Gdy dziecko chce zwierzaka... - Benc.pl

Gdy dziecko chce zwierzaka...

Kategoria: Małe dzieci, Wychowanie Dodano: 25.11.2010 (13:36)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

Gdy dziecko chce zwierzaka

"Mamo, tato, ja chcę pieska!"

Gdy pewnego dnia twoje dziecko stanie przed tobą i kategorycznie oznajmi, że życzy sobie pieska, kotka albo chociaż chomika, nie odmawiaj z marszu, tylko daj sobie kilka dni na zastanowienie. Zwierzątko to oczywisty kłopot, ale też masa korzyści - rozważ je i podejmij właściwą decyzję.

Jakie zwierzę do domu?

Kto z nas nie marzył w dzieciństwie o własnym zwierzaku? Niektórym z nas udało się spełnić swoje pragnienie, inni nie mieli tyle szczęście. Gdy chcieliśmy psa, słyszeliśmy że w bloku będzie się męczył. Gdy marzyliśmy o kocie, tłumaczono nam że koty są fałszywe, albo (o zgrozo) wydrapują dzieciom oczy w czasie snu. Z chomikami podobno nie ma kontaktu, ptaszki nie lubią klatek i na pewno wybrałyby wolność, a żółwie - wiadomo - i tak nie wychodzą ze skorupy. Obiecywaliśmy sobie, że jak tylko dorośniemy, natychmiast wykupimy całe zoo. Ale wraz z dorosłością nadeszły obowiązki, a dawne marzenia jakby wyparowały. Dopiero teraz, dzięki pragnieniom naszych dzieci możemy je odgrzebać, odkurzyć i, być może, odkryć na nowo.

Wspólna i świadoma decyzja

Nie oznacza to oczywiście, że każdy rodzic zobowiązany jest do spełnienia takiej zachcianki swojego dziecka. Zwłaszcza, że zwierzątko nie może być tylko zachcianką - to żywe stworzenie wymagające czasu, uwagi, nakładów finansowych, a nierzadko także całych pokładów cierpliwości i wyrozumiałości. Zwierzak, zwłaszcza gdy jest nim pies albo kot, staje się częścią rodziny i powinien być akceptowany przez wszystkich jej członków. Dlatego decyzja o zakupie czy przygarnięciu zwierzęcia nie powinna zostać podejmowana pochopnie i z pominięciem jednego lub kilku domowników. Musi być wspólna, niewymuszona i podjęta w pełnej świadomości, że od tej chwili w domu zmieni się bardzo wiele. Przybędzie obowiązków - zapewne każdemu z domowników. Plusy za to trudno zliczyć - nie od dziś wiadomo, że zwierzęta mają wspaniały wpływ na psychikę dzieci. Wychowujące się z psami czy kotami maluchy stają się podobno spokojniejsze, cierpliwsze, bardziej odpowiedzialne i tolerancyjne niż ich pozbawieni domowych pupili rówieśnicy. Co więcej - każde zwierzątko, nawet chomik czy rybka, rozwija u dziecka zmysł obserwacji, pozwala się skupić na szczegółach, a także pozytywnie wpływa na rozwój mowy (zawsze jest tyle do opowiedzenia na temat pupila!). Korzyści jest naprawdę bez liku.

Wybór zwierzaka

Wybór zwierzaka to zadanie przede wszystkim dla rodziców. Dziecko oczywiście może mieć swoje propozycje, jednak to mama i tata zdecydują, czy dany gatunek lub rasa będzie pasować do rodziny. Oczywiście należy też ustalić z dzieckiem warunki, na jakich pupil trafi do waszego domu. Tutaj jednak ogromne znaczenie ma wiek dziecka. Inne obowiązki spadną na ucznia, a inne na przedszkolaka - warto zdawać sobie sprawę, że dziecko przed 7. rokiem życia szybko może się znudzić zwierzątkiem, a tym samym zaniedbać swoje nowe obowiązki. To, czy podobnie zachowa się dziecko starsze zależy w dużej mierze od jego wychowania oraz charakteru.

Pies

Po pierwsze i najważniejsze: do domu z dzieckiem nadają się wyłącznie psy spoza kategorii ras agresywnych! Uważajmy też na duże kundle - jeśli przypominają jakąś "ostrą" rasę (np. typu pittbull czy amstaff), lepiej poszukajmy innego pupila. Po drugie - wielkość psa dostosujmy do naszych możliwości terytorialnych, a jego rasę - do naszego trybu życia i elastyczności. Niektóre psy wymagają długich spacerów (nawet kilkanaście km dziennie!), dzień w dzień, bez względu na pogodę. Aby uniknąć takich niespodzianek, koniecznie dowiedzmy się możliwie jak najwięcej o rasie, którą planujemy wybrać. I pamiętajmy, że pies jest marzeniem naszego dziecka, ale realnie kupujemy go dla siebie - prawdopodobnie to na nas ostatecznie spadnie opieka nad nim, większość spacerów, kupowanie karmy, wizyty u weterynarza itd. Jeśli więc po prostu nie lubimy psów i chcemy jedynie sprawić przyjemność dziecku - zrezygnujmy z tego pomysłu i rozważmy inne zwierzątko.

Kot

Wymaga mniej uwagi i nakładów finansowych niż pies, nie trzeba go też wyprowadzać na spacery. Może jednak rozczarować malucha, gdyż rzadko daje się ściskać, całować i przytulać tak, jak tego oczekują małe dzieci. Starszy przedszkolak oraz uczeń zapewne nauczą się akceptować kocie humory, jednak maluszek może zostać podrapany lub nawet ugryziony przy okazji niechcianych przez zwierzę pieszczot. Koty nierzadko też uczulają, w skrajnych wypadkach bardzo silnie (ataki duszności, mocne podrażnienia błon śluzowych itp.). Z kolei dla kociego bezpieczeństwa należy zadbać o siatki w oknach i na balkonie, chyba że mieszkamy w domu lub na parterze i chcemy, aby kot był "wychodzący". Pamiętajmy, że kota (oraz kotkę) należy wykastrować, chyba że z jakichś względów chcemy założyć hodowlę kotów rasowych (ale wówczas musimy kupić kota z odpowiednimi dokumentami).

Chomik, myszka, królik, myszoskoczek, świnka morska, szynszyla i podobne

Zdecydowanie nie nadają się dla maluszków, za to będą odpowiednie dla starszych przedszkolaków oraz uczniów. Zdecydowanie nie lubią pieszczot, zwłaszcza gwałtownych, potrzebują dużo spokoju i odosobnionego miejsca na klatkę. Rozsądne dziecko uszanuje kich potrzeby i sprawdzi się jako odpowiedzialny opiekun (regularne dosypywanie karmy, zmienianie wody, czyszczenie klatki - to zajęcia którym podoła nawet zerówkowicz). Maluszek zaś nie tylko mógłby zwierzątko niechcący skrzywdzić, ale także narazić się na ostre zęby i pazurki gryzonia. Poza tym warto wiedzieć, że gryzonie uczulają niemal równie często, jak koty.

Żółw, jaszczurka, wąż

Gady to zwierzęta dla starszych i spokojnych dzieci. Odpowiedni gatunek żółwia, jaszczurki, a nawet niewielkiego węża zadowoli dzieci w typie "małego naukowca" które przedkładają obserwację pupila nad zabawy z nim (bo o tych w przypadku gadów nie może być mowy). Gady wymagają specjalnych, niekoniecznie tanich terrariów wraz z niezbędnymi akcesoriami. Trzeba też wiedzieć, że o ile żółwie lądowe są jaroszami i nietrudno je nakarmić nawet dziecku, o tyle jaszczurki (poza legwanami) potrzebują pożywienia w postaci owadów (np. świerszczy), a węże - małych gryzoni (myszki, szczury). Decyzja o zakupie tak wymagającego pupila powinna być poważnie przemyślana i przedyskutowana przez całą rodzinę.

Kanarek, papużka oraz inne ptaki

Jeśli klatka znajduje się wysoko, jest odpowiednio zabezpieczona, a jej mieszkaniec nie jest hałaśliwy - nie powinno być problemów nawet przy malutkim dziecku. Wręcz przeciwnie - maluszek z pewnością będzie się interesował kolorowym ptaszkiem, podziwiał jego piórka, słuchał śpiewu, wskazywał paluszkiem i gaworzył do niego. Na pewno nie będzie mógł go jednak głaskać ani przytulać. Starsze dzieci również mogą przywiązać się do kanarka czy papużki, karmić je i dbać o czystość klatki. Jeśli natomiast zamarzą o gwarkach czy dużych papugach (najczęściej z powodu ich zdolności do powtarzania wyrazów sprawiającej wrażenie ludzkiej mowy) warto taki pomysł poważnie przedyskutować. Gadające ptaki są bardzo drogie i bardzo hałaśliwe, być może nie każdy domownik będzie czuł się komfortowo w ich towarzystwie. Jeśli rodzina mieszka w bloku, ptak może być kłopotliwy nawet dla sąsiadów. Warto poczytać o zwyczajach dużych ptaków, wejść na fora tematyczne, porozmawiać z hodowcami i dopiero wtedy podjąć decyzje o ewentualnym zakupie.

Podobne tematy

Gdy pierworodny nie chce rodzeństwa Wasz pierworodny ma już 5 lat i powoli zaczynacie myśleć o rodzeństwie dla niego. Synek jest wspaniałym i grzecznym chłopcem, jednak w czasie rozmowy o małym braciszku lub siostrzyczce wpada w istny szał, obraża się albo opowiada, co zrobi maleństwu. Totalnie was to paraliżuje! I myślicie, że chyba dacie sobie z tym wszystkim spokój... O kwestii przygotowania dziecka na przyjście...

Maluch u dentysty

Maluch u dentysty Wizyta u dentysty spędza sen z powiek niejednego dorosłego. Wizja borowania, leczenia kanałowego czy nawet zwykłej wizyty kontrolnej rozpatrywana jest nieraz jak niebezpieczny zabieg chirurgiczny. Jeśli tak dzieje się w umyśle osoby dorosłej to co dopiero w psychice małego człowieka, dla którego taka wyprawa jest na pewno czymś emocjonującym, powiązanym z masą obaw. Dlatego na taką „przygodę" malucha trzeba odpowiednio przygotować.

Gdy dziecko przeklina

Gdy dziecko przeklina Na początku myślisz, że się przesłyszałaś. Ale już po chwili do ciebie dociera, że TO słowo naprawdę wydobyło się z niewinnych usteczek Twojego maluszka. Jak to możliwe, że kilkulatek zna taki wyraz? Gdzie go usłyszał? Po co powtarza? Czy trzeba go za to ukarać? I co zrobić, by szybko o nim zapomniał i przestał używać? Dlaczego dziecko przeklina i jak temu zapobiec?

Dziecko w samolocie

Dziecko w samolocie Lot samolotem to dziś najszybszy i najwygodniejszy sposób na przemieszczanie się z miejsca na miejsce, zwłaszcza gdy do pokonania mamy spore dystanse. Kiedy rodzi się wam dziecko, wcale z tego sposobu na podróżowanie nie musicie rezygnować. Wręcz przeciwnie!

Dziecko po dziecku

Dziecko po dziecku Życie „multimamy" do najłatwiejszych nie należy. Codzienne obowiązki mnoży się przez dwa. Karmienie razy dwa, przebieranie razy dwa, usypianie razy dwa... Jak sobie z tym poradzić, by się nie wykończyć? Podwójne, a nawet potrójne mamy mają na to swoje sposoby.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Gdy dziecko chce zwierzaka...

Kategoria: Małe dzieci, Wychowanie Dodano: 25.11.2010 (13:36)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

Gdy dziecko chce zwierzaka

"Mamo, tato, ja chcę pieska!"

Gdy pewnego dnia twoje dziecko stanie przed tobą i kategorycznie oznajmi, że życzy sobie pieska, kotka albo chociaż chomika, nie odmawiaj z marszu, tylko daj sobie kilka dni na zastanowienie. Zwierzątko to oczywisty kłopot, ale też masa korzyści - rozważ je i podejmij właściwą decyzję.

Jakie zwierzę do domu?

Kto z nas nie marzył w dzieciństwie o własnym zwierzaku? Niektórym z nas udało się spełnić swoje pragnienie, inni nie mieli tyle szczęście. Gdy chcieliśmy psa, słyszeliśmy że w bloku będzie się męczył. Gdy marzyliśmy o kocie, tłumaczono nam że koty są fałszywe, albo (o zgrozo) wydrapują dzieciom oczy w czasie snu. Z chomikami podobno nie ma kontaktu, ptaszki nie lubią klatek i na pewno wybrałyby wolność, a żółwie - wiadomo - i tak nie wychodzą ze skorupy. Obiecywaliśmy sobie, że jak tylko dorośniemy, natychmiast wykupimy całe zoo. Ale wraz z dorosłością nadeszły obowiązki, a dawne marzenia jakby wyparowały. Dopiero teraz, dzięki pragnieniom naszych dzieci możemy je odgrzebać, odkurzyć i, być może, odkryć na nowo.

Wspólna i świadoma decyzja

Nie oznacza to oczywiście, że każdy rodzic zobowiązany jest do spełnienia takiej zachcianki swojego dziecka. Zwłaszcza, że zwierzątko nie może być tylko zachcianką - to żywe stworzenie wymagające czasu, uwagi, nakładów finansowych, a nierzadko także całych pokładów cierpliwości i wyrozumiałości. Zwierzak, zwłaszcza gdy jest nim pies albo kot, staje się częścią rodziny i powinien być akceptowany przez wszystkich jej członków. Dlatego decyzja o zakupie czy przygarnięciu zwierzęcia nie powinna zostać podejmowana pochopnie i z pominięciem jednego lub kilku domowników. Musi być wspólna, niewymuszona i podjęta w pełnej świadomości, że od tej chwili w domu zmieni się bardzo wiele. Przybędzie obowiązków - zapewne każdemu z domowników. Plusy za to trudno zliczyć - nie od dziś wiadomo, że zwierzęta mają wspaniały wpływ na psychikę dzieci. Wychowujące się z psami czy kotami maluchy stają się podobno spokojniejsze, cierpliwsze, bardziej odpowiedzialne i tolerancyjne niż ich pozbawieni domowych pupili rówieśnicy. Co więcej - każde zwierzątko, nawet chomik czy rybka, rozwija u dziecka zmysł obserwacji, pozwala się skupić na szczegółach, a także pozytywnie wpływa na rozwój mowy (zawsze jest tyle do opowiedzenia na temat pupila!). Korzyści jest naprawdę bez liku.

Wybór zwierzaka

Wybór zwierzaka to zadanie przede wszystkim dla rodziców. Dziecko oczywiście może mieć swoje propozycje, jednak to mama i tata zdecydują, czy dany gatunek lub rasa będzie pasować do rodziny. Oczywiście należy też ustalić z dzieckiem warunki, na jakich pupil trafi do waszego domu. Tutaj jednak ogromne znaczenie ma wiek dziecka. Inne obowiązki spadną na ucznia, a inne na przedszkolaka - warto zdawać sobie sprawę, że dziecko przed 7. rokiem życia szybko może się znudzić zwierzątkiem, a tym samym zaniedbać swoje nowe obowiązki. To, czy podobnie zachowa się dziecko starsze zależy w dużej mierze od jego wychowania oraz charakteru.

Pies

Po pierwsze i najważniejsze: do domu z dzieckiem nadają się wyłącznie psy spoza kategorii ras agresywnych! Uważajmy też na duże kundle - jeśli przypominają jakąś "ostrą" rasę (np. typu pittbull czy amstaff), lepiej poszukajmy innego pupila. Po drugie - wielkość psa dostosujmy do naszych możliwości terytorialnych, a jego rasę - do naszego trybu życia i elastyczności. Niektóre psy wymagają długich spacerów (nawet kilkanaście km dziennie!), dzień w dzień, bez względu na pogodę. Aby uniknąć takich niespodzianek, koniecznie dowiedzmy się możliwie jak najwięcej o rasie, którą planujemy wybrać. I pamiętajmy, że pies jest marzeniem naszego dziecka, ale realnie kupujemy go dla siebie - prawdopodobnie to na nas ostatecznie spadnie opieka nad nim, większość spacerów, kupowanie karmy, wizyty u weterynarza itd. Jeśli więc po prostu nie lubimy psów i chcemy jedynie sprawić przyjemność dziecku - zrezygnujmy z tego pomysłu i rozważmy inne zwierzątko.

Kot

Wymaga mniej uwagi i nakładów finansowych niż pies, nie trzeba go też wyprowadzać na spacery. Może jednak rozczarować malucha, gdyż rzadko daje się ściskać, całować i przytulać tak, jak tego oczekują małe dzieci. Starszy przedszkolak oraz uczeń zapewne nauczą się akceptować kocie humory, jednak maluszek może zostać podrapany lub nawet ugryziony przy okazji niechcianych przez zwierzę pieszczot. Koty nierzadko też uczulają, w skrajnych wypadkach bardzo silnie (ataki duszności, mocne podrażnienia błon śluzowych itp.). Z kolei dla kociego bezpieczeństwa należy zadbać o siatki w oknach i na balkonie, chyba że mieszkamy w domu lub na parterze i chcemy, aby kot był "wychodzący". Pamiętajmy, że kota (oraz kotkę) należy wykastrować, chyba że z jakichś względów chcemy założyć hodowlę kotów rasowych (ale wówczas musimy kupić kota z odpowiednimi dokumentami).

Chomik, myszka, królik, myszoskoczek, świnka morska, szynszyla i podobne

Zdecydowanie nie nadają się dla maluszków, za to będą odpowiednie dla starszych przedszkolaków oraz uczniów. Zdecydowanie nie lubią pieszczot, zwłaszcza gwałtownych, potrzebują dużo spokoju i odosobnionego miejsca na klatkę. Rozsądne dziecko uszanuje kich potrzeby i sprawdzi się jako odpowiedzialny opiekun (regularne dosypywanie karmy, zmienianie wody, czyszczenie klatki - to zajęcia którym podoła nawet zerówkowicz). Maluszek zaś nie tylko mógłby zwierzątko niechcący skrzywdzić, ale także narazić się na ostre zęby i pazurki gryzonia. Poza tym warto wiedzieć, że gryzonie uczulają niemal równie często, jak koty.

Żółw, jaszczurka, wąż

Gady to zwierzęta dla starszych i spokojnych dzieci. Odpowiedni gatunek żółwia, jaszczurki, a nawet niewielkiego węża zadowoli dzieci w typie "małego naukowca" które przedkładają obserwację pupila nad zabawy z nim (bo o tych w przypadku gadów nie może być mowy). Gady wymagają specjalnych, niekoniecznie tanich terrariów wraz z niezbędnymi akcesoriami. Trzeba też wiedzieć, że o ile żółwie lądowe są jaroszami i nietrudno je nakarmić nawet dziecku, o tyle jaszczurki (poza legwanami) potrzebują pożywienia w postaci owadów (np. świerszczy), a węże - małych gryzoni (myszki, szczury). Decyzja o zakupie tak wymagającego pupila powinna być poważnie przemyślana i przedyskutowana przez całą rodzinę.

Kanarek, papużka oraz inne ptaki

Jeśli klatka znajduje się wysoko, jest odpowiednio zabezpieczona, a jej mieszkaniec nie jest hałaśliwy - nie powinno być problemów nawet przy malutkim dziecku. Wręcz przeciwnie - maluszek z pewnością będzie się interesował kolorowym ptaszkiem, podziwiał jego piórka, słuchał śpiewu, wskazywał paluszkiem i gaworzył do niego. Na pewno nie będzie mógł go jednak głaskać ani przytulać. Starsze dzieci również mogą przywiązać się do kanarka czy papużki, karmić je i dbać o czystość klatki. Jeśli natomiast zamarzą o gwarkach czy dużych papugach (najczęściej z powodu ich zdolności do powtarzania wyrazów sprawiającej wrażenie ludzkiej mowy) warto taki pomysł poważnie przedyskutować. Gadające ptaki są bardzo drogie i bardzo hałaśliwe, być może nie każdy domownik będzie czuł się komfortowo w ich towarzystwie. Jeśli rodzina mieszka w bloku, ptak może być kłopotliwy nawet dla sąsiadów. Warto poczytać o zwyczajach dużych ptaków, wejść na fora tematyczne, porozmawiać z hodowcami i dopiero wtedy podjąć decyzje o ewentualnym zakupie.

Podobne tematy

Gdy pierworodny nie chce rodzeństwa Wasz pierworodny ma już 5 lat i powoli zaczynacie myśleć o rodzeństwie dla niego. Synek jest wspaniałym i grzecznym chłopcem, jednak w czasie rozmowy o małym braciszku lub siostrzyczce wpada w istny szał, obraża się albo opowiada, co zrobi maleństwu. Totalnie was to paraliżuje! I myślicie, że chyba dacie sobie z tym wszystkim spokój... O kwestii przygotowania dziecka na przyjście...

Maluch u dentysty

Maluch u dentysty Wizyta u dentysty spędza sen z powiek niejednego dorosłego. Wizja borowania, leczenia kanałowego czy nawet zwykłej wizyty kontrolnej rozpatrywana jest nieraz jak niebezpieczny zabieg chirurgiczny. Jeśli tak dzieje się w umyśle osoby dorosłej to co dopiero w psychice małego człowieka, dla którego taka wyprawa jest na pewno czymś emocjonującym, powiązanym z masą obaw. Dlatego na taką „przygodę" malucha trzeba odpowiednio przygotować.

Gdy dziecko przeklina

Gdy dziecko przeklina Na początku myślisz, że się przesłyszałaś. Ale już po chwili do ciebie dociera, że TO słowo naprawdę wydobyło się z niewinnych usteczek Twojego maluszka. Jak to możliwe, że kilkulatek zna taki wyraz? Gdzie go usłyszał? Po co powtarza? Czy trzeba go za to ukarać? I co zrobić, by szybko o nim zapomniał i przestał używać? Dlaczego dziecko przeklina i jak temu zapobiec?

Dziecko w samolocie

Dziecko w samolocie Lot samolotem to dziś najszybszy i najwygodniejszy sposób na przemieszczanie się z miejsca na miejsce, zwłaszcza gdy do pokonania mamy spore dystanse. Kiedy rodzi się wam dziecko, wcale z tego sposobu na podróżowanie nie musicie rezygnować. Wręcz przeciwnie!

Dziecko po dziecku

Dziecko po dziecku Życie „multimamy" do najłatwiejszych nie należy. Codzienne obowiązki mnoży się przez dwa. Karmienie razy dwa, przebieranie razy dwa, usypianie razy dwa... Jak sobie z tym poradzić, by się nie wykończyć? Podwójne, a nawet potrójne mamy mają na to swoje sposoby.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.