Zamknij

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej polityce prywatności.

Komentarze do wpisu "Diastema i inne problemy ortodontyczne"

Kategoria: Małe dzieci, Zdrowie Dodano: 19.12.2011 (13:45)

Autor: Kamila Śnieżek zobacz wszystkie artykuły autora

title

Martwią cię szpary między ząbkami dziecka? Niepokoi nieprawidłowy zgryz? Zastanawiasz się, czy krzywe zęby warto zacząć prostować już teraz? Zamiast rozmyślać, odwiedź z dzieckiem ortodontę. Koszt pierwszej wizyty jest niewielki (lub żaden), a lekarz rozwieje wszystkie twoje wątpliwości i poradzi co, kiedy i czy w ogóle warto zrobić.

Diastema - czym jest i jak ją leczyć?

Diastema to anatomiczne określenie szpar i przerw pomiędzy zębami, a używa się go głównie w odniesieniu do górnych siekaczy. Najczęstszą przyczyną powstawania diastemy jest nieprawidłowy przyczep wędzidełka wargi górnej. Diastema charakterystyczna jest dla niektórych gatunków ssaków (np. bobra), u ludzi występuje jako anomalia, którą można (choć wcale nie trzeba) korygować. Choć szpara między zębami uważana jest za defekt estetyczny, wiele gwiazd i celebrytów uczyniło z niej swój znak rozpoznawczy (np. Madonna, a w Polsce Tomasz Karolak).

Ostatnimi czasy diastema uważana jest też za atut w modelingu, nawet tym najwyższych lotów (top modelki z zadziorną przerwą między jedynkami oglądać można w najlepszych magazynach mody). Nie ma jednak żadnych przeszkód, by diastemę skorygować . Zajmuje się tym właśnie ortodoncja.

U dorosłych diastema może być rzekoma (spowodowana brakiem siekaczy bocznych lub zmniejszeniem ich wymiarów) lub prawdziwa (powodowana przerostem wędzidełka wargi górnej). Leczy się je za pomocą aparatu ortodontycznego, podcięcia wędzidełka, bądź wykonuje zabieg estetyczny - szparę niweluje się za pomocą licówek.

Diastema prawdziwa u dzieci, czyli ta spowodowana niskim przyczepem wędzidełka wargi górnej, często pojawia się jeszcze na etapie zębów mlecznych. Ząbki, choć zdrowe i białe, wyglądają mało estetycznie z powodu występujących pomiędzy nimi przerw. Rodzice zastanawiają się, czy warto je już teraz korygować? Ortodonci odradzają takie rozwiązanie. Po wymianie siekaczy i reszty zębów szpary mogą zamknąć się naturalnie, bez ingerencji lekarza  (zwłaszcza, jeśli ich szerokość nie przekraczała 2 mm).

Mogą co prawda się również powiększyć, dlatego dziecko z diastemą mleczaków powinno być obserwowane. Warto chodzić regularnie na kontrole również dlatego, że przerośnięte wędzidełka miewają skłonność do stanów zapalnych i urazów spowodowanych ich mechanicznym uszkadzaniem podczas pracy mięśni okrężnych ust oraz zaleganiem resztek pokarmowych w fałdach skóry.

U dzieci z przerostem wędzidełka górnej wargi często pojawia się także próchnica na powierzchniach przyśrodkowych siekaczy i w takich przypadkach lekarze zalecają leczenie (polegające na ogół na przycięciu wędzidełka). Jeśli jednak zęby są zdrowe, a jedynym skutkiem ubocznym przerośniętego wędzidełka jest szparka między zębami, z jakąkolwiek interwencją chirurgiczną czy ortodontyczną warto zaczekać do czasu pojawienia się zębów stałych.

Czytaj dalej...

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy

Komentarze

Pozostało znaków 1024