PRZEBIEG PORODU. - Benc.pl

Grupa: Poród



# Autor: BornToAmaze Wysłano: 18.11.2013 (19:50) Odpowiedzi: 18

PRZEBIEG PORODU.

Hej dziewczyny. Poród dopiero przede mną, a mianowicie w lutym. smilie1.gif Zapraszam wszystkie chętne mamy, na podzielenie się swoimi przeżyciami, wskazówkami czy nawet do opisania swojego porodu smilie1.gif
# 19.11.2013 (16:30) Witam. U mnie było to tak. Lekarz kazał jechać mi w dniu porodu do szpitala.Nie wiem czemu albo ja coś źle zrozumiałam, w każdym bądź razie spakowałam się już parę tyg wcześniej i pojechaliśmy. Najpierw wstąpiliśmy z chłopakiem do jego mamy na pierogi ;D w drodze tak na chwilę pobolewał mnie brzuch. Początkowo nie rozpoznałam, że to skurcze, bo byłam pierworódką. Gdzieś co godzinę ból powtarzał się. Później co pół, aż w końcu na KTG wyszło, że mam skurcze i 1cm rozwarcia i jak chcę to mogę zostać w szpitalu, bo są miejsca. A pojechaliśmy do takiego, który wg. przyszłej teściowej JEST NAJLEPSZY... Nieprzyjemne to KTG jest ;/ przebrałam się w koszulę, szlafrok i tak sobie siedzieliśmy na sali nr 1. Skurcze miałam już co 5 min. Raz wzięłam gorący prysznic, polecam. Nikt się mną nie interesował z personelu,a mnie nie bolało na tyle żebym do nich chodziła i ich o tym informowała;D. Trwało to gdzieś od 14ej do 1ej w nocy, gdzie odeszły mi wody. Położnej nie mogłam nigdzie znaleźć, znalazłam na porodówce. Zbadała mnie, kazała przynieść papiery i podkład poporodowy. Chłopaka wygoniły po 20ej do domu. Zdążyłam mu tylko smsa nap i bita puścić, bo mnie wstrętna baba poganiała. Mieliśmy mieć poród rodzinny, ale zabrały mnie na na sale ogólną, ja telefonu nie miałam przy sobie i wyszło tak, że o 4.10 urodziłam. Łukasz widząc jak nas wywożą nie wierzył własnym oczom i ciągle powtarzał "emcia juz, juz no co Ty" hehehe... Nie słyszałem żebyś się darła xDDD bo ja nie krzyczałam, bolało, ale ja jestem mega wstydliwa i jakoś nie wypadało mi krzyczeć. Położne komentowały, że ja chyba nie rodzę, bo sobie spokojnie "leżę". Zanim ja urodziłam, urodziły na fotelu obok już dwie kobitki... Nic przyjemnego słuchać jak krzyczą smilie6.gif polecam poród rodzinny. Im poszło szybko, bo wieloródki. A ja się męczyłam i nie wiedziałam czy mam przeć już czy nie. Skakałam na piłce, co nie było komfortowe, a wręcz przy skurczu bardzo bolało, dlatego zaprzestałam podskakiwać smilie6.gif ułożyłam się na fotelu w pozycji jakiej mi kazały i znowu musiałam "ćwiczyć". w między czasie byłam zrobić siu siu, 3 godz zleciały i urodziła się Oli siłami natury bez znieczulenia.Ból ustąpił zaraz po urodzeniu. Meeeeega ulga smilie3.gif położono mi dzidzię na klatce i tak sobie leżałyśmy, przecięłam pępowinę i mi ją zabrano.Dostała 10 punktów, miała owiniętą pępowinę wokół szyi, ale nic się jej przez to na szczęście nie stało. Zszyli mnie bo popękałam i mnie nacięły, ale szycia wgl nie czułam, nic nie bolało. Było mi tylko mega zimno, brrrr. Tak mniej więcej to było. Ja szłam do szpitala w przekonaniu, że to bardzo długo wszystko trwa i bardzo boli i Tobie też tak radzę ,jeśli masz zamiar rodzić naturalnie. Lepiej mieć respekt i się troszkę bać, bo znam osoby, które szły na pewniaka i się przejechały... Powodzenia i szczęśliwego rozwiązania :*
Oliwia
6 lat 3 miesiące 12 dni
Jestem w ciąży
Laura
2 lata 2 miesiące 19 dni
# 19.11.2013 (22:04) łoo matko Ty już o porodzie myślisz hehe
mnie zaskoczył...urodziłam Olka 20 dni przed terminem
do szpitala pojechałam z zatruciem ciążowym
nic nie zapowiadało ,że urodzę
w dniu porodu zaczęły mi odchodzić wody
ponieważ nie miałam skurczy rozwarcia dostałam oksytocynę
po kilku godzinach urodziłam udało się bez nacinania krocza
Aleksander Dawid
10 lat 7 miesięcy 10 dni
Jestem w ciąży
WIKTOR
2 lata 9 miesięcy 28 dni
# 20.11.2013 (13:32) Każdy poród jest inny smilie1.gif
Wiec roznie to może być w Twoim przypadku.
Ja pierwsze dziecko rodziłam 8 godzin w tym 10 min parcia. Bole były znośne,tak ze mogłam przysypać miedzy skurczami, dopiero później tak od 6 cm rozwarcia nie było to możliwe. Wody odeszły mi dopiero przy 8 cm rozwarcia i to po przebiciu blon.
Drugi porod był krótszy bo 3,5 godziny ale bole były znacznie silniejsze i bardziej dały mi się we znaki. Parłam tylko 5 min.
Tutaj wszystko zaczęło się od odejścia wod, wiec pewnie dlatego porod był krótszy i bardziej intensywny.
A tak fajnie się złożyło ze oba porody zaczęły się o 2 w nocy smilie5.gif
Oliwia Wiktoria
10 lat 2 miesiące 1 dzień
Kacper Józef
6 lat 10 miesięcy 21 dni
# 20.11.2013 (21:35) Kochana nie czytaj i nie pytaj o porody. Ja urodziłam 3je dzieci, wszystkie siłami natury wszystkie powyżej 4kg każdy poród był inny. Każda kobieta jest w pewnym sensie inaczej zbudowana, każda ma inny próg bólu, dzieci rodzą się małe lub duże. Najlepiej zapytaj swoją mamę jaki ona miała poród, prędzej będziesz miała poród podobny do swojej mamy niż do którejś z nas.
Jakbym Ci opowiedziała jak wyglądały moje porody żyłabyś w nerwach do samego porodu.
Karolina Łucja
14 lat 8 miesięcy 23 dni
Marek Filip
11 lat 1 miesiąc 3 dni
Ignacy Aleksander
7 lat 2 miesiące 18 dni
# 21.11.2013 (00:20) Proszę jak chcesz poczytać o porodach to tylko o takich smilie6.gif niektóre są mało śmieszne , przy niektórych dostawałam skurczy ze śmiechu smilie6.gif miłej lektury smilie1.gifhttp://www.babyboom.pl/forum/ciaza-porod-polog-f14/porod-na-wesolo-7030/
Oliwia
5 lat 8 miesięcy 7 dni
Jestem w ciąży
Maciej
3 lata 8 miesięcy 19 dni
# 21.11.2013 (08:10) Moje wskazówki na wesołą ciążę, super poród, i kolorowe macierzyństwo - nie czytac zbyt dużo for, nie dać sterroryzować się dobrymi radami - słuchac siebie, swojej intuicji (tutaj jest moc!), swojego bąbla i lekarza prowadzącego.
Poród jak to poród -każdy inny, ale nic ciekawego smilie3.gif Przyjemności w tym mało smilie3.gif Ale przeciez nie chodzi o przyjemność, tylko o to żeby być w komplecie! to dopiero satysfakcja smilie5.gif
Aleksander
6 lat 1 miesiąc 8 dni
# 21.11.2013 (08:16)
olenka1310 napisała:
http://www.babyboom.pl/forum/ciaza-porod-polog-f14/porod-na-wesolo-7030/
buahahaha, Oleska, pamiętam jak się z tego ryłam smilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gif "widzą Państwo jaka pisiora?no proszę spojrzeć ale śliczna pisiora" smilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gif
Aleksander
6 lat 1 miesiąc 8 dni
# 21.11.2013 (08:55) hehe mnie rozwaliło to z blondynką smilie6.gif o proszę jaka śliczna czarna główka :" ale to nie możliwe to nie moje dziecko , przecież ja jestem blondynką " smilie6.gif a później jaką się ma satysfakcje ,że dałam radę smilie5.gifsmilie5.gif ja która panicznie bała się cesarki w trakcie porodu gdzieś w połowie marzyłam żeby ktoś się nade mną zlitował i zrobił mi cesarkę smilie6.gif obeszło się bez tego i teraz znowu mam gęsią skórkę na myśl o cc smilie1.gif co by nie było czy będziesz rodzić naturalnie czy przez cc to dasz radę smilie1.gif jak ja dałam radę bez znieczulenia , z niskim progiem bólu tzn teraz mi się wydaje że jednak nie jest niski , masakryczną panikarą to Ty na pewno dasz radę smilie6.gif
Oliwia
5 lat 8 miesięcy 7 dni
Jestem w ciąży
Maciej
3 lata 8 miesięcy 19 dni
# 21.11.2013 (12:32) to tak jak ja ma gęsia skórke na poród sn smilie5.gif
Aleksander
6 lat 1 miesiąc 8 dni
# 23.11.2013 (21:29) Ja tez nie polecam za duzo czytac, bo to moze wsiasc na psychike. Jednak musisz sie nastawic na bol i na to, ze porod trwa te pare godzin. To nieprawda, ze twoj porod bedzie podobny do porodu twojej mamy. Moja wstrzymywala bol w sobie i ani razu nie krzyczala, bylo to dla niej do wytrzymania. Powiedziala mi, ze ten bol jest do przezycia. No przezylam owszem, ale bolalo jak xholer.cia! Ja, ktorej sie wydawalo, ze jest bardzo odporna na bol, poczula sie zaskoczona jego moca. Podziwiam ta co sobie spala przy skurczach- chcialabym to widziec.:-) Najgorzej wspominam ostatnie 2 cm, kiedy to kazali sie powstrzymywac jeszcze od parcia, a skurcze nastepowaly minuta po minucie. Parcie to juz "przyjemnosc':-) . Rodzilam 7 h, ll faza-2.46h, bylam juz bardzo spiaca i zmeczona i moj skurcz byl za krotki, bo na 2 lub 2,5 (normalnie powinny byc 3 parcia w skurczu). 12 h wczesniej zaczely odplywac mi wody. Porod rodzinny z mezusiem, w pelni naturalny, bez pekniec i bez nacinania dziecko 3300, jestem szczupla. Pewnie przy 4ro kilowym bym pekla... Szybko doszlam do siebie:-)
Szymon
6 lat 5 miesięcy 15 dni
Hubert
4 lata 2 miesiące 20 dni

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 12 Przebieg ciąży...
Autor: Izaa | Ostatnia odpowiedź: 10.9.2009 (12:47)
Odpowiedzi: 44 przebieg ciazy
Autor: wweerraa13 | Ostatnia odpowiedź: 17.8.2012 (07:59)
Odpowiedzi: 7 Termin porodu
Autor: C-Thru | Ostatnia odpowiedź: 6.8.2009 (10:52)
Odpowiedzi: 23 Zwiastuny porodu
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 19.8.2009 (13:17)

Grupa: Poród



# Autor: BornToAmaze Wysłano: 18.11.2013 (19:50) Odpowiedzi: 18

PRZEBIEG PORODU.

Hej dziewczyny. Poród dopiero przede mną, a mianowicie w lutym. smilie1.gif Zapraszam wszystkie chętne mamy, na podzielenie się swoimi przeżyciami, wskazówkami czy nawet do opisania swojego porodu smilie1.gif
# 19.11.2013 (16:30) Witam. U mnie było to tak. Lekarz kazał jechać mi w dniu porodu do szpitala.Nie wiem czemu albo ja coś źle zrozumiałam, w każdym bądź razie spakowałam się już parę tyg wcześniej i pojechaliśmy. Najpierw wstąpiliśmy z chłopakiem do jego mamy na pierogi ;D w drodze tak na chwilę pobolewał mnie brzuch. Początkowo nie rozpoznałam, że to skurcze, bo byłam pierworódką. Gdzieś co godzinę ból powtarzał się. Później co pół, aż w końcu na KTG wyszło, że mam skurcze i 1cm rozwarcia i jak chcę to mogę zostać w szpitalu, bo są miejsca. A pojechaliśmy do takiego, który wg. przyszłej teściowej JEST NAJLEPSZY... Nieprzyjemne to KTG jest ;/ przebrałam się w koszulę, szlafrok i tak sobie siedzieliśmy na sali nr 1. Skurcze miałam już co 5 min. Raz wzięłam gorący prysznic, polecam. Nikt się mną nie interesował z personelu,a mnie nie bolało na tyle żebym do nich chodziła i ich o tym informowała;D. Trwało to gdzieś od 14ej do 1ej w nocy, gdzie odeszły mi wody. Położnej nie mogłam nigdzie znaleźć, znalazłam na porodówce. Zbadała mnie, kazała przynieść papiery i podkład poporodowy. Chłopaka wygoniły po 20ej do domu. Zdążyłam mu tylko smsa nap i bita puścić, bo mnie wstrętna baba poganiała. Mieliśmy mieć poród rodzinny, ale zabrały mnie na na sale ogólną, ja telefonu nie miałam przy sobie i wyszło tak, że o 4.10 urodziłam. Łukasz widząc jak nas wywożą nie wierzył własnym oczom i ciągle powtarzał "emcia juz, juz no co Ty" hehehe... Nie słyszałem żebyś się darła xDDD bo ja nie krzyczałam, bolało, ale ja jestem mega wstydliwa i jakoś nie wypadało mi krzyczeć. Położne komentowały, że ja chyba nie rodzę, bo sobie spokojnie "leżę". Zanim ja urodziłam, urodziły na fotelu obok już dwie kobitki... Nic przyjemnego słuchać jak krzyczą smilie6.gif polecam poród rodzinny. Im poszło szybko, bo wieloródki. A ja się męczyłam i nie wiedziałam czy mam przeć już czy nie. Skakałam na piłce, co nie było komfortowe, a wręcz przy skurczu bardzo bolało, dlatego zaprzestałam podskakiwać smilie6.gif ułożyłam się na fotelu w pozycji jakiej mi kazały i znowu musiałam "ćwiczyć". w między czasie byłam zrobić siu siu, 3 godz zleciały i urodziła się Oli siłami natury bez znieczulenia.Ból ustąpił zaraz po urodzeniu. Meeeeega ulga smilie3.gif położono mi dzidzię na klatce i tak sobie leżałyśmy, przecięłam pępowinę i mi ją zabrano.Dostała 10 punktów, miała owiniętą pępowinę wokół szyi, ale nic się jej przez to na szczęście nie stało. Zszyli mnie bo popękałam i mnie nacięły, ale szycia wgl nie czułam, nic nie bolało. Było mi tylko mega zimno, brrrr. Tak mniej więcej to było. Ja szłam do szpitala w przekonaniu, że to bardzo długo wszystko trwa i bardzo boli i Tobie też tak radzę ,jeśli masz zamiar rodzić naturalnie. Lepiej mieć respekt i się troszkę bać, bo znam osoby, które szły na pewniaka i się przejechały... Powodzenia i szczęśliwego rozwiązania :*
Oliwia
6 lat 3 miesiące 12 dni
Jestem w ciąży
Laura
2 lata 2 miesiące 19 dni
# 19.11.2013 (22:04) łoo matko Ty już o porodzie myślisz hehe
mnie zaskoczył...urodziłam Olka 20 dni przed terminem
do szpitala pojechałam z zatruciem ciążowym
nic nie zapowiadało ,że urodzę
w dniu porodu zaczęły mi odchodzić wody
ponieważ nie miałam skurczy rozwarcia dostałam oksytocynę
po kilku godzinach urodziłam udało się bez nacinania krocza
Aleksander Dawid
10 lat 7 miesięcy 10 dni
Jestem w ciąży
WIKTOR
2 lata 9 miesięcy 28 dni
# 20.11.2013 (13:32) Każdy poród jest inny smilie1.gif
Wiec roznie to może być w Twoim przypadku.
Ja pierwsze dziecko rodziłam 8 godzin w tym 10 min parcia. Bole były znośne,tak ze mogłam przysypać miedzy skurczami, dopiero później tak od 6 cm rozwarcia nie było to możliwe. Wody odeszły mi dopiero przy 8 cm rozwarcia i to po przebiciu blon.
Drugi porod był krótszy bo 3,5 godziny ale bole były znacznie silniejsze i bardziej dały mi się we znaki. Parłam tylko 5 min.
Tutaj wszystko zaczęło się od odejścia wod, wiec pewnie dlatego porod był krótszy i bardziej intensywny.
A tak fajnie się złożyło ze oba porody zaczęły się o 2 w nocy smilie5.gif
Oliwia Wiktoria
10 lat 2 miesiące 1 dzień
Kacper Józef
6 lat 10 miesięcy 21 dni
# 20.11.2013 (21:35) Kochana nie czytaj i nie pytaj o porody. Ja urodziłam 3je dzieci, wszystkie siłami natury wszystkie powyżej 4kg każdy poród był inny. Każda kobieta jest w pewnym sensie inaczej zbudowana, każda ma inny próg bólu, dzieci rodzą się małe lub duże. Najlepiej zapytaj swoją mamę jaki ona miała poród, prędzej będziesz miała poród podobny do swojej mamy niż do którejś z nas.
Jakbym Ci opowiedziała jak wyglądały moje porody żyłabyś w nerwach do samego porodu.
Karolina Łucja
14 lat 8 miesięcy 23 dni
Marek Filip
11 lat 1 miesiąc 3 dni
Ignacy Aleksander
7 lat 2 miesiące 18 dni
# 21.11.2013 (00:20) Proszę jak chcesz poczytać o porodach to tylko o takich smilie6.gif niektóre są mało śmieszne , przy niektórych dostawałam skurczy ze śmiechu smilie6.gif miłej lektury smilie1.gifhttp://www.babyboom.pl/forum/ciaza-porod-polog-f14/porod-na-wesolo-7030/
Oliwia
5 lat 8 miesięcy 7 dni
Jestem w ciąży
Maciej
3 lata 8 miesięcy 19 dni
# 21.11.2013 (08:10) Moje wskazówki na wesołą ciążę, super poród, i kolorowe macierzyństwo - nie czytac zbyt dużo for, nie dać sterroryzować się dobrymi radami - słuchac siebie, swojej intuicji (tutaj jest moc!), swojego bąbla i lekarza prowadzącego.
Poród jak to poród -każdy inny, ale nic ciekawego smilie3.gif Przyjemności w tym mało smilie3.gif Ale przeciez nie chodzi o przyjemność, tylko o to żeby być w komplecie! to dopiero satysfakcja smilie5.gif
Aleksander
6 lat 1 miesiąc 8 dni
# 21.11.2013 (08:16)
olenka1310 napisała:
http://www.babyboom.pl/forum/ciaza-porod-polog-f14/porod-na-wesolo-7030/
buahahaha, Oleska, pamiętam jak się z tego ryłam smilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gif "widzą Państwo jaka pisiora?no proszę spojrzeć ale śliczna pisiora" smilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gifsmilie5.gif
Aleksander
6 lat 1 miesiąc 8 dni
# 21.11.2013 (08:55) hehe mnie rozwaliło to z blondynką smilie6.gif o proszę jaka śliczna czarna główka :" ale to nie możliwe to nie moje dziecko , przecież ja jestem blondynką " smilie6.gif a później jaką się ma satysfakcje ,że dałam radę smilie5.gifsmilie5.gif ja która panicznie bała się cesarki w trakcie porodu gdzieś w połowie marzyłam żeby ktoś się nade mną zlitował i zrobił mi cesarkę smilie6.gif obeszło się bez tego i teraz znowu mam gęsią skórkę na myśl o cc smilie1.gif co by nie było czy będziesz rodzić naturalnie czy przez cc to dasz radę smilie1.gif jak ja dałam radę bez znieczulenia , z niskim progiem bólu tzn teraz mi się wydaje że jednak nie jest niski , masakryczną panikarą to Ty na pewno dasz radę smilie6.gif
Oliwia
5 lat 8 miesięcy 7 dni
Jestem w ciąży
Maciej
3 lata 8 miesięcy 19 dni
# 21.11.2013 (12:32) to tak jak ja ma gęsia skórke na poród sn smilie5.gif
Aleksander
6 lat 1 miesiąc 8 dni
# 23.11.2013 (21:29) Ja tez nie polecam za duzo czytac, bo to moze wsiasc na psychike. Jednak musisz sie nastawic na bol i na to, ze porod trwa te pare godzin. To nieprawda, ze twoj porod bedzie podobny do porodu twojej mamy. Moja wstrzymywala bol w sobie i ani razu nie krzyczala, bylo to dla niej do wytrzymania. Powiedziala mi, ze ten bol jest do przezycia. No przezylam owszem, ale bolalo jak xholer.cia! Ja, ktorej sie wydawalo, ze jest bardzo odporna na bol, poczula sie zaskoczona jego moca. Podziwiam ta co sobie spala przy skurczach- chcialabym to widziec.:-) Najgorzej wspominam ostatnie 2 cm, kiedy to kazali sie powstrzymywac jeszcze od parcia, a skurcze nastepowaly minuta po minucie. Parcie to juz "przyjemnosc':-) . Rodzilam 7 h, ll faza-2.46h, bylam juz bardzo spiaca i zmeczona i moj skurcz byl za krotki, bo na 2 lub 2,5 (normalnie powinny byc 3 parcia w skurczu). 12 h wczesniej zaczely odplywac mi wody. Porod rodzinny z mezusiem, w pelni naturalny, bez pekniec i bez nacinania dziecko 3300, jestem szczupla. Pewnie przy 4ro kilowym bym pekla... Szybko doszlam do siebie:-)
Szymon
6 lat 5 miesięcy 15 dni
Hubert
4 lata 2 miesiące 20 dni

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 12 Przebieg ciąży...
Autor: Izaa | Ostatnia odpowiedź: 10.9.2009 (12:47)
Odpowiedzi: 44 przebieg ciazy
Autor: wweerraa13 | Ostatnia odpowiedź: 17.8.2012 (07:59)
Odpowiedzi: 7 Termin porodu
Autor: C-Thru | Ostatnia odpowiedź: 6.8.2009 (10:52)
Odpowiedzi: 23 Zwiastuny porodu
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 19.8.2009 (13:17)