Oczekiwanie na przyjście Mikołaja. - Benc.pl

Oczekiwanie na przyjście Mikołaja.

Kategoria: Małe dzieci, Czas wolny Dodano: 27.11.2010 (13:22)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

List do mikołaja

Dla naszych pociech (a poniekąd także i dla nas) wielkimi krokami zbliża się najpiękniejszy czas w roku. Okres świąt! Z chwilą rozpoczęcia Adwentu zaczynamy przygotowania do Bożego Narodzenia. W międzyczasie jednak wszyscy milusińscy nie mogą się doczekać spotkania z Mikołajem. Te wizyty pozostają w pamięci dzieci na zawsze! Dlatego ważnym zadaniem nas-rodziców jest to, jaką wizję Mikołaja dzieciom przedstawimy oraz jak spotkanie z nim będzie wyglądało.

Mikołaj o dwóch obliczach

Tradycja nakazuje widzieć w Mikołaju świętego z Myrry w Azji Mniejszej. 6 grudnia obchodzimy pamiątkę jego śmierci. Z legend dowiadujemy się, że odziedziczył ogromny spadek po rodzicach, ale nie zatrzymał go dla siebie. Dzielił się z ubogimi tym, co miał. Był człowiekiem niezwykłej pobożności, z czasem został wyświęcony na kapłana, a potem wybrany biskupem Myrry. Święty Mikołaj zasłynął z wielu wspaniałych czynów - między innymi za jego wstawiennictwem uwolniono trzech niesprawiedliwie osądzonych oficerów, uratował także żeglarzy z katastrofy morskiej. Biskupa kojarzymy jednak przede wszystkim z prezentami. Warto tu przypomnieć legendę, wedle której trzy ubogie siostry miały być oddane do domu publicznego. Mikołaj, dowiedziawszy się o tym, uratował je od hańby, podarowawszy im dyskretnie trzy sakwy z pieniędzmi. W ikonologii przedstawiany jest jako starszy mężczyzna odziany w szaty biskupie, z mitrą na głowie, trzymający pastorał. Do atrybutów świętego należą także: anioł z mitrą, chleb, trzy sakiewki, kotwica, okręt, worek prezentów.

Tę wizję znajdziesz w książkach dla dzieci:

  • Jarosław Mikołajewski Święty Mikołaj (Muchomor)

  • Renata Zając Święty Mikołaj (WAM)

  • Bob Hartman Świąteczne opowieści (Zysk i S-ka)

W XIX wieku Mikołaj zyskał zupełnie nowe oblicze, które - można śmiało powiedzieć - zdominowało nasze wyobrażenia o nim. A wszystkiemu okazał się „winny" Clement Clark Moore, który w 1823 roku wydał poemat przedstawiający Mikołaja jadącego saniami zaprzężonymi w renifery. To właśnie ten starszy dziadek przez cały rok wymyślał zabawki, aby w okolicy Bożego Narodzenia rozdać je dzieciom. Tę wizję ugruntował rysownik, Thomas Nast kilkadziesiąt lat później. Przedstawił on w magazynie „Harper's" cykl ilustracji przedstawiających Mikołaja jako grubego dziadka z siwą brodą, odzianego w czerwony płaszcz, przewiązanego czarnym pasem. W 1931 roku Habdon Sundblom, spec od reklamy, wykorzystał tę postać, aby podnieść sprzedaż Coca-Coli. Dał mu więc szklankę coli w dłoń i tak oto postawiono kropkę nad i. Jakiś czas potem jeszcze nadano imiona reniferom.

Tej wizji bliskie są książeczki:

  • J.R.R. Tolkien Listy świętego Mikołaja (Prószyński i S-ka)

  • Cornelia Funke Kiedy Święty Mikołaj spadł z nieba (Nasza Księgarnia)

  • Rod Green Renifery Świętego Mikołaja (Arkady)

  • Rod Green, Garol Wright Święty Mikołaj i jego magiczny świat (Arkady)

Przygotowania!

A zatem, czas najwyższy przygotować nasze maluchy na spotkanie z ich ulubieńcem. Z całą pewnością nie obędzie się bez napisania listu z prośbą o prezent. To świetny pomysł z wielu względów. Przede wszystkim daje nam okazję, by pobyć razem z dzieckiem i kreatywnie spędzić czas. Dzieci w wieku szkolnym na pewno napiszą własnymi słowami kilka zdań, te młodsze wystarczy poprosić, aby namalowały to, co chciałyby otrzymać. Jest to też okazja, by rozmawiać o obdarowywaniu innych. Nie odbierając dziecku przywileju dostania prezentu, możemy zwrócić uwagę, że wiele dzieci może nie dostać żadnej niespodzianki, bo „Mikołaj nie zdążył przygotować prezentów dla wszystkich dzieci". Warto zasugerować wspólny przegląd zabawek, którymi malec się już nie interesuje, i podarowanie ich biedniejszym dzieciom. W ten sposób uczymy dzieci empatii, ale także nieprzywiązywania się do dóbr materialnych. Wspólne pisanie listu to też okazja, aby poznać marzenia naszych pociech, a potem z dziką radością móc je zrealizować. Nie ma nic piękniejszego niż widok malucha, któremu aż oczy błyszczą na widok upragnionego podarunku.

Proponujemy również wspólne czytanie książeczek o świętym, których listę podaliśmy wyżej. Na pewno i one przyniosą sporo inspiracji, jak się dobrze przygotować na spotkanie z Mikołajem. Z całą pewnością też trzeba będzie przygotować jakiś wierszyk lub piosenkę, ponieważ Mikołaj lubi, gdy dzieci występuję i w ten sposób nagradzają go za cały rok ciężkiej pracy przy tworzeniu zabawek.

Przygotowywanie malca na spotkanie z Mikołajem pełni niezwykle ważną rolę zwłaszcza w przypadku dzieci do trzeciego roku życia. Bywa, że ich reakcja może rodzica zaskoczyć. Będą się bały, płakały, wskakiwały rodzicom na ręce. Przybliżenie więc postaci świętego, a także dokładne omówienie, jak będzie wyglądało spotkanie z nim, pomoże dziecku oswoić się z tym, co ma nadejść.

A co z kłamstwem?

No właśnie! Czy warto wikłać się w opowieści o Mikołaju, reniferach, skrzatach, biegunie północnym, wchodzeniu przez komin? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Wydaje się jednak, że o wiele łatwiej wybrnąć z tych fikcji, gdy będziemy dziecku opowiadać o Mikołaju-biskupie. Gdy malec odkryje, że to nie on przynosi prezenty, możemy powiedzieć, że święty Mikołaj zapoczątkował piękną tradycję obdarowywania innych, a my jako rodzice zdecydowaliśmy się ją kontynuować w jego imieniu. Takie wytłumaczenie na pewno się dziecku spodoba.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
  • Masz już pomysł na świąteczne prezenty? Sprawdź wyjątkowe zestawy pod choinkę i podaruj to co najcenniejsze - zdrowie!
    Gorąco polecam.
    Wpisz w google: pasaz swiateczny zdrowie
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Oczekiwanie na przyjście Mikołaja.

Kategoria: Małe dzieci, Czas wolny Dodano: 27.11.2010 (13:22)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

List do mikołaja

Dla naszych pociech (a poniekąd także i dla nas) wielkimi krokami zbliża się najpiękniejszy czas w roku. Okres świąt! Z chwilą rozpoczęcia Adwentu zaczynamy przygotowania do Bożego Narodzenia. W międzyczasie jednak wszyscy milusińscy nie mogą się doczekać spotkania z Mikołajem. Te wizyty pozostają w pamięci dzieci na zawsze! Dlatego ważnym zadaniem nas-rodziców jest to, jaką wizję Mikołaja dzieciom przedstawimy oraz jak spotkanie z nim będzie wyglądało.

Mikołaj o dwóch obliczach

Tradycja nakazuje widzieć w Mikołaju świętego z Myrry w Azji Mniejszej. 6 grudnia obchodzimy pamiątkę jego śmierci. Z legend dowiadujemy się, że odziedziczył ogromny spadek po rodzicach, ale nie zatrzymał go dla siebie. Dzielił się z ubogimi tym, co miał. Był człowiekiem niezwykłej pobożności, z czasem został wyświęcony na kapłana, a potem wybrany biskupem Myrry. Święty Mikołaj zasłynął z wielu wspaniałych czynów - między innymi za jego wstawiennictwem uwolniono trzech niesprawiedliwie osądzonych oficerów, uratował także żeglarzy z katastrofy morskiej. Biskupa kojarzymy jednak przede wszystkim z prezentami. Warto tu przypomnieć legendę, wedle której trzy ubogie siostry miały być oddane do domu publicznego. Mikołaj, dowiedziawszy się o tym, uratował je od hańby, podarowawszy im dyskretnie trzy sakwy z pieniędzmi. W ikonologii przedstawiany jest jako starszy mężczyzna odziany w szaty biskupie, z mitrą na głowie, trzymający pastorał. Do atrybutów świętego należą także: anioł z mitrą, chleb, trzy sakiewki, kotwica, okręt, worek prezentów.

Tę wizję znajdziesz w książkach dla dzieci:

  • Jarosław Mikołajewski Święty Mikołaj (Muchomor)

  • Renata Zając Święty Mikołaj (WAM)

  • Bob Hartman Świąteczne opowieści (Zysk i S-ka)

W XIX wieku Mikołaj zyskał zupełnie nowe oblicze, które - można śmiało powiedzieć - zdominowało nasze wyobrażenia o nim. A wszystkiemu okazał się „winny" Clement Clark Moore, który w 1823 roku wydał poemat przedstawiający Mikołaja jadącego saniami zaprzężonymi w renifery. To właśnie ten starszy dziadek przez cały rok wymyślał zabawki, aby w okolicy Bożego Narodzenia rozdać je dzieciom. Tę wizję ugruntował rysownik, Thomas Nast kilkadziesiąt lat później. Przedstawił on w magazynie „Harper's" cykl ilustracji przedstawiających Mikołaja jako grubego dziadka z siwą brodą, odzianego w czerwony płaszcz, przewiązanego czarnym pasem. W 1931 roku Habdon Sundblom, spec od reklamy, wykorzystał tę postać, aby podnieść sprzedaż Coca-Coli. Dał mu więc szklankę coli w dłoń i tak oto postawiono kropkę nad i. Jakiś czas potem jeszcze nadano imiona reniferom.

Tej wizji bliskie są książeczki:

  • J.R.R. Tolkien Listy świętego Mikołaja (Prószyński i S-ka)

  • Cornelia Funke Kiedy Święty Mikołaj spadł z nieba (Nasza Księgarnia)

  • Rod Green Renifery Świętego Mikołaja (Arkady)

  • Rod Green, Garol Wright Święty Mikołaj i jego magiczny świat (Arkady)

Przygotowania!

A zatem, czas najwyższy przygotować nasze maluchy na spotkanie z ich ulubieńcem. Z całą pewnością nie obędzie się bez napisania listu z prośbą o prezent. To świetny pomysł z wielu względów. Przede wszystkim daje nam okazję, by pobyć razem z dzieckiem i kreatywnie spędzić czas. Dzieci w wieku szkolnym na pewno napiszą własnymi słowami kilka zdań, te młodsze wystarczy poprosić, aby namalowały to, co chciałyby otrzymać. Jest to też okazja, by rozmawiać o obdarowywaniu innych. Nie odbierając dziecku przywileju dostania prezentu, możemy zwrócić uwagę, że wiele dzieci może nie dostać żadnej niespodzianki, bo „Mikołaj nie zdążył przygotować prezentów dla wszystkich dzieci". Warto zasugerować wspólny przegląd zabawek, którymi malec się już nie interesuje, i podarowanie ich biedniejszym dzieciom. W ten sposób uczymy dzieci empatii, ale także nieprzywiązywania się do dóbr materialnych. Wspólne pisanie listu to też okazja, aby poznać marzenia naszych pociech, a potem z dziką radością móc je zrealizować. Nie ma nic piękniejszego niż widok malucha, któremu aż oczy błyszczą na widok upragnionego podarunku.

Proponujemy również wspólne czytanie książeczek o świętym, których listę podaliśmy wyżej. Na pewno i one przyniosą sporo inspiracji, jak się dobrze przygotować na spotkanie z Mikołajem. Z całą pewnością też trzeba będzie przygotować jakiś wierszyk lub piosenkę, ponieważ Mikołaj lubi, gdy dzieci występuję i w ten sposób nagradzają go za cały rok ciężkiej pracy przy tworzeniu zabawek.

Przygotowywanie malca na spotkanie z Mikołajem pełni niezwykle ważną rolę zwłaszcza w przypadku dzieci do trzeciego roku życia. Bywa, że ich reakcja może rodzica zaskoczyć. Będą się bały, płakały, wskakiwały rodzicom na ręce. Przybliżenie więc postaci świętego, a także dokładne omówienie, jak będzie wyglądało spotkanie z nim, pomoże dziecku oswoić się z tym, co ma nadejść.

A co z kłamstwem?

No właśnie! Czy warto wikłać się w opowieści o Mikołaju, reniferach, skrzatach, biegunie północnym, wchodzeniu przez komin? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Wydaje się jednak, że o wiele łatwiej wybrnąć z tych fikcji, gdy będziemy dziecku opowiadać o Mikołaju-biskupie. Gdy malec odkryje, że to nie on przynosi prezenty, możemy powiedzieć, że święty Mikołaj zapoczątkował piękną tradycję obdarowywania innych, a my jako rodzice zdecydowaliśmy się ją kontynuować w jego imieniu. Takie wytłumaczenie na pewno się dziecku spodoba.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
  • Masz już pomysł na świąteczne prezenty? Sprawdź wyjątkowe zestawy pod choinkę i podaruj to co najcenniejsze - zdrowie!
    Gorąco polecam.
    Wpisz w google: pasaz swiateczny zdrowie
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.