Mamuśki na październik 2012 - Strona 486 - Benc.pl


# Autor: dzielo0607 Wysłano: 23.2.2012 (16:00) Odpowiedzi: 4860

Mamuśki na październik 2012

Witam wszystkie szczęśliwe mamy z terminem październikowym smilie1.gif
u mnie już 3 tydzień smilie1.gif 21.02 widziałam swoją fasolkę smilie1.gif czekam na kolejną wizytę, rozwój smilie1.gif
Pozdrawiam smilie1.gif
# 10.10.2013 (13:50) co do jedzenia w nocy to u mnie jakos samo poszlo. Jak od cyca odsatilam jednej nocy dalam z 60ml mleka nastepnej wody a kolejnej juz nie chcial, wiec on sam zdecydowal i od tej pory nie je. Mial wtedy 7 miesiecy to moze latwiej bylo...
# 10.10.2013 (22:14) u nas bylo tak ze jak sie Sara w nocy budzila to bralismy ja do nas do lozka i zasypiala nic jej nie dawalam ani mleka ani wody mysle ze dobrze zrobilam bo im starsze dziecko to coraz gorzej oduczyc a mialam zamiar do roku karmic a karmilam do 8 miesiecy i mysle ze tyle wystarczylo pozdrawiam
# 12.10.2013 (09:14)
em8383 napisała:
Gratuluje chodzacym dzieciaczkom :-) Super, ze nam sie dzieci tak fajnie rozwijaja :-) Haniu kiedys pisalas, ze robilas przetwory bez cukru. Robilas tak jablka? trzymaja sie przez zime? Kurde chcialabym zrobic, ale nie wiem czy dadza rade. A fajnie byloby cos miec? Inne owoce pomrozilam jak maliny czy truskawki, no, ale jablek czy gruszek to juz sie tak nie da :-(
jablka robilam pokrojone gotuje krotko a potem do slojow i od zagotowania nawe 40 min wtedy sie zamkna
Marcel
8 lat 1 miesiąc 1 dzień
Julia
13 lat 8 miesięcy 18 dni
# Konto nieaktywne 12.10.2013 (19:45) Haniu mój 6-latek też w zerówce jest i do szkoły pójdzie jako 7-lateksmilie1.gif Podobnie z resztą jak pozostałe dzieci w Jego grupiesmilie1.gif Tylko jeden chłopiec z ich grupy poszedł do pierwszej klasy i to bardziej ze względów finansowych. Jednak większość rodziców ma ogromne obawy przed posłaniem dzieci wcześniej do szkół. Ja znam sytuację z tej drugiej strony także i naprawdę jest ogromna przepaść między 6-latkiem a 7-latkiem, także jak są takie wymieszane klasy, to te 6-latki dużo niestety tracą.
Emilko - zaprawy już kiedyś robiłaś ? Czy synek Ciebie natchnął do ich robienia?smilie1.gif Ja zanim zostałam mamą spróbowałam dwa razy zrobić mus z jabłek i mi się słoiki nie zamknęły - wszystko było do wyrzucenia. Zniechęciłam się wtedy i przestałam robić. Dopiero jak Bastek się pojawił na świecie, to postanowiłam jeszcze raz spróbować, dużo o tym poczytałam, zasięgnęłam języka u mamy i u teściowej i tym razem mi wyszłosmilie1.gif Od tamtej pory co roku robię zaprawy i to w bardzo dużych ilościachsmilie1.gif Potem można dzieciom jako dodatki do kaszek czy deserki samodzielnie robić. Super sprawasmilie1.gif
Gosiu - jak tam się czujesz? Jak dzidzia w brzusiu? Ufam, że wszystko jest w najlepszym porządkusmilie1.gif Tego Ci życzę z całego sercasmilie1.gif
Jeśli chodzi o nocne karmienie, to u nas nie było i w konsekwencji też i nie ma tego problemu. Krystianek rzadko budzi się w nocy, jak już się obudzi, to zwykle sam sobie smoka do buźki wkłada i śpi dalej, a jak już się tak na dobre przebudzi, to daję Mu wody i po jakichś 15-20 minutach zasypia dalej. Takie sytuacje jednak zdarzają się baaaardzo rzadko.
Właśnie wróciłam z chłopcami z zajęć decupagesmilie1.gif Było supersmilie1.gif Bastek jest już bardzo samodzielny, także zdobił sobie styropianowy medalion całkiem samsmilie1.gif Ja też dostałam swój egzemplarz, ale w rezultacie też Bastek go dokończył, bo ja biegałam za Krisem, który musiał oczywiście zajrzeć w każdy zakamarek sali, w której odbywały się te zajęciasmilie1.gif Mimo, że od rana na jednym biegu dzisiaj funkcjonuję, to jednak baaardzo miło ten dzień się zakończyłsmilie1.gif Najważniejsze dla mnie, że cały dzień spędziłam z moimi Chłopcami - po całym tygodniu bieganiny z domu do pracy i z pracy do domu i popołudniami z Bastkiem na treningi, to dzisiaj chociaż od tej pracy odsapnęłam i mogłam w końcu spędzić cały dzień z moimi Dziećmismilie1.gif
To się rozpisałamsmilie1.gif Trzymajcie się Kochanesmilie1.gif Buziaki dla Waszych Dziecismilie1.gif Pozdrawiamysmilie1.gif
# 15.10.2013 (13:59) Cześć Dziewczęta, właśnie wychodzę ze szpitala, pewnie zaraz ;-) Wylądowałam w tamtym tygodniu z krwiakiem...chyba za bardzo aktywna byłam, no ale teraz postanawiam zwolnić nieco tempa. W końcu Hania najważniejsza ;-) no tak i dowiedziałam się, że będzie dziewczynka ;-) no ale tak jak myśleliśmy za bardzo się w cyklu pospieszyliśmy. Natomiast dziewczynki pełne zachwytu, że bedą miały kolejną siostrę ;-) Zosia tylko jeszcze nie rozumie... słuchajcie jestem taka stęskniona za nimi wszystkimi, że zmusiłam lekarza żeby mnie wypuścił dzisiaj i szybciej usg zrobił. Krwiak już mniejszy na szczęście. Podczytuje Was co jakiś czas, co do odstawienia od cyca to ja też odstawiłam Zosię jak miała pół roku i jakoś tak bezboleśnie poszło... Tylko moja nie chciała mleka z butelki więc zastąpiłam kaszkami. I w nocy tylko woda.
Pozdrawiam Was Kochane! :-*
Zosia
8 lat 1 miesiąc 10 dni
Julka
17 lat 3 miesiące 19 dni
Maja
13 lat 16 dni
Jestem w ciąży
# Konto nieaktywne 16.10.2013 (16:53) Gosiu, to dobrze, że wszystko już w porządku. Oby to była jedyna przed porodem Twoja wizyta w szpitalu. Wiem, że to nic fajnego, a do tego ta tęsknota jak ma się już dzieci w domu...Rozumiem Ciebie doskonale.
Dziewczynkismilie1.gif Ja wczoraj ślubowałam z mężem sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską przed Ołtarzem w kościółkusmilie1.gif W 8 rocznicę naszego ślubu cywilnegosmilie1.gif - stąd ślub we wtoreksmilie1.gif Jestem mega szczęśliwasmilie1.gif
Po uroczystości w kościele mieliśmy w domku mini przyjęcie dla Rodziców i Rodzeństwa i połączyliśmy to z 1-szymi Urodzinkami Krisasmilie1.gif Było przesympatyczniesmilie1.gif Dzisiaj do pracy poszłam trochę niewyspana, ale co tam - emocje robią swojesmilie1.gif
Mamy też mały- wielki sukces; Kris zaczął znowu jeść obiadkismilie1.gif W końcu przestał odganiać od buźki łyżeczkę, czy widelczyk jak tylko poczuł, że to nie słodkiesmilie1.gif Cieszę się niezmiernie, bo ile może taki Maluch nie jeść obiadków i zapychać się kaszkami, danonkami, deserkami i chlebem...
# 22.10.2013 (22:17) Gosiaku, ja to tylko powiem, zebys Kochana uwazala na siebie i Hanie!!
Alexia gratulacje z okazji slubu.
Bylam dzis z Jasiem na bilansie roczniaka i ma 78cm i 11900. chodzi bardzo ladnie, raczkowanie odstawil juz prawie calkowicie, bo tylko na podworku mu sie zdarza. Ogolnie nq podworku wywrocil sie kilka razy na twarz i woli za reke chodzic, sam pare krokow zrobi, z reguly do mnie i wyciaga reke. Zrobil sie urwis z niego. Jak czegos nie dostanie to placze bardziej niz jak sobie cos zrobi. Mamy teraz okres "mocnowania sie" hehee. Poki co jestem nieugieta, ale szkoda mi go czasami jak stoi i tak placze, no, ale inaczej sie nie nauczy, ze pewne rzeczy nie sa dla niego. Poza tym odstawil butelke, wiec dostaje na noc kaszke. Troche budzi sie w nocy, bo druga 4ka mu wychodzi u gory, ale tylko zaplacze wezmie smoka i zasypia. Duzo gada i jest smiechowy jak czasami mi cos powtarza a ja nie wiem o co chodzi. Rozczula mnie tym masakrycznie jak mi tlumaczy o co chodzi heheee
No i u nas to tyle.
Buziaki dziewczyny! czekam na wiesci co u Was
# Konto nieaktywne 23.10.2013 (16:26) Dziękuję za gratulacje Emilkosmilie1.gif
Kris waży 13kg, także taki klopsik z Niegosmilie3.gif Co do chodzenia, to jeszcze się nie puścił, ale wczoraj zrobił dwa małe kroczki bez trzymania, także jeszcze moment pewnie i się puścismilie1.gif Też jest śmieszek z Niego i jest bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi. Z opiekunką chętnie zostaje, także chociaż się nie martwię, że zostawiam Go płaczącego z obcą osobą. Niania widać, że dużo z Nim pracuje, także zadowolona jestem z opieki.
Niania nie włącza Krisowi telewizji wcale, za to dużo czasu spędzają na dworze i nie siedzi cały czas w wózku, ale to na huśtawce, to na innych sprzętach dostosowanych dla takich maluszków. Jest naprawdę fajna ta nasza niania.
Kris też próbuje czasem coś płaczem wymuszać, ale ja już szkolona jestem w tej kwestii dzięki starszemu Synkowi, także bez problemu dajemy sobie radę; w końcu się nauczy, że nie zawsze dostaje się to co by się chciało, a szczególnie jeśli to co aktualnie chce, może Mu pomóc w zrobieniu sobie krzywdy.
Teraz Kris jest troszkę przeziębiony, ale póki co to katarek i niewielki kaszel, także inhalacje zwiększyłam Mu do dwóch dziennie i jak na razie się trzyma. Oby tak dalej. Bastek też pokasłuje, ale nic poważnego, także do przedszkola normalnie chodzi. Ja jestem teraz na etapie przeglądania ofert szkół i muszę już niebawem zdecydować się do której posłać Bastka od przyszłego roku. Ciężki temat, bo w każdej szkole są pozytywy i w każdej jakieś negatywy. Ehhh. Zobaczymy, muszę dokładnie zapoznać się z tym co szkoły oferują i wtedy wybierzemy.
Pozdrawiamy Wszystkie mamusie i wszystkie maluszkismilie1.gif
# 28.10.2013 (21:57) Czesc Dziewczyny, wieki mnie nie bylo... Ale watek jakby ucichl wiec zdarzylam wszystko nadrobic.

Gosiu serdeczne gratulacje smilie5.gif

Sara tez miala taki czas ze nie chciala jesc, teraz je to co my tzn gotowane jak dla nas tylko mniej przyprawione, choc czasem tez wybrzydza...
Wlasnie jak miala taki okres nie jedzenia to mnie zmartwil! Bo w sierpniu wazyla 8.320g a jak bylysmy na wazeniu poczatkiem pazdziernika to wazyla tyle samo smilie2.gif ale wiecej sie rusza bo zaczynala chodzic i w ogole.

A co do budzenia w nocy to tez nasz problem, wciaz karmie piersia ale tylko w nocy ( lenistwo- nie chce mi sie wstawac grzac mleka, choc czasem i tak trzeaba), Sara na noc dostaje 200ml mleka hungry baby, i okolo 1-3 sie budzi i wtedy daje jej soczek malinowy( zrobiony przeze mnie), choc bedziemy probowac przestawiac sie na wode, a jak jej to nie wystarczy i placze to dostaje cycusia czyli zawsze smilie6.gif hehe....
Rozgadana malutka jest smilie1.gif hihi....we wrzesniu bylysmy w polsce i na weselu, martwilam sie jak to z nia bedzie ze bede musiala isc do domu wczesnie, a tu niespodzianka i Sara balowala rowno z nami do 4 rano smilie1.gif hehe...troche sie przespala wstala pobawila, znow zasnela i tak w kolko smilie1.gif hehe.... smilie1.gif

Nie wiem co Wam tu jeszcze napisac... Trzeymajcie sie kochane, duzo zdrowka dla maluszkow i buziaki :*
Sara
8 lat 28 dni
# 16.10.2014 (17:20) Czesc dziewczyny!Widze ze juz rok minal i nikt nie pisze .Za to ja postanowilam cos napisac,pewnie malo kto tu zaglada z tego watku ale moze ktos sie odezwie.nasze dzieciaczki skoncza za niedlugo 2 latka a niektore juz skonczyly ,jak ten czas szybko leci nasza Sara od dwoch miesiecy chodzi do przedszkola jest bardzo zadowolona na widok hustawek itp smieje jej sie buzia na calego .U mnie po staremu a co tam u was slychac wiem ze kazdy z nas jest zabiegany i nie ma czasu na nic ale tak juz jest .pozdrawiam was i do uslyszenia

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 1382 mamuśki wrzesień/październik 2013 r.
Autor: Aga_85 | Ostatnia odpowiedź: 20.1.2013 (15:30)
Odpowiedzi: 7 Październikowe Mamuśki (2012)
Autor: Dancia1985 | Ostatnia odpowiedź: 22.3.2012 (19:06)
Odpowiedzi: 388 PAŹDZIERNIK 2011!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Autor: zyta | Ostatnia odpowiedź: 19.1.2011 (15:13)
Odpowiedzi: 9 Październik 2017
Autor: gosia18 | Ostatnia odpowiedź: 26.2.2017 (19:34)


# Autor: dzielo0607 Wysłano: 23.2.2012 (16:00) Odpowiedzi: 4860

Mamuśki na październik 2012

Witam wszystkie szczęśliwe mamy z terminem październikowym smilie1.gif
u mnie już 3 tydzień smilie1.gif 21.02 widziałam swoją fasolkę smilie1.gif czekam na kolejną wizytę, rozwój smilie1.gif
Pozdrawiam smilie1.gif
# 10.10.2013 (13:50) co do jedzenia w nocy to u mnie jakos samo poszlo. Jak od cyca odsatilam jednej nocy dalam z 60ml mleka nastepnej wody a kolejnej juz nie chcial, wiec on sam zdecydowal i od tej pory nie je. Mial wtedy 7 miesiecy to moze latwiej bylo...
# 10.10.2013 (22:14) u nas bylo tak ze jak sie Sara w nocy budzila to bralismy ja do nas do lozka i zasypiala nic jej nie dawalam ani mleka ani wody mysle ze dobrze zrobilam bo im starsze dziecko to coraz gorzej oduczyc a mialam zamiar do roku karmic a karmilam do 8 miesiecy i mysle ze tyle wystarczylo pozdrawiam
# 12.10.2013 (09:14)
em8383 napisała:
Gratuluje chodzacym dzieciaczkom :-) Super, ze nam sie dzieci tak fajnie rozwijaja :-) Haniu kiedys pisalas, ze robilas przetwory bez cukru. Robilas tak jablka? trzymaja sie przez zime? Kurde chcialabym zrobic, ale nie wiem czy dadza rade. A fajnie byloby cos miec? Inne owoce pomrozilam jak maliny czy truskawki, no, ale jablek czy gruszek to juz sie tak nie da :-(
jablka robilam pokrojone gotuje krotko a potem do slojow i od zagotowania nawe 40 min wtedy sie zamkna
Marcel
8 lat 1 miesiąc 1 dzień
Julia
13 lat 8 miesięcy 18 dni
# Konto nieaktywne 12.10.2013 (19:45) Haniu mój 6-latek też w zerówce jest i do szkoły pójdzie jako 7-lateksmilie1.gif Podobnie z resztą jak pozostałe dzieci w Jego grupiesmilie1.gif Tylko jeden chłopiec z ich grupy poszedł do pierwszej klasy i to bardziej ze względów finansowych. Jednak większość rodziców ma ogromne obawy przed posłaniem dzieci wcześniej do szkół. Ja znam sytuację z tej drugiej strony także i naprawdę jest ogromna przepaść między 6-latkiem a 7-latkiem, także jak są takie wymieszane klasy, to te 6-latki dużo niestety tracą.
Emilko - zaprawy już kiedyś robiłaś ? Czy synek Ciebie natchnął do ich robienia?smilie1.gif Ja zanim zostałam mamą spróbowałam dwa razy zrobić mus z jabłek i mi się słoiki nie zamknęły - wszystko było do wyrzucenia. Zniechęciłam się wtedy i przestałam robić. Dopiero jak Bastek się pojawił na świecie, to postanowiłam jeszcze raz spróbować, dużo o tym poczytałam, zasięgnęłam języka u mamy i u teściowej i tym razem mi wyszłosmilie1.gif Od tamtej pory co roku robię zaprawy i to w bardzo dużych ilościachsmilie1.gif Potem można dzieciom jako dodatki do kaszek czy deserki samodzielnie robić. Super sprawasmilie1.gif
Gosiu - jak tam się czujesz? Jak dzidzia w brzusiu? Ufam, że wszystko jest w najlepszym porządkusmilie1.gif Tego Ci życzę z całego sercasmilie1.gif
Jeśli chodzi o nocne karmienie, to u nas nie było i w konsekwencji też i nie ma tego problemu. Krystianek rzadko budzi się w nocy, jak już się obudzi, to zwykle sam sobie smoka do buźki wkłada i śpi dalej, a jak już się tak na dobre przebudzi, to daję Mu wody i po jakichś 15-20 minutach zasypia dalej. Takie sytuacje jednak zdarzają się baaaardzo rzadko.
Właśnie wróciłam z chłopcami z zajęć decupagesmilie1.gif Było supersmilie1.gif Bastek jest już bardzo samodzielny, także zdobił sobie styropianowy medalion całkiem samsmilie1.gif Ja też dostałam swój egzemplarz, ale w rezultacie też Bastek go dokończył, bo ja biegałam za Krisem, który musiał oczywiście zajrzeć w każdy zakamarek sali, w której odbywały się te zajęciasmilie1.gif Mimo, że od rana na jednym biegu dzisiaj funkcjonuję, to jednak baaardzo miło ten dzień się zakończyłsmilie1.gif Najważniejsze dla mnie, że cały dzień spędziłam z moimi Chłopcami - po całym tygodniu bieganiny z domu do pracy i z pracy do domu i popołudniami z Bastkiem na treningi, to dzisiaj chociaż od tej pracy odsapnęłam i mogłam w końcu spędzić cały dzień z moimi Dziećmismilie1.gif
To się rozpisałamsmilie1.gif Trzymajcie się Kochanesmilie1.gif Buziaki dla Waszych Dziecismilie1.gif Pozdrawiamysmilie1.gif
# 15.10.2013 (13:59) Cześć Dziewczęta, właśnie wychodzę ze szpitala, pewnie zaraz ;-) Wylądowałam w tamtym tygodniu z krwiakiem...chyba za bardzo aktywna byłam, no ale teraz postanawiam zwolnić nieco tempa. W końcu Hania najważniejsza ;-) no tak i dowiedziałam się, że będzie dziewczynka ;-) no ale tak jak myśleliśmy za bardzo się w cyklu pospieszyliśmy. Natomiast dziewczynki pełne zachwytu, że bedą miały kolejną siostrę ;-) Zosia tylko jeszcze nie rozumie... słuchajcie jestem taka stęskniona za nimi wszystkimi, że zmusiłam lekarza żeby mnie wypuścił dzisiaj i szybciej usg zrobił. Krwiak już mniejszy na szczęście. Podczytuje Was co jakiś czas, co do odstawienia od cyca to ja też odstawiłam Zosię jak miała pół roku i jakoś tak bezboleśnie poszło... Tylko moja nie chciała mleka z butelki więc zastąpiłam kaszkami. I w nocy tylko woda.
Pozdrawiam Was Kochane! :-*
Zosia
8 lat 1 miesiąc 10 dni
Julka
17 lat 3 miesiące 19 dni
Maja
13 lat 16 dni
Jestem w ciąży
# Konto nieaktywne 16.10.2013 (16:53) Gosiu, to dobrze, że wszystko już w porządku. Oby to była jedyna przed porodem Twoja wizyta w szpitalu. Wiem, że to nic fajnego, a do tego ta tęsknota jak ma się już dzieci w domu...Rozumiem Ciebie doskonale.
Dziewczynkismilie1.gif Ja wczoraj ślubowałam z mężem sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską przed Ołtarzem w kościółkusmilie1.gif W 8 rocznicę naszego ślubu cywilnegosmilie1.gif - stąd ślub we wtoreksmilie1.gif Jestem mega szczęśliwasmilie1.gif
Po uroczystości w kościele mieliśmy w domku mini przyjęcie dla Rodziców i Rodzeństwa i połączyliśmy to z 1-szymi Urodzinkami Krisasmilie1.gif Było przesympatyczniesmilie1.gif Dzisiaj do pracy poszłam trochę niewyspana, ale co tam - emocje robią swojesmilie1.gif
Mamy też mały- wielki sukces; Kris zaczął znowu jeść obiadkismilie1.gif W końcu przestał odganiać od buźki łyżeczkę, czy widelczyk jak tylko poczuł, że to nie słodkiesmilie1.gif Cieszę się niezmiernie, bo ile może taki Maluch nie jeść obiadków i zapychać się kaszkami, danonkami, deserkami i chlebem...
# 22.10.2013 (22:17) Gosiaku, ja to tylko powiem, zebys Kochana uwazala na siebie i Hanie!!
Alexia gratulacje z okazji slubu.
Bylam dzis z Jasiem na bilansie roczniaka i ma 78cm i 11900. chodzi bardzo ladnie, raczkowanie odstawil juz prawie calkowicie, bo tylko na podworku mu sie zdarza. Ogolnie nq podworku wywrocil sie kilka razy na twarz i woli za reke chodzic, sam pare krokow zrobi, z reguly do mnie i wyciaga reke. Zrobil sie urwis z niego. Jak czegos nie dostanie to placze bardziej niz jak sobie cos zrobi. Mamy teraz okres "mocnowania sie" hehee. Poki co jestem nieugieta, ale szkoda mi go czasami jak stoi i tak placze, no, ale inaczej sie nie nauczy, ze pewne rzeczy nie sa dla niego. Poza tym odstawil butelke, wiec dostaje na noc kaszke. Troche budzi sie w nocy, bo druga 4ka mu wychodzi u gory, ale tylko zaplacze wezmie smoka i zasypia. Duzo gada i jest smiechowy jak czasami mi cos powtarza a ja nie wiem o co chodzi. Rozczula mnie tym masakrycznie jak mi tlumaczy o co chodzi heheee
No i u nas to tyle.
Buziaki dziewczyny! czekam na wiesci co u Was
# Konto nieaktywne 23.10.2013 (16:26) Dziękuję za gratulacje Emilkosmilie1.gif
Kris waży 13kg, także taki klopsik z Niegosmilie3.gif Co do chodzenia, to jeszcze się nie puścił, ale wczoraj zrobił dwa małe kroczki bez trzymania, także jeszcze moment pewnie i się puścismilie1.gif Też jest śmieszek z Niego i jest bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi. Z opiekunką chętnie zostaje, także chociaż się nie martwię, że zostawiam Go płaczącego z obcą osobą. Niania widać, że dużo z Nim pracuje, także zadowolona jestem z opieki.
Niania nie włącza Krisowi telewizji wcale, za to dużo czasu spędzają na dworze i nie siedzi cały czas w wózku, ale to na huśtawce, to na innych sprzętach dostosowanych dla takich maluszków. Jest naprawdę fajna ta nasza niania.
Kris też próbuje czasem coś płaczem wymuszać, ale ja już szkolona jestem w tej kwestii dzięki starszemu Synkowi, także bez problemu dajemy sobie radę; w końcu się nauczy, że nie zawsze dostaje się to co by się chciało, a szczególnie jeśli to co aktualnie chce, może Mu pomóc w zrobieniu sobie krzywdy.
Teraz Kris jest troszkę przeziębiony, ale póki co to katarek i niewielki kaszel, także inhalacje zwiększyłam Mu do dwóch dziennie i jak na razie się trzyma. Oby tak dalej. Bastek też pokasłuje, ale nic poważnego, także do przedszkola normalnie chodzi. Ja jestem teraz na etapie przeglądania ofert szkół i muszę już niebawem zdecydować się do której posłać Bastka od przyszłego roku. Ciężki temat, bo w każdej szkole są pozytywy i w każdej jakieś negatywy. Ehhh. Zobaczymy, muszę dokładnie zapoznać się z tym co szkoły oferują i wtedy wybierzemy.
Pozdrawiamy Wszystkie mamusie i wszystkie maluszkismilie1.gif
# 28.10.2013 (21:57) Czesc Dziewczyny, wieki mnie nie bylo... Ale watek jakby ucichl wiec zdarzylam wszystko nadrobic.

Gosiu serdeczne gratulacje smilie5.gif

Sara tez miala taki czas ze nie chciala jesc, teraz je to co my tzn gotowane jak dla nas tylko mniej przyprawione, choc czasem tez wybrzydza...
Wlasnie jak miala taki okres nie jedzenia to mnie zmartwil! Bo w sierpniu wazyla 8.320g a jak bylysmy na wazeniu poczatkiem pazdziernika to wazyla tyle samo smilie2.gif ale wiecej sie rusza bo zaczynala chodzic i w ogole.

A co do budzenia w nocy to tez nasz problem, wciaz karmie piersia ale tylko w nocy ( lenistwo- nie chce mi sie wstawac grzac mleka, choc czasem i tak trzeaba), Sara na noc dostaje 200ml mleka hungry baby, i okolo 1-3 sie budzi i wtedy daje jej soczek malinowy( zrobiony przeze mnie), choc bedziemy probowac przestawiac sie na wode, a jak jej to nie wystarczy i placze to dostaje cycusia czyli zawsze smilie6.gif hehe....
Rozgadana malutka jest smilie1.gif hihi....we wrzesniu bylysmy w polsce i na weselu, martwilam sie jak to z nia bedzie ze bede musiala isc do domu wczesnie, a tu niespodzianka i Sara balowala rowno z nami do 4 rano smilie1.gif hehe...troche sie przespala wstala pobawila, znow zasnela i tak w kolko smilie1.gif hehe.... smilie1.gif

Nie wiem co Wam tu jeszcze napisac... Trzeymajcie sie kochane, duzo zdrowka dla maluszkow i buziaki :*
Sara
8 lat 28 dni
# 16.10.2014 (17:20) Czesc dziewczyny!Widze ze juz rok minal i nikt nie pisze .Za to ja postanowilam cos napisac,pewnie malo kto tu zaglada z tego watku ale moze ktos sie odezwie.nasze dzieciaczki skoncza za niedlugo 2 latka a niektore juz skonczyly ,jak ten czas szybko leci nasza Sara od dwoch miesiecy chodzi do przedszkola jest bardzo zadowolona na widok hustawek itp smieje jej sie buzia na calego .U mnie po staremu a co tam u was slychac wiem ze kazdy z nas jest zabiegany i nie ma czasu na nic ale tak juz jest .pozdrawiam was i do uslyszenia

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 1382 mamuśki wrzesień/październik 2013 r.
Autor: Aga_85 | Ostatnia odpowiedź: 20.1.2013 (15:30)
Odpowiedzi: 7 Październikowe Mamuśki (2012)
Autor: Dancia1985 | Ostatnia odpowiedź: 22.3.2012 (19:06)
Odpowiedzi: 388 PAŹDZIERNIK 2011!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Autor: zyta | Ostatnia odpowiedź: 19.1.2011 (15:13)
Odpowiedzi: 9 Październik 2017
Autor: gosia18 | Ostatnia odpowiedź: 26.2.2017 (19:34)