Zdrada w związku - Benc.pl

Zdrada w związku

Kategoria: Kobieta, Seks i antykoncepcja Dodano: 17.2.2012 (14:44)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

title

Kiedy z kimś jesteśmy, tworzymy parę, związek, staramy się ze wszystkich sił, aby w miarę możliwości jak najdłużej było jak w bajce. We wspólne życie po pewnym czasie wkrada się jednak monotonia, każdy związek szarzeje, nie odczuwamy już tego błogiego uczucia motylich skrzydeł w brzuchu na widok partnera, jednak nadal trwamy - z przyzwyczajenia? Z miłości? Tworzymy jakiś tam duet, rodzinę, mamy wspólne cele, pragnienia, wiele nas łączy, poza jednym. W sypialni już nie strzelają fajerwerki, nie ma romantycznych kolacji zakończonych wspólną kąpielą z winem.

 

Po jakimś czasie zaczynamy dostrzegać zmiany w naszym partnerze. Już nie patrzy na nas tak jak kiedyś, wręcz przeciwnie nawet unika spojrzeń. Ukradkowo chowa przed nami telefon, który wciąż wibruje na kuchennym stole. Pierwsza myśl- ma kogoś. I w wielu przypadkach niestety ta pierwsza myśl znajduje potwierdzenie w rzeczywistości. Pytanie „dlaczego?" ciągle obija nam się w głowie, kiedy odpowiedź na nie wcale nie musi być taka trudna, wystarczy spojrzeć z boku na swoje życie i wszystko staje się jasne, a słowa przysięgi małżeńskiej „ślubuję Ci miłość, wierność..." utwierdzają nas w przekonaniu, że skoro doszło do zdrady to tej miłości już dawno nie ma, przynajmniej z jednej strony.

Dlaczego zdradzają mężczyźni?

Mężczyźni mają już uwarunkowane w genach, że posiadają instynkt łowcy. I o ile wiele wieków temu oznaczało to wyjście na polowanie i przyniesienie do domu zwierzyny, o tyle w obecnych czasach nie znaczy nic innego jak udany podryw. Zdobywanie upatrzonej wcześniej dziewczyny, zasypywanie jej komplementami, jeden, dwa drinki by w końcu osiągnąć założony wcześniej cel, i satysfakcja że jeszcze potrafię, że coś we mnie ciągle musi być.

Są mężczyźni niezdolni do stałego związku. Mimo że zakładają rodziny, mają dzieci, z pozoru są w szczęśliwym, udanym małżeństwie, w ich życiu ciągle czegoś brakuje. Adrenaliny? Prawdopodobnie. Uświadomienia sobie samemu, że wciąż jest się atrakcyjnym. Pragną odskoczni od życia codziennego, rodzinnego, które dla nich jest po prostu nudne. Brakuje w nim czegoś niespodziewanego, spontaniczności, namiętności, którą zyskują dzięki kochance. Podbudowują swoje męskie ego.

Bywa i tak, że mężczyźni zwyczajnie zdradzają z powodu braku seksu w stałym związku. Oziębłość partnerki prowadzi ich w ramiona innej kobiety, która daje im to czego od dawna nie mieli w swoim domu. Popęd seksualny u mężczyzny wydaje się czymś zupełnie naturalnym, nawet w żartach zwykło się mówić, że 90% swoich myśli traktują o seksie. Jeśli w jakimś przypadku bywa inaczej, zdarza się od razu twierdzić, że powodem takiego stanu rzeczy są stany chorobowe. Sytuacja oziębłych kobiet także ma różnorodne podłoże- ciąża, połóg, stany chorobowe- które nijak należy zrozumieć i zaakceptować, co innego jednak kiedy te stany przedłużają się w „czas nieokreślony" nie dając nadziei na ich poprawę.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Zdrada w związku

Kategoria: Kobieta, Seks i antykoncepcja Dodano: 17.2.2012 (14:44)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

title

Kiedy z kimś jesteśmy, tworzymy parę, związek, staramy się ze wszystkich sił, aby w miarę możliwości jak najdłużej było jak w bajce. We wspólne życie po pewnym czasie wkrada się jednak monotonia, każdy związek szarzeje, nie odczuwamy już tego błogiego uczucia motylich skrzydeł w brzuchu na widok partnera, jednak nadal trwamy - z przyzwyczajenia? Z miłości? Tworzymy jakiś tam duet, rodzinę, mamy wspólne cele, pragnienia, wiele nas łączy, poza jednym. W sypialni już nie strzelają fajerwerki, nie ma romantycznych kolacji zakończonych wspólną kąpielą z winem.

 

Po jakimś czasie zaczynamy dostrzegać zmiany w naszym partnerze. Już nie patrzy na nas tak jak kiedyś, wręcz przeciwnie nawet unika spojrzeń. Ukradkowo chowa przed nami telefon, który wciąż wibruje na kuchennym stole. Pierwsza myśl- ma kogoś. I w wielu przypadkach niestety ta pierwsza myśl znajduje potwierdzenie w rzeczywistości. Pytanie „dlaczego?" ciągle obija nam się w głowie, kiedy odpowiedź na nie wcale nie musi być taka trudna, wystarczy spojrzeć z boku na swoje życie i wszystko staje się jasne, a słowa przysięgi małżeńskiej „ślubuję Ci miłość, wierność..." utwierdzają nas w przekonaniu, że skoro doszło do zdrady to tej miłości już dawno nie ma, przynajmniej z jednej strony.

Dlaczego zdradzają mężczyźni?

Mężczyźni mają już uwarunkowane w genach, że posiadają instynkt łowcy. I o ile wiele wieków temu oznaczało to wyjście na polowanie i przyniesienie do domu zwierzyny, o tyle w obecnych czasach nie znaczy nic innego jak udany podryw. Zdobywanie upatrzonej wcześniej dziewczyny, zasypywanie jej komplementami, jeden, dwa drinki by w końcu osiągnąć założony wcześniej cel, i satysfakcja że jeszcze potrafię, że coś we mnie ciągle musi być.

Są mężczyźni niezdolni do stałego związku. Mimo że zakładają rodziny, mają dzieci, z pozoru są w szczęśliwym, udanym małżeństwie, w ich życiu ciągle czegoś brakuje. Adrenaliny? Prawdopodobnie. Uświadomienia sobie samemu, że wciąż jest się atrakcyjnym. Pragną odskoczni od życia codziennego, rodzinnego, które dla nich jest po prostu nudne. Brakuje w nim czegoś niespodziewanego, spontaniczności, namiętności, którą zyskują dzięki kochance. Podbudowują swoje męskie ego.

Bywa i tak, że mężczyźni zwyczajnie zdradzają z powodu braku seksu w stałym związku. Oziębłość partnerki prowadzi ich w ramiona innej kobiety, która daje im to czego od dawna nie mieli w swoim domu. Popęd seksualny u mężczyzny wydaje się czymś zupełnie naturalnym, nawet w żartach zwykło się mówić, że 90% swoich myśli traktują o seksie. Jeśli w jakimś przypadku bywa inaczej, zdarza się od razu twierdzić, że powodem takiego stanu rzeczy są stany chorobowe. Sytuacja oziębłych kobiet także ma różnorodne podłoże- ciąża, połóg, stany chorobowe- które nijak należy zrozumieć i zaakceptować, co innego jednak kiedy te stany przedłużają się w „czas nieokreślony" nie dając nadziei na ich poprawę.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.