Jak nauczyć dziecko szacunku do przyrody i zwierząt - Benc.pl

Jak nauczyć dziecko szacunku do przyrody i zwierząt

Kategoria: Małe dzieci, Wychowanie Dodano: 27.1.2012 (15:39)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

title

Warto rozmawiać z kilkulatkiem o otaczającym nas świecie. Współczesne czasy wymagają od nas świadomości ekologicznej, dbania o środowisko, dawania przykładu młodszym pokoleniom. Ekologia jest nie tylko modna, ale przede wszystkim konieczna. To już nie tyle trend, co styl życia, szereg coraz bardziej naturalnych zachowań i reakcji. Szanując przyrodę przygotowujemy dobre miejsce do życia dla naszych dzieci, chronimy je przed chorobami cywilizacyjnymi, uwrażliwiamy na krzywdę innych żywych organizmów.

Choć ekologia jest modna i „na topie", wciąż nie brakuje dorosłych wyśmiewających jej założenia. Wciąż śmiecimy w lasach, palimy odpadki, zużywamy tony plastikowych reklamówek, wykupujemy chemię z marketów. Ale świat się zmienia, zmieniają się ludzie, rośnie świadomość społeczna.

Gdy pokolenie naszych dzieci wejdzie w dorosłość, dzisiejsze proekologiczne „dziwactwa" prawdopodobnie będą zwyczajną codziennością. Nie będzie już alternatywy dla segregacji śmieci, nikomu nie przyjdzie do głowy wyrzucać do kosza baterii czy przeterminowanych leków. Wszyscy zaczną oszczędzać wodę, szanować zieleń, dbać o zwierzaki. Warto już dziś opowiadać dziecku o mądrych, dobrych i proekologicznych zachowaniach, a przede wszystkim wprowadzać je w życie. I to nie tylko od święta, ale na co dzień, jako zwyczajny domowy rytuał.

Ekologia stała się tak popularna, że trudno o przedszkole czy szkołę, które nie miałyby w programie zajęć na temat ochrony środowiska. Bardzo często to nie my, ale nasze dzieci są inicjatorami wprowadzania w domu nowych, ekologicznych zwyczajów. To one pytają, dlaczego nie segregujemy śmieci, proszą o zakup odpowiednich pojemników i pilnują, aby domownicy stosowali się do nowych zasad. To one domagają się wyrzucenia z domu plastikowych torebek i korzystania z papierowych lub tekstylnych. Jeżeli jednak w rodzinie nie ma świadomości ekologicznej i nikt nie wpajał dzieciom od kołyski szacunku do przyrody, to nowe zasady będą zaledwie chwilową zabawą, modą, która przeminie wkrótce po zakończeniu tematu w przedszkolu czy szkole.

O czym i w jaki sposób rozmawiać z małym dzieckiem, by trwale uwrażliwić je na otaczającą nas przyrodę i wpoić wiedzę, którą potrafią ignorować nawet dorośli? To wcale nie takie łatwe, bo do dzieci na pewno nie trafią poważne hasła, slogany czy manifesty ekologiczne. Aby do nich dotrzeć, potrzeba przede wszystkim odpowiednich wzorców, które kształtować musimy być właśnie my - rodzice i opiekunowie. A podstawą jest szacunek - do siebie nawzajem, a także, oczywiście, do samego dziecka. Szanując jego potrzeby, uczucia i indywidualizm nauczymy go zwracania uwagi na innych, często słabszych, zależnych od nas. To niezbędne w kontakcie z przyrodą. Bo jak inaczej przekonać malucha, że mucha czuje i nie wolno wyrywać jej nóżek? To drastyczny przykład, jednak nie brakuje dzieci, które eksperymentują na owadach często i chętnie, bez cienia refleksji.

Podobne tematy

Jak nauczyć dziecko tolerancji

Jak nauczyć dziecko tolerancji Małe dzieci nie mają uprzedzeń, są otwarte i gotowe zaakceptować świat takim, jaki jest. Istnieje szansa, że pozostaną takie aż do końca swojego życia. Chyba że my, rodzice, skutecznie im w tym przeszkodzimy - zaszczepimy w nich własne uprzedzenia, przekażemy im negatywne stereotypy myślenia, nauczymy dzielić ludzi na lepszych i gorszych. Uważamy się za tolerancyjnych? Udowodnijmy to dobrze wychowując nasze dzieci.

Dziecko w samolocie

Dziecko w samolocie Lot samolotem to dziś najszybszy i najwygodniejszy sposób na przemieszczanie się z miejsca na miejsce, zwłaszcza gdy do pokonania mamy spore dystanse. Kiedy rodzi się wam dziecko, wcale z tego sposobu na podróżowanie nie musicie rezygnować. Wręcz przeciwnie!

Gdy dziecko przeklina

Gdy dziecko przeklina Na początku myślisz, że się przesłyszałaś. Ale już po chwili do ciebie dociera, że TO słowo naprawdę wydobyło się z niewinnych usteczek Twojego maluszka. Jak to możliwe, że kilkulatek zna taki wyraz? Gdzie go usłyszał? Po co powtarza? Czy trzeba go za to ukarać? I co zrobić, by szybko o nim zapomniał i przestał używać? Dlaczego dziecko przeklina i jak temu zapobiec?

Dziecko w szpitalu

Dziecko w szpitalu Hospitalizacja dziecka to zawsze trudny i stresujący czas dla malucha i rodziców. Jak przetrwać pobyt dziecka w szpitalu? Jak się zorganizować? Jak pomóc dziecku przejść chorobę i jak przetrwać te trudne chwile?

Maluch u dentysty

Maluch u dentysty Wizyta u dentysty spędza sen z powiek niejednego dorosłego. Wizja borowania, leczenia kanałowego czy nawet zwykłej wizyty kontrolnej rozpatrywana jest nieraz jak niebezpieczny zabieg chirurgiczny. Jeśli tak dzieje się w umyśle osoby dorosłej to co dopiero w psychice małego człowieka, dla którego taka wyprawa jest na pewno czymś emocjonującym, powiązanym z masą obaw. Dlatego na taką „przygodę" malucha trzeba odpowiednio przygotować.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Jak nauczyć dziecko szacunku do przyrody i zwierząt

Kategoria: Małe dzieci, Wychowanie Dodano: 27.1.2012 (15:39)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

title

Warto rozmawiać z kilkulatkiem o otaczającym nas świecie. Współczesne czasy wymagają od nas świadomości ekologicznej, dbania o środowisko, dawania przykładu młodszym pokoleniom. Ekologia jest nie tylko modna, ale przede wszystkim konieczna. To już nie tyle trend, co styl życia, szereg coraz bardziej naturalnych zachowań i reakcji. Szanując przyrodę przygotowujemy dobre miejsce do życia dla naszych dzieci, chronimy je przed chorobami cywilizacyjnymi, uwrażliwiamy na krzywdę innych żywych organizmów.

Choć ekologia jest modna i „na topie", wciąż nie brakuje dorosłych wyśmiewających jej założenia. Wciąż śmiecimy w lasach, palimy odpadki, zużywamy tony plastikowych reklamówek, wykupujemy chemię z marketów. Ale świat się zmienia, zmieniają się ludzie, rośnie świadomość społeczna.

Gdy pokolenie naszych dzieci wejdzie w dorosłość, dzisiejsze proekologiczne „dziwactwa" prawdopodobnie będą zwyczajną codziennością. Nie będzie już alternatywy dla segregacji śmieci, nikomu nie przyjdzie do głowy wyrzucać do kosza baterii czy przeterminowanych leków. Wszyscy zaczną oszczędzać wodę, szanować zieleń, dbać o zwierzaki. Warto już dziś opowiadać dziecku o mądrych, dobrych i proekologicznych zachowaniach, a przede wszystkim wprowadzać je w życie. I to nie tylko od święta, ale na co dzień, jako zwyczajny domowy rytuał.

Ekologia stała się tak popularna, że trudno o przedszkole czy szkołę, które nie miałyby w programie zajęć na temat ochrony środowiska. Bardzo często to nie my, ale nasze dzieci są inicjatorami wprowadzania w domu nowych, ekologicznych zwyczajów. To one pytają, dlaczego nie segregujemy śmieci, proszą o zakup odpowiednich pojemników i pilnują, aby domownicy stosowali się do nowych zasad. To one domagają się wyrzucenia z domu plastikowych torebek i korzystania z papierowych lub tekstylnych. Jeżeli jednak w rodzinie nie ma świadomości ekologicznej i nikt nie wpajał dzieciom od kołyski szacunku do przyrody, to nowe zasady będą zaledwie chwilową zabawą, modą, która przeminie wkrótce po zakończeniu tematu w przedszkolu czy szkole.

O czym i w jaki sposób rozmawiać z małym dzieckiem, by trwale uwrażliwić je na otaczającą nas przyrodę i wpoić wiedzę, którą potrafią ignorować nawet dorośli? To wcale nie takie łatwe, bo do dzieci na pewno nie trafią poważne hasła, slogany czy manifesty ekologiczne. Aby do nich dotrzeć, potrzeba przede wszystkim odpowiednich wzorców, które kształtować musimy być właśnie my - rodzice i opiekunowie. A podstawą jest szacunek - do siebie nawzajem, a także, oczywiście, do samego dziecka. Szanując jego potrzeby, uczucia i indywidualizm nauczymy go zwracania uwagi na innych, często słabszych, zależnych od nas. To niezbędne w kontakcie z przyrodą. Bo jak inaczej przekonać malucha, że mucha czuje i nie wolno wyrywać jej nóżek? To drastyczny przykład, jednak nie brakuje dzieci, które eksperymentują na owadach często i chętnie, bez cienia refleksji.

Podobne tematy

Jak nauczyć dziecko tolerancji

Jak nauczyć dziecko tolerancji Małe dzieci nie mają uprzedzeń, są otwarte i gotowe zaakceptować świat takim, jaki jest. Istnieje szansa, że pozostaną takie aż do końca swojego życia. Chyba że my, rodzice, skutecznie im w tym przeszkodzimy - zaszczepimy w nich własne uprzedzenia, przekażemy im negatywne stereotypy myślenia, nauczymy dzielić ludzi na lepszych i gorszych. Uważamy się za tolerancyjnych? Udowodnijmy to dobrze wychowując nasze dzieci.

Dziecko w samolocie

Dziecko w samolocie Lot samolotem to dziś najszybszy i najwygodniejszy sposób na przemieszczanie się z miejsca na miejsce, zwłaszcza gdy do pokonania mamy spore dystanse. Kiedy rodzi się wam dziecko, wcale z tego sposobu na podróżowanie nie musicie rezygnować. Wręcz przeciwnie!

Gdy dziecko przeklina

Gdy dziecko przeklina Na początku myślisz, że się przesłyszałaś. Ale już po chwili do ciebie dociera, że TO słowo naprawdę wydobyło się z niewinnych usteczek Twojego maluszka. Jak to możliwe, że kilkulatek zna taki wyraz? Gdzie go usłyszał? Po co powtarza? Czy trzeba go za to ukarać? I co zrobić, by szybko o nim zapomniał i przestał używać? Dlaczego dziecko przeklina i jak temu zapobiec?

Dziecko w szpitalu

Dziecko w szpitalu Hospitalizacja dziecka to zawsze trudny i stresujący czas dla malucha i rodziców. Jak przetrwać pobyt dziecka w szpitalu? Jak się zorganizować? Jak pomóc dziecku przejść chorobę i jak przetrwać te trudne chwile?

Maluch u dentysty

Maluch u dentysty Wizyta u dentysty spędza sen z powiek niejednego dorosłego. Wizja borowania, leczenia kanałowego czy nawet zwykłej wizyty kontrolnej rozpatrywana jest nieraz jak niebezpieczny zabieg chirurgiczny. Jeśli tak dzieje się w umyśle osoby dorosłej to co dopiero w psychice małego człowieka, dla którego taka wyprawa jest na pewno czymś emocjonującym, powiązanym z masą obaw. Dlatego na taką „przygodę" malucha trzeba odpowiednio przygotować.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.