Zamknij

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej polityce prywatności.



avatar # Autor: furie Wysłano: 25.3.2010 (16:59) Odpowiedzi: 95

"Będziesz tatą!", czyli w jaki sposób powiedziałyście swoim partnerom o tym, że zostaną ojcami?

Witam smilie1.gif

Na pewno pamiętacie moment kiedy dowiedziałyście się o tym, że jesteście w ciąży. W jaki sposób poinformowałyście swoich partnerów o tym, że będą ojcami?
Zwlekałyście z wiadomością o ciąży, czy podzieliłyście się nią od razu?
Testowaliście razem, czy przejęty mąż "umierał" z niecierpliwości pod drzwiami łazienki?
Kupowałyście buciki, ubranka... może wprawiłyście pierwsze zdjęcie USG w ramkę?

No, wreszcie się udało. Wasz partner wie o WASZEJ ciąży.
Jakie uczucia Wam towarzyszyły? Jak zareagował przyszły tato?

Zachęcam do dyskusji. Miło będzie poczytać o reakcjach, uczuciach, które Wam towarzyszyły przy tak ważnym momencie. Może przyszłe mamy podłapią jakieś pomysły na poinformowanie swojego ukochanego, o jakże wspaniałej wieści zostania tatusiem.

smilie1.gif

PS. Przepraszam, że wątek znalazł się akurat tu, ale nie wiedziałam, w którym "dziale" mam go umieścić.
avatar # 26.3.2010 (14:44) Witajcie!
My takze sie staralismy o dzidziusia i po trzech miesiacach sie udalo ale jak robila test to mowilam ze penwie i tak wyjdzie negatywnie zrobilam go sama i widzialam jedno kreske wyszlam z lazienki poryczalam sie i zdenerwowalam ze znow sie nie udalo zostawilam ten test w lazience i po jakis 30min poszlam po niego zeby go wyrzucic i tak jeszcze spojrzalam na niego kolo okna i zobaczylam drugakreske taka bladziutka zawolalam wtedy jeszcze chlopaka i mowie spojrz czy ja dobrze widze czy juz sobie wkrecam druga kreskesmilie1.gif i on tez zobaczyl ja wiec zaraz do mojego gina zadzwonilam i mowil zeby 2 tyg jeszcze poczekac i do niego przyjsc ale tydzien wytrzymalam i do niego poszlam no i sie potwierdzilosmilie1.gif
Oliwia
5 lat 4 miesiące 5 dni
Zuzia
5 miesięcy 16 dni
avatar # 26.3.2010 (15:03) witam dziewczyny ja podejzewalam ze jestem w ciazy i wkoncu kupilam test (dwa w opakowaniu) kupilam go jakos popoludniu i nie moglam sie doczekac rana az wkoncu nastal swit ja polecialam do lazienki zrobilam test a ty pisze ciaza przylecialam do mojego W mowie mu ze jestem w ciazy ale nie wierze i poszlam zrobic drugi wracam za chwile i mowie mu ze nadal pisze ze ciaza. Rozryczalam sie i zaczelam plesc jakies glupoty a on tylko mnie pocieszal. za chwile to do mnie dotarlo ucieszylam sie niesamowicie a Moij pocalowal brzuszek i tak do konca ciazy codziennie przed wyjsciem do pracy calowal mnie i brzuszek
akurat jechalam niebawem do polski na wakacje poszlam niebawem do ginekologa poszedl ze mna traf chcial ze jak ja weszlam to on poszedl na chwile na dwor bo byla dluga kolejka nie wiedzialam ze tak szybko wejde ja wchodze a tu za chwile on przychodzi pyta sie ciezaruweczek gdzie jestem a oni mowia ze jkuz weszlam lekarz mnie zbadal i pamietam jak dzis ze od wyjscia za drzwi do powrotu do domu i jeszcze chwile dluzej ryczalam jak glupia ze szczescia
wracam do domu a ty tesciowa sie pyta czy wszystko wporzadku ze mna i dzieckiem a ja ze tak tylko ze mi sie plakac chce
Julia
5 lat 3 miesiące 27 dni
avatar # Konto nieaktywne 26.3.2010 (16:35) normalnie mam dola moglabym ryczec i ryczec ale niedlugo bedzie tesciowa z M na kawke przyjezdzaja....ojj nie chcialabym przezywac tego samego co kiedys ale chyba postawie sie i normalnie bd robila wszystko zeby zajsc w ta ciaze i znowu przezywac piekne chwile oczekujac na upragnione 2 kreski na tescie smilie5.gif
avatar # 26.3.2010 (17:45) ja swojemu powiedzialam prezez telefon bo byl w pracy a kiedy przyszedl do domu wreczylam mu test byl w szoku ale po chwili sie ucieszyl
Gracjan - Mieczysław
4 lata 6 miesięcy 22 dni
Lena Ewelina
2 lata 10 miesięcy 30 dni
avatar # 26.3.2010 (23:17)
furie napisała:
Jejciu, dziewczyny... piękne są te Wasze historie - aż się łezka w oku kręci smilie1.gif.
Coś niezwykłego...


moja była mocno szokowa mimo że chcielismy dzidka smilie6.gif
Franek
4 lata 8 miesięcy 30 dni
Felicja
1 rok 4 miesiące 9 dni
avatar # Konto nieaktywne 27.3.2010 (10:07)
furie napisała:
Jejciu, dziewczyny... piękne są te Wasze historie - aż się łezka w oku kręci smilie1.gif.
Coś niezwykłego...


taaa.nie wszystkie mały tak fajnie :]
Mój to się nie cieszył był w szoku i zaczoł myśleć o pracy żeby zapewnić byt naszej trójcy (odruch samca to był chyba).Ja ryczałam jak głupia i to że szczęścia i z nieszczęścia..Nie chciałam tego dziecka...to pózniej mnie uświadamiał i kazania prawił żebym dbała o siebie i o dziecko i takie tam...Dojrzał do tego po paru dniach.
avatar # 27.3.2010 (15:00) witam smilie1.gif widze ze rozne tu historie sa no u nas to bylo ze spoznial sie mi okres ok tydzien ja nie przyjmowal wiadomosci ze to mzoe byc ciaza no bo jak jak wszystko bylo pod kontrola? smilie3.gif owczesny partner teraz juz maz gadal aby kupic test a ja ze po co ze okres sie tylko spoznia i ze zaraz bedzie no i pojechalismy kupilismy test bylo to wieczorem a mnie z tego wszystkiego bolal brzuch i czulam ze okres dostane i ganialam do wc co chwile aha a bylismy na miescie wtedy nie powiem gdzie w koncu zrobilam test bo to smieszne smilie3.gif ze zdenerwowania nie wiedzialam jak sie nazywam ale ok w koncu zrobilam test ( pomine szczegoly ) i czekam te 3 minuty choc juz po minucie bylo widoczne no i ja widze jedna wyrazna kreske i druga bledsza ale byly dwie smilie1.gif potem lekarz slub i zycie ..... dzis Szymon ma 9 miesiecy smilie1.gif aha zapomnialam napisac jak zareagowal hmm powiedzialam ze chyba jestem w ciazy reakcja szok ,,Damy rade..." bo tez wpadeczka to byla pozdr
Szymon Mateusz
4 lata 10 miesięcy 6 dni
avatar # 27.3.2010 (16:20) hej to i ja dołączę (jeszcze świerzą) dobrą wiadomość smilie5.gif
@ miałam dostać 14 marca... 15go już chciałam testa robić ale wstrzymałam się 5 dni smilie3.gif
test:
mija 5 min i nic... no to co? dopatruje się tej drugiej która powolutku zaczęła się pojawiać smilie5.gif R opowiadał później że nogi miał w tych momentach jak z waty... oboje nie chcieliśmy uwierzyć że ta smuga to ta druga kreseczka... pojechaliśmy na test beta i o 15tej miało być wiadomo już tak na pewno
wynik:
po odbiór wysłałam R - samego smilie5.gif chciałam żeby on pierwszy był pewny na 100% i żeby było ciut inaczej u nas smilie5.gif wrócił i oznajmił mi że będziemy mieli dzidziusia, że jestem w ciąży, 4 tydzień smilie5.gif łezki mi się w oczkach zakręciły
ANTOSIEŃKA
3 lata 5 miesięcy 13 dni
MICHALINKA
1 rok 3 miesiące 27 dni
avatar # 27.3.2010 (17:55) GRATULUJE KELE69
Aleksander Dawid
5 lat 5 miesięcy 16 dni
avatar # 27.3.2010 (18:04)
alicjaw napisała:
GRATULUJE KELE69

a dziękuję smilie5.gif
ANTOSIEŃKA
3 lata 5 miesięcy 13 dni
MICHALINKA
1 rok 3 miesiące 27 dni

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000