DIETA POPORODOWA - Strona 8 - Benc.pl

Grupa: Zdrowie mamy



# Autor: Konto nieaktywne Wysłano: 3.12.2009 (14:55) Odpowiedzi: 78

DIETA POPORODOWA

Wcinam wołaśnie rodzynki i zastanawiam się ile świeżo upieczonych mam by się na nie zdecydowało.
Ano własnie - niewiele. Dlaczego? Dlaczego w Polsce upowszechnia się pogląd, ze dieta mamy po porodzie składa sie z rosołków, gotowanego mięska i kanapek z wędliną? Już w szpitalu przeraził mnie fakt, że (pomijając głodowe racje) nam po porodzie dawano tylko kanapki z wędlinką (ciężarne dostawały też np. żółty ser i marmoladę), na obiad mięsko i ryż bo o surówkach można było zapomnieć... Kiedy rozmawiam z Polkami na obczyźnie to jedna z nich pisała, ze jeszcze w szpitalu dostała truskawki z bitą śmietaną co u nas byłoby nie do pomyślenia!
Po urodzeniu Matyldy jadłam WSZYSTKO! A Wy dziewczyny?
# Konto nieaktywne 16.12.2009 (12:18) Na razie nie jest to męczące. Poza tym słyszałam (od położnej), że kolki są dopiero od 4 tygodnia i w tych samych godzinach. Więc jeśli to prawda...?
# Konto nieaktywne 16.12.2009 (12:31) moja córka dostała po tygodniu kiedy to nastąpił kryzys i mleka nie miałam podałam jej mleko modyfikowane i zrobiłam wedle przepisu .Po czasie sie dowiedziałam ,ze daje się 1 miarke mniej żeby brzuszek nie bolał
# 16.12.2009 (18:24)
Z konta usuniętego napisano:
Na razie nie jest to męczące. Poza tym słyszałam (od położnej), że kolki są dopiero od 4 tygodnia i w tych samych godzinach. Więc jeśli to prawda...?
hej kochane u nas kolki zaczely sie od 3 tyg ,dawid byl wtedy jeszcze na cycku, ja prawie nic nie jadlam tylko o wodzie i chlebie bo nie mialam kiedy nawet zjesc, wygladalo to tak ze co dziennie od 20 do 23 darl sie a nie plakal ,regularnie jak z zegarkiem w reku i zadna zmiana pozycji czy lulanie czy masaz brzuszka nie pomagal nic ani oklady ani espumisan, dopiero interwencja pediatry i leki zaczely stopniowo pomagac i tak po ok miesiacu leczenia dziecku przestaly kolki dokuczac, no potem zaczely sie inne fazy ale to na inny temat hehesmilie1.gif w kazdym badz razie jak bedzie miloszek mial kolki gwarantuje ze bedziesz wiedziala bo to juz bedzie taki placz ze wlosy sie jeza na glowie smilie1.gif
dawid
13 lat 11 miesięcy 16 dni
Nathan
10 lat 1 miesiąc 30 dni
# Konto nieaktywne 16.12.2009 (19:17)
somes napisała:
ja prawie nic nie jadlam tylko o wodzie i chlebie
prawie jak ja kiedy karmiłam.u nas naszczęście zaczynało się o 11:00 i trwało godzine dopóki sposobu na to nie znalazłam . Infacol nam pomógł,zginanie nóżek do brzuszka
# Konto nieaktywne 16.12.2009 (20:12) No to myślę, że to jednak nie kolki. Nie drze się aż tak.

AGULAiJULA jak jest kryzys to się przystawia dziecko jak najwięcej do cyca lub odciąga pokarm - wtedy do mózgu idzie informacja, że potrzebna jest zwiększona produkcja mleczka.
# Konto nieaktywne 16.12.2009 (20:20)
Z konta usuniętego napisano:
AGULAiJULA jak jest kryzys to się przystawia dziecko jak najwięcej do cyca lub odciąga pokarm - wtedy do mózgu idzie informacja, że potrzebna jest zwiększona produkcja mleczka.
robiłam tak i pokarm się pojawił po 2 dniach ale przez ten czas julka coś musiała jeść karmiłam ją 2 miesiące i pokarm mi zanikł. Jak sobie przypomne moją "męczarnie" z laktatorem brrrrrrrr nic tylko na okrągło mleko odciągałam
# Konto nieaktywne 17.12.2009 (13:22) Wrrrrrrrrr...
Obawiam się, ze to jednak moze być kolka. Ale jak teraz smykowi pomóc?
# 5.12.2017 (15:00) Ja tak samo po porodzie mogłam jeść wszystko. Co lepsze nawet powiększyłam mój jadłospis. To jednak prawda, ze w trakcie ciąży zmienia nam się smak. Przed porodem nie znosiłam pomidorów, dosłownie jak czułam jego zapach było mi już niedobrze.Wszyscy zawsze się dziwili jak mówiłam, ze za nimi nie przepadam i próbowali je w mnie wmuszać. W trakcie ciąży zaczęłam próbować pewnych produktów ze względu na dziecko no i okazało się, że pomidory nie były takie złe. Teraz jem je już normalnie a wszyscy się ze mnie śmieją, ze w końcu jem jak człowiek. Tutaj przeczytałam o różnych rodzajach pomidorów, które są bardzo dobre:

http://www.kobiety.pl/zdrowie/14-niezwyklych-rodzajow-pomidorow

Teraz w zimie będzie ciężko o dobrej jakości warzywa, no ale zawsze pozostają pomidorki koktajlowe.

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 17 dieta po porodzie
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 22.3.2009 (14:31)
Odpowiedzi: 26 Dieta w ciąży
Autor: merlinka | Ostatnia odpowiedź: 18.7.2012 (10:42)
Odpowiedzi: 8 DEPRESJA POPORODOWA - jak sobie radzicie?
Autor: inka2401 | Ostatnia odpowiedź: 22.10.2008 (19:27)
Odpowiedzi: 3 Ćwiczenia i dieta w czasie ciązy
Autor: umi2 | Ostatnia odpowiedź: 2.11.2008 (08:49)
Odpowiedzi: 10 Dieta Dukana a karmienie piersią.
Autor: Asia1987 | Ostatnia odpowiedź: 18.3.2011 (20:22)

Grupa: Zdrowie mamy



# Autor: Konto nieaktywne Wysłano: 3.12.2009 (14:55) Odpowiedzi: 78

DIETA POPORODOWA

Wcinam wołaśnie rodzynki i zastanawiam się ile świeżo upieczonych mam by się na nie zdecydowało.
Ano własnie - niewiele. Dlaczego? Dlaczego w Polsce upowszechnia się pogląd, ze dieta mamy po porodzie składa sie z rosołków, gotowanego mięska i kanapek z wędliną? Już w szpitalu przeraził mnie fakt, że (pomijając głodowe racje) nam po porodzie dawano tylko kanapki z wędlinką (ciężarne dostawały też np. żółty ser i marmoladę), na obiad mięsko i ryż bo o surówkach można było zapomnieć... Kiedy rozmawiam z Polkami na obczyźnie to jedna z nich pisała, ze jeszcze w szpitalu dostała truskawki z bitą śmietaną co u nas byłoby nie do pomyślenia!
Po urodzeniu Matyldy jadłam WSZYSTKO! A Wy dziewczyny?
# Konto nieaktywne 16.12.2009 (12:18) Na razie nie jest to męczące. Poza tym słyszałam (od położnej), że kolki są dopiero od 4 tygodnia i w tych samych godzinach. Więc jeśli to prawda...?
# Konto nieaktywne 16.12.2009 (12:31) moja córka dostała po tygodniu kiedy to nastąpił kryzys i mleka nie miałam podałam jej mleko modyfikowane i zrobiłam wedle przepisu .Po czasie sie dowiedziałam ,ze daje się 1 miarke mniej żeby brzuszek nie bolał
# 16.12.2009 (18:24)
Z konta usuniętego napisano:
Na razie nie jest to męczące. Poza tym słyszałam (od położnej), że kolki są dopiero od 4 tygodnia i w tych samych godzinach. Więc jeśli to prawda...?
hej kochane u nas kolki zaczely sie od 3 tyg ,dawid byl wtedy jeszcze na cycku, ja prawie nic nie jadlam tylko o wodzie i chlebie bo nie mialam kiedy nawet zjesc, wygladalo to tak ze co dziennie od 20 do 23 darl sie a nie plakal ,regularnie jak z zegarkiem w reku i zadna zmiana pozycji czy lulanie czy masaz brzuszka nie pomagal nic ani oklady ani espumisan, dopiero interwencja pediatry i leki zaczely stopniowo pomagac i tak po ok miesiacu leczenia dziecku przestaly kolki dokuczac, no potem zaczely sie inne fazy ale to na inny temat hehesmilie1.gif w kazdym badz razie jak bedzie miloszek mial kolki gwarantuje ze bedziesz wiedziala bo to juz bedzie taki placz ze wlosy sie jeza na glowie smilie1.gif
dawid
13 lat 11 miesięcy 16 dni
Nathan
10 lat 1 miesiąc 30 dni
# Konto nieaktywne 16.12.2009 (19:17)
somes napisała:
ja prawie nic nie jadlam tylko o wodzie i chlebie
prawie jak ja kiedy karmiłam.u nas naszczęście zaczynało się o 11:00 i trwało godzine dopóki sposobu na to nie znalazłam . Infacol nam pomógł,zginanie nóżek do brzuszka
# Konto nieaktywne 16.12.2009 (20:12) No to myślę, że to jednak nie kolki. Nie drze się aż tak.

AGULAiJULA jak jest kryzys to się przystawia dziecko jak najwięcej do cyca lub odciąga pokarm - wtedy do mózgu idzie informacja, że potrzebna jest zwiększona produkcja mleczka.
# Konto nieaktywne 16.12.2009 (20:20)
Z konta usuniętego napisano:
AGULAiJULA jak jest kryzys to się przystawia dziecko jak najwięcej do cyca lub odciąga pokarm - wtedy do mózgu idzie informacja, że potrzebna jest zwiększona produkcja mleczka.
robiłam tak i pokarm się pojawił po 2 dniach ale przez ten czas julka coś musiała jeść karmiłam ją 2 miesiące i pokarm mi zanikł. Jak sobie przypomne moją "męczarnie" z laktatorem brrrrrrrr nic tylko na okrągło mleko odciągałam
# Konto nieaktywne 17.12.2009 (13:22) Wrrrrrrrrr...
Obawiam się, ze to jednak moze być kolka. Ale jak teraz smykowi pomóc?
# 5.12.2017 (15:00) Ja tak samo po porodzie mogłam jeść wszystko. Co lepsze nawet powiększyłam mój jadłospis. To jednak prawda, ze w trakcie ciąży zmienia nam się smak. Przed porodem nie znosiłam pomidorów, dosłownie jak czułam jego zapach było mi już niedobrze.Wszyscy zawsze się dziwili jak mówiłam, ze za nimi nie przepadam i próbowali je w mnie wmuszać. W trakcie ciąży zaczęłam próbować pewnych produktów ze względu na dziecko no i okazało się, że pomidory nie były takie złe. Teraz jem je już normalnie a wszyscy się ze mnie śmieją, ze w końcu jem jak człowiek. Tutaj przeczytałam o różnych rodzajach pomidorów, które są bardzo dobre:

http://www.kobiety.pl/zdrowie/14-niezwyklych-rodzajow-pomidorow

Teraz w zimie będzie ciężko o dobrej jakości warzywa, no ale zawsze pozostają pomidorki koktajlowe.

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 17 dieta po porodzie
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 22.3.2009 (14:31)
Odpowiedzi: 26 Dieta w ciąży
Autor: merlinka | Ostatnia odpowiedź: 18.7.2012 (10:42)
Odpowiedzi: 8 DEPRESJA POPORODOWA - jak sobie radzicie?
Autor: inka2401 | Ostatnia odpowiedź: 22.10.2008 (19:27)
Odpowiedzi: 3 Ćwiczenia i dieta w czasie ciązy
Autor: umi2 | Ostatnia odpowiedź: 2.11.2008 (08:49)
Odpowiedzi: 10 Dieta Dukana a karmienie piersią.
Autor: Asia1987 | Ostatnia odpowiedź: 18.3.2011 (20:22)