Zamknij

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej polityce prywatności.

Żółtaczka u noworodków

Kategoria: Niemowlę, Noworodek Dodano: 4.7.2009 (11:45)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

titleKażda mama przebywająca w szpitalu ze swoim noworodkiem pragnie, aby jej maluch nie miał nasilonej żółtaczki, która zmusiłaby ich do dłuższego pobytu na sali poporodowej. Wiemy, że nie jest ona groźna dla życia. Potrafi jednak nieco utrudnić życie świeżo upieczonej mamie.

Skąd się bierze?

Żółtaczka to naturalny proces. Jeszcze w łonie, ponieważ maluch nie potrafi sam oddychać, dostarczany jest mu tlen przez łożysko. Jego transportem zajmują się erytrocyty. Kiedy już dziecko się urodzi i zaczynają pracować płuca, erytrocytów jest zbyt wiele. W śledzionie dochodzi do ich rozpadu, uwalnia się z nich hemoglobina przetwarzana potem w bilirubinę. To właśnie ten żółty barwnik, jeśli po przetworzeniu przez wątrobę nie zostanie wydalony, zażółca skórę noworodka.

Jak długo trwa?

Pierwsze oznaki żółtaczki pojawiają się w drugiej lub trzeciej dobie życia dziecka. Trwa zazwyczaj około tygodnia, stopniowo ustępując. Wcześniaki zażółcają się później, ale za to wszystko trwa dłużej, bo nawet dwa tygodnie. Im dziecko wcześniej przed terminem przychodzi na świat, tym bardziej można się spodziewać u niego żółtaczki.

Żółtaczka fizjologiczna i patologiczna

Możemy wyróżnić dwa typy żółtaczki. Fizjologiczna to taka, która nie wymaga leczenia. Pojawia się w drugiej, trzeciej dobie i maksymalne stężenie bilirubiny nie przekracza 12 mg/dl (u wcześniaków - 15 mg/dl). Noworodek wypisywany jest ze szpitala, a położna przychodząca z wizytą patronażową „na oko" ocenia stan zażółcenia.

Żółtaczka patologiczna zaś:

  • pojawia się już w pierwszej dobie życia (żółtaczka przedwczesna),
  • przedłuża się ponad tydzień lub dwa tygodnie u wcześniaków (żółtaczka przedłużona),
  • poziom bilirubiny przekracza dopuszczalne normy (żółtaczka nadmierna).
  • Wymaga leczenia i pozostania w szpitalu.

Sposoby leczenia

Najczęściej mały, żółty człowiek trafia pod lampy (fototerapia). Używa się światła białego, niebieskiego lub zielonego. Dziecko musi być całe rozebrane, zasłania mu się jedynie oczy oraz (chłopcom) jąderka. Pozycje trzeba zmieniać, aby maluch był naświetlony z każdej strony. Fototerapia trwa najczęściej półtora doby (przy większym stężeniu bilirubiny - trzy doby).

W przypadku gdy fototerapia nie przynosi efektów, rozpoczyna się leczenie farmakologiczne. Zazwyczaj podawany jest dziecięciu luminal (fenobarbital) działający nasennie, uspokajająco. Aktywuje on także enzymy wątrobowe i przyspiesza metabolizm bilirubiny.

W ostateczności, w przypadku wystąpienia żółtaczki jąder podkorowych, stosuje się transfuzję wymienną. Do żyły pępkowej lekarz zakłada cewniki, którym upuszczana jest krew dziecka, a podawana zgodna grupowo krew dawcy.

zobacz wszystkie

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.