|
#
beti22
10.2.2009 (22:57)
Sama mam dylemat momentami,bo pierwsza ciąża zupełnie inne zakończenie miała Ale z tego co dziewczyny piszą to tego nie da się nie za uwarzyć,że to już,że to te właściwe skurcze.Wiem,że skurcze mogą się już pojawić od 4 miesiąca ,otóż macica powiększa się 100 razy i musi się przygotowywać do pracy już przy samej końcówce.Skurcze te nie są mocne ani bolesne poprostu napina się brzuch(twardnieje)A te późniejsze są nieco bolesne pojawiają się parę tyg przed porodem nie są regularne ale troszkę dłużej trwają.No a te tuż przed to występują regularnie w takich samych odstępach czasu z początku mogą trwać co 10 minut i będą się skracać.No można te bóle porównać do tych jak ma się miesiączkę.Mam nadzieję ze troszkę pomogłam
|
|
#
Konto nieaktywne
11.2.2009 (12:44)
Wiesz beti nie boje sie porodu ani tego bólu bo chyba ta odpornosc mam po swoim tacie ale zawsze jakas taka mala obawa jest przy tym pierwszym dziecku. Uspokaja mnie mysl ze bedzie przy mnie mój mąż
|
|
#
beti22
13.2.2009 (20:43)
No mój przy Amelce nie był nie mógł,ale teraz mam nadzieję,że praca(żołnierza)mu na to pozwoli Po zatym co do bóli,tego nie da się opisać trzeba to przeżyć.....
|
|
#
kassia022
13.2.2009 (20:57)
ja mam termin teraz na 25 luty też się zastanawiam jak to będzie
Jakub
3 lata 2 miesiące 25 dni
|
|
#
kassia022
13.2.2009 (20:59)
a ja się boję że nie wytrzymam bólu i zemdleję;/
Jakub
3 lata 2 miesiące 25 dni
|
|
#
beti22
13.2.2009 (21:58)
Nie aż tak źle nie będzie,każda przez to przechodzi i będzie,takie już z nas twarde sztuki Wszystko będzie ok nic się nie martw.Owszem ból jest ale za to później odchodzi w nie pamięć jak już masz swój skarb w ramionach.
|
|
#
kassia022
13.2.2009 (22:05)
już bym chciała zobaczyć naszego dzidziusia;-)
Jakub
3 lata 2 miesiące 25 dni
|
|
#
beti22
13.2.2009 (22:12)
Uwierz mi że ja też,odliczam i czekam
|
|
#
Konto nieaktywne
27.2.2009 (12:10)
Każdy ból jest do zniesienia, najważniejszy by myśleć o szczęściu jakie przyjdzie kiedy będziemy wytrwałe :D
|
|
#
AGULAiJULA
27.2.2009 (21:13)
Jak to mi mój partner powtarzał ,że kobiety są stworzone do rodzenia dzieci i napewno sobie poradzą podczas porodu.
Śmiac mi sie chce bo ja też pytałam czy aby napewno poznam te właściwe skurcze i kobieta która leżała ze mną na patologii ciąży odpowiedziała mi tak że nie ma szans żebym ich nie rozpoznała.
Szczerze za bardzo nie wiem jak boli poród jedynie troszke jak mi podawali czopki na rozwarcie to ból był podobny do mega silnego okresu tyle ze bolało mnie ok 10 minut.Natomias jeszcze jeden ból który odczułam to jak dostałam kroplówke na wywołanie (3 z kolei) to mój brzuch zaczął się "stawiać".Brzuch twardnieje i robi się z jednej strony wyższy porównam to do tego jak by kot grzbiet wyginał tak mnie się to kojarzyło.W takiej chwili ulge mi przynosiło głębokie oddychanie przez usta a wydychanie przez nos i masaż brzuszka
|