Dziecko w szpitalu - Benc.pl

Dziecko w szpitalu

Kategoria: Małe dzieci, Zdrowie Dodano: 29.5.2013 (13:32)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

title

Kiedy choruje dziecko, cierpi nie tylko ono, ale także rodzice. Mimo że robią wszystko co w ich mocy, często czują się beznadziejnie bezradni, nie mogąc do końca pomóc swojemu potomkowi. Wizyty u lekarza, wykupywanie i podawanie wszystkich niezbędnych lekarstw, troska i opieka 24 godziny na dobę to „aż" i zarazem „tylko" to co mogą zrobić, kiedy z chęcią, a nawet dopłatą wzięliby chorobę dziecka na siebie. Sprawa jest jeszcze poważniejsza kiedy dziecko musi być hospitalizowane. Z różnych przyczyn - czy to z powodu zakaźnej choroby, powikłań pochorobowych czy przed czekającym go zabiegiem bądź w okresie rekonwalescencji. Wtedy też niezwykle ważna jest rola rodzica. Niezależnie od wieku w jakim jest dziecko, z całą pewnością potrzebuje ono czuć, że z tym wszystkim nie jest samo, że zaraz obok jest mama czy tata, przy którym czuje się bezpiecznie.

Zawsze blisko

O ile możemy sobie na to pozwolić najważniejsze jest aby przy dziecku zawsze był ktoś bliski. Mama czy tata, a może na zmianę babcie z ciociami? Dziecko, które czuje się pewnie i bezpiecznie z całą pewnością będzie spokojniejsze i będzie odczuwało mniejszy strach przed nowym otoczeniem i całym zamieszaniem, które dzieje się wokół jego osoby. Chętniej będzie poddawało się ewentualnym zabiegom, będzie współpracowało, a nie bało się każdego manewru lekarza. Mama, która zawsze jest obok będzie pomagała w pielęgnacji, babcia potrzyma za rękę, a tata będzie opowiadał niebywałe historie! Dlatego też lekarze powinni rodziców traktować jako swoich sprzymierzeńców w procesie leczenia najmłodszych, z drugiej jednak strony to rodzice powinni także chętnie współpracować z lekarzami, nie poszukując się w każdym działaniu ukrytych, złych intencji.

Nie zawsze jednak jest to możliwe, z różnych przyczyn. Praca, inne dziecko w domu, brak dalszej rodziny. Kiedy jesteśmy skazani sami na siebie wszystko wydaje się dużo trudniejsze. Warto wtedy mieć dobry kontakt z pielęgniarkami, które w miarę możliwości będą starały się zaopiekować naszym maluchem, a my jak tylko będziemy mogli będziemy mu towarzyszyć na oddziale.

Wyprawka

Każdy kto idzie do szpitala, więc także dziecko, musi mieć ze sobą tzw. niezbędnik, czyli rzeczy, które w tym miejscu przydadzą mu się z całą pewnością i ułatwią funkcjonowanie. To samo dotyczy rodzica jeśli decyduje się spędzić razem z dzieckiem ten okres w szpitalu. Przede wszystkim piżamka (może być 2-3 sztuki o ile nie będzie osoby dochodzącej, która na bieżąco będzie brała rzeczy do prania), klapki, przybory toaletowe- gąbka, mydło, krem, pasta i szczoteczka do zębów etc.

Dodatkowo dziecko może zabrać swoją ulubioną zabawkę, książeczkę, kolorowankę z kredkami, wszystko co to zajmie mu jakoś czas, który podczas pobytu w szpitalu okropnie się dłuży, a oczywiste jest, że dzieci szybko się nudzą. Może ma ulubionego misia, kocyk? Także warto go zabrać, gdyż da to maluchowi namiastkę domu, za którym może będzie mniej tęsknił.

Rodzic, który zostaje z dzieckiem w szpitalu, także może zaopatrzyć się w sprzęty, które ułatwią mu tam pobyt. Ciekawa książka na wieczory, krzyżówki, czy laptop, który będzie służył im obojgu. W dzień można dziecku puścić bajkę, a w wolnym czasie nadrobić sprawy służbowe czy odwiedzić zaprzyjaźnione forum. Pamiętajmy także o ładowarkach- do komputera i do telefonu, co często nam umyka.

Istotnym wyposażeniem są także wszelkie sprzęty dla rodzica, gdyż swój komplet prawdopodobnie dostanie tylko dziecko. Talerz, sztućce, kubek - to podstawa.

Podobne tematy

Dziecko w samolocie

Dziecko w samolocie Lot samolotem to dziś najszybszy i najwygodniejszy sposób na przemieszczanie się z miejsca na miejsce, zwłaszcza gdy do pokonania mamy spore dystanse. Kiedy rodzi się wam dziecko, wcale z tego sposobu na podróżowanie nie musicie rezygnować. Wręcz przeciwnie!

Gdy dziecko przeklina

Gdy dziecko przeklina Na początku myślisz, że się przesłyszałaś. Ale już po chwili do ciebie dociera, że TO słowo naprawdę wydobyło się z niewinnych usteczek Twojego maluszka. Jak to możliwe, że kilkulatek zna taki wyraz? Gdzie go usłyszał? Po co powtarza? Czy trzeba go za to ukarać? I co zrobić, by szybko o nim zapomniał i przestał używać? Dlaczego dziecko przeklina i jak temu zapobiec?

Maluch u dentysty

Maluch u dentysty Wizyta u dentysty spędza sen z powiek niejednego dorosłego. Wizja borowania, leczenia kanałowego czy nawet zwykłej wizyty kontrolnej rozpatrywana jest nieraz jak niebezpieczny zabieg chirurgiczny. Jeśli tak dzieje się w umyśle osoby dorosłej to co dopiero w psychice małego człowieka, dla którego taka wyprawa jest na pewno czymś emocjonującym, powiązanym z masą obaw. Dlatego na taką „przygodę" malucha trzeba odpowiednio przygotować.

Dziecko po dziecku

Dziecko po dziecku Życie „multimamy" do najłatwiejszych nie należy. Codzienne obowiązki mnoży się przez dwa. Karmienie razy dwa, przebieranie razy dwa, usypianie razy dwa... Jak sobie z tym poradzić, by się nie wykończyć? Podwójne, a nawet potrójne mamy mają na to swoje sposoby.

Jak nauczyć dziecko tolerancji

Jak nauczyć dziecko tolerancji Małe dzieci nie mają uprzedzeń, są otwarte i gotowe zaakceptować świat takim, jaki jest. Istnieje szansa, że pozostaną takie aż do końca swojego życia. Chyba że my, rodzice, skutecznie im w tym przeszkodzimy - zaszczepimy w nich własne uprzedzenia, przekażemy im negatywne stereotypy myślenia, nauczymy dzielić ludzi na lepszych i gorszych. Uważamy się za tolerancyjnych? Udowodnijmy to dobrze wychowując nasze dzieci.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Dziecko w szpitalu

Kategoria: Małe dzieci, Zdrowie Dodano: 29.5.2013 (13:32)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

title

Kiedy choruje dziecko, cierpi nie tylko ono, ale także rodzice. Mimo że robią wszystko co w ich mocy, często czują się beznadziejnie bezradni, nie mogąc do końca pomóc swojemu potomkowi. Wizyty u lekarza, wykupywanie i podawanie wszystkich niezbędnych lekarstw, troska i opieka 24 godziny na dobę to „aż" i zarazem „tylko" to co mogą zrobić, kiedy z chęcią, a nawet dopłatą wzięliby chorobę dziecka na siebie. Sprawa jest jeszcze poważniejsza kiedy dziecko musi być hospitalizowane. Z różnych przyczyn - czy to z powodu zakaźnej choroby, powikłań pochorobowych czy przed czekającym go zabiegiem bądź w okresie rekonwalescencji. Wtedy też niezwykle ważna jest rola rodzica. Niezależnie od wieku w jakim jest dziecko, z całą pewnością potrzebuje ono czuć, że z tym wszystkim nie jest samo, że zaraz obok jest mama czy tata, przy którym czuje się bezpiecznie.

Zawsze blisko

O ile możemy sobie na to pozwolić najważniejsze jest aby przy dziecku zawsze był ktoś bliski. Mama czy tata, a może na zmianę babcie z ciociami? Dziecko, które czuje się pewnie i bezpiecznie z całą pewnością będzie spokojniejsze i będzie odczuwało mniejszy strach przed nowym otoczeniem i całym zamieszaniem, które dzieje się wokół jego osoby. Chętniej będzie poddawało się ewentualnym zabiegom, będzie współpracowało, a nie bało się każdego manewru lekarza. Mama, która zawsze jest obok będzie pomagała w pielęgnacji, babcia potrzyma za rękę, a tata będzie opowiadał niebywałe historie! Dlatego też lekarze powinni rodziców traktować jako swoich sprzymierzeńców w procesie leczenia najmłodszych, z drugiej jednak strony to rodzice powinni także chętnie współpracować z lekarzami, nie poszukując się w każdym działaniu ukrytych, złych intencji.

Nie zawsze jednak jest to możliwe, z różnych przyczyn. Praca, inne dziecko w domu, brak dalszej rodziny. Kiedy jesteśmy skazani sami na siebie wszystko wydaje się dużo trudniejsze. Warto wtedy mieć dobry kontakt z pielęgniarkami, które w miarę możliwości będą starały się zaopiekować naszym maluchem, a my jak tylko będziemy mogli będziemy mu towarzyszyć na oddziale.

Wyprawka

Każdy kto idzie do szpitala, więc także dziecko, musi mieć ze sobą tzw. niezbędnik, czyli rzeczy, które w tym miejscu przydadzą mu się z całą pewnością i ułatwią funkcjonowanie. To samo dotyczy rodzica jeśli decyduje się spędzić razem z dzieckiem ten okres w szpitalu. Przede wszystkim piżamka (może być 2-3 sztuki o ile nie będzie osoby dochodzącej, która na bieżąco będzie brała rzeczy do prania), klapki, przybory toaletowe- gąbka, mydło, krem, pasta i szczoteczka do zębów etc.

Dodatkowo dziecko może zabrać swoją ulubioną zabawkę, książeczkę, kolorowankę z kredkami, wszystko co to zajmie mu jakoś czas, który podczas pobytu w szpitalu okropnie się dłuży, a oczywiste jest, że dzieci szybko się nudzą. Może ma ulubionego misia, kocyk? Także warto go zabrać, gdyż da to maluchowi namiastkę domu, za którym może będzie mniej tęsknił.

Rodzic, który zostaje z dzieckiem w szpitalu, także może zaopatrzyć się w sprzęty, które ułatwią mu tam pobyt. Ciekawa książka na wieczory, krzyżówki, czy laptop, który będzie służył im obojgu. W dzień można dziecku puścić bajkę, a w wolnym czasie nadrobić sprawy służbowe czy odwiedzić zaprzyjaźnione forum. Pamiętajmy także o ładowarkach- do komputera i do telefonu, co często nam umyka.

Istotnym wyposażeniem są także wszelkie sprzęty dla rodzica, gdyż swój komplet prawdopodobnie dostanie tylko dziecko. Talerz, sztućce, kubek - to podstawa.

Podobne tematy

Dziecko w samolocie

Dziecko w samolocie Lot samolotem to dziś najszybszy i najwygodniejszy sposób na przemieszczanie się z miejsca na miejsce, zwłaszcza gdy do pokonania mamy spore dystanse. Kiedy rodzi się wam dziecko, wcale z tego sposobu na podróżowanie nie musicie rezygnować. Wręcz przeciwnie!

Gdy dziecko przeklina

Gdy dziecko przeklina Na początku myślisz, że się przesłyszałaś. Ale już po chwili do ciebie dociera, że TO słowo naprawdę wydobyło się z niewinnych usteczek Twojego maluszka. Jak to możliwe, że kilkulatek zna taki wyraz? Gdzie go usłyszał? Po co powtarza? Czy trzeba go za to ukarać? I co zrobić, by szybko o nim zapomniał i przestał używać? Dlaczego dziecko przeklina i jak temu zapobiec?

Maluch u dentysty

Maluch u dentysty Wizyta u dentysty spędza sen z powiek niejednego dorosłego. Wizja borowania, leczenia kanałowego czy nawet zwykłej wizyty kontrolnej rozpatrywana jest nieraz jak niebezpieczny zabieg chirurgiczny. Jeśli tak dzieje się w umyśle osoby dorosłej to co dopiero w psychice małego człowieka, dla którego taka wyprawa jest na pewno czymś emocjonującym, powiązanym z masą obaw. Dlatego na taką „przygodę" malucha trzeba odpowiednio przygotować.

Dziecko po dziecku

Dziecko po dziecku Życie „multimamy" do najłatwiejszych nie należy. Codzienne obowiązki mnoży się przez dwa. Karmienie razy dwa, przebieranie razy dwa, usypianie razy dwa... Jak sobie z tym poradzić, by się nie wykończyć? Podwójne, a nawet potrójne mamy mają na to swoje sposoby.

Jak nauczyć dziecko tolerancji

Jak nauczyć dziecko tolerancji Małe dzieci nie mają uprzedzeń, są otwarte i gotowe zaakceptować świat takim, jaki jest. Istnieje szansa, że pozostaną takie aż do końca swojego życia. Chyba że my, rodzice, skutecznie im w tym przeszkodzimy - zaszczepimy w nich własne uprzedzenia, przekażemy im negatywne stereotypy myślenia, nauczymy dzielić ludzi na lepszych i gorszych. Uważamy się za tolerancyjnych? Udowodnijmy to dobrze wychowując nasze dzieci.

Komentarze

Pozostało znaków 1024
Brak komentarzy
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.