Dieta eliminacyjna matki karmiącej
25.5.2009 (09:21) w Niemowlę / Pielęgnacja i zdrowie 2 komentarze

Twój maluszek ma już sześć tygodni. Jesteś zadowolona, że udaje ci się go karmić wyłącznie piersią. Na początku było trudno - miałaś nawał pokarmu, a dziecię płakało, bo nie potrafiło właściwie uchwycić brodawki. Teraz jednak macie to za sobą. Masz wrażenie, że w końcu wyszliście na prostą - laktacja się unormowała. Niestety zauważasz jednak, że na twarzy bobasa pojawiła się czerwona, szorstka wysypka. Już wiesz, że to alergia pokarmowa i że będziesz musiała przejść na dietę eliminacyjną, bo najwyraźniej coś, co jesz, szkodzi dziecku.
Co powinna jeść mama karmiąca?
Czy rzeczywiście już w ciąży mama powinna unikać jak ognia produktów alergizujących? Czy po urodzeniu dziecka musi odmawiać sobie jogurtów i jeść tylko potrawy gotowane? Nie ma dokładnych badań, które by stwierdzały, czy spożywanie alergenów staje się bezpośrednią przyczyną uczuleń czy raczej dzieci się z tym po prostu rodzą. Restrykcyjne diety antyalergiczne już w okresie ciąży wydają się pewną przesadą. Niektórzy nawet sugerują, że mały brzuszek musi poznać wszelkie smaki i produkty, aby potem nie reagował alergicznie. Rozsądna wydaje się zatem zasada złotego środka - mama je wszystko, ale w małych ilościach i uważnie obserwuje, co dzieje się z jej dzieckiem. Jeśli maluch ma kolki, pojawiają się jakieś wysypki, kupki robią się luźne bądź zielone, zawierają sporo śluzu, należy przeanalizować, co mama zjadła w ciągu ostatniej doby (lub nawet trzech).
Alergeny pokarmowe
Podany spis jest orientacyjny. Wymieniamy te produkty, które uczulają najczęściej i które z diety trzeba usunąć w pierwszym rzędzie. Należą do nich:
mleko krowie (białko mleka krowiego) oraz jego przetwory, a także wszystkie pokarmy, które zawierają mleko jako dodatek (np. herbatniki, czekolada czy nawet chipsy)
- jajko kurze
- ryby
- owoce cytrusowe: pomarańcze, mandarynki, cytryny, grejpfruty
- zboża: pszenica, żyto, jęczmień, owies
- pomidory, kapusta, seler, por
- brzoskwinie, truskawki, ananasy, mango, kiwi
- orzechy
- kakao (czekolada)
- ziarna soi, fasoli, grochu, soczewicy
Dieta eliminacyjna
Jeżeli twój maluszek jest alergikiem, a karmisz go piersią, musisz dowiedzieć się, co mu szkodzi. W tym celu wyeliminuj ze swojej diety wszystkie alergeny i poczekaj aż znikną u dziecka objawy uczulenia. Następnie stopniowo próbuj jeść pokarmy uczulające. Pamiętaj o zasadzie: jeśli w poniedziałek wypijesz mleko, czekasz trzy dni na reakcję organizmu dziecka. Gdy okaże się, że dany produkt przeszedł test pomyślnie i nie uczulił - możesz ponownie wprowadzić go do swojego jadłospisu. Z uczulającymi potrawami trzeba się pożegnać na cały okres karmienia piersią. Uwaga! Przetestować trzeba wszystkie alergeny. Czasem malucha uczula więcej produktów. Pamiętamy też zawsze o przerwie, w czasie której czekamy na reakcję organizmu dziecka.
Cierpliwość
Mama karmiąca zatem musi uzbroić się w cierpliwość. Odkrycie, które pokarmy szkodzą dziecku, trochę jej zajmie, a dieta w tym czasie będzie dość uboga. Dla wielu kobiet najtrudniejsze jest przejście na dietę bezmleczną. Wiąże się to bowiem z rezygnacją między innymi z jogurtów, kanapek z serem, zabielania zup, lodów na deser czy robienia jajecznicy na maśle... O wiele łatwiej przecież wyeliminować z jadłospisu orzechy niż białka mleka krowiego. Warto w tej sytuacji „polubić się" z produktami sojowymi (pod warunkiem, że nie uczulają), margarynami bezmlecznymi i sorbetami. Mama musi też często przypominać sobie, że jej wyrzeczenia służą dobru dziecka - z całą pewnością ta myśl będzie jej pomagać.


atopowe zapalenie skory
caly czas karmie piersia i mam diete eliminacyjna
nie jest tak zle ...........
A przeciez nie kazda wysypka to od razu alergia pokarmowa.
Z kolei takie diety eliminujace to obciazenie dla organizmu kobiety i bardzo czesto pozbawienie jej cennych skladnikow odzywczych,a w efekcie koncowych i odstawienie dziecka od piersi.
Dzieki takim cudownym i madrym radom...
U mojej cory tez stwierdzono alergie, bo miala wysypke. Potem testy wykazaly, ze jej nie miala. Testy robione 2 tyg. pozniej... wiec nie ma mozliwosci, zeby cora wyrosla z alergii.