bunt czy... - Benc.pl


# Autor: Olivka09 Wysłano: 8.1.2013 (20:47) Odpowiedzi: 10

bunt czy...

Może gdzieś jest taki wątek ,ale nie zauważyłam ...nie wiem czy nazwać to buntem 3-latki czy może nieudolnym wychowaniem.....moja córcia ma 3,5 roku dziewczynka zawsze uśmiechnięta ,"dusza towarzystwa"lubiana do przedszkola chodziła chętnie nie było problemów z zostawieniem jej ,aż tu po świętach mała zaczęła zmyślać w przedszkolu ,że to brzuszek,to nóżka boli i ona musi do domu zrobiła się nerwowa wręcz ma napady histerii ,a kończy to się zawsze płaczem i to nie byle jakim może warto wspomnieć ,że przed świętami miałam 3 tyg.urlopu i po świętach jeden dzień w pracy i pech chciał,że miałam wypadek i znów jestem w domu może to ma jakiś wpływ na jej zachowanie,może przerwać jej" naukę " w przedszkolu ,żeby się to wszystko unormowało czy tak już bywa i tłumaczyć,tłumaczyć i tłumaczyć i posyłać dalej ,jeśli króraś z was miała taki problem proszę pomóżcie
# 8.1.2013 (21:05) mi sie wydaje ,ze corka troche sie przez ten czas przyzwyczaila do bycia z Toba w domu i tak jej pasuje smilie1.gif i chyba glosno sie tego domaga . Czy przez ten caly czas corcia jest z Toba czy chodzila do przedszkola?
# 8.1.2013 (21:10) Tak, ja mam taki problem. Moja córka w Marcu kończy 4 lata. Od miesiąca jest nie do wytrzymania, zawsze była bardzo grzecznym dzieckiem, słuchała, ładnie zajmowała się sobą, bawiła z dziećmi a teraz tylko marudzi cały dzień i truje. Chciałaby tylko oglądać bajki, jest niemiła, brzydko się odzywa do nas i do rodziny. Nie miała ostatnio żadnych przeżyć, więc jestem pewna, że to bunt, przechodziła coś podobnego jak miała 2 lata, trwało krócej. Najgorsze jest zasypianie i symulowanie, że to boli, tu coś przeszkadza itp. wtedy ryk od razu, no i jest bardzo bezczelna, potrafi powiedzieć do mnie np. w sytuacji kiedy nie pozwalam jej na bajkę "to tata mi włączy". Należy tłumaczyć i przeczekać... tak myślę, no bo nic innego nie da się zrobić, stosować odpowiednie kary, np ja wysyłam Julkę do pokoju na 4 min, albo nie dostaje czegoś jeżeli nie zasłużyła.
Może ktoś jeszcze się dołączy i ma inne doświadczenie i rady ?
Córusia Julusia
11 lat 11 miesięcy 17 dni
Oluś
7 lat 8 miesięcy 10 dni
Julia
11 lat 11 miesięcy 17 dni
# 8.1.2013 (21:30) Mój syn 29 grudnia skończył 4 lata i podobne zachowania występują u niego już od jakiegoś czasu. Krzyki, wymuszanie siłą, płaczek, potrafi ranić słowami mówiąc, że nie kocha, albo zmyśla i mówi do babci "jesteś stara jak bałwan"...jedynie przy mnie czuje jako taki respekt, ale też nie do końca. My mamy trochę zawiłą sytuację osobistą, może też trochę to było przyczyną, ale coraz częściej z opowiadań znajomych słyszę, że to chyba typowesmilie3.gif uroki rodzicielstwasmilie1.gif
Wojtuś Grześ
12 lat 1 miesiąc 28 dni
Michaś Ryś
10 lat 4 miesiące 14 dni
# 8.1.2013 (22:27) my od ponad tygodnia stosujemy tablicę z buźkami wesołymi i smutnymi po tygodniu sprawdzamy czy był grzeczny liczymy buźki i dostaje drobny prezencik lub nie jak na razie działa super jeszcze bywają drobne zatargi ale wystarczy przypomnieć o buźce i wraca do grzeczności
normalnie już mnie psychicznie dobijał o wszystko darcie wielkie pyskowanie uparty że co tam 4 minuty on potrafi godzinę w kącie stać i jeszcze pod nosem dyskutować -jesteś **** npsmilie9.gif potrafił zasnąć na ławie w cudacznej pozycji bo się uparł że nie zejdzie i koniec
teraz odpukać jest miło grzecznie i pierwszy prezencik ma już na koncie mam nadzieję że będzie tak dalej
powodzenia z uparciuchami
Wiktor
11 lat 6 miesięcy 11 dni
Aleksandra
20 lat 7 miesięcy 25 dni
# 9.1.2013 (08:59)
asiczka napisała:
my od ponad tygodnia stosujemy tablicę z buźkami wesołymi i smutnymi po tygodniu sprawdzamy czy był grzeczny liczymy buźki i dostaje drobny prezencik lub nie jak na razie działa super jeszcze bywają drobne zatargi ale wystarczy przypomnieć o buźce i wraca do grzeczności normalnie już mnie psychicznie dobijał o wszystko darcie wielkie pyskowanie uparty że co tam 4 minuty on potrafi godzinę w kącie stać i jeszcze pod nosem dyskutować -jesteś **** npsmilie9.gif potrafił zasnąć na ławie w cudacznej pozycji bo się uparł że nie zejdzie i koniec teraz odpukać jest miło grzecznie i pierwszy prezencik ma już na koncie mam nadzieję że będzie tak dalej powodzenia z uparciuchami
z tymi prezentami trzeba uważać bo jak przyzwyczaisz dziecko do tego że za dobre sprawowanie zawsze coś dostanie to za kilka miesięcy czy latek dopiero będziesz mieć przechlapane od dziecka powinno się wymagać posłuszeństwa jak i słuchać jego potrzeby ... czasem dziecko które jest poprostu nie grzeczne próbuje zwrócić na siebie twoją uwagę ... bo jak inaczej ma to zrobić??? jeżeli chodzi o bunt trzeba wytyczyć jasne granice co wolno a czego nie i trzymać się ich mały rygor nikomu nie zaszkodził a wielu ludzi wyszło na tym dobrze moja córka miała też taki okres w życiu i w sumie dalej ma że nas próbuje na ile może sobie pozwolić ... ale my jasno wytyczamy jej granice i trzymamy się konsekwentnie ... najczęstszym problemem nieposłuszeństwa dzieci jest brak konsekwentności rodziców ... potem lecą do psychologa dziecięcego i dziwią się że on im mówi że to ich wina a nie nie dziecka ... wiem bo sama to przerabiałam smilie3.gif długo się zastanawiałam w czym tkwi problem i jak go rozwiązać musicie obserwować swoje pociechy i uważnie wsłuchiwać się w ich potrzeby ... lub zdrowie z tym przedszkolem to bym się na waszym miejscu zastanowiła czy aby z którejś z waszych przypadków nie twierdzę że w każdym czy czasem dziecko nie zraziło się do placówki w jakiś sposób . Może być tak że dziecko symuluje ale może i być tak że czegoś się boi ... np... przykład mojej koleżanki dzieciaczek 4 lata nie znośny jak diabli nerwowy i w ogóle ... oni karali karcili , tłumaczyli a okazało się że dzieciaczek ma tarczycę i stad jego zachowanie ...
# 9.1.2013 (11:15) olivka, mała mogła się do Ciebie przyzwyczaić, że siedzisz z nią w domu, jeśli nie chodziła do przedszkola w tym czasie, lub rzeczywiście coś się wydarzyło w przedszkolu i teraz właśnie z tego powodu nie chce tam chodzić.
stanczaky napisała:
Tak, ja mam taki problem. Moja córka w Marcu kończy 4 lata. Od miesiąca jest nie do wytrzymania, zawsze była bardzo grzecznym dzieckiem, słuchała, ładnie zajmowała się sobą, bawiła z dziećmi a teraz tylko marudzi cały dzień i truje. Chciałaby tylko oglądać bajki, jest niemiła, brzydko się odzywa do nas i do rodziny. Nie miała ostatnio żadnych przeżyć, więc jestem pewna, że to bunt, przechodziła coś podobnego jak miała 2 lata, trwało krócej. Najgorsze jest zasypianie i symulowanie, że to boli, tu coś przeszkadza itp. wtedy ryk od razu, no i jest bardzo bezczelna, potrafi powiedzieć do mnie np. w sytuacji kiedy nie pozwalam jej na bajkę "to tata mi włączy". Należy tłumaczyć i przeczekać... tak myślę, no bo nic innego nie da się zrobić, stosować odpowiednie kary, np ja wysyłam Julkę do pokoju na 4 min, albo nie dostaje czegoś jeżeli nie zasłużyła. Może ktoś jeszcze się dołączy i ma inne doświadczenie i rady ?
A może brzuszek już zaczyna Ci być widać i mała zaczyna czuć zazdrość, że będzie miała "konkurencję"? I próbuje już teraz zwrócić na siebie swoją uwagę...? Ja tak miałam z Igorem, przeszło miesiąc po porodzie, jak zobaczył, że rodzeństwo nie jest takie złe smilie3.gif
Igor
10 lat 8 miesięcy 13 dni
Bruno
8 lat 6 miesięcy 5 dni
Tymon
4 lata 24 dni
# 9.1.2013 (11:37) Tak JULIA06 mała była cały czas ze mną najpierw choroba pani potem jej choroba a potem przerwa świąteczna i Oliwia stała się nie do wytrzymania a na domiat złego za kilka dni rozpoczynają ferie zimowe ,więc za 2 tyg.bajka od nowa oczy.gifale dziękuję wam bardzo za porady
Oliwia
11 lat 4 miesiące 27 dni
# 10.1.2013 (12:53)
ananke_88 napisała:
asiczka napisała:
my od ponad tygodnia stosujemy tablicę z buźkami wesołymi i smutnymi po tygodniu sprawdzamy czy był grzeczny liczymy buźki i dostaje drobny prezencik lub nie jak na razie działa super jeszcze bywają drobne zatargi ale wystarczy przypomnieć o buźce i wraca do grzeczności normalnie już mnie psychicznie dobijał o wszystko darcie wielkie pyskowanie uparty że co tam 4 minuty on potrafi godzinę w kącie stać i jeszcze pod nosem dyskutować -jesteś **** npsmilie9.gif potrafił zasnąć na ławie w cudacznej pozycji bo się uparł że nie zejdzie i koniec teraz odpukać jest miło grzecznie i pierwszy prezencik ma już na koncie mam nadzieję że będzie tak dalej powodzenia z uparciuchami
z tymi prezentami trzeba uważać bo jak przyzwyczaisz dziecko do tego że za dobre sprawowanie zawsze coś dostanie to za kilka miesięcy czy latek dopiero będziesz mieć przechlapane od dziecka powinno się wymagać posłuszeństwa jak i słuchać jego potrzeby ... czasem dziecko które jest poprostu nie grzeczne próbuje zwrócić na siebie twoją uwagę ... bo jak inaczej ma to zrobić??? jeżeli chodzi o bunt trzeba wytyczyć jasne granice co wolno a czego nie i trzymać się ich mały rygor nikomu nie zaszkodził a wielu ludzi wyszło na tym dobrze moja córka miała też taki okres w życiu i w sumie dalej ma że nas próbuje na ile może sobie pozwolić ... ale my jasno wytyczamy jej granice i trzymamy się konsekwentnie ... najczęstszym problemem nieposłuszeństwa dzieci jest brak konsekwentności rodziców ... potem lecą do psychologa dziecięcego i dziwią się że on im mówi że to ich wina a nie nie dziecka ... wiem bo sama to przerabiałam smilie3.gif długo się zastanawiałam w czym tkwi problem i jak go rozwiązać musicie obserwować swoje pociechy i uważnie wsłuchiwać się w ich potrzeby ... lub zdrowie z tym przedszkolem to bym się na waszym miejscu zastanowiła czy aby z którejś z waszych przypadków nie twierdzę że w każdym czy czasem dziecko nie zraziło się do placówki w jakiś sposób . Może być tak że dziecko symuluje ale może i być tak że czegoś się boi ... np... przykład mojej koleżanki dzieciaczek 4 lata nie znośny jak diabli nerwowy i w ogóle ... oni karali karcili , tłumaczyli a okazało się że dzieciaczek ma tarczycę i stad jego zachowanie ...
no tak tylko mam wrazene ze fajnie sie mowi smilie3.gif Adek bd dobrze zna granice ,jestesmy kosekwentni a on i tak ma to gdzies. Takie sa dzieci -beda probowac na ile nerwow nam starczy ;p
Adrian Krzysztof
11 lat 6 miesięcy 12 dni
Mateusz
4 lata 1 miesiąc 24 dni
# 10.1.2013 (14:48) tablica to dobry pomysl, a prezenty za dobre zachowanie nie zawsze musza byc materialne, moze nagroda od czasu do czasu moze byc jakis drobiazg, a czasem cos fajnego do zrobienia z rodzicami, jakis piknik, pieczenie razem babeczek, wyjscie na basen, do kina...itd.
Kinga
11 lat 4 miesiące 17 dni
# 10.1.2013 (21:30)
kwiaatek77 napisała:
tablica to dobry pomysl, a prezenty za dobre zachowanie nie zawsze musza byc materialne, moze nagroda od czasu do czasu moze byc jakis drobiazg, a czasem cos fajnego do zrobienia z rodzicami, jakis piknik, pieczenie razem babeczek, wyjscie na basen, do kina...itd.
właśnie tak to wcale nie muszą zaraz być wydatki duże prezenty a każda z nas zawsze coś dziecku i tak kupuje czy jakąś kolorowankę a nawet ulubiony serek czy słodką galaretkę smilie1.gif wspólne zabawy w kuchni przy przygotowaniu łakoci już jest super nagrodą dziś właśnie powiedział 'obiecałem ci że będę już się ładnie ubierał w piżamkę' i sam się ubrał smilie1.gif no i za ten wyczyn musiał dostać uśmiechniętą buźkę bo to co wyprawiał ostatnimi czasy po kąpieli już mnie dobijałosmilie5.gif
Wiktor
11 lat 6 miesięcy 11 dni
Aleksandra
20 lat 7 miesięcy 25 dni

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 9 Bunt???
Autor: agata19074 | Ostatnia odpowiedź: 1.3.2014 (14:48)
Odpowiedzi: 0 bunt dwulatka
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 15.9.2008 (18:08)
Odpowiedzi: 34 bunt dwulatka
Autor: beti22 | Ostatnia odpowiedź: 14.12.2008 (20:17)
Odpowiedzi: 13 Bunt 3-latka
Autor: asia92wp | Ostatnia odpowiedź: 25.10.2013 (18:25)


# Autor: Olivka09 Wysłano: 8.1.2013 (20:47) Odpowiedzi: 10

bunt czy...

Może gdzieś jest taki wątek ,ale nie zauważyłam ...nie wiem czy nazwać to buntem 3-latki czy może nieudolnym wychowaniem.....moja córcia ma 3,5 roku dziewczynka zawsze uśmiechnięta ,"dusza towarzystwa"lubiana do przedszkola chodziła chętnie nie było problemów z zostawieniem jej ,aż tu po świętach mała zaczęła zmyślać w przedszkolu ,że to brzuszek,to nóżka boli i ona musi do domu zrobiła się nerwowa wręcz ma napady histerii ,a kończy to się zawsze płaczem i to nie byle jakim może warto wspomnieć ,że przed świętami miałam 3 tyg.urlopu i po świętach jeden dzień w pracy i pech chciał,że miałam wypadek i znów jestem w domu może to ma jakiś wpływ na jej zachowanie,może przerwać jej" naukę " w przedszkolu ,żeby się to wszystko unormowało czy tak już bywa i tłumaczyć,tłumaczyć i tłumaczyć i posyłać dalej ,jeśli króraś z was miała taki problem proszę pomóżcie
# 8.1.2013 (21:05) mi sie wydaje ,ze corka troche sie przez ten czas przyzwyczaila do bycia z Toba w domu i tak jej pasuje smilie1.gif i chyba glosno sie tego domaga . Czy przez ten caly czas corcia jest z Toba czy chodzila do przedszkola?
# 8.1.2013 (21:10) Tak, ja mam taki problem. Moja córka w Marcu kończy 4 lata. Od miesiąca jest nie do wytrzymania, zawsze była bardzo grzecznym dzieckiem, słuchała, ładnie zajmowała się sobą, bawiła z dziećmi a teraz tylko marudzi cały dzień i truje. Chciałaby tylko oglądać bajki, jest niemiła, brzydko się odzywa do nas i do rodziny. Nie miała ostatnio żadnych przeżyć, więc jestem pewna, że to bunt, przechodziła coś podobnego jak miała 2 lata, trwało krócej. Najgorsze jest zasypianie i symulowanie, że to boli, tu coś przeszkadza itp. wtedy ryk od razu, no i jest bardzo bezczelna, potrafi powiedzieć do mnie np. w sytuacji kiedy nie pozwalam jej na bajkę "to tata mi włączy". Należy tłumaczyć i przeczekać... tak myślę, no bo nic innego nie da się zrobić, stosować odpowiednie kary, np ja wysyłam Julkę do pokoju na 4 min, albo nie dostaje czegoś jeżeli nie zasłużyła.
Może ktoś jeszcze się dołączy i ma inne doświadczenie i rady ?
Córusia Julusia
11 lat 11 miesięcy 17 dni
Oluś
7 lat 8 miesięcy 10 dni
Julia
11 lat 11 miesięcy 17 dni
# 8.1.2013 (21:30) Mój syn 29 grudnia skończył 4 lata i podobne zachowania występują u niego już od jakiegoś czasu. Krzyki, wymuszanie siłą, płaczek, potrafi ranić słowami mówiąc, że nie kocha, albo zmyśla i mówi do babci "jesteś stara jak bałwan"...jedynie przy mnie czuje jako taki respekt, ale też nie do końca. My mamy trochę zawiłą sytuację osobistą, może też trochę to było przyczyną, ale coraz częściej z opowiadań znajomych słyszę, że to chyba typowesmilie3.gif uroki rodzicielstwasmilie1.gif
Wojtuś Grześ
12 lat 1 miesiąc 28 dni
Michaś Ryś
10 lat 4 miesiące 14 dni
# 8.1.2013 (22:27) my od ponad tygodnia stosujemy tablicę z buźkami wesołymi i smutnymi po tygodniu sprawdzamy czy był grzeczny liczymy buźki i dostaje drobny prezencik lub nie jak na razie działa super jeszcze bywają drobne zatargi ale wystarczy przypomnieć o buźce i wraca do grzeczności
normalnie już mnie psychicznie dobijał o wszystko darcie wielkie pyskowanie uparty że co tam 4 minuty on potrafi godzinę w kącie stać i jeszcze pod nosem dyskutować -jesteś **** npsmilie9.gif potrafił zasnąć na ławie w cudacznej pozycji bo się uparł że nie zejdzie i koniec
teraz odpukać jest miło grzecznie i pierwszy prezencik ma już na koncie mam nadzieję że będzie tak dalej
powodzenia z uparciuchami
Wiktor
11 lat 6 miesięcy 11 dni
Aleksandra
20 lat 7 miesięcy 25 dni
# 9.1.2013 (08:59)
asiczka napisała:
my od ponad tygodnia stosujemy tablicę z buźkami wesołymi i smutnymi po tygodniu sprawdzamy czy był grzeczny liczymy buźki i dostaje drobny prezencik lub nie jak na razie działa super jeszcze bywają drobne zatargi ale wystarczy przypomnieć o buźce i wraca do grzeczności normalnie już mnie psychicznie dobijał o wszystko darcie wielkie pyskowanie uparty że co tam 4 minuty on potrafi godzinę w kącie stać i jeszcze pod nosem dyskutować -jesteś **** npsmilie9.gif potrafił zasnąć na ławie w cudacznej pozycji bo się uparł że nie zejdzie i koniec teraz odpukać jest miło grzecznie i pierwszy prezencik ma już na koncie mam nadzieję że będzie tak dalej powodzenia z uparciuchami
z tymi prezentami trzeba uważać bo jak przyzwyczaisz dziecko do tego że za dobre sprawowanie zawsze coś dostanie to za kilka miesięcy czy latek dopiero będziesz mieć przechlapane od dziecka powinno się wymagać posłuszeństwa jak i słuchać jego potrzeby ... czasem dziecko które jest poprostu nie grzeczne próbuje zwrócić na siebie twoją uwagę ... bo jak inaczej ma to zrobić??? jeżeli chodzi o bunt trzeba wytyczyć jasne granice co wolno a czego nie i trzymać się ich mały rygor nikomu nie zaszkodził a wielu ludzi wyszło na tym dobrze moja córka miała też taki okres w życiu i w sumie dalej ma że nas próbuje na ile może sobie pozwolić ... ale my jasno wytyczamy jej granice i trzymamy się konsekwentnie ... najczęstszym problemem nieposłuszeństwa dzieci jest brak konsekwentności rodziców ... potem lecą do psychologa dziecięcego i dziwią się że on im mówi że to ich wina a nie nie dziecka ... wiem bo sama to przerabiałam smilie3.gif długo się zastanawiałam w czym tkwi problem i jak go rozwiązać musicie obserwować swoje pociechy i uważnie wsłuchiwać się w ich potrzeby ... lub zdrowie z tym przedszkolem to bym się na waszym miejscu zastanowiła czy aby z którejś z waszych przypadków nie twierdzę że w każdym czy czasem dziecko nie zraziło się do placówki w jakiś sposób . Może być tak że dziecko symuluje ale może i być tak że czegoś się boi ... np... przykład mojej koleżanki dzieciaczek 4 lata nie znośny jak diabli nerwowy i w ogóle ... oni karali karcili , tłumaczyli a okazało się że dzieciaczek ma tarczycę i stad jego zachowanie ...
# 9.1.2013 (11:15) olivka, mała mogła się do Ciebie przyzwyczaić, że siedzisz z nią w domu, jeśli nie chodziła do przedszkola w tym czasie, lub rzeczywiście coś się wydarzyło w przedszkolu i teraz właśnie z tego powodu nie chce tam chodzić.
stanczaky napisała:
Tak, ja mam taki problem. Moja córka w Marcu kończy 4 lata. Od miesiąca jest nie do wytrzymania, zawsze była bardzo grzecznym dzieckiem, słuchała, ładnie zajmowała się sobą, bawiła z dziećmi a teraz tylko marudzi cały dzień i truje. Chciałaby tylko oglądać bajki, jest niemiła, brzydko się odzywa do nas i do rodziny. Nie miała ostatnio żadnych przeżyć, więc jestem pewna, że to bunt, przechodziła coś podobnego jak miała 2 lata, trwało krócej. Najgorsze jest zasypianie i symulowanie, że to boli, tu coś przeszkadza itp. wtedy ryk od razu, no i jest bardzo bezczelna, potrafi powiedzieć do mnie np. w sytuacji kiedy nie pozwalam jej na bajkę "to tata mi włączy". Należy tłumaczyć i przeczekać... tak myślę, no bo nic innego nie da się zrobić, stosować odpowiednie kary, np ja wysyłam Julkę do pokoju na 4 min, albo nie dostaje czegoś jeżeli nie zasłużyła. Może ktoś jeszcze się dołączy i ma inne doświadczenie i rady ?
A może brzuszek już zaczyna Ci być widać i mała zaczyna czuć zazdrość, że będzie miała "konkurencję"? I próbuje już teraz zwrócić na siebie swoją uwagę...? Ja tak miałam z Igorem, przeszło miesiąc po porodzie, jak zobaczył, że rodzeństwo nie jest takie złe smilie3.gif
Igor
10 lat 8 miesięcy 13 dni
Bruno
8 lat 6 miesięcy 5 dni
Tymon
4 lata 24 dni
# 9.1.2013 (11:37) Tak JULIA06 mała była cały czas ze mną najpierw choroba pani potem jej choroba a potem przerwa świąteczna i Oliwia stała się nie do wytrzymania a na domiat złego za kilka dni rozpoczynają ferie zimowe ,więc za 2 tyg.bajka od nowa oczy.gifale dziękuję wam bardzo za porady
Oliwia
11 lat 4 miesiące 27 dni
# 10.1.2013 (12:53)
ananke_88 napisała:
asiczka napisała:
my od ponad tygodnia stosujemy tablicę z buźkami wesołymi i smutnymi po tygodniu sprawdzamy czy był grzeczny liczymy buźki i dostaje drobny prezencik lub nie jak na razie działa super jeszcze bywają drobne zatargi ale wystarczy przypomnieć o buźce i wraca do grzeczności normalnie już mnie psychicznie dobijał o wszystko darcie wielkie pyskowanie uparty że co tam 4 minuty on potrafi godzinę w kącie stać i jeszcze pod nosem dyskutować -jesteś **** npsmilie9.gif potrafił zasnąć na ławie w cudacznej pozycji bo się uparł że nie zejdzie i koniec teraz odpukać jest miło grzecznie i pierwszy prezencik ma już na koncie mam nadzieję że będzie tak dalej powodzenia z uparciuchami
z tymi prezentami trzeba uważać bo jak przyzwyczaisz dziecko do tego że za dobre sprawowanie zawsze coś dostanie to za kilka miesięcy czy latek dopiero będziesz mieć przechlapane od dziecka powinno się wymagać posłuszeństwa jak i słuchać jego potrzeby ... czasem dziecko które jest poprostu nie grzeczne próbuje zwrócić na siebie twoją uwagę ... bo jak inaczej ma to zrobić??? jeżeli chodzi o bunt trzeba wytyczyć jasne granice co wolno a czego nie i trzymać się ich mały rygor nikomu nie zaszkodził a wielu ludzi wyszło na tym dobrze moja córka miała też taki okres w życiu i w sumie dalej ma że nas próbuje na ile może sobie pozwolić ... ale my jasno wytyczamy jej granice i trzymamy się konsekwentnie ... najczęstszym problemem nieposłuszeństwa dzieci jest brak konsekwentności rodziców ... potem lecą do psychologa dziecięcego i dziwią się że on im mówi że to ich wina a nie nie dziecka ... wiem bo sama to przerabiałam smilie3.gif długo się zastanawiałam w czym tkwi problem i jak go rozwiązać musicie obserwować swoje pociechy i uważnie wsłuchiwać się w ich potrzeby ... lub zdrowie z tym przedszkolem to bym się na waszym miejscu zastanowiła czy aby z którejś z waszych przypadków nie twierdzę że w każdym czy czasem dziecko nie zraziło się do placówki w jakiś sposób . Może być tak że dziecko symuluje ale może i być tak że czegoś się boi ... np... przykład mojej koleżanki dzieciaczek 4 lata nie znośny jak diabli nerwowy i w ogóle ... oni karali karcili , tłumaczyli a okazało się że dzieciaczek ma tarczycę i stad jego zachowanie ...
no tak tylko mam wrazene ze fajnie sie mowi smilie3.gif Adek bd dobrze zna granice ,jestesmy kosekwentni a on i tak ma to gdzies. Takie sa dzieci -beda probowac na ile nerwow nam starczy ;p
Adrian Krzysztof
11 lat 6 miesięcy 12 dni
Mateusz
4 lata 1 miesiąc 24 dni
# 10.1.2013 (14:48) tablica to dobry pomysl, a prezenty za dobre zachowanie nie zawsze musza byc materialne, moze nagroda od czasu do czasu moze byc jakis drobiazg, a czasem cos fajnego do zrobienia z rodzicami, jakis piknik, pieczenie razem babeczek, wyjscie na basen, do kina...itd.
Kinga
11 lat 4 miesiące 17 dni
# 10.1.2013 (21:30)
kwiaatek77 napisała:
tablica to dobry pomysl, a prezenty za dobre zachowanie nie zawsze musza byc materialne, moze nagroda od czasu do czasu moze byc jakis drobiazg, a czasem cos fajnego do zrobienia z rodzicami, jakis piknik, pieczenie razem babeczek, wyjscie na basen, do kina...itd.
właśnie tak to wcale nie muszą zaraz być wydatki duże prezenty a każda z nas zawsze coś dziecku i tak kupuje czy jakąś kolorowankę a nawet ulubiony serek czy słodką galaretkę smilie1.gif wspólne zabawy w kuchni przy przygotowaniu łakoci już jest super nagrodą dziś właśnie powiedział 'obiecałem ci że będę już się ładnie ubierał w piżamkę' i sam się ubrał smilie1.gif no i za ten wyczyn musiał dostać uśmiechniętą buźkę bo to co wyprawiał ostatnimi czasy po kąpieli już mnie dobijałosmilie5.gif
Wiktor
11 lat 6 miesięcy 11 dni
Aleksandra
20 lat 7 miesięcy 25 dni

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 9 Bunt???
Autor: agata19074 | Ostatnia odpowiedź: 1.3.2014 (14:48)
Odpowiedzi: 0 bunt dwulatka
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 15.9.2008 (18:08)
Odpowiedzi: 34 bunt dwulatka
Autor: beti22 | Ostatnia odpowiedź: 14.12.2008 (20:17)
Odpowiedzi: 13 Bunt 3-latka
Autor: asia92wp | Ostatnia odpowiedź: 25.10.2013 (18:25)