Niania młoda vs starsza - Benc.pl

Niania młoda vs starsza

Kategoria: Przedszkolak, Wychowanie Dodano: 9.11.2010 (22:09)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

Niania młoda vs starsza

Niania idealna: młodsza czy starsza?

Przed takim dylematem staje większość rodziców planujących zatrudnić nianię dla swojego malucha. Rodzina i znajomi podpowiadają swoje typy, argumentują na korzyść osób młodszych lub starszych, opowiadają o swoich doświadczeniach - na ogół niestety skrajnie różnych. Rodzice wciąż się więc wahają, czasami nawet kłócą z powodu rozbieżności zdań, aż w końcu decydują pod wpływem impulsu, gdy któraś z kandydatek szczególnie przypadnie im do serca. I cóż, to chyba najlepsze rozwiązanie, choć nie zaszkodzi zastanowić się, jakie atuty oraz niedociągnięcia mogą wynikać z wieku potencjalnych opiekunek.

Wiek, charakter i osobowość

Zarówno niania młodsza, jak i starsza może być idealną opiekunką dla twojego dziecka. Wiek to zaledwie jeden z czynników określających człowieka. Równie ważne, o ile nie ważniejsze, są charakter i osobowość danej pani, jej poglądy, temperament, uzdolnienia czy inteligencja. O ile jednak trudno podczas jednej czy dwóch rozmów wprawnie ocenić czyjś charakter, tak wiek jest nam podany niejako na tacy. Na jego podstawie staramy się więc określić człowieka, automatycznie przypisujemy mu pewne rodzaje zachowań, a jego wady i zalety próbujemy połączyć z długością jego życia. I choć w większości przypadków takie zależności to głównie stereotypy, być może warto rozpatrzyć je przed rozpoczęciem poszukiwań niani idealnej.

Niania młodsza

Młode dziewczyny starające się o posadę niani to na ogół studentki studiów zaocznych i wieczorowych lub maturzystki, które nie dostały się na uczelnię i muszą przeczekać rok pracując. Ich anonse można znaleźć we wszystkich serwisach dla osób poszukujących pracy, często wiszą tez na przystankach lub słupach ogłoszeniowych. Rodzice trafiający na ich anonse często obawiają się, że nie są to osoby odczuwające powołanie do pracy z dziećmi. Kierunki ich studiów rzadko mają cokolwiek wspólnego z pedagogiką (choć i tak się zdarza!), praca w charakterze niani wydaje się więc w ich przypadku typowym "dorabianiem" do studenckiego garnuszka. Można przypuszczać, że nasto- oraz dwudziestolatki nie mogą mieć dużego doświadczenia w pracy z dziećmi choćby z tego powodu, że same dopiero niedawno przestały nimi być. Nie mają własnych maluchów, trudno im więc zrozumieć obawy i wymagania rodziców. Mogą lekceważyć swoją pracę, czego efektem może być zaniedbanie dziecka lub nawet narażenie go na niebezpieczeństwo. Z pozytywnych stron bycia młodym na ogół wymienia się energiczność, pomysłowość, dobre nastawienie do świata, kreatywność (ważna w zabawie z dzieckiem!), łatwość nawiązywania kontaktów i tolerancyjność. Młode osoby znacznie łatwiej przystosowują się do nowych sytuacji, łatwiej też na nie wpłynąć i przekonać do nowych zasad - dwudziestolatka nie będzie miała własnego pomysłu na wychowywanie cudzych dzieci i chętnie przyswoi sobie reguły panujące w danym domu. Istnieje też szansa, że nawiąże przyjacielską więź z dzieckiem.

Niania starsza

Opiekunki, które mogłyby być babciami swoich podopiecznych decydują się na taką pracę na ogół z miłości do dzieci. Tak przynajmniej wydaje się większości rodziców. To oczywiście często jest prawdą - wiekowe nianie miewają kolosalne doświadczenie w pracy z dziećmi - mogą być emerytowanymi nauczycielkami lub opiekunkami od wielu, wielu lat. Gdy opowiadają o wychowankach w wieku swoich rozmówców, budzą zaufanie. Często pokazują zdjęcia dzieci, którymi się opiekowały, opowiadają co się z nimi teraz dzieje. Pokazują się z tak dobrej strony, że aż żal przepuścić okazję i pozwolić takiej przemiłej "babci" odejść do innego dziecka. Warto jednak pamiętać, że także starszy wiek ma swoje negatywne konotacje. Często słyszy się, że opiekunka w sędziwym wieku nie ma już tyle siły i energii, by sprostać wymaganiom kilkulatka. Zdarza się, że zatrudniona do opieki (a więc także zabawy, spacerów itd.) woli spędzać czas przed telewizorem lub z książką, podczas gdy dziecko samotnie bawi się w kojcu. Również doświadczenie wychowawcze to nie tylko odpowiedzialność, ale także własny, nierzadko bardzo silny autorytet - starsza niania może nie zaakceptować metod wychowawczych rodziców swojego podopiecznego i bardzo natarczywie stosować swoje. W skrajnych przypadkach może być na przykład zwolenniczką "klapsów" lub surowych, zdecydowanie niedzisiejszych już kar. Niania bijąca cudze dziecko nie musi robić tego ze złej woli - może wierzyć, że postępuje słusznie, bo tak robiło się za jej czasów. Siła przyzwyczajenia i wiara we własną nieomylność może uniemożliwić jej współpracę z liberalnymi rodzicami naszych czasów. Co gorsza - taka pani czasami zdaje sobie z tego sprawę i nie przyznaje się do swoich metod licząc, że wprowadzi je w życie już pracując. Jeśli dziecko jest malutkie i nie potrafi jeszcze mówić, rodzice mogą długo nie zdawać sobie sprawy z metod, jakimi posługuje się "miła babcia". Oczywiście - to nie reguła, bo "babcie" bywają też skrajnie wyrozumiałe, cierpliwe, po prostu do rany przyłóż. Nikt nie czyta dzieciom tak, jak one. Nikt nie opowiada takich bajek jak starsze osoby, które niejedno już w życiu widziały. Jest szansa, że w starszej opiekunce dziecko odnajdzie najprawdziwszą babunię.

Nie dyskwalifikuj niani ze względu na wiek

O wadach i zaletach wieku można rozprawiać bardzo długo i chyba nigdy nie wyczerpie się tematu. Szala przechylać się będzie raz w jedną, raz w drugą stronę. Wiadomo - dla naszych dzieci chcemy tylko tego, co najlepsze i każda negatywna opinia może nas zniechęcić. Dlatego zamiast dyskwalifikować potencjalne nianie ze względu na zbyt młody, lub zbyt dojrzały wiek, spróbujmy je możliwie jak najlepiej poznać. Rozmawiajmy o ich doświadczeniach z dziećmi i zawsze prośmy o referencje (z rodzicami poprzednich wychowanków warto spotkać się osobiście, choćby przelotem). Pytajmy o ich zainteresowania i umiejętności. Sprawdźmy co sądzą o proponowanych przez nas metodach wychowawczych. Dowiedzmy się, co wiedzą o pierwszej pomocy, zadajmy im kilka pytań sprawdzających np. na temat zakrztuszenia czy oparzenia. Próbujmy oceniać je na podstawie zebranych informacji oraz "pierwszego wrażenia", a nie tylko na podstawie wieku. Ten ostatni może bowiem zwieść nas na manowce - nie dopuśćmy, by nieprzychylne stereotypy sprzątnęły nam supernianię sprzed nosa ;)

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Niania młoda vs starsza

Kategoria: Przedszkolak, Wychowanie Dodano: 9.11.2010 (22:09)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

Niania młoda vs starsza

Niania idealna: młodsza czy starsza?

Przed takim dylematem staje większość rodziców planujących zatrudnić nianię dla swojego malucha. Rodzina i znajomi podpowiadają swoje typy, argumentują na korzyść osób młodszych lub starszych, opowiadają o swoich doświadczeniach - na ogół niestety skrajnie różnych. Rodzice wciąż się więc wahają, czasami nawet kłócą z powodu rozbieżności zdań, aż w końcu decydują pod wpływem impulsu, gdy któraś z kandydatek szczególnie przypadnie im do serca. I cóż, to chyba najlepsze rozwiązanie, choć nie zaszkodzi zastanowić się, jakie atuty oraz niedociągnięcia mogą wynikać z wieku potencjalnych opiekunek.

Wiek, charakter i osobowość

Zarówno niania młodsza, jak i starsza może być idealną opiekunką dla twojego dziecka. Wiek to zaledwie jeden z czynników określających człowieka. Równie ważne, o ile nie ważniejsze, są charakter i osobowość danej pani, jej poglądy, temperament, uzdolnienia czy inteligencja. O ile jednak trudno podczas jednej czy dwóch rozmów wprawnie ocenić czyjś charakter, tak wiek jest nam podany niejako na tacy. Na jego podstawie staramy się więc określić człowieka, automatycznie przypisujemy mu pewne rodzaje zachowań, a jego wady i zalety próbujemy połączyć z długością jego życia. I choć w większości przypadków takie zależności to głównie stereotypy, być może warto rozpatrzyć je przed rozpoczęciem poszukiwań niani idealnej.

Niania młodsza

Młode dziewczyny starające się o posadę niani to na ogół studentki studiów zaocznych i wieczorowych lub maturzystki, które nie dostały się na uczelnię i muszą przeczekać rok pracując. Ich anonse można znaleźć we wszystkich serwisach dla osób poszukujących pracy, często wiszą tez na przystankach lub słupach ogłoszeniowych. Rodzice trafiający na ich anonse często obawiają się, że nie są to osoby odczuwające powołanie do pracy z dziećmi. Kierunki ich studiów rzadko mają cokolwiek wspólnego z pedagogiką (choć i tak się zdarza!), praca w charakterze niani wydaje się więc w ich przypadku typowym "dorabianiem" do studenckiego garnuszka. Można przypuszczać, że nasto- oraz dwudziestolatki nie mogą mieć dużego doświadczenia w pracy z dziećmi choćby z tego powodu, że same dopiero niedawno przestały nimi być. Nie mają własnych maluchów, trudno im więc zrozumieć obawy i wymagania rodziców. Mogą lekceważyć swoją pracę, czego efektem może być zaniedbanie dziecka lub nawet narażenie go na niebezpieczeństwo. Z pozytywnych stron bycia młodym na ogół wymienia się energiczność, pomysłowość, dobre nastawienie do świata, kreatywność (ważna w zabawie z dzieckiem!), łatwość nawiązywania kontaktów i tolerancyjność. Młode osoby znacznie łatwiej przystosowują się do nowych sytuacji, łatwiej też na nie wpłynąć i przekonać do nowych zasad - dwudziestolatka nie będzie miała własnego pomysłu na wychowywanie cudzych dzieci i chętnie przyswoi sobie reguły panujące w danym domu. Istnieje też szansa, że nawiąże przyjacielską więź z dzieckiem.

Niania starsza

Opiekunki, które mogłyby być babciami swoich podopiecznych decydują się na taką pracę na ogół z miłości do dzieci. Tak przynajmniej wydaje się większości rodziców. To oczywiście często jest prawdą - wiekowe nianie miewają kolosalne doświadczenie w pracy z dziećmi - mogą być emerytowanymi nauczycielkami lub opiekunkami od wielu, wielu lat. Gdy opowiadają o wychowankach w wieku swoich rozmówców, budzą zaufanie. Często pokazują zdjęcia dzieci, którymi się opiekowały, opowiadają co się z nimi teraz dzieje. Pokazują się z tak dobrej strony, że aż żal przepuścić okazję i pozwolić takiej przemiłej "babci" odejść do innego dziecka. Warto jednak pamiętać, że także starszy wiek ma swoje negatywne konotacje. Często słyszy się, że opiekunka w sędziwym wieku nie ma już tyle siły i energii, by sprostać wymaganiom kilkulatka. Zdarza się, że zatrudniona do opieki (a więc także zabawy, spacerów itd.) woli spędzać czas przed telewizorem lub z książką, podczas gdy dziecko samotnie bawi się w kojcu. Również doświadczenie wychowawcze to nie tylko odpowiedzialność, ale także własny, nierzadko bardzo silny autorytet - starsza niania może nie zaakceptować metod wychowawczych rodziców swojego podopiecznego i bardzo natarczywie stosować swoje. W skrajnych przypadkach może być na przykład zwolenniczką "klapsów" lub surowych, zdecydowanie niedzisiejszych już kar. Niania bijąca cudze dziecko nie musi robić tego ze złej woli - może wierzyć, że postępuje słusznie, bo tak robiło się za jej czasów. Siła przyzwyczajenia i wiara we własną nieomylność może uniemożliwić jej współpracę z liberalnymi rodzicami naszych czasów. Co gorsza - taka pani czasami zdaje sobie z tego sprawę i nie przyznaje się do swoich metod licząc, że wprowadzi je w życie już pracując. Jeśli dziecko jest malutkie i nie potrafi jeszcze mówić, rodzice mogą długo nie zdawać sobie sprawy z metod, jakimi posługuje się "miła babcia". Oczywiście - to nie reguła, bo "babcie" bywają też skrajnie wyrozumiałe, cierpliwe, po prostu do rany przyłóż. Nikt nie czyta dzieciom tak, jak one. Nikt nie opowiada takich bajek jak starsze osoby, które niejedno już w życiu widziały. Jest szansa, że w starszej opiekunce dziecko odnajdzie najprawdziwszą babunię.

Nie dyskwalifikuj niani ze względu na wiek

O wadach i zaletach wieku można rozprawiać bardzo długo i chyba nigdy nie wyczerpie się tematu. Szala przechylać się będzie raz w jedną, raz w drugą stronę. Wiadomo - dla naszych dzieci chcemy tylko tego, co najlepsze i każda negatywna opinia może nas zniechęcić. Dlatego zamiast dyskwalifikować potencjalne nianie ze względu na zbyt młody, lub zbyt dojrzały wiek, spróbujmy je możliwie jak najlepiej poznać. Rozmawiajmy o ich doświadczeniach z dziećmi i zawsze prośmy o referencje (z rodzicami poprzednich wychowanków warto spotkać się osobiście, choćby przelotem). Pytajmy o ich zainteresowania i umiejętności. Sprawdźmy co sądzą o proponowanych przez nas metodach wychowawczych. Dowiedzmy się, co wiedzą o pierwszej pomocy, zadajmy im kilka pytań sprawdzających np. na temat zakrztuszenia czy oparzenia. Próbujmy oceniać je na podstawie zebranych informacji oraz "pierwszego wrażenia", a nie tylko na podstawie wieku. Ten ostatni może bowiem zwieść nas na manowce - nie dopuśćmy, by nieprzychylne stereotypy sprzątnęły nam supernianię sprzed nosa ;)

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.