zatkany nos, gorączka - doradźcie proszę - Strona 3 - Benc.pl

Grupa: Choroby



# Autor: emaszewska Wysłano: 17.10.2013 (01:09) Odpowiedzi: 25

zatkany nos, gorączka - doradźcie proszę

Witam.

Martwi mnie rzekome przeziębienie mojego syna.
Jako, że doświadczenia w chorobach nie mamy, więc może jestem przewrażliwiona?

Zaczęło się w piątek - gęsty, katar, jakby zatokowy i nic poza tym. Z racji kataru słychać jak dziecko mówiło "przez nos". Właściwie jak sobie dobrze przypomnę to parę dni wcześniej miał więcej wydzieliny z nosa ale takiej typowej (zwykłe poprzyklejane glutki) i zganiałam na suche powietrze itp.
A tu wyszło szydło z worka smilie2.gif

Więc:
- do poniedziałku utrzymująca się ta gęsta, na początku taka białawo-kremowa wydzielina. Ihalowaliśmy się solą, podawałam lipomal (z racji, że my z mężem przeziębieni) i w sobotę dołączyłam bioaron c.
- w poniedziałek po południu wyskoczyła gorączka. Dziecko "przybite" od razu, ok. 38. Chciałam poczekać ale z racji osłabienia małego podałam łyżeczkę paracetamolu (notabene, nie wiedziałam, że te syropy przeciwgorączkowe są ważne 28 dni od daty otwarcia <w ulotce brak takiej informacji>. Ostatnim razem używaliśmy go w styczniu a datę przydatności ma do 2015r. Na szczęście coś mnie tknęło i zadzwoniłam do podmiotu odpowiedzialnego i właśnie poinformowali mnie, że lek generalnie wg ich badań powinien być zużyty do 28 dni). Po tej łyżeczce temp. spadła ale ok 18:00 znowu się pojawiła ok 39, więc podałam 1,5 łyżeczki tego paracetamolu (jeszcze nie wiedziałam o w/w opisanej sprawie, bo babka raczyła oddzwonić następnego dnia). No i znowu spadła po czym na wieczór znowu wyskoczyła 39,3. Myśląc o tym okresie przydatności od otwarcia (gdzieś kiedyś zasłyszałam i tak mnie tknęło) pojechałam po nurofen i dostał 2,5 ml i spał. No i dodałam w ten dzień otrivin w dawkach zalecanych na ulotce.
- we wtorek temperatura ok 37,1 do 37,5. Przed wizytą u lekarza (ok 18:00) znowu podskoczyła do 38,5. Pojechaliśmy. Okazało się, że może to być wirusówka o ile coś się nie rozwinie dodatkowo. Jednak poprzez ten katar (a odciągałam często) padło na uszka ale nie w stopniu nadającym się do leczenia. Takie jakby podrażnienie uszu. Dostaliśmy zalecenie by stosować nurofen co 6-8 godz., otrivin też co ok. 6 h, no i 3xdziennie syropki lipomal, bioaron c. W piątek idziemy na kontrol uszu.

I do czego zmierzam.
Generalnie wszystko byłoby ok. tylko ten dziadoski katar nie mija! smilie2.gif Nurofen podaję średnio co 7h i dzisiaj na wieczór syn znowu dostał temperatury 38,3 (na szczęście przed planowaną dawką leku). Nie kaszle, nic się dodatkowego nie dzieje. Ma apetyt, dużo pije - wszystko wydawałoby się w porządku tylko kurcze niepokoi mnie czas trwania tego kataru i gorączki pomimo systematycznego podawania nurofenu.

Czy rzeczywiście takie infekcje tyle trwają?
Do ilu mniej więcej dni może utrzymywać się ten katar i temp.?
Odnośnie jeszcze tego odciągania kataru: ja naprawdę muszę mu głęboko tą rurkę włożyć do noska, żeby wszystko wyciągnąć. Czy nie podrażnię mu śluzówki, czy jakichś szkód nie narobię? Oczywiście przed wyciąganiem podaję marimer i zaraz po ale dzisiaj wyciągnęłam jakby glutka z krwią. Odciągam średnio 4x dziennie, no chyba, że słyszę jak charczy to też. Nie wiem ile razy powinnam to robić? Czy sprawdzać na czuja nawet jak nie słyszę kataru? Kurcze, ja to jakaś nieudolna jestem w tych chorobowych sprawach...
Będę w pt. to o wszystko zapytać ale już nie mogę z tyłkiem usiedzieć i dlatego piszę.

Podpowiedzcie coś kochani...
Dziękuję, pozdrawiam
# 19.11.2013 (23:40) Ahha, no i smaruję go maścią aromactiv, na stopy i klatkę piersiową.
Inhalacje odpuściłam bo to jednak para - nie wiem, czy nie zaszkodzi przy uszach.
Dodatkowo używałam na początku kataru euphorbium ale teraz kazała lekarz odstawić...
Wizytę mam w piątek po południu.
Słuchajcie a ile czasu dziecko przetrzymać w domu po takim zapaleniu? Tzn np w piątek okaże się, że uszy są w porządku to do żłobka kiedy małego oddać?
Paweł
11 lat 7 dni
# 20.11.2013 (14:33) emaszewska. To prawda ze jak raz zachorujesz na uszy to sie ciagnie dluzej,ale mysle ze to nie jest regula.. ja bity rok chorowalam jak jedno wyzdrowialo to drugie.. wewnetrzne zapalenie ucha srodkowego brrrrr:/

Pamietam ze chorych uszek nie powinno sie moczyc wcale.
Duzo smarkac ,ale najlepiej raz jedna dziurke raz druga.
Adrian Krzysztof
13 lat 1 miesiąc 22 dni
Mateusz
5 lat 9 miesięcy 4 dni
# 20.11.2013 (18:26) Tak też robię - smarka raz jedną, raz drugą dziurką.
Dzisiaj z katarem znaczna poprawa, z kaszlem również. Z uszami nie wiem. Nie moczymy uszek, narazie nawet głowy mu nie myłam, bo zamoczenie wtedy nieuniknione.
Najbardziej boję się, że później (już po wyleczeniu) nie będę wiedziała kiedy znowu uszy zostaną zaatakowane smilie2.gif nie mam bladego pojęcia jak to rozpoznać u dziecka. Każdy katar będzie wywoływał u mnie wątpliwości, dlatego pytam o wszystko.
Może mamy mające podobną przypadłość coś doradzą?
Paweł
11 lat 7 dni
# 6.12.2013 (21:06) Niestety, u nas znowu katar, troszkę kaszel i stan podgorączkowy (jak zwykle w piątek, ehhh).
Podałam po południu nasivin i syropki. Na wieczór podam nurofen i zobaczymy jak będzie.
smilie2.gif trochę jestem załamana - po wyleczeniu uszu poszedł raz do żłobka i powtórka z rozrywki? Czy to kiedyś minie?
Przeraża mnie to, bo jak nie chodził i był na cycu to okaz zdrowia, dosłownie - nawet kataru nie miał smilie2.gif
No i nie wiem, czy znowu od kataru nie padnie na uszy ;(
Paweł
11 lat 7 dni
# 4.12.2015 (22:47) Jeśli pojawiłby się kaszel to w takim przypadku na pewno pomoże dicotuss. To ziołowy syrop z prawoślazem, dodatkiem miodu i innych naturalnych wyciągów

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 10 Gorączka u niemowlaka :(
Autor: monique25 | Ostatnia odpowiedź: 24.3.2009 (13:17)
Odpowiedzi: 8 doradzcie mi....
Autor: agata19074 | Ostatnia odpowiedź: 8.10.2012 (14:46)
Odpowiedzi: 11 Doradźcie mi plis!
Autor: larysa123 | Ostatnia odpowiedź: 5.2.2013 (01:02)
Odpowiedzi: 6 prezenty- doradzcie :)
Autor: Etii | Ostatnia odpowiedź: 4.12.2013 (15:56)

Grupa: Choroby



# Autor: emaszewska Wysłano: 17.10.2013 (01:09) Odpowiedzi: 25

zatkany nos, gorączka - doradźcie proszę

Witam.

Martwi mnie rzekome przeziębienie mojego syna.
Jako, że doświadczenia w chorobach nie mamy, więc może jestem przewrażliwiona?

Zaczęło się w piątek - gęsty, katar, jakby zatokowy i nic poza tym. Z racji kataru słychać jak dziecko mówiło "przez nos". Właściwie jak sobie dobrze przypomnę to parę dni wcześniej miał więcej wydzieliny z nosa ale takiej typowej (zwykłe poprzyklejane glutki) i zganiałam na suche powietrze itp.
A tu wyszło szydło z worka smilie2.gif

Więc:
- do poniedziałku utrzymująca się ta gęsta, na początku taka białawo-kremowa wydzielina. Ihalowaliśmy się solą, podawałam lipomal (z racji, że my z mężem przeziębieni) i w sobotę dołączyłam bioaron c.
- w poniedziałek po południu wyskoczyła gorączka. Dziecko "przybite" od razu, ok. 38. Chciałam poczekać ale z racji osłabienia małego podałam łyżeczkę paracetamolu (notabene, nie wiedziałam, że te syropy przeciwgorączkowe są ważne 28 dni od daty otwarcia <w ulotce brak takiej informacji>. Ostatnim razem używaliśmy go w styczniu a datę przydatności ma do 2015r. Na szczęście coś mnie tknęło i zadzwoniłam do podmiotu odpowiedzialnego i właśnie poinformowali mnie, że lek generalnie wg ich badań powinien być zużyty do 28 dni). Po tej łyżeczce temp. spadła ale ok 18:00 znowu się pojawiła ok 39, więc podałam 1,5 łyżeczki tego paracetamolu (jeszcze nie wiedziałam o w/w opisanej sprawie, bo babka raczyła oddzwonić następnego dnia). No i znowu spadła po czym na wieczór znowu wyskoczyła 39,3. Myśląc o tym okresie przydatności od otwarcia (gdzieś kiedyś zasłyszałam i tak mnie tknęło) pojechałam po nurofen i dostał 2,5 ml i spał. No i dodałam w ten dzień otrivin w dawkach zalecanych na ulotce.
- we wtorek temperatura ok 37,1 do 37,5. Przed wizytą u lekarza (ok 18:00) znowu podskoczyła do 38,5. Pojechaliśmy. Okazało się, że może to być wirusówka o ile coś się nie rozwinie dodatkowo. Jednak poprzez ten katar (a odciągałam często) padło na uszka ale nie w stopniu nadającym się do leczenia. Takie jakby podrażnienie uszu. Dostaliśmy zalecenie by stosować nurofen co 6-8 godz., otrivin też co ok. 6 h, no i 3xdziennie syropki lipomal, bioaron c. W piątek idziemy na kontrol uszu.

I do czego zmierzam.
Generalnie wszystko byłoby ok. tylko ten dziadoski katar nie mija! smilie2.gif Nurofen podaję średnio co 7h i dzisiaj na wieczór syn znowu dostał temperatury 38,3 (na szczęście przed planowaną dawką leku). Nie kaszle, nic się dodatkowego nie dzieje. Ma apetyt, dużo pije - wszystko wydawałoby się w porządku tylko kurcze niepokoi mnie czas trwania tego kataru i gorączki pomimo systematycznego podawania nurofenu.

Czy rzeczywiście takie infekcje tyle trwają?
Do ilu mniej więcej dni może utrzymywać się ten katar i temp.?
Odnośnie jeszcze tego odciągania kataru: ja naprawdę muszę mu głęboko tą rurkę włożyć do noska, żeby wszystko wyciągnąć. Czy nie podrażnię mu śluzówki, czy jakichś szkód nie narobię? Oczywiście przed wyciąganiem podaję marimer i zaraz po ale dzisiaj wyciągnęłam jakby glutka z krwią. Odciągam średnio 4x dziennie, no chyba, że słyszę jak charczy to też. Nie wiem ile razy powinnam to robić? Czy sprawdzać na czuja nawet jak nie słyszę kataru? Kurcze, ja to jakaś nieudolna jestem w tych chorobowych sprawach...
Będę w pt. to o wszystko zapytać ale już nie mogę z tyłkiem usiedzieć i dlatego piszę.

Podpowiedzcie coś kochani...
Dziękuję, pozdrawiam
# 19.11.2013 (23:40) Ahha, no i smaruję go maścią aromactiv, na stopy i klatkę piersiową.
Inhalacje odpuściłam bo to jednak para - nie wiem, czy nie zaszkodzi przy uszach.
Dodatkowo używałam na początku kataru euphorbium ale teraz kazała lekarz odstawić...
Wizytę mam w piątek po południu.
Słuchajcie a ile czasu dziecko przetrzymać w domu po takim zapaleniu? Tzn np w piątek okaże się, że uszy są w porządku to do żłobka kiedy małego oddać?
Paweł
11 lat 7 dni
# 20.11.2013 (14:33) emaszewska. To prawda ze jak raz zachorujesz na uszy to sie ciagnie dluzej,ale mysle ze to nie jest regula.. ja bity rok chorowalam jak jedno wyzdrowialo to drugie.. wewnetrzne zapalenie ucha srodkowego brrrrr:/

Pamietam ze chorych uszek nie powinno sie moczyc wcale.
Duzo smarkac ,ale najlepiej raz jedna dziurke raz druga.
Adrian Krzysztof
13 lat 1 miesiąc 22 dni
Mateusz
5 lat 9 miesięcy 4 dni
# 20.11.2013 (18:26) Tak też robię - smarka raz jedną, raz drugą dziurką.
Dzisiaj z katarem znaczna poprawa, z kaszlem również. Z uszami nie wiem. Nie moczymy uszek, narazie nawet głowy mu nie myłam, bo zamoczenie wtedy nieuniknione.
Najbardziej boję się, że później (już po wyleczeniu) nie będę wiedziała kiedy znowu uszy zostaną zaatakowane smilie2.gif nie mam bladego pojęcia jak to rozpoznać u dziecka. Każdy katar będzie wywoływał u mnie wątpliwości, dlatego pytam o wszystko.
Może mamy mające podobną przypadłość coś doradzą?
Paweł
11 lat 7 dni
# 6.12.2013 (21:06) Niestety, u nas znowu katar, troszkę kaszel i stan podgorączkowy (jak zwykle w piątek, ehhh).
Podałam po południu nasivin i syropki. Na wieczór podam nurofen i zobaczymy jak będzie.
smilie2.gif trochę jestem załamana - po wyleczeniu uszu poszedł raz do żłobka i powtórka z rozrywki? Czy to kiedyś minie?
Przeraża mnie to, bo jak nie chodził i był na cycu to okaz zdrowia, dosłownie - nawet kataru nie miał smilie2.gif
No i nie wiem, czy znowu od kataru nie padnie na uszy ;(
Paweł
11 lat 7 dni
# 4.12.2015 (22:47) Jeśli pojawiłby się kaszel to w takim przypadku na pewno pomoże dicotuss. To ziołowy syrop z prawoślazem, dodatkiem miodu i innych naturalnych wyciągów

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 10 Gorączka u niemowlaka :(
Autor: monique25 | Ostatnia odpowiedź: 24.3.2009 (13:17)
Odpowiedzi: 8 doradzcie mi....
Autor: agata19074 | Ostatnia odpowiedź: 8.10.2012 (14:46)
Odpowiedzi: 11 Doradźcie mi plis!
Autor: larysa123 | Ostatnia odpowiedź: 5.2.2013 (01:02)
Odpowiedzi: 6 prezenty- doradzcie :)
Autor: Etii | Ostatnia odpowiedź: 4.12.2013 (15:56)