywanie bowiem może grozić zatruciem.

Warto przechowywać też ulotki wszystkich leków, które dziecko kiedykolwiek brało. Można na nich notować daty przyjmowania i ewentualne reakcje niepożądane. W ten sposób tworzymy swoisty dziennik przebytych chorób.

Oprócz leków

Dzieci często się wywracają. Co jakiś czas więc musimy opatrywać ich rany - a to obtarte kolano, a to rozcięte czoło, a to rozcięty paluszek. Środki opatrunkowe są więc niezbędne. Kupujemy więc:

  • komplet plastrów (z opatrunkami i bez), gazę jałową, bandaż
  • nożyczki z okrągłymi czubkami
  • woda utleniona lub Rivanol
  • spirytus salicylowy 2%

W domowej apteczce poza lekami i środkami pierwszej pomocy musi znaleźć się również termometr, dozownik do leków płynnych, kroplomierz, agrafki, chusta trójkątna.

Na ból i gorączkę

To kolejne z dziecięcych dolegliwości. Wywoływane najczęściej przez ząbkowanie, ale także wirusy i bakterie, które atakują w okresie jesienno-zimowym. Większość dostępnych leków uśmierza ból i obniża gorączkę. Dostępne w formie czopków bądź syropów. Należy wymienić tu: Paracetamol, Panadol, Calpol, Nurofen czy Ibufen. Ważne! Dzieci do 12. roku życia nie powinny przyjmować aspiryny ze względu na możliwość wystąpienia zespołu Reye'a.

Inne

Dzieci miewają też biegunki, chorują na przeziębienia i grypę, ropieją im oczka, boli je brzuszek... Nie może zabraknąć:

  • sól fizjologiczna lub roztwór soli morskiej
  • smecta, enterol (stosowane w leczeniu stanów biegunkowych)
  • wapno
  • witamina C, rutinoscorbin
  • środek przeciwhistaminowy w żelu lub kremie (użądlenia, ukąszenia, swędzące wysypki)
  • Panthenol (oparzenia, odparzenia i otarcia)

Indywidualne

Każde z dzieci jest inne. Resztę leków rodzic powinien dobrać, biorąc pod uwagę indywidualną sytuację. Być może twoje dziecko:

  • jest alergikiem
  • ma AZS, problemy ze skórą
  • miewa dolegliwości trawienne (zaparcia, biegunki)
  • choruje na jakieś poważne choroby długotrwale

Odpowiednie leki w tej sytuacji ustali pediatra bądź lekarz-specjalista.

Zioła

Na koniec przypominamy także o dobrodziejstwach, które płyną z ziół.

Rumianek. Działa przeciwzapalnie, przeciwalergicznie i przeciwskurczowo. Wywar z rumianku można pić przy dolegliwościach takich jak: bóle brzucha, wzdęcia, nudności, zmniejszony apetyt, choroba wrzodowa. Stosujemy też okłady z rumianku, gdy na skórze pojawia się wysypka alergiczna, trądzik, owrzodzenia, oparzeniach I i II stopnia. Płukanki pomogą na zapalenie dziąseł, przy anginie czy wirusowym zapaleniu gardła.

Mięta. Herbata z mięty zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, pobudza wytwarzanie żółci i usprawnia pracę jelit. Warto ją zastosować, gdy męczą gazy czy bóle brzucha. Olejek miętowy można zastosować do inhalacji przy nieżytach gardła i oskrzeli.

Lipa. Herbata z lipy pobudza pracę gruczołów trawiennych, zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, żółci, ale również produkcję moczu. Działa też napotnie, dlatego stosuje się ją w przeziębieniach, anginach, grypach oraz zapaleniu oskrzeli czy płuc.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
  • U mnie jeszcze dodatkowo zolmiles na migrenę. Bo miewam często migreny, a wtedy nie mam czasu leżeć dwóch dni w ciemnym pokoju. Biorę tabletkę i luzik :)) A poza tym, to jeszcze bandaże i maści na oparzenia, stłuczenia - bo dwóch chłopaków mam w domu i często coś sobie robią :P
  • U mnie w domu zawsze jest witamina c w kroplach która jest regularnie uzywana, czopki przeciwgoraczkowe, smecta, orsalit lub dicoflor dla dzieci herbatki typu rumianek na bol brzuszka, a na katar stosujemy masc majerankową, inhalacje z olbasem lub samej soli fizjologicznej (wtedy oblas wedruje na poduszeczke) a z kropli to stosujemy takie z zolta naklejka (zapomnialam nazwy i ni cholery przypomniec sobie nie moge a wstawac sie nie chce:)) do tego syrop na kaszel dla doroslego i malego, cos na bol gardlka w razie w :)
  • Domowa apteczka to koszyczek który jest skrupulatnie uzupełniany przy kolejnych chorobach :-(. napewno obowiązkowa pyralgina - bez niej każda migrena byłaby nie do przejścia. Na rozgrzewające masaże najlepszy amol, na katar maść majerankowa pod nosek a do noska euphorbium ( zastąpił mało skuteczny xylometazolin ), krople żołądkowe oczywiście na niestrawność no i ostatnio nicoretki bo mąż rzuca palenie
  • Ja na katar polecam Nasivin. Genialny!!!!!! Działa natychmiastowo - sama go stosuję.
  • Jestem mężatką jakies 3 lata i tak powoli rozszerzam swoja apteczkę o kolejne leki, niestety sa to głównie leki na infekcje damskie, na drugim miejscu są leki na przeziębienie - jakis rutinoscorbin, polopiryna s, obowiązkowo pyralgina na migreny. Malwinko też mam w swoim zestawie kropelki do nosa euphorbium, przy katarze tez mi pomaga amol, którym smaruje się pod noskiem i klatkę piersiową, olejki eteryczne powodują że lepiej mi się oddycha
  • U nas w apteczce obowiązkowo jest zawsze coś na katar, ostatnimi czasy aerozol euphorbium. Bo często się zdarza że nieleczony katar powoduje koszmarne zapalenie ucha.
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Domowa apteczka

Kategoria: Małe dzieci, Zdrowie Dodano: 9.2.2010 (14:51)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

titleKiedy w domu pojawia się dziecko, nie może zabraknąć domowej apteczki. Maluchy - z racji nieumiejętności przewidywania konsekwencji, ale także swojego wszędobylstwa - częściej ulegają wypadkom. Małe organizmy też o wiele bardziej i szybciej reagują w przypadku bólu czy gorączki. Jakie medykamenty powinny być zawsze pod ręką?

Apteczka - gdzie? jak?

Na początek przypominamy „oczywiste oczywistości", których jednak nigdy za mało. Czyli bezpieczeństwo! Lekarstwa należy posegregować i przechowywać w jednym miejscu. Najlepiej, by było ono umieszczone wysoko. Zdarza się, że z braku miejsca w kuchni, w tej samej szafce umieszczamy inne produkty, które wykorzystujemy do sporządzania posiłków. To absolutnie niedozwolone! Miejsce powinno być też zacienione. Trzeba jednak zwrócić uwagę na zalecenia producenta, zdarza się bowiem, że niektóre lekarstwa trzeba przechowywać w lodówce. Lek należy też przechowywać w oryginalnym opakowaniu, a po skończonej kuracji resztki bezpiecznie wyrzucić.

Co jakiś czas trzeba przejrzeć apteczkę pod kątem okresu ważności. Przeterminowanych medykamentów trzeba się pozbyć, nawet jeśli nigdy nie zostały użyte. Ich spożywanie bowiem może grozić zatruciem.

Warto przechowywać też ulotki wszystkich leków, które dziecko kiedykolwiek brało. Można na nich notować daty przyjmowania i ewentualne reakcje niepożądane. W ten sposób tworzymy swoisty dziennik przebytych chorób.

Oprócz leków

Dzieci często się wywracają. Co jakiś czas więc musimy opatrywać ich rany - a to obtarte kolano, a to rozcięte czoło, a to rozcięty paluszek. Środki opatrunkowe są więc niezbędne. Kupujemy więc:

  • komplet plastrów (z opatrunkami i bez), gazę jałową, bandaż
  • nożyczki z okrągłymi czubkami
  • woda utleniona lub Rivanol
  • spirytus salicylowy 2%

W domowej apteczce poza lekami i środkami pierwszej pomocy musi znaleźć się również termometr, dozownik do leków płynnych, kroplomierz, agrafki, chusta trójkątna.

Na ból i gorączkę

To kolejne z dziecięcych dolegliwości. Wywoływane najczęściej przez ząbkowanie, ale także wirusy i bakterie, które atakują w okresie jesienno-zimowym. Większość dostępnych leków uśmierza ból i obniża gorączkę. Dostępne w formie czopków bądź syropów. Należy wymienić tu: Paracetamol, Panadol, Calpol, Nurofen czy Ibufen. Ważne! Dzieci do 12. roku życia nie powinny przyjmować aspiryny ze względu na możliwość wystąpienia zespołu Reye'a.

Inne

Dzieci miewają też biegunki, chorują na przeziębienia i grypę, ropieją im oczka, boli je brzuszek... Nie może zabraknąć:

  • sól fizjologiczna lub roztwór soli morskiej
  • smecta, enterol (stosowane w leczeniu stanów biegunkowych)
  • wapno
  • witamina C, rutinoscorbin
  • środek przeciwhistaminowy w żelu lub kremie (użądlenia, ukąszenia, swędzące wysypki)
  • Panthenol (oparzenia, odparzenia i otarcia)

Indywidualne

Każde z dzieci jest inne. Resztę leków rodzic powinien dobrać, biorąc pod uwagę indywidualną sytuację. Być może twoje dziecko:

  • jest alergikiem
  • ma AZS, problemy ze skórą
  • miewa dolegliwości trawienne (zaparcia, biegunki)
  • choruje na jakieś poważne choroby długotrwale

Odpowiednie leki w tej sytuacji ustali pediatra bądź lekarz-specjalista.

Zioła

Na koniec przypominamy także o dobrodziejstwach, które płyną z ziół.

Rumianek. Działa przeciwzapalnie, przeciwalergicznie i przeciwskurczowo. Wywar z rumianku można pić przy dolegliwościach takich jak: bóle brzucha, wzdęcia, nudności, zmniejszony apetyt, choroba wrzodowa. Stosujemy też okłady z rumianku, gdy na skórze pojawia się wysypka alergiczna, trądzik, owrzodzenia, oparzeniach I i II stopnia. Płukanki pomogą na zapalenie dziąseł, przy anginie czy wirusowym zapaleniu gardła.

Mięta. Herbata z mięty zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, pobudza wytwarzanie żółci i usprawnia pracę jelit. Warto ją zastosować, gdy męczą gazy czy bóle brzucha. Olejek miętowy można zastosować do inhalacji przy nieżytach gardła i oskrzeli.

Lipa. Herbata z lipy pobudza pracę gruczołów trawiennych, zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, żółci, ale również produkcję moczu. Działa też napotnie, dlatego stosuje się ją w przeziębieniach, anginach, grypach oraz zapaleniu oskrzeli czy płuc.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
  • U mnie jeszcze dodatkowo zolmiles na migrenę. Bo miewam często migreny, a wtedy nie mam czasu leżeć dwóch dni w ciemnym pokoju. Biorę tabletkę i luzik :)) A poza tym, to jeszcze bandaże i maści na oparzenia, stłuczenia - bo dwóch chłopaków mam w domu i często coś sobie robią :P
  • U mnie w domu zawsze jest witamina c w kroplach która jest regularnie uzywana, czopki przeciwgoraczkowe, smecta, orsalit lub dicoflor dla dzieci herbatki typu rumianek na bol brzuszka, a na katar stosujemy masc majerankową, inhalacje z olbasem lub samej soli fizjologicznej (wtedy oblas wedruje na poduszeczke) a z kropli to stosujemy takie z zolta naklejka (zapomnialam nazwy i ni cholery przypomniec sobie nie moge a wstawac sie nie chce:)) do tego syrop na kaszel dla doroslego i malego, cos na bol gardlka w razie w :)
  • Domowa apteczka to koszyczek który jest skrupulatnie uzupełniany przy kolejnych chorobach :-(. napewno obowiązkowa pyralgina - bez niej każda migrena byłaby nie do przejścia. Na rozgrzewające masaże najlepszy amol, na katar maść majerankowa pod nosek a do noska euphorbium ( zastąpił mało skuteczny xylometazolin ), krople żołądkowe oczywiście na niestrawność no i ostatnio nicoretki bo mąż rzuca palenie
  • Ja na katar polecam Nasivin. Genialny!!!!!! Działa natychmiastowo - sama go stosuję.
  • Jestem mężatką jakies 3 lata i tak powoli rozszerzam swoja apteczkę o kolejne leki, niestety sa to głównie leki na infekcje damskie, na drugim miejscu są leki na przeziębienie - jakis rutinoscorbin, polopiryna s, obowiązkowo pyralgina na migreny. Malwinko też mam w swoim zestawie kropelki do nosa euphorbium, przy katarze tez mi pomaga amol, którym smaruje się pod noskiem i klatkę piersiową, olejki eteryczne powodują że lepiej mi się oddycha
  • U nas w apteczce obowiązkowo jest zawsze coś na katar, ostatnimi czasy aerozol euphorbium. Bo często się zdarza że nieleczony katar powoduje koszmarne zapalenie ucha.
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.