Kiedy dziecko samo na podwórko??? - Benc.pl


# Autor: ananke_88 Wysłano: 28.10.2012 (12:55) Odpowiedzi: 13

Kiedy dziecko samo na podwórko???

Witam otóż od jakiegoś czasu nurtuje mnie pewna sprawa ...
Moja 6,5 letnia córka domaga się aby wypuszczać ją samą na podwórko
u nas na podwórku nie ma żadnych dzieci oprócz niej a żeby iść na podwórko na przeciwko
trzeba przejść mało ruchliwą ulicę jednokierunkową
cały czas mam w głowie to iż jest jeszcze za mała aby samodzielnie wychodzić na plac
mój mąż twierdzi że nie mogę wiecznie trzymać jej pod kloszem bo w ten sposób nigdy się nie usamodzielni
mamy też bliziutko biedronkę na tej samej ulicy co te podwórko i też trzeba przejść przez ulicę
mój mąż mówi mi abym czasem powoli zaczeła wysyłać ją do sklepu po jakieś drobne rzeczy

Na tym placu gdzie bawią się dzieci mam koleżankę która ma 5 letniego synka ale ona puszcza go samego na dwór od kąt skończył 4 lata i do biedronki też go wysyłała tyle że nie musiał przechodzić przez jezdnię ... czasem pod jej okiem zaprowadzam Wikusię na ten plac ale jak chce iść do domu to nie wolno jej samej przychodzić tylko ma powiedzieć tej mojej koleżance i ona do mnie dzwoni i przychodzę po nią
tyle że ostatnio ona nie ma czasu doglądać też wiktorii a inaczej wyczułam że raczej już nie jest chętna
nie wiem co robić z jednej strony żal mi Wiktorki że musi siedzieć w domu bo np. ja nie mam czasu z nią wyjść zaś z drugiej nie umiem się przełamać aby jej zaufać i pozwolić jej samej wyjść
wiem że za niedługo pójdzie do szkoły i też wiecznie jej nie będę odprowadzać
tylko jak przestać być tak nadopiekuńczą ?? nie wiem czy dobrze robię czy źle
wydaje mi się że z jednej strony robię z niej kalekę na nic jej nie pozwalam tam gdzie wyczuwam choć małe niebezpieczeństwo ... ale to nie uczy jej uczyć się też na błędach

A więc proszę was bardziej doświadczone mamusie o pomoc .... jak mam się zachować ???
# 28.10.2012 (15:30) U nas po parku 6 latki biegaja bez opieki rodzicow..a z czterech stron jest ulica i auta jezdza. Ja bym sie bała puscic...bo dzieci nie patrza, biegaja i moze sie to zle skonczyc...kurcze ciezko mi ci doradzic...ja mam 3,5 letnia corke i jak pojde do mamy, ona ma swoje podworko Oliwka jest sama w piaskownicy, ja tylko co jkais czas wygladam do niej zeby sprawdzic co robi..tam sie nie boje o nia ale nawet przez okno ja widze...a ty nie masz takiej mozliwosci..;/

Pewnie ze zle jest trzymac dziecko pod kloszem, kiedys dzieciaki były duzo bardziej samodzielne..ale to tez inne czasy były.

Do sklepu?? Hm..uwazam ze jest troszke za mała zeby samemu zakupy robic...
Oliwia Wiktoria
11 lat 1 miesiąc 16 dni
Kacper Józef
7 lat 10 miesięcy 5 dni
# 28.10.2012 (16:44) dzieci same mozna puszczac gdzie kolwiek jak maja 9 lat bo jak zainteresuje sie Policja ze dziecko samo na dworze to beda nie przyjemnosci dosc mocne
kUBA
14 lat 2 miesiące 6 dni
OLIWIA
15 lat 4 miesiące 17 dni
Mikołaj
10 lat 6 miesięcy 13 dni
# 28.10.2012 (16:56) U mnie na placu zabaw to 4 latki same są ale ja bym się bała nawet takiej 6 latki puścić samej,może nawet nie chodzi tu o tą ulice ale zaraz bym miała jakieś czarne scenariusze typu że spadnie z huśtawki a mnie przy niej nie będzie,a w najgorszym wypadku jakiś pedofil kręcący się w pobliżu parku.
A na zakupy to jest zdecydowanie za mała,tym bardziej w takim dużym sklepie jak biedronka,będzie chodzić między regałami i szukać pół dnia tego co ma kupićsmilie2.gif
Amelia
10 lat 7 miesięcy 15 dni
Filip
7 lat 5 miesięcy 13 dni
# 28.10.2012 (19:15) Mpoja chrzesnica ma 6 lat i jakos sobie nie wyobrazam ze Mogła by ją mama puscic samą na plac zabaw a juz tym bardziej do biedronki. co innego jest jak sie mieszka na wiosce i masz podwórko pod domem, i widzisz co dziecko robi, a tak w miescie to bym nie pusciła dziecka, co jak ktoś sie zainteresuje i zadzwoni po policje? nieprzyjemności jakich mało.Zaraqz opieka sie zainteresuje i tylko problemy. ja mam ogród pod domem, i mały siedzi sam w piaskownicy jak robie cos w kuchni, bo widze wszystko przez okno, zerkam srednio co pol minuty. gdzie nie ma mozliwosci nigdzie wyjsc, mimo to ja bym sie jeszcze troche wstrzymała na takie samodzeilne puszczanie dziecka. Moze dziecko uważaj bardzo ale jak sie trafi jakiś idiota i nei daj boże potrąci dziecko... wyrzuty sumienia do konca życia.
Filipek
9 lat 8 miesięcy 16 dni
Zuzia
7 lat 3 miesiące 4 dni
# 28.10.2012 (19:23) co do tej biedronki to ona lepiej wie co jest w sklepie odemnie po drugie pracują tam same moje koleżanki każda chętnie by jej pomogła ... ale tu nie o to chodzi chyba macie rację ... i w sumie ja też w tym się utrwalam że jest za mała tyle że takie głupie pomysły ma mój mąż
tylko szkoda mi jej a wiem że ie umiem poświęcić jej tyle czasu aby siedziec a placu tyle ile ona chce ... ;/ nie wiem jak rozwiązać ten problem
mój mąż mówi że panikuję za bardzo ale która normalna matka puszcza dziecko na samopas ??? czasem żałuję że u nas na placu nie ma zadnych dzieci ale nie mam na to wpływu ;(
# 29.10.2012 (12:22) Mój synek ma 5 lat i od tych wakacji samodzielnie wychodzi na plac zabaw, z tym że plac mam pod samymi oknami. Decyzja była trochę wymuszona przez Jasia i sytuację. Synek połowę wakacji spędził u moich rodziców, którzy mieszkają w domku i po powrocie nie mógł usiedzieć w domu, a ja z młodszym synkiem nie mogłam długo przebywać na dworze ze względu na słońce. Jasio wie, że nie może nigdzie indziej iść, a jeżeli coś się dzieje to ma zaraz do mnie dzwonić domofonem, albo wołać.
Na początku co chwilę patrzyłam przez okno i aż mój mąż się śmiał. Teraz wiem, że mogę mu zaufać.
Do sklepu jeszcze go samego nie puszczam bo mamy za daleko.
Jaś
13 lat 0 dni
Antoś Józef
8 lat 23 dni
# Konto nieaktywne 29.10.2012 (14:11) Myślę żeby wysłac dziecko do sklepu to musi sie ono chociaz minimalnie na pieniądzach znac(pomijam fakt ,ze można dac zgodne i wysłać po 1 rzecz) druga rzecz to to,ze w biedronkach a bynajmiej w tych u nas panuje jakiś ogromny chaos wszędzie palety z towarem ,tona ludzi,wózków i niech tu spadnie coś na takiego smyka.
ElIzKa_89 napisała:
U mnie na placu zabaw to 4 latki same są ale ja bym się bała nawet takiej 6 latki puścić samej,może nawet nie chodzi tu o tą ulice ale zaraz bym miała jakieś czarne scenariusze typu że spadnie z huśtawki a mnie przy niej nie będzie,a w najgorszym wypadku jakiś pedofil kręcący się w pobliżu parku. A na zakupy to jest zdecydowanie za mała,tym bardziej w takim dużym sklepie jak biedronka,będzie chodzić między regałami i szukać pół dnia tego co ma kupićsmilie2.gif
no własnie u mnie jest ten problem ,ze moje dziecko ufa każdemu i nie moge jej za chiny wpoić ,ze nie każdy dorosły jest dobry i nie wolno zaczepiac obcych a juz tymbardziej iść z nimi albo coś od nich brać. Moja koleżanka pozwala samemu synowi 5letniemu chodzic na dwór i co jak mamusia nie widzi podchodzi do każdego psa,chodzi po oparciach ławek.Koło bloku mamy ruchliwą dwupasmówke a do tego z każdej strony praktycznie osiedlowa uliczka wiec ja osobiście bałabym sie samopas puścić.Jeszcze na samowolke bedzie mieć czas. A to ,ze kiedyś dzieci były bardziej samodzielne to fakt ,ale były inne czasy
# 29.10.2012 (16:31) to czy czasy byly inne to nie do konca prawda ,zawsze byly swiry, rozne wypadki tylko czlowiek nie slyszal bo telewizja nie podawala tylu informacji co teraz a i gazety nie rozpisywaly sie na kazdym kroku o jakis wypadkachsmilie1.gif
takze czasy takie same tylko teraz wiecej wiemy ,bardziej swiadomi jestesmy tego co sie dzieje dookola

ja swojego syna puszczam samopas na podworko odkad skonczyl 4 lata ,tyle ze mieszkamy na osiedlu domkow ,tu wszytskie dzieci biegaja same ,kazdy sie zna i wiadomo gdzie sa dzieci jak sie bawia i o co chodzi ,ci dorosli ktorzy chodza z maluchami po osiedlu obserwuja starszych ,takze jest kontrola

jak tylko ktorys sie wywali to cala reszta biegnie do jego do domu wolac rodzicow itp

na plac zabaw i do sklepu nie puszczam bo poprostu za daleko

takze mysle ze to wszytsko zalezy glownie od otoczenia w ktorym mieszkamy i jaka mamy mozliwosc obserwacji przez okno chociazby ,jak nie widac dziecka i nie wiadomo gdzie jest to ja bym nie puscila i musiala chodzic z nimsmilie1.gif

no i kwestia czy dziecko jest w stanie przyswoic ze np ,nie gadamy z obcym ktorego nie znamy, jezeli ktos nawet kolega czestuje mojego syna czyms do jedzenia czy to slodyczami czy tym podobnym to on najpierw musi zapytac mnie o zgode zeby zjesc , ciezko bylo mu to przyswoic ale w koncu przyswoil hehe, jak chce isc do kolegi do domu tez musi przyjsc zapytac itp..
dawid
13 lat 11 miesięcy 17 dni
Nathan
10 lat 2 miesiące 0 dni
# Konto nieaktywne 1.11.2012 (22:14)
oliwka150105 napisała:
dzieci same mozna puszczac gdzie kolwiek jak maja 9 lat bo jak zainteresuje sie Policja ze dziecko samo na dworze to beda nie przyjemnosci dosc mocne
Wg polskiego prawa dzieci pod opieka doroslego powinny byc do 7 roku zycia.Powiem szczerze ze Maja obecnie ma prawie 6 lat i tez nie wyobrazam sobie ja sama puscic na dwor no ale my mieszkamy kolo dworca i niby ulica jednokierunkowa te autobusy jezdza czasem dosc szybko
# 1.11.2012 (22:21)
Z konta usuniętego napisano:
oliwka150105 napisała:
dzieci same mozna puszczac gdzie kolwiek jak maja 9 lat bo jak zainteresuje sie Policja ze dziecko samo na dworze to beda nie przyjemnosci dosc mocne
Wg polskiego prawa dzieci pod opieka doroslego powinny byc do 7 roku zycia.Powiem szczerze ze Maja obecnie ma prawie 6 lat i tez nie wyobrazam sobie ja sama puscic na dwor no ale my mieszkamy kolo dworca i niby ulica jednokierunkowa te autobusy jezdza czasem dosc szybko
u nas na zebraniu mowiła staz miejska
kUBA
14 lat 2 miesiące 6 dni
OLIWIA
15 lat 4 miesiące 17 dni
Mikołaj
10 lat 6 miesięcy 13 dni

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 16 Kiedy dziecko samo je..?
Autor: euphoris | Ostatnia odpowiedź: 25.11.2009 (20:42)
Odpowiedzi: 97 Kiedy dziecko na nocnik????
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 28.3.2010 (14:46)
Odpowiedzi: 58 Kiedy czas na drugie dziecko?
Autor: Julia06 | Ostatnia odpowiedź: 26.8.2010 (18:57)
Odpowiedzi: 45 Kiedy odpowiedni wiek na dziecko???
Autor: aleksandraa89 | Ostatnia odpowiedź: 3.1.2012 (12:15)


# Autor: ananke_88 Wysłano: 28.10.2012 (12:55) Odpowiedzi: 13

Kiedy dziecko samo na podwórko???

Witam otóż od jakiegoś czasu nurtuje mnie pewna sprawa ...
Moja 6,5 letnia córka domaga się aby wypuszczać ją samą na podwórko
u nas na podwórku nie ma żadnych dzieci oprócz niej a żeby iść na podwórko na przeciwko
trzeba przejść mało ruchliwą ulicę jednokierunkową
cały czas mam w głowie to iż jest jeszcze za mała aby samodzielnie wychodzić na plac
mój mąż twierdzi że nie mogę wiecznie trzymać jej pod kloszem bo w ten sposób nigdy się nie usamodzielni
mamy też bliziutko biedronkę na tej samej ulicy co te podwórko i też trzeba przejść przez ulicę
mój mąż mówi mi abym czasem powoli zaczeła wysyłać ją do sklepu po jakieś drobne rzeczy

Na tym placu gdzie bawią się dzieci mam koleżankę która ma 5 letniego synka ale ona puszcza go samego na dwór od kąt skończył 4 lata i do biedronki też go wysyłała tyle że nie musiał przechodzić przez jezdnię ... czasem pod jej okiem zaprowadzam Wikusię na ten plac ale jak chce iść do domu to nie wolno jej samej przychodzić tylko ma powiedzieć tej mojej koleżance i ona do mnie dzwoni i przychodzę po nią
tyle że ostatnio ona nie ma czasu doglądać też wiktorii a inaczej wyczułam że raczej już nie jest chętna
nie wiem co robić z jednej strony żal mi Wiktorki że musi siedzieć w domu bo np. ja nie mam czasu z nią wyjść zaś z drugiej nie umiem się przełamać aby jej zaufać i pozwolić jej samej wyjść
wiem że za niedługo pójdzie do szkoły i też wiecznie jej nie będę odprowadzać
tylko jak przestać być tak nadopiekuńczą ?? nie wiem czy dobrze robię czy źle
wydaje mi się że z jednej strony robię z niej kalekę na nic jej nie pozwalam tam gdzie wyczuwam choć małe niebezpieczeństwo ... ale to nie uczy jej uczyć się też na błędach

A więc proszę was bardziej doświadczone mamusie o pomoc .... jak mam się zachować ???
# 28.10.2012 (15:30) U nas po parku 6 latki biegaja bez opieki rodzicow..a z czterech stron jest ulica i auta jezdza. Ja bym sie bała puscic...bo dzieci nie patrza, biegaja i moze sie to zle skonczyc...kurcze ciezko mi ci doradzic...ja mam 3,5 letnia corke i jak pojde do mamy, ona ma swoje podworko Oliwka jest sama w piaskownicy, ja tylko co jkais czas wygladam do niej zeby sprawdzic co robi..tam sie nie boje o nia ale nawet przez okno ja widze...a ty nie masz takiej mozliwosci..;/

Pewnie ze zle jest trzymac dziecko pod kloszem, kiedys dzieciaki były duzo bardziej samodzielne..ale to tez inne czasy były.

Do sklepu?? Hm..uwazam ze jest troszke za mała zeby samemu zakupy robic...
Oliwia Wiktoria
11 lat 1 miesiąc 16 dni
Kacper Józef
7 lat 10 miesięcy 5 dni
# 28.10.2012 (16:44) dzieci same mozna puszczac gdzie kolwiek jak maja 9 lat bo jak zainteresuje sie Policja ze dziecko samo na dworze to beda nie przyjemnosci dosc mocne
kUBA
14 lat 2 miesiące 6 dni
OLIWIA
15 lat 4 miesiące 17 dni
Mikołaj
10 lat 6 miesięcy 13 dni
# 28.10.2012 (16:56) U mnie na placu zabaw to 4 latki same są ale ja bym się bała nawet takiej 6 latki puścić samej,może nawet nie chodzi tu o tą ulice ale zaraz bym miała jakieś czarne scenariusze typu że spadnie z huśtawki a mnie przy niej nie będzie,a w najgorszym wypadku jakiś pedofil kręcący się w pobliżu parku.
A na zakupy to jest zdecydowanie za mała,tym bardziej w takim dużym sklepie jak biedronka,będzie chodzić między regałami i szukać pół dnia tego co ma kupićsmilie2.gif
Amelia
10 lat 7 miesięcy 15 dni
Filip
7 lat 5 miesięcy 13 dni
# 28.10.2012 (19:15) Mpoja chrzesnica ma 6 lat i jakos sobie nie wyobrazam ze Mogła by ją mama puscic samą na plac zabaw a juz tym bardziej do biedronki. co innego jest jak sie mieszka na wiosce i masz podwórko pod domem, i widzisz co dziecko robi, a tak w miescie to bym nie pusciła dziecka, co jak ktoś sie zainteresuje i zadzwoni po policje? nieprzyjemności jakich mało.Zaraqz opieka sie zainteresuje i tylko problemy. ja mam ogród pod domem, i mały siedzi sam w piaskownicy jak robie cos w kuchni, bo widze wszystko przez okno, zerkam srednio co pol minuty. gdzie nie ma mozliwosci nigdzie wyjsc, mimo to ja bym sie jeszcze troche wstrzymała na takie samodzeilne puszczanie dziecka. Moze dziecko uważaj bardzo ale jak sie trafi jakiś idiota i nei daj boże potrąci dziecko... wyrzuty sumienia do konca życia.
Filipek
9 lat 8 miesięcy 16 dni
Zuzia
7 lat 3 miesiące 4 dni
# 28.10.2012 (19:23) co do tej biedronki to ona lepiej wie co jest w sklepie odemnie po drugie pracują tam same moje koleżanki każda chętnie by jej pomogła ... ale tu nie o to chodzi chyba macie rację ... i w sumie ja też w tym się utrwalam że jest za mała tyle że takie głupie pomysły ma mój mąż
tylko szkoda mi jej a wiem że ie umiem poświęcić jej tyle czasu aby siedziec a placu tyle ile ona chce ... ;/ nie wiem jak rozwiązać ten problem
mój mąż mówi że panikuję za bardzo ale która normalna matka puszcza dziecko na samopas ??? czasem żałuję że u nas na placu nie ma zadnych dzieci ale nie mam na to wpływu ;(
# 29.10.2012 (12:22) Mój synek ma 5 lat i od tych wakacji samodzielnie wychodzi na plac zabaw, z tym że plac mam pod samymi oknami. Decyzja była trochę wymuszona przez Jasia i sytuację. Synek połowę wakacji spędził u moich rodziców, którzy mieszkają w domku i po powrocie nie mógł usiedzieć w domu, a ja z młodszym synkiem nie mogłam długo przebywać na dworze ze względu na słońce. Jasio wie, że nie może nigdzie indziej iść, a jeżeli coś się dzieje to ma zaraz do mnie dzwonić domofonem, albo wołać.
Na początku co chwilę patrzyłam przez okno i aż mój mąż się śmiał. Teraz wiem, że mogę mu zaufać.
Do sklepu jeszcze go samego nie puszczam bo mamy za daleko.
Jaś
13 lat 0 dni
Antoś Józef
8 lat 23 dni
# Konto nieaktywne 29.10.2012 (14:11) Myślę żeby wysłac dziecko do sklepu to musi sie ono chociaz minimalnie na pieniądzach znac(pomijam fakt ,ze można dac zgodne i wysłać po 1 rzecz) druga rzecz to to,ze w biedronkach a bynajmiej w tych u nas panuje jakiś ogromny chaos wszędzie palety z towarem ,tona ludzi,wózków i niech tu spadnie coś na takiego smyka.
ElIzKa_89 napisała:
U mnie na placu zabaw to 4 latki same są ale ja bym się bała nawet takiej 6 latki puścić samej,może nawet nie chodzi tu o tą ulice ale zaraz bym miała jakieś czarne scenariusze typu że spadnie z huśtawki a mnie przy niej nie będzie,a w najgorszym wypadku jakiś pedofil kręcący się w pobliżu parku. A na zakupy to jest zdecydowanie za mała,tym bardziej w takim dużym sklepie jak biedronka,będzie chodzić między regałami i szukać pół dnia tego co ma kupićsmilie2.gif
no własnie u mnie jest ten problem ,ze moje dziecko ufa każdemu i nie moge jej za chiny wpoić ,ze nie każdy dorosły jest dobry i nie wolno zaczepiac obcych a juz tymbardziej iść z nimi albo coś od nich brać. Moja koleżanka pozwala samemu synowi 5letniemu chodzic na dwór i co jak mamusia nie widzi podchodzi do każdego psa,chodzi po oparciach ławek.Koło bloku mamy ruchliwą dwupasmówke a do tego z każdej strony praktycznie osiedlowa uliczka wiec ja osobiście bałabym sie samopas puścić.Jeszcze na samowolke bedzie mieć czas. A to ,ze kiedyś dzieci były bardziej samodzielne to fakt ,ale były inne czasy
# 29.10.2012 (16:31) to czy czasy byly inne to nie do konca prawda ,zawsze byly swiry, rozne wypadki tylko czlowiek nie slyszal bo telewizja nie podawala tylu informacji co teraz a i gazety nie rozpisywaly sie na kazdym kroku o jakis wypadkachsmilie1.gif
takze czasy takie same tylko teraz wiecej wiemy ,bardziej swiadomi jestesmy tego co sie dzieje dookola

ja swojego syna puszczam samopas na podworko odkad skonczyl 4 lata ,tyle ze mieszkamy na osiedlu domkow ,tu wszytskie dzieci biegaja same ,kazdy sie zna i wiadomo gdzie sa dzieci jak sie bawia i o co chodzi ,ci dorosli ktorzy chodza z maluchami po osiedlu obserwuja starszych ,takze jest kontrola

jak tylko ktorys sie wywali to cala reszta biegnie do jego do domu wolac rodzicow itp

na plac zabaw i do sklepu nie puszczam bo poprostu za daleko

takze mysle ze to wszytsko zalezy glownie od otoczenia w ktorym mieszkamy i jaka mamy mozliwosc obserwacji przez okno chociazby ,jak nie widac dziecka i nie wiadomo gdzie jest to ja bym nie puscila i musiala chodzic z nimsmilie1.gif

no i kwestia czy dziecko jest w stanie przyswoic ze np ,nie gadamy z obcym ktorego nie znamy, jezeli ktos nawet kolega czestuje mojego syna czyms do jedzenia czy to slodyczami czy tym podobnym to on najpierw musi zapytac mnie o zgode zeby zjesc , ciezko bylo mu to przyswoic ale w koncu przyswoil hehe, jak chce isc do kolegi do domu tez musi przyjsc zapytac itp..
dawid
13 lat 11 miesięcy 17 dni
Nathan
10 lat 2 miesiące 0 dni
# Konto nieaktywne 1.11.2012 (22:14)
oliwka150105 napisała:
dzieci same mozna puszczac gdzie kolwiek jak maja 9 lat bo jak zainteresuje sie Policja ze dziecko samo na dworze to beda nie przyjemnosci dosc mocne
Wg polskiego prawa dzieci pod opieka doroslego powinny byc do 7 roku zycia.Powiem szczerze ze Maja obecnie ma prawie 6 lat i tez nie wyobrazam sobie ja sama puscic na dwor no ale my mieszkamy kolo dworca i niby ulica jednokierunkowa te autobusy jezdza czasem dosc szybko
# 1.11.2012 (22:21)
Z konta usuniętego napisano:
oliwka150105 napisała:
dzieci same mozna puszczac gdzie kolwiek jak maja 9 lat bo jak zainteresuje sie Policja ze dziecko samo na dworze to beda nie przyjemnosci dosc mocne
Wg polskiego prawa dzieci pod opieka doroslego powinny byc do 7 roku zycia.Powiem szczerze ze Maja obecnie ma prawie 6 lat i tez nie wyobrazam sobie ja sama puscic na dwor no ale my mieszkamy kolo dworca i niby ulica jednokierunkowa te autobusy jezdza czasem dosc szybko
u nas na zebraniu mowiła staz miejska
kUBA
14 lat 2 miesiące 6 dni
OLIWIA
15 lat 4 miesiące 17 dni
Mikołaj
10 lat 6 miesięcy 13 dni

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 16 Kiedy dziecko samo je..?
Autor: euphoris | Ostatnia odpowiedź: 25.11.2009 (20:42)
Odpowiedzi: 97 Kiedy dziecko na nocnik????
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 28.3.2010 (14:46)
Odpowiedzi: 58 Kiedy czas na drugie dziecko?
Autor: Julia06 | Ostatnia odpowiedź: 26.8.2010 (18:57)
Odpowiedzi: 45 Kiedy odpowiedni wiek na dziecko???
Autor: aleksandraa89 | Ostatnia odpowiedź: 3.1.2012 (12:15)