Pokój razem z rodzicami - Benc.pl

Grupa: Dekoracja



# Autor: tonnia Wysłano: 29.4.2009 (22:31) Odpowiedzi: 8

Pokój razem z rodzicami

Meszkamy w domku razem z teściami my u góry. Mamy pokój razem z dzieckiem nie ma możliwości zrobienia osobnego. Musieliśmy zrobić swoją kuchnie u góry. Nasz pokój jest nie ustawny ponieważ sciaby schidza się do dołu ( Sciany są ukośne) jak w domkach góralskich na poddaszach.Wydzieliliśmy ali mały koncik ale nie wiem jak praktycznie i senownie połaczyć to w całość. Zeby Ala wiedziała i czuła że na tym małym kawałku podłogi to jej krolestwo, żeby może sie baić do woli.
# 30.4.2009 (06:13) My dlatego by nie meiszkać ani u jednych ani u rugich wynajmujemy mieszkanko. Poki co jest to tylko kawalerka, ale Marcelinka jest jeszcze mała więc może pomieszkać z nami. Za rok planujemy coś kupić lub może nawet wybudować...
Ja nie wyobrażam sobie mieszkać z jkimikolwiek rodzicami
Marcelina
12 lat 4 miesiące 5 dni
# Konto nieaktywne 30.4.2009 (09:30) znam ten problem .Ja to mam dopiero dziwaczny pokój w kształcie litery L porażka nieustawny.Starałam się o mieszkanie poraz 2 mi odmówili ale może będe wynajmować 3 pokojowe jak dobrze pójdzie.Zaczynam się śmiać ,ze jak wynajmiemy to każdy z nas będzie miał swój pokójsmilie1.gif
# 1.5.2009 (21:27) My nie mozemy nic wynajac Ala jest chora i j siedze z nia w domku do puki nie pojdzie do przedszkola o ile ktores ja przyjmie z tesciowa jej nie zostawie a do mamy mam kawalek.
Alicja
12 lat 10 miesięcy 16 dni
Alicja
12 lat 10 miesięcy 16 dni
# Konto nieaktywne 8.6.2009 (17:01) ja to dopiero miałam pokój....7lat temu,gdy urodziłam syna po szpitalu przyj.do rodzicówi miałam pokój z synem i rodzicami,brat miał swój
ojciec syna był dochodzący(bez ślubu)..ale to inny temat,w każdym razie rozumiem DOSKONALE co tzn.mieszkac w pokoju tak-rodzice i dziecko,zwłaszcza jak przychodzą goście

No ale od rodziców wyprowadziłam sie 2,5roku temu, bo mam mieszk.po moich zm.dziadkach,wyszłam za mąż i tak sobie tu mieszkamy
Mamy ponad 50m.mieszk.,2pokoje(jednakowej wielk.)kuchnia (w kszt.litery L)przedpokój i mała łazienka z ubik.
Syn pokój ma sam,a córczka z nami bo jest jeszcze mała,wiec uważam ze moze być z nami,zwłaszcza ze karmie i nie chciałabym chodzic od pokoju do pokoju,bo w nocy jeszcze sie budzi,ale jak będzie starsza to bedzie miec pokój z bratem(?)choc to nie zbyt dobry pomysł,6l.róznicy,syn teraz konczy zerówke,a od września zacznie 1kl...najlepsze wyjscie to..by dzieci miały osobne pokoje,amy z męzem swój,no ale narazie nie ma tej mozliwosci.
Chcemy kupic działke,by sie budowac,ale nawet jak są tansze działki to tam,gdzie ja bym nie chciała mieszkać
# Konto nieaktywne 8.6.2009 (19:13) Nasz córcia ma pokój z nami w naszej sypialni,która już bardziej jest bawialniąsmilie1.gif
Mam duże mieszkanie80m,ale niestety nie ustawne i nie ma szans na pokoik osobny. Wcześniej chciałam przedzielić pokój(ma 5na5)ale i tego nie da się zrobić,więc do póki nie wybudujemy domku to musi tak być.
# 26.8.2009 (10:40) My też narazie mamy dziecko w sypialni. Wiem że to nie za dobrze ale mala mi sie jeszcze w nocy budzi do karmienia i byłoby to duzym utrudnieniem jesli miałabym przechodzic z pokoju do pokoju, podejrzewam ze sama zasnelabym w pokoju dziecka i do sypialni bym nie doszła, dlatego czekam jeszcze z przeprowadzką malej dopoki nie bedzie przesypiac calej nocy. smilie1.gif
Zuzanna
12 lat 8 miesięcy 28 dni
# 5.6.2010 (22:44) My mieszkamy z teściami... na razie innego wyjścia nie mamy. Sypialnie mamy 'na spółkę' z Zuzą ale ja widzę < przynajmniej na razie> same plusy- jak się w nocy obudzi, choć zdarza się to rzadko, to nie mamy do niej daleko i dziecko przez to czuje się bezpieczniejsze i lepiej się rozwija. Studiuję pedagogikę i wierzcie mi wiem co mówię smilie3.gif Po za tym mamy własne wieczorne rytuały jak np opowiadanie bajek czy śpiewanie kołysanek itp a dzięki jednemu pokojowi nie musimy biegać w te i wew te smilie3.gif Kobitki szukajcie plusów w każdej sytuacji smilie3.gif dzieciaki, które mają blisko rodziców w nocy szybciej stają się samodzielne, bo są w przyszłym życiu pewniejsze siebie smilie3.gif co będzie jak Zuza będzie starsza... pewnie sam będzie chciała mieć swój pokój ale to jeszcze trochę czasu myślę, że zmiana miejsca do spania zbiegnie się ze zmiana łóżeczka smilie3.gif
Zuzanna
12 lat 1 miesiąc 10 dni
# 3.8.2011 (09:40) Postaw jej male mebelki sa taie niedrogo do upienia i luzeczko kilak zabawek i bedzie okkk

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 23 Czy tym razem się udało?
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 11.8.2011 (10:50)
Odpowiedzi: 24 CZy warto być razem dla dzieci???
Autor: mamaania | Ostatnia odpowiedź: 20.1.2012 (13:28)
Odpowiedzi: 173 Mieszkanie z rodzicami
Autor: secondshe | Ostatnia odpowiedź: 8.9.2008 (13:36)
Odpowiedzi: 2 Problemy z rodzicami
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 22.2.2009 (12:03)
Odpowiedzi: 19 Wspólny pokój
Autor: anecia89 | Ostatnia odpowiedź: 4.7.2013 (14:44)

Grupa: Dekoracja



# Autor: tonnia Wysłano: 29.4.2009 (22:31) Odpowiedzi: 8

Pokój razem z rodzicami

Meszkamy w domku razem z teściami my u góry. Mamy pokój razem z dzieckiem nie ma możliwości zrobienia osobnego. Musieliśmy zrobić swoją kuchnie u góry. Nasz pokój jest nie ustawny ponieważ sciaby schidza się do dołu ( Sciany są ukośne) jak w domkach góralskich na poddaszach.Wydzieliliśmy ali mały koncik ale nie wiem jak praktycznie i senownie połaczyć to w całość. Zeby Ala wiedziała i czuła że na tym małym kawałku podłogi to jej krolestwo, żeby może sie baić do woli.
# 30.4.2009 (06:13) My dlatego by nie meiszkać ani u jednych ani u rugich wynajmujemy mieszkanko. Poki co jest to tylko kawalerka, ale Marcelinka jest jeszcze mała więc może pomieszkać z nami. Za rok planujemy coś kupić lub może nawet wybudować...
Ja nie wyobrażam sobie mieszkać z jkimikolwiek rodzicami
Marcelina
12 lat 4 miesiące 5 dni
# Konto nieaktywne 30.4.2009 (09:30) znam ten problem .Ja to mam dopiero dziwaczny pokój w kształcie litery L porażka nieustawny.Starałam się o mieszkanie poraz 2 mi odmówili ale może będe wynajmować 3 pokojowe jak dobrze pójdzie.Zaczynam się śmiać ,ze jak wynajmiemy to każdy z nas będzie miał swój pokójsmilie1.gif
# 1.5.2009 (21:27) My nie mozemy nic wynajac Ala jest chora i j siedze z nia w domku do puki nie pojdzie do przedszkola o ile ktores ja przyjmie z tesciowa jej nie zostawie a do mamy mam kawalek.
Alicja
12 lat 10 miesięcy 16 dni
Alicja
12 lat 10 miesięcy 16 dni
# Konto nieaktywne 8.6.2009 (17:01) ja to dopiero miałam pokój....7lat temu,gdy urodziłam syna po szpitalu przyj.do rodzicówi miałam pokój z synem i rodzicami,brat miał swój
ojciec syna był dochodzący(bez ślubu)..ale to inny temat,w każdym razie rozumiem DOSKONALE co tzn.mieszkac w pokoju tak-rodzice i dziecko,zwłaszcza jak przychodzą goście

No ale od rodziców wyprowadziłam sie 2,5roku temu, bo mam mieszk.po moich zm.dziadkach,wyszłam za mąż i tak sobie tu mieszkamy
Mamy ponad 50m.mieszk.,2pokoje(jednakowej wielk.)kuchnia (w kszt.litery L)przedpokój i mała łazienka z ubik.
Syn pokój ma sam,a córczka z nami bo jest jeszcze mała,wiec uważam ze moze być z nami,zwłaszcza ze karmie i nie chciałabym chodzic od pokoju do pokoju,bo w nocy jeszcze sie budzi,ale jak będzie starsza to bedzie miec pokój z bratem(?)choc to nie zbyt dobry pomysł,6l.róznicy,syn teraz konczy zerówke,a od września zacznie 1kl...najlepsze wyjscie to..by dzieci miały osobne pokoje,amy z męzem swój,no ale narazie nie ma tej mozliwosci.
Chcemy kupic działke,by sie budowac,ale nawet jak są tansze działki to tam,gdzie ja bym nie chciała mieszkać
# Konto nieaktywne 8.6.2009 (19:13) Nasz córcia ma pokój z nami w naszej sypialni,która już bardziej jest bawialniąsmilie1.gif
Mam duże mieszkanie80m,ale niestety nie ustawne i nie ma szans na pokoik osobny. Wcześniej chciałam przedzielić pokój(ma 5na5)ale i tego nie da się zrobić,więc do póki nie wybudujemy domku to musi tak być.
# 26.8.2009 (10:40) My też narazie mamy dziecko w sypialni. Wiem że to nie za dobrze ale mala mi sie jeszcze w nocy budzi do karmienia i byłoby to duzym utrudnieniem jesli miałabym przechodzic z pokoju do pokoju, podejrzewam ze sama zasnelabym w pokoju dziecka i do sypialni bym nie doszła, dlatego czekam jeszcze z przeprowadzką malej dopoki nie bedzie przesypiac calej nocy. smilie1.gif
Zuzanna
12 lat 8 miesięcy 28 dni
# 5.6.2010 (22:44) My mieszkamy z teściami... na razie innego wyjścia nie mamy. Sypialnie mamy 'na spółkę' z Zuzą ale ja widzę < przynajmniej na razie> same plusy- jak się w nocy obudzi, choć zdarza się to rzadko, to nie mamy do niej daleko i dziecko przez to czuje się bezpieczniejsze i lepiej się rozwija. Studiuję pedagogikę i wierzcie mi wiem co mówię smilie3.gif Po za tym mamy własne wieczorne rytuały jak np opowiadanie bajek czy śpiewanie kołysanek itp a dzięki jednemu pokojowi nie musimy biegać w te i wew te smilie3.gif Kobitki szukajcie plusów w każdej sytuacji smilie3.gif dzieciaki, które mają blisko rodziców w nocy szybciej stają się samodzielne, bo są w przyszłym życiu pewniejsze siebie smilie3.gif co będzie jak Zuza będzie starsza... pewnie sam będzie chciała mieć swój pokój ale to jeszcze trochę czasu myślę, że zmiana miejsca do spania zbiegnie się ze zmiana łóżeczka smilie3.gif
Zuzanna
12 lat 1 miesiąc 10 dni
# 3.8.2011 (09:40) Postaw jej male mebelki sa taie niedrogo do upienia i luzeczko kilak zabawek i bedzie okkk

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 23 Czy tym razem się udało?
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 11.8.2011 (10:50)
Odpowiedzi: 24 CZy warto być razem dla dzieci???
Autor: mamaania | Ostatnia odpowiedź: 20.1.2012 (13:28)
Odpowiedzi: 173 Mieszkanie z rodzicami
Autor: secondshe | Ostatnia odpowiedź: 8.9.2008 (13:36)
Odpowiedzi: 2 Problemy z rodzicami
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 22.2.2009 (12:03)
Odpowiedzi: 19 Wspólny pokój
Autor: anecia89 | Ostatnia odpowiedź: 4.7.2013 (14:44)