Rady dla młodej mamy - Benc.pl

Rady dla młodej mamy

Kategoria: Kobieta, Z życia wzięte Dodano: 10.5.2013 (13:15)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

title

Urodziłaś swoje pierwsze dziecko, wszystko jest dla Ciebie nowe, wszystkiego musisz się nauczyć. Patrzysz na to maleństwo, a w głowie tysiąc myśli. Spokojnie, razem spróbujemy je wszystkie poukładać.

1. Wrzuć na luz

Przede wszystkim nie trzeba wszystkiego brać do siebie w 100% i wszystkim bardzo się przejmować. Jeśli do tej pory Twój wygląd był nienaganny, miałam skłonności pedantyczne, to teraz musisz przygotować się do pewnych zmian. O ile z noworodkiem w domu jest zazwyczaj zawsze błysk, o tyle z kilkulatkiem już nie zawsze. Nie warto przejmować się poplamionym ubraniem kiedy dziecku się uleje, czy brzydkim zapachem po kupie. Poczucie humoru, ułatwia bardzo życie, dlatego stanowczo warto wszystko obracać w żart!

2. Gdzie to uczucie?

W większości przypadków kiedy tylko kobieta dostanie w objęcia swoje nowonarodzone dziecko rodzi się największe na świecie uczucie- miłość matczyna. Jednak nie dzieje się tak w 100% przypadków i jeśli należymy do drugiej części tych procentów to kategorycznie nie powinnyśmy się obwiniać. Tak się po prostu zdarza, że potrzebujemy na to więcej czasu. Może hormony muszą się uspokoić? Może musimy po prostu uspokoić się po tych życiowych zawirowaniach? Spokojnie, to uczucie narodzi się z czasem i z całą pewnością niedługo będziesz szalenia zakochaną w swoim dziecku mamusią!

3. Dobre rady

Każda świeżo upieczona mama usłyszy ich całe mnóstwo i z tym się trzeba liczyć. Od swojej matki, od teściowej, od babci, prababki, sąsiadki, położnej i koleżanek. Każde skrajnie różne, bo od osób z różnych pokoleń. I na to trzeba brać poprawkę. Oczywiście niektóre z rad naszych babć będą się sprawdzać, jednak oczywiste jest, ze różnica przynajmniej 50-60 lat to jest przepaść i teraz dzieci chowa się trochę inaczej. Zaufaj swojemu instynktowi. To on podpowie Ci co w danej chwili najlepiej zrobić, a czego nie. Skonsultuj się, ale rób tak jak sama uważasz.

4. Nie wiń siebie za błędy

W czasie ciąży dużo czytałaś o pielęgnacji, wychowaniu, karmieniu...a mimo wszystko teraz czujesz w głowie samą pustkę? Masz wrażenie, że nie wiesz co robić w danym momencie, wydaje Ci się, że robisz wszystko na odwrót, nie tak jak powinno być. Pamiętaj, masz prawo do błędów! Oboje z dzieckiem uczycie się siebie nawzajem i to jest nieuniknione, nikt niczego nie robi doskonale za pierwszym razem. Zresztą każda matka jest na tyle ostrożna, że popełniane przez nią błędy są zazwyczaj niegroźne, a dzięki temu już następnym razem tą czynność zrobią znacznie lepiej.

5. Baby blues

Kiedy gospodarka hormonalna wraca po porodzie do stanu pierwotnego, nasz organizm i umysł może przeżywać katusze. Skrajne emocje jakie temu towarzyszą, od radości po histeryczny płacz, łączą się z obawami o przyszłość, z myślami o tym, jak nasze życie bardzo się zmieniło. Takie stany trwają kilka dni, warto mieć wtedy przy sobie kogoś bliskiego, komu możemy się wyżalić i wypłakać. Tego nie warto się wstydzić! Jeśli jednak takie stany trwają dłużej, kilka tygodni, warto skorzystać z pomocy psychologa, gdyż mogą to być początki depresji poporodowej.

6. Bez przesady

Z noworodkiem należy uważać, jednak bez przesady, nie trzeba się z nim obchodzić jak z jajkiem. Nie trzeba się bać do wziąć na ręce czy wykonywać z nim innych czynności, jednak konieczna jest pamięć o kilku podstawowych zasadach:

- nosząc je na rękach zawsze podtrzymujemy główkę

- w kąpieli uważamy na ciemiączko

- przy zmienianiu pieluszki nigdy nie podnosimy pupy za nóżki

7. Pytaj, pytaj,pytaj...

W imię zasady, że nie ma głupich pytań, są tylko niemądre odpowiedzi, pamiętaj że każde swoje wątpliwości możesz i powinnaś skonsultować, chociażby nawet dlatego aby mieć wewnętrzny spokój psychiczny. Idealnie byłoby mieć ciągły kontakt z lekarzem czy położną, jednak czasami musimy sobie poradzić bez nich. Czy dziecko oby za długo nie śpi? Czy nie zjadło za mało? Czy odpowiednio je ubrałam? Nie wiesz? Pytaj! Mamę, babcię, koleżankę.

8. Twój głos

Jeśli Twoje dziecko jest niespokojne lub wykonujecie stresujące dla niego czynności (np. kąpiel, przebieranie ciuchów) staraj się jak najwięcej do niego mówić. Twój głos ono zna od pierwszych chwil życia, czuje się przy nim bezpiecznie. Wierszyki, piosenki, czy nawet prowadzenie zwykłego monologu, z pewnością będzie na nie działało uspokajająco.

9. Wizyty gości

Wróciliście z maleństwem do domu i tego samego dnia rozdzwoniły się telefony z zapytaniami kiedy najbliżsi mogą przyjść zobaczyć maleństwo? To jeszcze o tyle komfortowa sytuacja, że nie przychodzą niezapowiedziani, kiedy Wy nie jesteście w ogóle na to gotowi. Najlepiej takie wizyty zaplanować wtedy kiedy Ty i maleństwo zdążycie się zadomowić. Nie bombardować go w krótkim czasie wieloma, nowymi czynnikami, co będzie tylko stresująco na nie wpływało. Poumawiaj wszystkim na inne terminy, a nie w jednym dniu, wybierz porę odpowiednią dla Was i dla maluszka, tak aby był on spokojny i zadowolony.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Rady dla młodej mamy

Kategoria: Kobieta, Z życia wzięte Dodano: 10.5.2013 (13:15)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

title

Urodziłaś swoje pierwsze dziecko, wszystko jest dla Ciebie nowe, wszystkiego musisz się nauczyć. Patrzysz na to maleństwo, a w głowie tysiąc myśli. Spokojnie, razem spróbujemy je wszystkie poukładać.

1. Wrzuć na luz

Przede wszystkim nie trzeba wszystkiego brać do siebie w 100% i wszystkim bardzo się przejmować. Jeśli do tej pory Twój wygląd był nienaganny, miałam skłonności pedantyczne, to teraz musisz przygotować się do pewnych zmian. O ile z noworodkiem w domu jest zazwyczaj zawsze błysk, o tyle z kilkulatkiem już nie zawsze. Nie warto przejmować się poplamionym ubraniem kiedy dziecku się uleje, czy brzydkim zapachem po kupie. Poczucie humoru, ułatwia bardzo życie, dlatego stanowczo warto wszystko obracać w żart!

2. Gdzie to uczucie?

W większości przypadków kiedy tylko kobieta dostanie w objęcia swoje nowonarodzone dziecko rodzi się największe na świecie uczucie- miłość matczyna. Jednak nie dzieje się tak w 100% przypadków i jeśli należymy do drugiej części tych procentów to kategorycznie nie powinnyśmy się obwiniać. Tak się po prostu zdarza, że potrzebujemy na to więcej czasu. Może hormony muszą się uspokoić? Może musimy po prostu uspokoić się po tych życiowych zawirowaniach? Spokojnie, to uczucie narodzi się z czasem i z całą pewnością niedługo będziesz szalenia zakochaną w swoim dziecku mamusią!

3. Dobre rady

Każda świeżo upieczona mama usłyszy ich całe mnóstwo i z tym się trzeba liczyć. Od swojej matki, od teściowej, od babci, prababki, sąsiadki, położnej i koleżanek. Każde skrajnie różne, bo od osób z różnych pokoleń. I na to trzeba brać poprawkę. Oczywiście niektóre z rad naszych babć będą się sprawdzać, jednak oczywiste jest, ze różnica przynajmniej 50-60 lat to jest przepaść i teraz dzieci chowa się trochę inaczej. Zaufaj swojemu instynktowi. To on podpowie Ci co w danej chwili najlepiej zrobić, a czego nie. Skonsultuj się, ale rób tak jak sama uważasz.

4. Nie wiń siebie za błędy

W czasie ciąży dużo czytałaś o pielęgnacji, wychowaniu, karmieniu...a mimo wszystko teraz czujesz w głowie samą pustkę? Masz wrażenie, że nie wiesz co robić w danym momencie, wydaje Ci się, że robisz wszystko na odwrót, nie tak jak powinno być. Pamiętaj, masz prawo do błędów! Oboje z dzieckiem uczycie się siebie nawzajem i to jest nieuniknione, nikt niczego nie robi doskonale za pierwszym razem. Zresztą każda matka jest na tyle ostrożna, że popełniane przez nią błędy są zazwyczaj niegroźne, a dzięki temu już następnym razem tą czynność zrobią znacznie lepiej.

5. Baby blues

Kiedy gospodarka hormonalna wraca po porodzie do stanu pierwotnego, nasz organizm i umysł może przeżywać katusze. Skrajne emocje jakie temu towarzyszą, od radości po histeryczny płacz, łączą się z obawami o przyszłość, z myślami o tym, jak nasze życie bardzo się zmieniło. Takie stany trwają kilka dni, warto mieć wtedy przy sobie kogoś bliskiego, komu możemy się wyżalić i wypłakać. Tego nie warto się wstydzić! Jeśli jednak takie stany trwają dłużej, kilka tygodni, warto skorzystać z pomocy psychologa, gdyż mogą to być początki depresji poporodowej.

6. Bez przesady

Z noworodkiem należy uważać, jednak bez przesady, nie trzeba się z nim obchodzić jak z jajkiem. Nie trzeba się bać do wziąć na ręce czy wykonywać z nim innych czynności, jednak konieczna jest pamięć o kilku podstawowych zasadach:

- nosząc je na rękach zawsze podtrzymujemy główkę

- w kąpieli uważamy na ciemiączko

- przy zmienianiu pieluszki nigdy nie podnosimy pupy za nóżki

7. Pytaj, pytaj,pytaj...

W imię zasady, że nie ma głupich pytań, są tylko niemądre odpowiedzi, pamiętaj że każde swoje wątpliwości możesz i powinnaś skonsultować, chociażby nawet dlatego aby mieć wewnętrzny spokój psychiczny. Idealnie byłoby mieć ciągły kontakt z lekarzem czy położną, jednak czasami musimy sobie poradzić bez nich. Czy dziecko oby za długo nie śpi? Czy nie zjadło za mało? Czy odpowiednio je ubrałam? Nie wiesz? Pytaj! Mamę, babcię, koleżankę.

8. Twój głos

Jeśli Twoje dziecko jest niespokojne lub wykonujecie stresujące dla niego czynności (np. kąpiel, przebieranie ciuchów) staraj się jak najwięcej do niego mówić. Twój głos ono zna od pierwszych chwil życia, czuje się przy nim bezpiecznie. Wierszyki, piosenki, czy nawet prowadzenie zwykłego monologu, z pewnością będzie na nie działało uspokajająco.

9. Wizyty gości

Wróciliście z maleństwem do domu i tego samego dnia rozdzwoniły się telefony z zapytaniami kiedy najbliżsi mogą przyjść zobaczyć maleństwo? To jeszcze o tyle komfortowa sytuacja, że nie przychodzą niezapowiedziani, kiedy Wy nie jesteście w ogóle na to gotowi. Najlepiej takie wizyty zaplanować wtedy kiedy Ty i maleństwo zdążycie się zadomowić. Nie bombardować go w krótkim czasie wieloma, nowymi czynnikami, co będzie tylko stresująco na nie wpływało. Poumawiaj wszystkim na inne terminy, a nie w jednym dniu, wybierz porę odpowiednią dla Was i dla maluszka, tak aby był on spokojny i zadowolony.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.