znieczulenie - Strona 3 - Benc.pl


# Autor: wweerraa13 Wysłano: 3.3.2013 (21:51) Odpowiedzi: 29

znieczulenie

A czy któraś z was słyszała o komplikacjach przy znieczuleniu do kręgosłupa przy porodzie naturalnym? Bo kilka osób mi odradza to znieczulenie bo mówią że jest ryzyko uszkodzenie kręgosłupa i mogę jeździć na wózku do końca życia ?
Jakie rady jeszcze dajecie ? Może któraś z was korzystała z tego w Austrii ?
# Konto nieaktywne 5.3.2013 (20:39)
hanna87aa napisała:
taka juz jestem lubie miec wszystko pod kontrola.
ja chyba też :-) a tez slyszalam o dziewczynach co musialy miec kleszcze bo nie wiedzialy jak przec przez to znieczulenie.
# 7.3.2013 (08:57) uuu... to lipa. Może za wcześnie było podane?
P.S: jak można nie wiedziec jak się prze? :/ Może głupie pytanie, ale nie wyobrażam sobie tego. Ja parłam przy zzo i nie było problemu... hm...
Aleksander
7 lat 16 dni
# 7.3.2013 (08:59)
hanna87aa napisała:
ja mialam znieczulenie taki podczas cc co prawda ale powiem szczerze nic nie czulam ani igly
Możesz mi napisac jakie sa wrażenia dot. cc? Jak to przebiega? smilie1.gif
Aleksander
7 lat 16 dni
# Konto nieaktywne 7.3.2013 (13:37)
latte napisała:
jak można nie wiedziec jak się prze? :/ Może głupie pytanie
Ja nie umialam. Przy pierwszym porodzie bez zadnego znieczulenia tez na początku nie umialam przec. Robilam to źle, jakos tak gardłem zamiast pchac dołem :-), zlapałam dopiero po kilku razach o co chodzi a gdybym byla znieczulona to nie sądze bym złapała bo nie czulabym róznicy fizycznie, ze dziecko sie przesuwa faktycznie. Spotkalam sie z kilkoma opiniami (w tym połoznej)ze stosowanie tego znieczulenia zwieksza prawdopodobienstwo uzycia kleszczy wlasnie z tego powodu, ze kobieta nie czuje jak ma przec i nie potrafi tego wlasciwie robic.
# 7.3.2013 (23:30) ok, już rozumiem smilie1.gif Ja z tym nie miałam problemów, dlatego ciężko mi to było sobie wyobrazić, ale już widzę że może się tak zdarzyć smilie1.gif
Aleksander
7 lat 16 dni
# 8.3.2013 (08:30) latte, u mnie bylo polozenie miednicowe ale ze to 2 porod to obstawali przy sn ale w koncu przyszla druga zmiana lekarzy i zbadali jeszcze raz stwierdzili ze nie beda ryzykowac masa dziecka 3,900 smilie1.gif wyciszono mi skurcze rozwarcie mialam na 4 cm przeszlam do sali operacyjnej posmarowali mi czyms kregoslup zrobili podskorny zastrzyk w kregoslup i cieniutka krotka igla wkoli sie w niego a ja nic nie czulam poza lekkim pieczeniem za nim znieczulenie zaczelo dziqalac to posmarowali mi czyms brzuch chyba byl to plyn odkarzajacy w kazdym razie taki czerwony wtedy juz nic nie czulam rozcieli brzuch i doslownie w 1 minute maly byl na swiecie, pokazali go potem zabrali na badania i zaczeli mnie oczyszczac jedna pani uciskala na brzuch i druga cos tam grzebala czulam ze cos robia ale nie czulam bolu to dosc dziwne uczucie, pozszywali zalozyli opatrunek a potem 12 h lezalam w nogach czucie zaczelo wracac po ok 2-3 godzinie zaczeam czuc takie mrowki. po tych 12 h wyjeli cewnik i kazali sie umyc i normalnie chodzic bylo dosc ciezko zwlasza ze nie mozna sie wtedy smiac ani bron boze kichnac albo kaszlnac bo boli jak cholera, ale po ok 2 dniach juz mnie nic nie bolalo i smigalam jak przecinak. tak w skrocie wygladalo przyjscie na swiat marcelego.
Marcel
7 lat 7 miesięcy 1 dzień
Julia
13 lat 2 miesiące 18 dni
# 8.3.2013 (20:28)
hanna87aa napisała:
zaczeli mnie oczyszczac jedna pani uciskala na brzuch i druga cos tam grzebala czulam ze cos robia ale nie czulam bolu to dosc dziwne uczucie
No własnie to mnie najbardziej interesuje smilie3.gif ZZO miała i wspominam bardzo dobrze, ale chodzi mi o te wrażenia z cc... ponoć to mało przyjemne.... aczkolwiek i tak wole to niz sn smilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gif
Aleksander
7 lat 16 dni
# 9.3.2013 (22:57) ja z wlasnego doswiadczenia moge polecic to znieczulenie do kregoslupa... balam sie tego wklucia, ale przyszedl taki moment, ze bylo mi juz wszystko jedno smilie1.gif

nigdy nie slyszalam o jakichs komplikacjach, zeby kregoslup uszkodzic?
jak mi igle wkluwali to mi sie mogi okropnie tzresly, normalnie miala takie drgawki, ktorych nie moglam uspokoic, ale lekarz powiedzial ze to mu nie przeszkadza, tylko sie mialam pochylic do przodu i plecami nie ruszac, nawet nie wiedzialam kiedy mi to podlaczyl. Jak juz Julka miala wyskakiwac i parlam, to mi to odlaczyli (o czym nie wiedzialam i mi m powiedzial tydzien po fakcie smilie5.gif )

no a co do bolu to kazda odczuwa na swoj sposob, na jesem dosc chuda i wszystko odczuwalam bardzo intensywnie w ciazy, wiec i skurcze i bol porodowy byl spory smilie1.gif

odradzam natomiast lek przeciwbolowy, ktory kroplowka podaja, mi sie rozjechaly fajne regularne skurzce w caly swiat, wymiotowalam kilka razy, generalnie masakra, a bol jaki byl tak byl smilie1.gif no porod w sumie 19 godzin od pierwszego skurczu smilie1.gif
Julia
9 lat 7 miesięcy 26 dni
Olivia
6 lat 6 miesięcy 21 dni
# 9.3.2013 (22:59) dodam, ze ja rodzilam w De, wiec warunki generalnie komfortowe i o PDA ( czy zzo jak to sie nazywa) nie musialam sie specjalnie dopraszac smilie1.gif
Julia
9 lat 7 miesięcy 26 dni
Olivia
6 lat 6 miesięcy 21 dni

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 1 Znieczulenie do porodu
Autor: p_a_u_l_a | Ostatnia odpowiedź: 6.11.2008 (20:46)
Odpowiedzi: 2 miesiączka, a znieczulenie w kręgosłup.
Autor: Benia_ | Ostatnia odpowiedź: 25.3.2009 (11:51)
Odpowiedzi: 32 Znieczulenie zewnątrzoponowe - doświadczenia
Autor: as78 | Ostatnia odpowiedź: 31.1.2011 (14:33)
Odpowiedzi: 16 znieczulenie ogólne dziecka
Autor: marta63210 | Ostatnia odpowiedź: 12.2.2012 (12:50)


# Autor: wweerraa13 Wysłano: 3.3.2013 (21:51) Odpowiedzi: 29

znieczulenie

A czy któraś z was słyszała o komplikacjach przy znieczuleniu do kręgosłupa przy porodzie naturalnym? Bo kilka osób mi odradza to znieczulenie bo mówią że jest ryzyko uszkodzenie kręgosłupa i mogę jeździć na wózku do końca życia ?
Jakie rady jeszcze dajecie ? Może któraś z was korzystała z tego w Austrii ?
# Konto nieaktywne 5.3.2013 (20:39)
hanna87aa napisała:
taka juz jestem lubie miec wszystko pod kontrola.
ja chyba też :-) a tez slyszalam o dziewczynach co musialy miec kleszcze bo nie wiedzialy jak przec przez to znieczulenie.
# 7.3.2013 (08:57) uuu... to lipa. Może za wcześnie było podane?
P.S: jak można nie wiedziec jak się prze? :/ Może głupie pytanie, ale nie wyobrażam sobie tego. Ja parłam przy zzo i nie było problemu... hm...
Aleksander
7 lat 16 dni
# 7.3.2013 (08:59)
hanna87aa napisała:
ja mialam znieczulenie taki podczas cc co prawda ale powiem szczerze nic nie czulam ani igly
Możesz mi napisac jakie sa wrażenia dot. cc? Jak to przebiega? smilie1.gif
Aleksander
7 lat 16 dni
# Konto nieaktywne 7.3.2013 (13:37)
latte napisała:
jak można nie wiedziec jak się prze? :/ Może głupie pytanie
Ja nie umialam. Przy pierwszym porodzie bez zadnego znieczulenia tez na początku nie umialam przec. Robilam to źle, jakos tak gardłem zamiast pchac dołem :-), zlapałam dopiero po kilku razach o co chodzi a gdybym byla znieczulona to nie sądze bym złapała bo nie czulabym róznicy fizycznie, ze dziecko sie przesuwa faktycznie. Spotkalam sie z kilkoma opiniami (w tym połoznej)ze stosowanie tego znieczulenia zwieksza prawdopodobienstwo uzycia kleszczy wlasnie z tego powodu, ze kobieta nie czuje jak ma przec i nie potrafi tego wlasciwie robic.
# 7.3.2013 (23:30) ok, już rozumiem smilie1.gif Ja z tym nie miałam problemów, dlatego ciężko mi to było sobie wyobrazić, ale już widzę że może się tak zdarzyć smilie1.gif
Aleksander
7 lat 16 dni
# 8.3.2013 (08:30) latte, u mnie bylo polozenie miednicowe ale ze to 2 porod to obstawali przy sn ale w koncu przyszla druga zmiana lekarzy i zbadali jeszcze raz stwierdzili ze nie beda ryzykowac masa dziecka 3,900 smilie1.gif wyciszono mi skurcze rozwarcie mialam na 4 cm przeszlam do sali operacyjnej posmarowali mi czyms kregoslup zrobili podskorny zastrzyk w kregoslup i cieniutka krotka igla wkoli sie w niego a ja nic nie czulam poza lekkim pieczeniem za nim znieczulenie zaczelo dziqalac to posmarowali mi czyms brzuch chyba byl to plyn odkarzajacy w kazdym razie taki czerwony wtedy juz nic nie czulam rozcieli brzuch i doslownie w 1 minute maly byl na swiecie, pokazali go potem zabrali na badania i zaczeli mnie oczyszczac jedna pani uciskala na brzuch i druga cos tam grzebala czulam ze cos robia ale nie czulam bolu to dosc dziwne uczucie, pozszywali zalozyli opatrunek a potem 12 h lezalam w nogach czucie zaczelo wracac po ok 2-3 godzinie zaczeam czuc takie mrowki. po tych 12 h wyjeli cewnik i kazali sie umyc i normalnie chodzic bylo dosc ciezko zwlasza ze nie mozna sie wtedy smiac ani bron boze kichnac albo kaszlnac bo boli jak cholera, ale po ok 2 dniach juz mnie nic nie bolalo i smigalam jak przecinak. tak w skrocie wygladalo przyjscie na swiat marcelego.
Marcel
7 lat 7 miesięcy 1 dzień
Julia
13 lat 2 miesiące 18 dni
# 8.3.2013 (20:28)
hanna87aa napisała:
zaczeli mnie oczyszczac jedna pani uciskala na brzuch i druga cos tam grzebala czulam ze cos robia ale nie czulam bolu to dosc dziwne uczucie
No własnie to mnie najbardziej interesuje smilie3.gif ZZO miała i wspominam bardzo dobrze, ale chodzi mi o te wrażenia z cc... ponoć to mało przyjemne.... aczkolwiek i tak wole to niz sn smilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gif
Aleksander
7 lat 16 dni
# 9.3.2013 (22:57) ja z wlasnego doswiadczenia moge polecic to znieczulenie do kregoslupa... balam sie tego wklucia, ale przyszedl taki moment, ze bylo mi juz wszystko jedno smilie1.gif

nigdy nie slyszalam o jakichs komplikacjach, zeby kregoslup uszkodzic?
jak mi igle wkluwali to mi sie mogi okropnie tzresly, normalnie miala takie drgawki, ktorych nie moglam uspokoic, ale lekarz powiedzial ze to mu nie przeszkadza, tylko sie mialam pochylic do przodu i plecami nie ruszac, nawet nie wiedzialam kiedy mi to podlaczyl. Jak juz Julka miala wyskakiwac i parlam, to mi to odlaczyli (o czym nie wiedzialam i mi m powiedzial tydzien po fakcie smilie5.gif )

no a co do bolu to kazda odczuwa na swoj sposob, na jesem dosc chuda i wszystko odczuwalam bardzo intensywnie w ciazy, wiec i skurcze i bol porodowy byl spory smilie1.gif

odradzam natomiast lek przeciwbolowy, ktory kroplowka podaja, mi sie rozjechaly fajne regularne skurzce w caly swiat, wymiotowalam kilka razy, generalnie masakra, a bol jaki byl tak byl smilie1.gif no porod w sumie 19 godzin od pierwszego skurczu smilie1.gif
Julia
9 lat 7 miesięcy 26 dni
Olivia
6 lat 6 miesięcy 21 dni
# 9.3.2013 (22:59) dodam, ze ja rodzilam w De, wiec warunki generalnie komfortowe i o PDA ( czy zzo jak to sie nazywa) nie musialam sie specjalnie dopraszac smilie1.gif
Julia
9 lat 7 miesięcy 26 dni
Olivia
6 lat 6 miesięcy 21 dni

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 1 Znieczulenie do porodu
Autor: p_a_u_l_a | Ostatnia odpowiedź: 6.11.2008 (20:46)
Odpowiedzi: 2 miesiączka, a znieczulenie w kręgosłup.
Autor: Benia_ | Ostatnia odpowiedź: 25.3.2009 (11:51)
Odpowiedzi: 32 Znieczulenie zewnątrzoponowe - doświadczenia
Autor: as78 | Ostatnia odpowiedź: 31.1.2011 (14:33)
Odpowiedzi: 16 znieczulenie ogólne dziecka
Autor: marta63210 | Ostatnia odpowiedź: 12.2.2012 (12:50)