Licealistka,która chce zostać mamą - Benc.pl


# Autor: Konto nieaktywne Wysłano: 24.9.2013 (15:10) Odpowiedzi: 41

Licealistka,która chce zostać mamą

Hej! smilie1.gif Od pewnego czasu zastanawiałam się czy w ogóle tutaj napisać.
A więc tak. Jedyną osobą,na której mogę polegać jest mój chłopak, co prawda jesteśmy ze sobą dopiero ponad rok, ale już mamy wielkie plany - no właśnie wielkie plany. Od 6 miesięcy nie ma dnia,abyśmy nie rozmawiali o tym, że chcemy już razem mieszkać i chcemy mieć bobasa. Od kilku tygodni myślę o tym coraz poważniej, ale podchodzę do tego z dystansem, bo przecież jestem dopiero w II LO. W maju kończę 18 i w 100% wyprowadzam się z domu (gdybym mogła wcześniej, zrobiłabym już to dziś). Mój ojciec jest alkoholikiem o 4 lat, nie chce się leczyć. Chodzę na terapię, bo nie radzę sobie sama ze sobą. Opowiadałam o moich planach pani psycholog, twierdziła że wyprowadzka to najlepsze uwolnienie się dla samej siebie. Mój chłopak jest 3 lata starszy, ma pracę. Po mojej szkole planujemy wyjechać zagranicę. Nie boję się macierzyństwa, bo na co dzień mam do czynienia z maluchami. Co sądzicie o moich myślach? Bardziej byłabym zadowolona z "wpadki", bo bym nie myślała nad tym, czy dobrze zrobiłam zachodząc w ciąże specjalnie, czy nie. Bez zabezpieczenia kochamy się od roku, aż dziwne, że nie zaszłam, martwię się, że mogę mieć problemy z zajściem, ponieważ choruję często na przydatki. Jak mam sobie radzić z moimi myślami na temat dziecka? Jesteśmy zakochani w sobie po uszy, świata poza sobą nie widzimy smilie1.gif Był i jest dla mnie najważniejszy, zawsze mogę na niego liczyć, pierwszy raz spotkałam takiego chłopaka, który tak mnie rozumie.
# 24.9.2013 (15:23) Czesc smilie3.gif to , że myslisz o dziecku to nic zlego w twojej sytuacji.. chcesz poprostu jak najwiecej milosci przekazac dziecku tzn .. chcesz byc lepsza mama w ogole lepszymi rodzicami niz sa twoi .. ale mowie to tylko obiektywnie bo cb nie znam. Ja tez niedlugo koncze 18 lat i jestem z moim narzeczonym od ponad roku . Na poczatku chcialam byc w ciazy , zastanawialam sie jak fajnie by bylo z dzieckiem .. ale z drugiej strony balam sie jak to bedzie.. od jakiegos czasu zaczelismy sie kochac bez zabezpieczenia no i niby 'wpadlismy' co z mojej strony bylo troszke zamierzone. Mysle że dziecko przypieczetowalo by twoj zwiazek i wszelkie problemy by zniknely poniewaz skupialabys cala uwage na dziecku. smilie3.gif decyzje musicie podjac wspolnie. 3mam kciuki jesli sie zdecydujecie. I staraj sie o tym nie myslec tylko po prostu sie kochajcie smilie3.gif.
Jestem w ciąży
Antoś
6 lat 8 miesięcy 9 dni
# 24.9.2013 (15:58) A nie chcesz najpierw skonczyc szkoly ,wyprowadzic sie i wtedy juz jak bedziecie mieli mieszkanie , to pomyslec , o dziecku . Moze wam byc troche trudno jak bys teraz zaszla, bo dziecko to jednak wydatki i Ty ez nie wiadomo jak bys przechodzila ciaze, moze bys musiala lezec ,bo ciaza moze byc zagrozona i wtedy juz na bank bys zawalila szkole...Ja tez sie wyprowadzilam ,jak mialam 18 lat i wiem ,ze jest ciezko na poczatku, takze nawet nie myslalam o dzieciach, chec posiadania to jedno ale utrzymanie i wychowanie to drugie. Zycze Ci jak najlepiej. A moze pogadaj ze swoja terapeutka co ona o tym mysli?
# 24.9.2013 (16:31) http://www.benc.pl/czytelnia/785/przygotowania_do_ciazy/ fajny artykulik dla Ciebie smilie1.gif ps:czasami ludzie po kilka lat sie staraja pamietaj o tym smilie3.gif spokojnie smilie3.gif
# 24.9.2013 (16:45) a ja może będe wredna i napisze Ci tak:
Rozumiem że masz trudną sytuacje w domu i że marzysz o tym żeby jak najszybciej sie wyprowadzić i zamieszkać z chłopakiem zakładając z nim rodzine ale pomyśl czas tak szybko leci wyprowadź sie jak skończysz 18 lat ale skończ szkołe wiesz jak ciężko w dzisiejszych czasach o prace a rodzina mieszkanie ( opłaty) dziecko zakupy przyjemności wszystko kosztuje na dziecko przyjdzie jeszcze czas to dla Waszego dobra przemyśl to rozwarznie skończ szkołe jedź za granice popracuj troche zwiedź troche obcych miast kup se coś fajnego odkładajcie pieniądze a kiedy będziecie mieli własny dach nad głową prace i dochody finansowe wtedy pomyślcie o dzieckusmilie3.gif
# 24.9.2013 (16:49)
binoleq napisał:
http://www.benc.pl/czytelnia/785/przygotowania_do_ciazy/ fajny artykulik dla Ciebie smilie1.gif ps:czasami ludzie po kilka lat sie staraja pamietaj o tym smilie3.gif spokojnie smilie3.gif
tak fajny ale niech dziewczyna najpierw troche sobie w życiu poukłada a nie w tak młodym wieku zostaje matką to nie jest wcale tak fajnie jak sie wydaje i czasem człowiek myśli że sobie poradzi że będzie świetną matką bo czuje sie na to gotowa a w gruncie zeczy może sie stać coś innego popadnei w tepresje zatęskni za wyjściem z koleżankami bo facetowi zawsze łatwiej wyjdzie do pracy wróci pobawi dzieciaka na chwile położy sie spać i rano znów go nie ma bo jest w pracy ma kontak z ludźmi a taka młoda matka potem czuje sie osamotniona niby szczęśliwą rodzine tworzą ale nei wiesz co tak naprawde w głowie kobiety siedzi..
# 24.9.2013 (16:51) wiem o czym piszesz tym bardziej ze czytalem ostatnio gdzies ze wiekszosc mlodych rodzin wlasnie sie rozpada bo ludzie mlodzi uwazaja ze bardzo kochaja sie a okazuje sie to pomylka...
# 24.9.2013 (16:54)
binoleq napisał:
wiekszosc mlodych rodzin wlasnie sie rozpada bo ludzie mlodzi uwazaja ze bardzo kochaja sie a okazuje sie to pomylka...
nigdy nie możemy być pewni za kogoś jak i nawet za samych siebie ja też kochałam mojego pierwszego i jedynego byłam w takim wieku jak ona i co dziś prawie 26lat mam i miłość sie ulotniła i gdzie on jest gdzie ja jestem nawet nie gadamy ze sobą... co przykre jest bo coś nas połączyło jednak nie była to tylko miłość i sex..
# 24.9.2013 (17:00) To że myślisz o dziecku nie mając nawet 18 lat, ledwo 17 skończyłaś i się nie zabezpieczasz od roku świadczy tylko i wyłącznie o tym jaka jesteś NIEODPOWIEDZIALNA.

Piszesz że masz ojca alkoholika - więc kto wam pomoże? Będziecie sie utrzymywać z jednej pensji? Zobacz ile mieszkania w twojej okolicy kosztują.. a gdzie na życie? Ty bez szkoły pracy nie znajdziesz bo ludzie po studiach mają ciężko, albo na nieszczęście będziesz pracować w call center za 3 zł za godzinę. Dziecko to wydatek, 1000 złotej marnej wyprawki wam nie starczy nawet na podstawy, a co dopiero reszta. Pampersy, ubranka, dziecko rośnie. Mleko, kaszki i inne.. A to jeszcze nic, bo wy też musicie za coś żyć, jeść, ubierać się i myć. Środki czystości też mają swoją cenę.

Macierzyństwo w młodym wieku to nie jest rzeka mlekiem i miodem płynąca bo praktycznie na nic cię nie stać a dziecku jednak trzeba coś zapewnić. Ty w tym momencie nie zapewniłabyś mu nic. Miłością dziecka nie wykarmisz.

Najpierw kończ szkołę, znajdź pracę, pomieszkajcie razem z chłopakiem sami, opłacajcie rachunki, wtedy zobaczysz jak życie wygląda a nie pakuj się w coś takiego że ''sobie wpadniesz'' i wtedy ''jakoś to będzie''...

Łatwo się mówi ''będę mieć 18 lat to się wyprowadzę'' a niestety rzeczywistość okazuje sie potem brutalna.
Już pominę fakt że zdecydowałaś się na seks w tym wieku i nawet cię nie stać na prezerwatywy czy tabletki... Gdzie ty masz głowę? dziecko to nie jest lalka tylko żywa istota!
Tomek
9 lat 18 dni
# 24.9.2013 (17:09)
Shandy napisała:
Ty bez szkoły pracy nie znajdziesz bo ludzie po studiach mają ciężko, albo na nieszczęście będziesz pracować w call center za 3 zł za godzinę.
dokładnie tak jest..
# 24.9.2013 (17:14)
Z konta usuniętego napisano:
Jesteśmy zakochani w sobie po uszy, świata poza sobą nie widzimy smilie1.gif
Tak, bo fajny jest związek ''na odległość'' spotykać się na parę godzin dziennie lub co parę dni, wychodzić sobie na pizzę czy do kina, a co innego mieszkać razem. Wynajmijcie sobie pokój w mieszkaniu chociażby studenckim na miesiąc i spróbujcie - dopadną was codziennie problemy typu co do garnka włożyć, czym włosy umyć, gdzie najtaniej proszek kupić bo rzeczy trzeba wyprać i wiele innych.. Uwierz że spadną ci różowe okulary i już nie będzie tak kolorowo jak sobie wyobrażasz. I to powie ci każda dorosła osoba, a już tym bardziej matka bo większość ludzi żyje z miesiąca na miesiąc czy czasem nie braknie pieniędzy. Wspomniałam, że po skończeniu 18 rż kończy ci się ubezpieczenie zdrowotne i musisz kombinować aby się do lekarza dostać? godziny i dni stania w kolejkach urzędu pracy lub umowa o prace co raczej odpada bo nikt cię na takiej zasadzie nie zatrudni, co najwyżej o dzieło jak będziesz mieć szczęście.
Tomek
9 lat 18 dni

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 14 Chcę zostać młodą mamą!
Autor: Duza-mala | Ostatnia odpowiedź: 13.2.2014 (21:09)
Odpowiedzi: 34 Zostac mama...
Autor: mamapl | Ostatnia odpowiedź: 10.1.2012 (20:57)
Odpowiedzi: 86 Zostac mama w 2012
Autor: KotkaPsotka | Ostatnia odpowiedź: 17.11.2011 (11:41)
Odpowiedzi: 7 zostac mamą ponownie? czemu nie?...
Autor: emilka7822 | Ostatnia odpowiedź: 6.3.2009 (23:11)
Odpowiedzi: 2 Czuje ze nadchodzi ten czas by zostac mama
Autor: awa26 | Ostatnia odpowiedź: 1.11.2013 (21:44)


# Autor: Konto nieaktywne Wysłano: 24.9.2013 (15:10) Odpowiedzi: 41

Licealistka,która chce zostać mamą

Hej! smilie1.gif Od pewnego czasu zastanawiałam się czy w ogóle tutaj napisać.
A więc tak. Jedyną osobą,na której mogę polegać jest mój chłopak, co prawda jesteśmy ze sobą dopiero ponad rok, ale już mamy wielkie plany - no właśnie wielkie plany. Od 6 miesięcy nie ma dnia,abyśmy nie rozmawiali o tym, że chcemy już razem mieszkać i chcemy mieć bobasa. Od kilku tygodni myślę o tym coraz poważniej, ale podchodzę do tego z dystansem, bo przecież jestem dopiero w II LO. W maju kończę 18 i w 100% wyprowadzam się z domu (gdybym mogła wcześniej, zrobiłabym już to dziś). Mój ojciec jest alkoholikiem o 4 lat, nie chce się leczyć. Chodzę na terapię, bo nie radzę sobie sama ze sobą. Opowiadałam o moich planach pani psycholog, twierdziła że wyprowadzka to najlepsze uwolnienie się dla samej siebie. Mój chłopak jest 3 lata starszy, ma pracę. Po mojej szkole planujemy wyjechać zagranicę. Nie boję się macierzyństwa, bo na co dzień mam do czynienia z maluchami. Co sądzicie o moich myślach? Bardziej byłabym zadowolona z "wpadki", bo bym nie myślała nad tym, czy dobrze zrobiłam zachodząc w ciąże specjalnie, czy nie. Bez zabezpieczenia kochamy się od roku, aż dziwne, że nie zaszłam, martwię się, że mogę mieć problemy z zajściem, ponieważ choruję często na przydatki. Jak mam sobie radzić z moimi myślami na temat dziecka? Jesteśmy zakochani w sobie po uszy, świata poza sobą nie widzimy smilie1.gif Był i jest dla mnie najważniejszy, zawsze mogę na niego liczyć, pierwszy raz spotkałam takiego chłopaka, który tak mnie rozumie.
# 24.9.2013 (15:23) Czesc smilie3.gif to , że myslisz o dziecku to nic zlego w twojej sytuacji.. chcesz poprostu jak najwiecej milosci przekazac dziecku tzn .. chcesz byc lepsza mama w ogole lepszymi rodzicami niz sa twoi .. ale mowie to tylko obiektywnie bo cb nie znam. Ja tez niedlugo koncze 18 lat i jestem z moim narzeczonym od ponad roku . Na poczatku chcialam byc w ciazy , zastanawialam sie jak fajnie by bylo z dzieckiem .. ale z drugiej strony balam sie jak to bedzie.. od jakiegos czasu zaczelismy sie kochac bez zabezpieczenia no i niby 'wpadlismy' co z mojej strony bylo troszke zamierzone. Mysle że dziecko przypieczetowalo by twoj zwiazek i wszelkie problemy by zniknely poniewaz skupialabys cala uwage na dziecku. smilie3.gif decyzje musicie podjac wspolnie. 3mam kciuki jesli sie zdecydujecie. I staraj sie o tym nie myslec tylko po prostu sie kochajcie smilie3.gif.
Jestem w ciąży
Antoś
6 lat 8 miesięcy 9 dni
# 24.9.2013 (15:58) A nie chcesz najpierw skonczyc szkoly ,wyprowadzic sie i wtedy juz jak bedziecie mieli mieszkanie , to pomyslec , o dziecku . Moze wam byc troche trudno jak bys teraz zaszla, bo dziecko to jednak wydatki i Ty ez nie wiadomo jak bys przechodzila ciaze, moze bys musiala lezec ,bo ciaza moze byc zagrozona i wtedy juz na bank bys zawalila szkole...Ja tez sie wyprowadzilam ,jak mialam 18 lat i wiem ,ze jest ciezko na poczatku, takze nawet nie myslalam o dzieciach, chec posiadania to jedno ale utrzymanie i wychowanie to drugie. Zycze Ci jak najlepiej. A moze pogadaj ze swoja terapeutka co ona o tym mysli?
# 24.9.2013 (16:31) http://www.benc.pl/czytelnia/785/przygotowania_do_ciazy/ fajny artykulik dla Ciebie smilie1.gif ps:czasami ludzie po kilka lat sie staraja pamietaj o tym smilie3.gif spokojnie smilie3.gif
# 24.9.2013 (16:45) a ja może będe wredna i napisze Ci tak:
Rozumiem że masz trudną sytuacje w domu i że marzysz o tym żeby jak najszybciej sie wyprowadzić i zamieszkać z chłopakiem zakładając z nim rodzine ale pomyśl czas tak szybko leci wyprowadź sie jak skończysz 18 lat ale skończ szkołe wiesz jak ciężko w dzisiejszych czasach o prace a rodzina mieszkanie ( opłaty) dziecko zakupy przyjemności wszystko kosztuje na dziecko przyjdzie jeszcze czas to dla Waszego dobra przemyśl to rozwarznie skończ szkołe jedź za granice popracuj troche zwiedź troche obcych miast kup se coś fajnego odkładajcie pieniądze a kiedy będziecie mieli własny dach nad głową prace i dochody finansowe wtedy pomyślcie o dzieckusmilie3.gif
# 24.9.2013 (16:49)
binoleq napisał:
http://www.benc.pl/czytelnia/785/przygotowania_do_ciazy/ fajny artykulik dla Ciebie smilie1.gif ps:czasami ludzie po kilka lat sie staraja pamietaj o tym smilie3.gif spokojnie smilie3.gif
tak fajny ale niech dziewczyna najpierw troche sobie w życiu poukłada a nie w tak młodym wieku zostaje matką to nie jest wcale tak fajnie jak sie wydaje i czasem człowiek myśli że sobie poradzi że będzie świetną matką bo czuje sie na to gotowa a w gruncie zeczy może sie stać coś innego popadnei w tepresje zatęskni za wyjściem z koleżankami bo facetowi zawsze łatwiej wyjdzie do pracy wróci pobawi dzieciaka na chwile położy sie spać i rano znów go nie ma bo jest w pracy ma kontak z ludźmi a taka młoda matka potem czuje sie osamotniona niby szczęśliwą rodzine tworzą ale nei wiesz co tak naprawde w głowie kobiety siedzi..
# 24.9.2013 (16:51) wiem o czym piszesz tym bardziej ze czytalem ostatnio gdzies ze wiekszosc mlodych rodzin wlasnie sie rozpada bo ludzie mlodzi uwazaja ze bardzo kochaja sie a okazuje sie to pomylka...
# 24.9.2013 (16:54)
binoleq napisał:
wiekszosc mlodych rodzin wlasnie sie rozpada bo ludzie mlodzi uwazaja ze bardzo kochaja sie a okazuje sie to pomylka...
nigdy nie możemy być pewni za kogoś jak i nawet za samych siebie ja też kochałam mojego pierwszego i jedynego byłam w takim wieku jak ona i co dziś prawie 26lat mam i miłość sie ulotniła i gdzie on jest gdzie ja jestem nawet nie gadamy ze sobą... co przykre jest bo coś nas połączyło jednak nie była to tylko miłość i sex..
# 24.9.2013 (17:00) To że myślisz o dziecku nie mając nawet 18 lat, ledwo 17 skończyłaś i się nie zabezpieczasz od roku świadczy tylko i wyłącznie o tym jaka jesteś NIEODPOWIEDZIALNA.

Piszesz że masz ojca alkoholika - więc kto wam pomoże? Będziecie sie utrzymywać z jednej pensji? Zobacz ile mieszkania w twojej okolicy kosztują.. a gdzie na życie? Ty bez szkoły pracy nie znajdziesz bo ludzie po studiach mają ciężko, albo na nieszczęście będziesz pracować w call center za 3 zł za godzinę. Dziecko to wydatek, 1000 złotej marnej wyprawki wam nie starczy nawet na podstawy, a co dopiero reszta. Pampersy, ubranka, dziecko rośnie. Mleko, kaszki i inne.. A to jeszcze nic, bo wy też musicie za coś żyć, jeść, ubierać się i myć. Środki czystości też mają swoją cenę.

Macierzyństwo w młodym wieku to nie jest rzeka mlekiem i miodem płynąca bo praktycznie na nic cię nie stać a dziecku jednak trzeba coś zapewnić. Ty w tym momencie nie zapewniłabyś mu nic. Miłością dziecka nie wykarmisz.

Najpierw kończ szkołę, znajdź pracę, pomieszkajcie razem z chłopakiem sami, opłacajcie rachunki, wtedy zobaczysz jak życie wygląda a nie pakuj się w coś takiego że ''sobie wpadniesz'' i wtedy ''jakoś to będzie''...

Łatwo się mówi ''będę mieć 18 lat to się wyprowadzę'' a niestety rzeczywistość okazuje sie potem brutalna.
Już pominę fakt że zdecydowałaś się na seks w tym wieku i nawet cię nie stać na prezerwatywy czy tabletki... Gdzie ty masz głowę? dziecko to nie jest lalka tylko żywa istota!
Tomek
9 lat 18 dni
# 24.9.2013 (17:09)
Shandy napisała:
Ty bez szkoły pracy nie znajdziesz bo ludzie po studiach mają ciężko, albo na nieszczęście będziesz pracować w call center za 3 zł za godzinę.
dokładnie tak jest..
# 24.9.2013 (17:14)
Z konta usuniętego napisano:
Jesteśmy zakochani w sobie po uszy, świata poza sobą nie widzimy smilie1.gif
Tak, bo fajny jest związek ''na odległość'' spotykać się na parę godzin dziennie lub co parę dni, wychodzić sobie na pizzę czy do kina, a co innego mieszkać razem. Wynajmijcie sobie pokój w mieszkaniu chociażby studenckim na miesiąc i spróbujcie - dopadną was codziennie problemy typu co do garnka włożyć, czym włosy umyć, gdzie najtaniej proszek kupić bo rzeczy trzeba wyprać i wiele innych.. Uwierz że spadną ci różowe okulary i już nie będzie tak kolorowo jak sobie wyobrażasz. I to powie ci każda dorosła osoba, a już tym bardziej matka bo większość ludzi żyje z miesiąca na miesiąc czy czasem nie braknie pieniędzy. Wspomniałam, że po skończeniu 18 rż kończy ci się ubezpieczenie zdrowotne i musisz kombinować aby się do lekarza dostać? godziny i dni stania w kolejkach urzędu pracy lub umowa o prace co raczej odpada bo nikt cię na takiej zasadzie nie zatrudni, co najwyżej o dzieło jak będziesz mieć szczęście.
Tomek
9 lat 18 dni

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 14 Chcę zostać młodą mamą!
Autor: Duza-mala | Ostatnia odpowiedź: 13.2.2014 (21:09)
Odpowiedzi: 34 Zostac mama...
Autor: mamapl | Ostatnia odpowiedź: 10.1.2012 (20:57)
Odpowiedzi: 86 Zostac mama w 2012
Autor: KotkaPsotka | Ostatnia odpowiedź: 17.11.2011 (11:41)
Odpowiedzi: 7 zostac mamą ponownie? czemu nie?...
Autor: emilka7822 | Ostatnia odpowiedź: 6.3.2009 (23:11)
Odpowiedzi: 2 Czuje ze nadchodzi ten czas by zostac mama
Autor: awa26 | Ostatnia odpowiedź: 1.11.2013 (21:44)