Poród bez nacinania krocza - jak się do niego przygotować - Benc.pl

Poród bez nacinania krocza - jak się do niego przygotować

Kategoria: Ciąża, Poród i połóg Dodano: 7.6.2013 (11:50)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

title

Jedną z rzeczy, których z pewnością boją się przyszłe, młode mamy jest zabieg nacinania krocza (w skrajnych przypadkach jeśli poród nie był prowadzony prawidłowo, zaniechano nacinania, może nawet dojść do pęknięcia skóry okolic pochwy). W wielu szpitalach jest to proces wykonywany nagminnie, nawet jeśli nie ma ku temu wskazań, tylko i wyłącznie po to aby uniknąć wcześniej wspomnianego pęknięcia. Jeśli chcemy tego uniknąć, warto zaznajomić się z placówką gdzie planujemy wydać na świat nasze potomstwo i wykorzystać czas ciąży, aby przygotować swoje ciało do porodu- bez nacinania.

Trzeci trymestr ciąży to czas maksymalnego przygotowania do samego porodu, do przyjścia maleństwa na świat. To wtedy ciężarne przyszłe mamy najczęściej zadręczają się myślami o tym jak to będzie. Czasami oglądają filmy dokumentalne z porodów, słuchają mrożących krew w żyłach opowieści z porodówek i wspomnień kobiet, które już urodziły. Mówi się, że strach przed czymś czego nigdy nie przeżyliśmy jest oczywisty, gdyż nie wiemy czego się spodziewać, z drugiej jednak strony strach przed kolejnym porodem (o ile pierwszy nie należał do najłatwiejszych) jest paraliżujący, gdyż możemy szykować się na powtórkę z "rozrywki".

Czemu miało służyć nacięcie?

Kiedyś nacięcie krocza stosowano tylko i wyłącznie w przypadku przedłużającego się porodu lub podczas problemów z parciem. Niestety z czasem stał się on rutyną przy większości porodów, także w Polsce. Choć od wielu lat nawet Światowa Organizacja Zdrowia zgodnie twierdzi, że nacięcie krocza nie tyle nie pomaga, co czasami nawet szkodzi, to proceder ten dość mocno zakorzenił się już w środowisku szpitalnym.

W latach 80 XX wieku w Wielkiej Brytanii przeprowadzono bardzo dokładne badania, które udowodniły, że zabieg nacięcia krocza nie wpływa korzystanie na wszelkie inne następstwa poporodowe jeśli takowe nacięcie nie nastąpi. A były to:

- samoistne pęknięcie krocza (odwrotnie, udowodniono że celowe nacięcie prowokuje do dalszego pękania)

- urazy główki dziecka podczas porodu

- nacięcie jest łatwiejsze do zaopatrzenia i wyleczenia niż pęknięcie

- nie obniża libido tak jak pęknięcie

- zapobiega obniżeniu się narządów rodnych u kobiety

Podobne tematy

Nacięcie krocza

Nacięcie krocza Wokół tematu nacinania krocza narosły emocje. Prowadzone są kampanie przeciwko stosowaniu rutynowej epizjotomii. Problem jest do tego stopnia nagłośniony, że niektóre kobiety bardziej boją się nacięcia niż porodu... Na czym polega? Jakie są za i przeciw nacięciu krocza?

Poród rodzinny

Poród rodzinny Kiedyś rodząca kobieta miała obowiązek samotnie leżeć na wznak na porodowym łóżku, nie mogła chodzić, nie mogła wziąć prysznica. Malucha zabierano matce zaraz po porodzie i przynoszono regularnie co trzy godziny do karmienia. Obecnie wszystko się zmieniło, można rodzić z mężem, nikt matce nie odbiera dziecka...

Poród w wodzie

Poród w wodzie Rodzenie w wodzie nie stanowi dziś sensacji. Nie jest też traktowane jak fanaberia rodziców. Uznaje się, że woda zmniejsza u rodzącej odczucie bólu, a maluch nie przeżywa szoku związanego z przejściem na drugą stronę brzuszka. Nie tylko jednak! W dalszej części artykułu szeroko o pożytkach, ale i zagrożeniach, porodów wodnych dla mamy i dziecka.

Poród w domu

Poród w domu Czy dziecko musi urodzić się w szpitalu? Czy szpital jest dobrym miejscem, aby przychodzić tam na świat? Czy rodzenie w domu jest bezpiecznie dla matki i dziecka? Kto pomaga kobiecie podczas porodu domowego? Odpowiadamy na te i inne pytania.

Poród siłami natury

Poród siłami natury Dość wyświechtane określenie - „poród siłami natury" - bywa używane niezgodnie ze swoim znaczeniem. Obiegowo więc głosi się, że każdy poród, który nie kończy się cesarką, próżniociągiem czy kleszczami, to poród SN czy poród naturalny. Nie jest to jednak prawdą.

zobacz wszystkie

Komentarze

Pozostało znaków 1024
  • Nacięcie krocza nie jest takie bezinwazyjne dla kobiety, to więcej bólu dla matki niż korzyści dla dziecka, no chyba że dziecko jest zagrożone. Jednak czas gojenia po nacięciu jest nieraz długi i mozolny, wszystko zależy od organizmu. Jestem za tym i sama to praktykowałam, aby się jednak do porodu przygotować na tyle dobrze na ile się da. Ja masowałam krocze i ćwiczyłam z pompka aniball na ok 3 tygodnie przed porodem. Dzięki temu urodziłam drugie dziecko dużo łatwiej, szybciej i bez uszkodzenia krocza. Pod czas pierwszej ciąży jako młoda pierworódka jakoś nie przykładałam do tego większej wagi, a może mniej się oczytałam strasznych historii o nacinaniu i tak zostały złe wspomnienia i lekka trauma. Wtedy postanowiłam że jeśli mogę sobie zaoszczędzić bólu to to zrobię i się gnęłem po namową koleżanki właśnie po http://www.aniball.pl/ Mogę gorąco polecić.
  • mimo iż moja córka ważyła 4340 g położna mnie nie nacieła, ale pytała podczas porodu czy może naciąć wrazie czego. Udało się bez chociaż małej ciężej było sie przecisnąć ;)
    • Dobre 0 Słabe 0
      No to spora była ta twoja córeczka :-) mimo wysiłku jest radość z takiego bobaska ;-)
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.

Poród bez nacinania krocza - jak się do niego przygotować

Kategoria: Ciąża, Poród i połóg Dodano: 7.6.2013 (11:50)

Autor: zobacz wszystkie artykuły autora

title

Jedną z rzeczy, których z pewnością boją się przyszłe, młode mamy jest zabieg nacinania krocza (w skrajnych przypadkach jeśli poród nie był prowadzony prawidłowo, zaniechano nacinania, może nawet dojść do pęknięcia skóry okolic pochwy). W wielu szpitalach jest to proces wykonywany nagminnie, nawet jeśli nie ma ku temu wskazań, tylko i wyłącznie po to aby uniknąć wcześniej wspomnianego pęknięcia. Jeśli chcemy tego uniknąć, warto zaznajomić się z placówką gdzie planujemy wydać na świat nasze potomstwo i wykorzystać czas ciąży, aby przygotować swoje ciało do porodu- bez nacinania.

Trzeci trymestr ciąży to czas maksymalnego przygotowania do samego porodu, do przyjścia maleństwa na świat. To wtedy ciężarne przyszłe mamy najczęściej zadręczają się myślami o tym jak to będzie. Czasami oglądają filmy dokumentalne z porodów, słuchają mrożących krew w żyłach opowieści z porodówek i wspomnień kobiet, które już urodziły. Mówi się, że strach przed czymś czego nigdy nie przeżyliśmy jest oczywisty, gdyż nie wiemy czego się spodziewać, z drugiej jednak strony strach przed kolejnym porodem (o ile pierwszy nie należał do najłatwiejszych) jest paraliżujący, gdyż możemy szykować się na powtórkę z "rozrywki".

Czemu miało służyć nacięcie?

Kiedyś nacięcie krocza stosowano tylko i wyłącznie w przypadku przedłużającego się porodu lub podczas problemów z parciem. Niestety z czasem stał się on rutyną przy większości porodów, także w Polsce. Choć od wielu lat nawet Światowa Organizacja Zdrowia zgodnie twierdzi, że nacięcie krocza nie tyle nie pomaga, co czasami nawet szkodzi, to proceder ten dość mocno zakorzenił się już w środowisku szpitalnym.

W latach 80 XX wieku w Wielkiej Brytanii przeprowadzono bardzo dokładne badania, które udowodniły, że zabieg nacięcia krocza nie wpływa korzystanie na wszelkie inne następstwa poporodowe jeśli takowe nacięcie nie nastąpi. A były to:

- samoistne pęknięcie krocza (odwrotnie, udowodniono że celowe nacięcie prowokuje do dalszego pękania)

- urazy główki dziecka podczas porodu

- nacięcie jest łatwiejsze do zaopatrzenia i wyleczenia niż pęknięcie

- nie obniża libido tak jak pęknięcie

- zapobiega obniżeniu się narządów rodnych u kobiety

Podobne tematy

Nacięcie krocza

Nacięcie krocza Wokół tematu nacinania krocza narosły emocje. Prowadzone są kampanie przeciwko stosowaniu rutynowej epizjotomii. Problem jest do tego stopnia nagłośniony, że niektóre kobiety bardziej boją się nacięcia niż porodu... Na czym polega? Jakie są za i przeciw nacięciu krocza?

Poród rodzinny

Poród rodzinny Kiedyś rodząca kobieta miała obowiązek samotnie leżeć na wznak na porodowym łóżku, nie mogła chodzić, nie mogła wziąć prysznica. Malucha zabierano matce zaraz po porodzie i przynoszono regularnie co trzy godziny do karmienia. Obecnie wszystko się zmieniło, można rodzić z mężem, nikt matce nie odbiera dziecka...

Poród w wodzie

Poród w wodzie Rodzenie w wodzie nie stanowi dziś sensacji. Nie jest też traktowane jak fanaberia rodziców. Uznaje się, że woda zmniejsza u rodzącej odczucie bólu, a maluch nie przeżywa szoku związanego z przejściem na drugą stronę brzuszka. Nie tylko jednak! W dalszej części artykułu szeroko o pożytkach, ale i zagrożeniach, porodów wodnych dla mamy i dziecka.

Poród w domu

Poród w domu Czy dziecko musi urodzić się w szpitalu? Czy szpital jest dobrym miejscem, aby przychodzić tam na świat? Czy rodzenie w domu jest bezpiecznie dla matki i dziecka? Kto pomaga kobiecie podczas porodu domowego? Odpowiadamy na te i inne pytania.

Poród siłami natury

Poród siłami natury Dość wyświechtane określenie - „poród siłami natury" - bywa używane niezgodnie ze swoim znaczeniem. Obiegowo więc głosi się, że każdy poród, który nie kończy się cesarką, próżniociągiem czy kleszczami, to poród SN czy poród naturalny. Nie jest to jednak prawdą.

zobacz wszystkie

Komentarze

Pozostało znaków 1024
  • Nacięcie krocza nie jest takie bezinwazyjne dla kobiety, to więcej bólu dla matki niż korzyści dla dziecka, no chyba że dziecko jest zagrożone. Jednak czas gojenia po nacięciu jest nieraz długi i mozolny, wszystko zależy od organizmu. Jestem za tym i sama to praktykowałam, aby się jednak do porodu przygotować na tyle dobrze na ile się da. Ja masowałam krocze i ćwiczyłam z pompka aniball na ok 3 tygodnie przed porodem. Dzięki temu urodziłam drugie dziecko dużo łatwiej, szybciej i bez uszkodzenia krocza. Pod czas pierwszej ciąży jako młoda pierworódka jakoś nie przykładałam do tego większej wagi, a może mniej się oczytałam strasznych historii o nacinaniu i tak zostały złe wspomnienia i lekka trauma. Wtedy postanowiłam że jeśli mogę sobie zaoszczędzić bólu to to zrobię i się gnęłem po namową koleżanki właśnie po http://www.aniball.pl/ Mogę gorąco polecić.
  • mimo iż moja córka ważyła 4340 g położna mnie nie nacieła, ale pytała podczas porodu czy może naciąć wrazie czego. Udało się bez chociaż małej ciężej było sie przecisnąć ;)
    • Dobre 0 Słabe 0
      No to spora była ta twoja córeczka :-) mimo wysiłku jest radość z takiego bobaska ;-)
Wszelkie porady i artykuły zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną bez zgody właściela serwisu zabronione.