Kikut pępowiny - Benc.pl

Kikut pępowiny

Kategoria: Niemowlę, Noworodek Dodano: 28.7.2009 (10:32)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

title

Pozostałość po pępowinie to dla wielu świeżo upieczonych rodziców coś, czego bardzo się obawiają. Nie wiedzą, jak go prawidłowo wysuszać, czy odpadanie kikuta jest dla dziecka bolesne oraz kiedy właściwie powinno to nastąpić. Nie taki jednak diabeł straszny... Wystarczy zapoznać się z faktami, aby przestać robić z igły widły.

Fizjologia

Pępowina, która łączy maleństwo z matką, musi być po porodzie odcięta. Zamyka się ją klamerką, a następnie - zazwyczaj ojciec - przecina specjalnymi nożyczkami. Powstały w ten sposób kikut na początku jest szarosiwy, z czasem staje się czarny. Stopniowo też usycha i sztywniej. Proces ten dzieje się dość szybko. Kikut powoli odrywa się od ciała dziecka, aż w końcu odpada. Dzieje się to czasem już w trzeciej czy czwartej dobie życia. Bywa jednak, że utrzymuje się do dwóch tygodni - jeśli pępowina był gruba lub kikut jest nieodpowiednio wysuszany.

Zabieg osuszania i oczyszczania

Jest bardzo ważny, bo pomaga w szybszym odpadnięciu kikuta, ale także utrzymywanie tego miejsca w czystości zapobiega rozwojowi zakażeń, ropieniu. W aptece rodzice powinni zaopatrzyć się w spirytus spożywczy lub spirytusowy roztwór gencjany. W ciągu dnia kilkakrotnie (przy zmianie pieluchy) odginamy mocno pozostałość po pępowinie i patyczkiem kosmetycznym uprzednio zanurzonym w gencjanie lub spirytusie oczyszczamy u jego nasady. Zabiegu nie trzeba się bać - nie jest dla maleństwa bolesny. Nie polecamy używania nasączonych spirytusem gazików czy papierków, ponieważ ich sztywność uniemożliwia dotarcie we wszystkie zakamarki.

Na pamiątkę

Niektórzy rodzice zachowują pozostałość po pępowinie jako pamiątkę dla dziecka. Chowają ją do pudełka, w którym trzymają skarby malucha: szpitalny identyfikator, pierwszy kaftanik, kartki z życzeniami, a potem pierwszy rysunek czy mleczak, który wypadł.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy

Tematy poruszane w tekście

Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Kikut pępowiny

Kategoria: Niemowlę, Noworodek Dodano: 28.7.2009 (10:32)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

title

Pozostałość po pępowinie to dla wielu świeżo upieczonych rodziców coś, czego bardzo się obawiają. Nie wiedzą, jak go prawidłowo wysuszać, czy odpadanie kikuta jest dla dziecka bolesne oraz kiedy właściwie powinno to nastąpić. Nie taki jednak diabeł straszny... Wystarczy zapoznać się z faktami, aby przestać robić z igły widły.

Fizjologia

Pępowina, która łączy maleństwo z matką, musi być po porodzie odcięta. Zamyka się ją klamerką, a następnie - zazwyczaj ojciec - przecina specjalnymi nożyczkami. Powstały w ten sposób kikut na początku jest szarosiwy, z czasem staje się czarny. Stopniowo też usycha i sztywniej. Proces ten dzieje się dość szybko. Kikut powoli odrywa się od ciała dziecka, aż w końcu odpada. Dzieje się to czasem już w trzeciej czy czwartej dobie życia. Bywa jednak, że utrzymuje się do dwóch tygodni - jeśli pępowina był gruba lub kikut jest nieodpowiednio wysuszany.

Zabieg osuszania i oczyszczania

Jest bardzo ważny, bo pomaga w szybszym odpadnięciu kikuta, ale także utrzymywanie tego miejsca w czystości zapobiega rozwojowi zakażeń, ropieniu. W aptece rodzice powinni zaopatrzyć się w spirytus spożywczy lub spirytusowy roztwór gencjany. W ciągu dnia kilkakrotnie (przy zmianie pieluchy) odginamy mocno pozostałość po pępowinie i patyczkiem kosmetycznym uprzednio zanurzonym w gencjanie lub spirytusie oczyszczamy u jego nasady. Zabiegu nie trzeba się bać - nie jest dla maleństwa bolesny. Nie polecamy używania nasączonych spirytusem gazików czy papierków, ponieważ ich sztywność uniemożliwia dotarcie we wszystkie zakamarki.

Na pamiątkę

Niektórzy rodzice zachowują pozostałość po pępowinie jako pamiątkę dla dziecka. Chowają ją do pudełka, w którym trzymają skarby malucha: szpitalny identyfikator, pierwszy kaftanik, kartki z życzeniami, a potem pierwszy rysunek czy mleczak, który wypadł.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy

Tematy poruszane w tekście

Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.