Znieczulenie zewnątrzoponowe - doświadczenia - Strona 4 - Benc.pl

Grupa: Druga ciąża



# Autor: as78 Wysłano: 31.1.2011 (14:33) Odpowiedzi: 32

Znieczulenie zewnątrzoponowe - doświadczenia

Drogie mamusie ;-)
Być może temat już przerabiany, ale dla mnie bardzo istotny, bo zrobię to pierwszy raz ;-) Czy któraś z Was może podzielić się ze mną doświadczeniami na temat porodu ze znieczuleniem zewnątrzoponowym? Mam zamiar tym razem poddać się takiemu znieczuleniu, tylko "suche" opisy na forach medycznych nie pomagają mi wyobrazić sobie jak to jest w praktyce. Myślę, więc że jedynie ktoś kto tego doświadczył jest w stanie opisać mi zalety i wady tego zabiegu. Zachęcam do dyskusji ;-)
# 9.2.2011 (20:05) Ja mam bardzo dobre wspomnienia odnosnie znieczulenia. Rodzilam na kilka podejsc, bo najpierw rozwarcie mi doszlo do 4cm po zdjeciu pessara, o czym dowiedzialam sie dopiero po kilku dniach jak mnie wzieli na badanie, 13.10 pierwszy raz podali mi oksytocyne, mialam skurcze kilka godzin i doszlo do 6cm i na tym stanelo i 15.10 kolejna proba, ale juz podczas badania dr przebił mi pęcherz przypadkiem i wody mi odeszły, męczyłam się okropnie w zasadzie z godzine i trochę, główka nie chciała schodzić, a mialam już bóle parte, wiec wzieli mnie na cesarke. Nie wiem jak to jest z rozwarciem, ja miałam 8cm, w każdym razie samo wkłucie nic nie bolało, podali mi na siedząco, ale chwile musiałam odczekać zanim znieczulenie całkiem zadziałało, bo dostałam je podczas skurczu. Śladu też żadnego nie było. Polecam to każdej rodzącej i kolejny raz też na pewno się na to zgodzę, zresztą i tak nie jestem w stanie rodzić siłami natury smilie1.gif
Filip
10 lat 8 dni
# 30.3.2011 (19:57) u mnie podano 1 dawkę znieczulenia ale było to świetne smilie1.gif ból zmalał i w sumie czułam go tylko po 1 stronie ciała ( poniżej pasa ) - podobno tak ma być aby poczuć że już czas przeć smilie1.gif

wcześniej zwijałam się z bólu smilie2.gif dosłownie trudno mi było nawet ręką ruszyć ( mimo że całość porodu to tylko 4 h )
Kinga
14 lat 7 miesięcy 17 dni
Grześ
9 lat 3 miesiące 24 dni
Jestem w ciąży

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 63 Znieczulenie zewnątrzoponowe w czasie porodu
Autor: justynka111 | Ostatnia odpowiedź: 16.1.2010 (12:54)
Odpowiedzi: 21 poród przedwczesny? - podobne doświadczenia
Autor: madziulka90 | Ostatnia odpowiedź: 29.5.2012 (11:12)
Odpowiedzi: 58 Wielka Brytania - Wasze ciazowe doswiadczenia
Autor: bziobzio | Ostatnia odpowiedź: 20.10.2009 (17:05)
Odpowiedzi: 29 znieczulenie
Autor: wweerraa13 | Ostatnia odpowiedź: 3.3.2013 (21:51)

Grupa: Druga ciąża



# Autor: as78 Wysłano: 31.1.2011 (14:33) Odpowiedzi: 32

Znieczulenie zewnątrzoponowe - doświadczenia

Drogie mamusie ;-)
Być może temat już przerabiany, ale dla mnie bardzo istotny, bo zrobię to pierwszy raz ;-) Czy któraś z Was może podzielić się ze mną doświadczeniami na temat porodu ze znieczuleniem zewnątrzoponowym? Mam zamiar tym razem poddać się takiemu znieczuleniu, tylko "suche" opisy na forach medycznych nie pomagają mi wyobrazić sobie jak to jest w praktyce. Myślę, więc że jedynie ktoś kto tego doświadczył jest w stanie opisać mi zalety i wady tego zabiegu. Zachęcam do dyskusji ;-)
# 9.2.2011 (20:05) Ja mam bardzo dobre wspomnienia odnosnie znieczulenia. Rodzilam na kilka podejsc, bo najpierw rozwarcie mi doszlo do 4cm po zdjeciu pessara, o czym dowiedzialam sie dopiero po kilku dniach jak mnie wzieli na badanie, 13.10 pierwszy raz podali mi oksytocyne, mialam skurcze kilka godzin i doszlo do 6cm i na tym stanelo i 15.10 kolejna proba, ale juz podczas badania dr przebił mi pęcherz przypadkiem i wody mi odeszły, męczyłam się okropnie w zasadzie z godzine i trochę, główka nie chciała schodzić, a mialam już bóle parte, wiec wzieli mnie na cesarke. Nie wiem jak to jest z rozwarciem, ja miałam 8cm, w każdym razie samo wkłucie nic nie bolało, podali mi na siedząco, ale chwile musiałam odczekać zanim znieczulenie całkiem zadziałało, bo dostałam je podczas skurczu. Śladu też żadnego nie było. Polecam to każdej rodzącej i kolejny raz też na pewno się na to zgodzę, zresztą i tak nie jestem w stanie rodzić siłami natury smilie1.gif
Filip
10 lat 8 dni
# 30.3.2011 (19:57) u mnie podano 1 dawkę znieczulenia ale było to świetne smilie1.gif ból zmalał i w sumie czułam go tylko po 1 stronie ciała ( poniżej pasa ) - podobno tak ma być aby poczuć że już czas przeć smilie1.gif

wcześniej zwijałam się z bólu smilie2.gif dosłownie trudno mi było nawet ręką ruszyć ( mimo że całość porodu to tylko 4 h )
Kinga
14 lat 7 miesięcy 17 dni
Grześ
9 lat 3 miesiące 24 dni
Jestem w ciąży

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 63 Znieczulenie zewnątrzoponowe w czasie porodu
Autor: justynka111 | Ostatnia odpowiedź: 16.1.2010 (12:54)
Odpowiedzi: 21 poród przedwczesny? - podobne doświadczenia
Autor: madziulka90 | Ostatnia odpowiedź: 29.5.2012 (11:12)
Odpowiedzi: 58 Wielka Brytania - Wasze ciazowe doswiadczenia
Autor: bziobzio | Ostatnia odpowiedź: 20.10.2009 (17:05)
Odpowiedzi: 29 znieczulenie
Autor: wweerraa13 | Ostatnia odpowiedź: 3.3.2013 (21:51)