Echo serca płodu. - Benc.pl

Echo serca płodu.

Kategoria: Ciąża, Zdrowie Dodano: 12.1.2011 (08:15)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

Echo serca płodu.

Dzięki ogromnym postępom diagnostyki prenatalnej nie trzeba czekać aż do porodu, by wykryć u dziecka ewentualne nieprawidłowości w rozwoju. Inwazyjne oraz nieinwazyjne badania prenatalne pozwalają rodzicom oraz lekarzom odpowiednio przygotować się do narodzin dziecka chorego i błyskawicznie rozpocząć jego leczenie, a w niektórych przypadkach podjąć się tego jeszcze w czasie ciąży. Jednym z ważnych badań nieinwazyjnych, które może uratować zdrowie i życie maluszka jest echo serca.

Dzieci z wadami serca

Codziennie przychodzi w Polsce na świat około dziesięcioro dzieci obarczonych wadami serca. Ich matki to nie tylko osoby z grupy podwyższonego ryzyka, czyli kobiety z wadami serca, cukrzycą, padaczką, chorobami tkanki łącznej czy też takie, które już urodziły dziecko lub dzieci z patologią układu krążenia. Bardzo często są to kobiety młode i zdrowe. Gdyby badanie ultrasonograficzne nie wykazało nieprawidłowości, nigdy nie otrzymałyby skierowania na echo serca, a co za tym idzie - o chorobie dziecka dowiedziałyby się dopiero po jego narodzinach. Mogłoby to spowodować zbyt późną interwencję np. chirurgiczną, czego efektem mogłaby być śmierć dziecka. Dzięki wczesnym badaniom prenatalnym nie ma niespodzianek - kobieta aż do dnia porodu jest pod obserwacją kardiologa, chore dziecko przychodzi na świat poprzez cesarskie cięcie, a szpital przygotowany jest do podjęcia natychmiastowych działań ratujących życie noworodka tuz po jego narodzinach.

Skierowanie na echo serca

Skierowanie na echo serca ciężarna otrzymuje na ogół od lekarza ginekologa, jeśli wykrył on jakieś nieprawidłowości natury kardiologicznej podczas standardowego badania ultrasonograficznego (USG). To, co może zaniepokoić lekarza to nieprawidłowy obraz i rytm serca płodu, nienaturalne obrzęki, zwiększona przezierność karku NT, nieprawidłowe przepływy pępowinowe, nieprawidłowa ilość płynu owodniowego oraz złe funkcjonowanie innych narządów. Badanie echa serca można również wykonać na własne życzenie (na ogół odpłatnie). Badanie jest nieinwazyjne i całkowicie bezbolesne, trwa od 30 do 60 minut, a prowadzi je kardiolog prenatalny. Wykonuje się je pomiędzy 11 a 13 tygodniem ciąży (jeśli u płodu stwierdzono zaburzenia rytmu serca, zwiększoną przezierność karkową, nieprawidłowe położenie serca lub inne wady), ale najdokładniejsze wyniki otrzymuje się pomiędzy 18 a 22 tygodniem ciąży, gdyż właśnie wtedy struktury serca są najlepiej widoczne, dzięki czemu możliwa jest ich jak najwierniejsza wizualizacja. Po 30 tygodniu ciąży badanie to jest niemal niemożliwe do wykonania, ponieważ zwiększa się uwapnienie żeber, rozwija tkanka płuc i zwiększa odległość do serca, przez co jego obraz jest bardzo niewyraźny.

Kiedy ryzyko wzrasta?

Chociaż wady serca u dzieci mogą wystąpić nawet u kobiet całkowicie zdrowych, ryzyko wzrasta w przypadku palaczek, alkoholiczek i narkomanek. Badanie echa serca obowiązkowo powinny wykonać ciężarne, które w pierwszym trymestrze ciąży przeszły różyczkę, toksoplazmozę, opryszczkę oraz cytomegalię, a także te, które kiedyś poroniły. Grupa najwyższego ryzyka to oczywiście ciężarne obciążone wadami serca (lub w których najbliższej rodzinie występowały choroby układu krążenia), matki już narodzonych dzieci z wadami serca, ciężarne z cukrzycą (występującą także przed ciążą), padaczką oraz niektórymi chorobami metabolicznymi i autoimmunologicznymi. Wielu lekarzy uważa, że szczególnie zagrożone wadami serca są także dzieci z zapłodnienia in vitro.

Inwestycja w zdrowie maluszka

Jeżeli przyszła mama nie należy do grupy ryzyka, dziecko rozwija się prawidłowo, badania ultrasonograficzne nie wykazują odchyleń od normy i lekarz ginekolog nie widzi potrzeby wykonywania dodatkowych badań, echo serca oczywiście nie jest obowiązkowe. Warto jednak pomyśleć, że krótkie, bezbolesne, całkowicie nieinwazyjne i wcale nie takie drogie (ok. 150 zł) badanie jest dobrą inwestycją w zdrowia maluszka.

zobacz wszystkie

Komentarze

Pozostało znaków 1024
  • 150 zł?? Badanie kosztuje 350 zł, a terminy są odległe. Ze zdobyciem skierowania jest nie lada problem, bo publiczni ginekolodzy mają wytyczne, by takie skierowania wypisywali tylko w ostateczności, od prywatnego ginekologa nie może być, a z umówieniem się do innego specjalisty to już kilkumiesięczna zabawa i żebranie w gabinecie tylko po to by w efekcie usłyszeć "nie". Także jak już coś to tylko prywatnie...
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Echo serca płodu.

Kategoria: Ciąża, Zdrowie Dodano: 12.1.2011 (08:15)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

Echo serca płodu.

Dzięki ogromnym postępom diagnostyki prenatalnej nie trzeba czekać aż do porodu, by wykryć u dziecka ewentualne nieprawidłowości w rozwoju. Inwazyjne oraz nieinwazyjne badania prenatalne pozwalają rodzicom oraz lekarzom odpowiednio przygotować się do narodzin dziecka chorego i błyskawicznie rozpocząć jego leczenie, a w niektórych przypadkach podjąć się tego jeszcze w czasie ciąży. Jednym z ważnych badań nieinwazyjnych, które może uratować zdrowie i życie maluszka jest echo serca.

Dzieci z wadami serca

Codziennie przychodzi w Polsce na świat około dziesięcioro dzieci obarczonych wadami serca. Ich matki to nie tylko osoby z grupy podwyższonego ryzyka, czyli kobiety z wadami serca, cukrzycą, padaczką, chorobami tkanki łącznej czy też takie, które już urodziły dziecko lub dzieci z patologią układu krążenia. Bardzo często są to kobiety młode i zdrowe. Gdyby badanie ultrasonograficzne nie wykazało nieprawidłowości, nigdy nie otrzymałyby skierowania na echo serca, a co za tym idzie - o chorobie dziecka dowiedziałyby się dopiero po jego narodzinach. Mogłoby to spowodować zbyt późną interwencję np. chirurgiczną, czego efektem mogłaby być śmierć dziecka. Dzięki wczesnym badaniom prenatalnym nie ma niespodzianek - kobieta aż do dnia porodu jest pod obserwacją kardiologa, chore dziecko przychodzi na świat poprzez cesarskie cięcie, a szpital przygotowany jest do podjęcia natychmiastowych działań ratujących życie noworodka tuz po jego narodzinach.

Skierowanie na echo serca

Skierowanie na echo serca ciężarna otrzymuje na ogół od lekarza ginekologa, jeśli wykrył on jakieś nieprawidłowości natury kardiologicznej podczas standardowego badania ultrasonograficznego (USG). To, co może zaniepokoić lekarza to nieprawidłowy obraz i rytm serca płodu, nienaturalne obrzęki, zwiększona przezierność karku NT, nieprawidłowe przepływy pępowinowe, nieprawidłowa ilość płynu owodniowego oraz złe funkcjonowanie innych narządów. Badanie echa serca można również wykonać na własne życzenie (na ogół odpłatnie). Badanie jest nieinwazyjne i całkowicie bezbolesne, trwa od 30 do 60 minut, a prowadzi je kardiolog prenatalny. Wykonuje się je pomiędzy 11 a 13 tygodniem ciąży (jeśli u płodu stwierdzono zaburzenia rytmu serca, zwiększoną przezierność karkową, nieprawidłowe położenie serca lub inne wady), ale najdokładniejsze wyniki otrzymuje się pomiędzy 18 a 22 tygodniem ciąży, gdyż właśnie wtedy struktury serca są najlepiej widoczne, dzięki czemu możliwa jest ich jak najwierniejsza wizualizacja. Po 30 tygodniu ciąży badanie to jest niemal niemożliwe do wykonania, ponieważ zwiększa się uwapnienie żeber, rozwija tkanka płuc i zwiększa odległość do serca, przez co jego obraz jest bardzo niewyraźny.

Kiedy ryzyko wzrasta?

Chociaż wady serca u dzieci mogą wystąpić nawet u kobiet całkowicie zdrowych, ryzyko wzrasta w przypadku palaczek, alkoholiczek i narkomanek. Badanie echa serca obowiązkowo powinny wykonać ciężarne, które w pierwszym trymestrze ciąży przeszły różyczkę, toksoplazmozę, opryszczkę oraz cytomegalię, a także te, które kiedyś poroniły. Grupa najwyższego ryzyka to oczywiście ciężarne obciążone wadami serca (lub w których najbliższej rodzinie występowały choroby układu krążenia), matki już narodzonych dzieci z wadami serca, ciężarne z cukrzycą (występującą także przed ciążą), padaczką oraz niektórymi chorobami metabolicznymi i autoimmunologicznymi. Wielu lekarzy uważa, że szczególnie zagrożone wadami serca są także dzieci z zapłodnienia in vitro.

Inwestycja w zdrowie maluszka

Jeżeli przyszła mama nie należy do grupy ryzyka, dziecko rozwija się prawidłowo, badania ultrasonograficzne nie wykazują odchyleń od normy i lekarz ginekolog nie widzi potrzeby wykonywania dodatkowych badań, echo serca oczywiście nie jest obowiązkowe. Warto jednak pomyśleć, że krótkie, bezbolesne, całkowicie nieinwazyjne i wcale nie takie drogie (ok. 150 zł) badanie jest dobrą inwestycją w zdrowia maluszka.

zobacz wszystkie

Komentarze

Pozostało znaków 1024
  • 150 zł?? Badanie kosztuje 350 zł, a terminy są odległe. Ze zdobyciem skierowania jest nie lada problem, bo publiczni ginekolodzy mają wytyczne, by takie skierowania wypisywali tylko w ostateczności, od prywatnego ginekologa nie może być, a z umówieniem się do innego specjalisty to już kilkumiesięczna zabawa i żebranie w gabinecie tylko po to by w efekcie usłyszeć "nie". Także jak już coś to tylko prywatnie...
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.