Bezradna - Benc.pl


# Autor: aga1234a Wysłano: 5.4.2009 (12:12) Odpowiedzi: 267

Bezradna

Nie wiem od czego zacząć.Jestem kłębkiem nerwów.Nie wiem co mam robić.Mamy z mężem 11 miesięczną córeczke na którą czekaliśmy 6 lat.jest słodziutka ale nam z mężem się nie układa.Dużo przeszliśmy i jakoś nie ma między nami miłości.Kiedyś poza sobą świata nie widzieliśmy a teraz nie chce nawet ze mną rozmawiać.Przed urodzeniem dziecka mieliśmy kryzys.Ja żeby nie myśleć o tym że nie moge mieć dzieci wdałam sie w romans i mój mąż się o tym dowiedział po narodzinach małej.Miałam wyżuty sumienia że tak postąpiłam i powiedziałam mu a on mnie znienawidził.Opowiada o mnie żle a ja juz tego nie moge znieść.Kocham go bardzo i nie chce się rozwodzić ale myśle że do tego dojdzie.Ostatnio do swojej koleżanki na gg napisał że jest ze mnąw łóżku tylko dlatego żeby nie zwarjować .Zobacztłam to i serce mi pękło.Nie wiem co mam robic?Staram się to naprawić ale nie ma rezultatów.Pomóżcie proszę!
# 5.4.2009 (13:54) oj naprawde nie wiem ja z moim chlopakiem spodziewamy sie dziecka. lecz tez zaczyna nam sie nie ukladac.. nie wiem co robic... tez kiedys czulam to co wy z nim wielka milosc a teraz to wygasa.. lecz ja nie dalam sie w zaden romans.. ostatnio nawet powiedzial mi ze to nie jego dziecko napewno . bardzo mnie to zabolalo zaczelam plakac i nie moglam sie powstrzymac... naprawde4 jest mi bardzo ciezko... pozdraiwam
Dawidek
11 lat 15 dni
Bartuś
9 lat 1 miesiąc 0 dni
# 5.4.2009 (14:17) Dziewczynki, rozumiem, że Wam trudno. Ja znam na to tylko jedną metodę- rozmowa szczera do bólu. Nie jest to łatwe, ale warto. My z mężem mamy taką zadasę- nie idziemy spać, dopóki nie pogadamy o całym dniu, o tym, co było miłe, ale też trudne. Przemilczane problemy narastają niestety i tworzą górę nie do przejścia. Idzie wiosna, pora przypływu uczuć. 3mam kciuki z Was. Odwagi- trudne sprawy na tapetę...
Jacek Dominik Oleńka
10 lat 6 miesięcy 22 dni
# 5.4.2009 (14:52) Aga, porozmawiaj z mężem o tym, co teraz czujesz. Powiedz mu, że go kochasz. Na pewno nadal zależy mu na Tobie, tylko jest bardzo zraniony. Zaskakuj go, rób miłe niespodzianki- jakaś kolacja, wysłany czuły sms itd. Sama wiesz najl;epiej, co lubi. I nie poddawaj się, o miłość trzeba walczyć.
Jacek Dominik Oleńka
10 lat 6 miesięcy 22 dni
# 5.4.2009 (15:13) Przede wszystkim zastanów się czy chcesz dalej z nim być, czy będziesz szczęśliwsza gdy będziesz sama, czy dasz sobie radę. Jeśli czujesz coś do męża to walcz na wszystkie sposoby, nie pozwól mu odejść, pokaż mu, że go kochasz, ale naprawdę musisz tego chcieć. Nie rób nic wbrew sobie. Musisz wszystko przemyśleć, jeśli dojdziesz do wniosku, że samej będzie Ci lepiej to proponuję rozstanie. Życie masz tylko jedno i nie warto go zmarnować przy osobie, której się nie kocha.
Oluś
11 lat 4 miesiące 14 dni
Hania
8 lat 10 miesięcy 9 dni
# 5.4.2009 (17:26) Dzieki dziewczyny ale wydaje mi się że z tego nic nie bedzie.Teraz idą święta zamiast zostać ze mną w domu to jedzie do mamusi.Nie rozmawia ze mną bo woli rozmawiać z kimś innym na gg.Pisze o mnie do swoich znajomych że jstem **** itp.Tego nie moge znieść chociaz naprawde go kocham i zrozumialam ze żle zrobiłam.Nie pracuje siedze w domu i nie mam z kim porozmawiać.Nie chce siedzieć tylko w domu i mu usługiwac a on ma to gdzieś...ANMARI ja juz z nim rozmawiałam setki razy i nic ..Tylko sie śmiał.Gdy mu pisze sms to nie czyta ich tylko kasuje.Juz nie wiem co mam robić.Gdy chce rozwodu to płacze że chce mu zabrać dziecko.Ja już tego wogóle nie rozumie.
Natalia
12 lat 5 miesięcy 23 dni
# 5.4.2009 (17:32) To może odpuść na jakiś czas, niech pojedzie do tej mamusi. Może potrzebuje trochę czasu dla siebie i przemyślenia. Masz cudną córunię, to teraz najważniejsze. Pewnie i Twój mąż ją kocha i wierzę, że między Wami sie jeszcze ułoży. Dawno dowiedział sie o tej historii z romansem? Nie pytam z ciekawości, tylko może on potrzebuje czasu, aby to przetrawić i sobie poukładać od początku jakoś.
Jacek Dominik Oleńka
10 lat 6 miesięcy 22 dni
# 5.4.2009 (17:40) To juz trwa rok czasu.On mi mówi wprost ze mnie juz nie kocha a innym że ze mną śpi tylko dlatego żeby nie zwarjować.Gdy to przeczytałam to zdębiałam.Serce pękło mi na pół.Ja go nadal kocham i dlatego tak to boli
Natalia
12 lat 5 miesięcy 23 dni
# 5.4.2009 (17:57) Oj długo. Aga, mogę mieć w tej sytuacji tylko jedną radę, myśl o sobie i maleństwu. Może czasowa separacja byłaby dla Was jakimś rozwiązaniem. Nie możesz dać sie tak traktować. Co się stało, to sie stało, czasu nie cofniesz. Mąż powinien zrozumieć, że tez masz uczucia i nie dasz sie tak traktować. Mam nadzieję, jak zrozumie, że może Cię stracić, przemyśli sobie wszystko. Bardzo Ci współczuję. Zawsze możesz ze mna pogadać.
Jacek Dominik Oleńka
10 lat 6 miesięcy 22 dni
# 5.4.2009 (18:33) OJEJ JAKIE TO SMUTNE smilie2.gifsmilie2.gifsmilie2.gifsmilie2.gifsmilie2.gifsmilie2.gif ciezko tutaj cos poradzic ; ciezka sytuacja ale przeciez tyle małzenstw po zdradzie godzi sie i umacnia w miłosci . Moze on chce Ci zrobic to samo zdradzic zeby sie odegrac smilie2.gif to straszne . Ale czesto tak bywa niestetysmilie2.gif Ja nie znam twojego meza nie wiem jakim jest człowiekiem ale nie rozumiem czemu tak o tobie mówi... a nadal spi z toba w jednym łózku tego nie rozumiem skoro ma do ciebie żal to czemu sie nie wyprowadzi smilie2.gif moze jednak mu zalezy...
# Konto nieaktywne 5.4.2009 (19:12) Nie mam dużego doświadczenia z mężczyznami- ale jak dla mnie twój mąż poczuł się bardzo zraniony, kiedy dowiedział się o romansie. Nie myśl, ze próbuje go bronić, bo nie. On teraz moim zdaniem po prostu się mści, chce ci ciś udowodnić. tylko co ???
jak dla mnie jest za przeproszenie chamem , krzywdzi cię . Robi to specjalnie, celowo aby ci udowodnić, moze to że on tez potrafi byc zły. Nie wiem. A jeszcze te święta u mamusi?!!
Sory, ale jak dla mnie to już jest całkiem dziecinada. Zamiast porozmawiać z Tobą szczerze, on ucieka od problemu. i to tak na maxa. Może rzeczywiście dobrym rozwiązaniem jest separacja. Ale to przykre smilie2.gif
Naprawdę mi żel Cibie i twojej córeczki.
A zresztą, jeżeli wprost mówi ze cię nie kocha, to niej za przeproszeniem spieprza , bo to jest przesada. A że śpi z tobą żeby nie zwariować to niech sobie znajdzie inną kobietą, która będzie znosić jego stałe humory. Albo jak mu czegoś brakuje to niech do burdelu pójdzie.
Dziewczyno, odejdź od niego Bo w tym momencie jesteś nie szczęśliwą kobietą i mamą, a nie szczęśliwa mama to nie szczęśliwe dziecko.
Ale się rozpisałam. 3-maj sie cieplutko :* 3-mam kciuki :**

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000


# Autor: aga1234a Wysłano: 5.4.2009 (12:12) Odpowiedzi: 267

Bezradna

Nie wiem od czego zacząć.Jestem kłębkiem nerwów.Nie wiem co mam robić.Mamy z mężem 11 miesięczną córeczke na którą czekaliśmy 6 lat.jest słodziutka ale nam z mężem się nie układa.Dużo przeszliśmy i jakoś nie ma między nami miłości.Kiedyś poza sobą świata nie widzieliśmy a teraz nie chce nawet ze mną rozmawiać.Przed urodzeniem dziecka mieliśmy kryzys.Ja żeby nie myśleć o tym że nie moge mieć dzieci wdałam sie w romans i mój mąż się o tym dowiedział po narodzinach małej.Miałam wyżuty sumienia że tak postąpiłam i powiedziałam mu a on mnie znienawidził.Opowiada o mnie żle a ja juz tego nie moge znieść.Kocham go bardzo i nie chce się rozwodzić ale myśle że do tego dojdzie.Ostatnio do swojej koleżanki na gg napisał że jest ze mnąw łóżku tylko dlatego żeby nie zwarjować .Zobacztłam to i serce mi pękło.Nie wiem co mam robic?Staram się to naprawić ale nie ma rezultatów.Pomóżcie proszę!
# 5.4.2009 (13:54) oj naprawde nie wiem ja z moim chlopakiem spodziewamy sie dziecka. lecz tez zaczyna nam sie nie ukladac.. nie wiem co robic... tez kiedys czulam to co wy z nim wielka milosc a teraz to wygasa.. lecz ja nie dalam sie w zaden romans.. ostatnio nawet powiedzial mi ze to nie jego dziecko napewno . bardzo mnie to zabolalo zaczelam plakac i nie moglam sie powstrzymac... naprawde4 jest mi bardzo ciezko... pozdraiwam
Dawidek
11 lat 15 dni
Bartuś
9 lat 1 miesiąc 0 dni
# 5.4.2009 (14:17) Dziewczynki, rozumiem, że Wam trudno. Ja znam na to tylko jedną metodę- rozmowa szczera do bólu. Nie jest to łatwe, ale warto. My z mężem mamy taką zadasę- nie idziemy spać, dopóki nie pogadamy o całym dniu, o tym, co było miłe, ale też trudne. Przemilczane problemy narastają niestety i tworzą górę nie do przejścia. Idzie wiosna, pora przypływu uczuć. 3mam kciuki z Was. Odwagi- trudne sprawy na tapetę...
Jacek Dominik Oleńka
10 lat 6 miesięcy 22 dni
# 5.4.2009 (14:52) Aga, porozmawiaj z mężem o tym, co teraz czujesz. Powiedz mu, że go kochasz. Na pewno nadal zależy mu na Tobie, tylko jest bardzo zraniony. Zaskakuj go, rób miłe niespodzianki- jakaś kolacja, wysłany czuły sms itd. Sama wiesz najl;epiej, co lubi. I nie poddawaj się, o miłość trzeba walczyć.
Jacek Dominik Oleńka
10 lat 6 miesięcy 22 dni
# 5.4.2009 (15:13) Przede wszystkim zastanów się czy chcesz dalej z nim być, czy będziesz szczęśliwsza gdy będziesz sama, czy dasz sobie radę. Jeśli czujesz coś do męża to walcz na wszystkie sposoby, nie pozwól mu odejść, pokaż mu, że go kochasz, ale naprawdę musisz tego chcieć. Nie rób nic wbrew sobie. Musisz wszystko przemyśleć, jeśli dojdziesz do wniosku, że samej będzie Ci lepiej to proponuję rozstanie. Życie masz tylko jedno i nie warto go zmarnować przy osobie, której się nie kocha.
Oluś
11 lat 4 miesiące 14 dni
Hania
8 lat 10 miesięcy 9 dni
# 5.4.2009 (17:26) Dzieki dziewczyny ale wydaje mi się że z tego nic nie bedzie.Teraz idą święta zamiast zostać ze mną w domu to jedzie do mamusi.Nie rozmawia ze mną bo woli rozmawiać z kimś innym na gg.Pisze o mnie do swoich znajomych że jstem **** itp.Tego nie moge znieść chociaz naprawde go kocham i zrozumialam ze żle zrobiłam.Nie pracuje siedze w domu i nie mam z kim porozmawiać.Nie chce siedzieć tylko w domu i mu usługiwac a on ma to gdzieś...ANMARI ja juz z nim rozmawiałam setki razy i nic ..Tylko sie śmiał.Gdy mu pisze sms to nie czyta ich tylko kasuje.Juz nie wiem co mam robić.Gdy chce rozwodu to płacze że chce mu zabrać dziecko.Ja już tego wogóle nie rozumie.
Natalia
12 lat 5 miesięcy 23 dni
# 5.4.2009 (17:32) To może odpuść na jakiś czas, niech pojedzie do tej mamusi. Może potrzebuje trochę czasu dla siebie i przemyślenia. Masz cudną córunię, to teraz najważniejsze. Pewnie i Twój mąż ją kocha i wierzę, że między Wami sie jeszcze ułoży. Dawno dowiedział sie o tej historii z romansem? Nie pytam z ciekawości, tylko może on potrzebuje czasu, aby to przetrawić i sobie poukładać od początku jakoś.
Jacek Dominik Oleńka
10 lat 6 miesięcy 22 dni
# 5.4.2009 (17:40) To juz trwa rok czasu.On mi mówi wprost ze mnie juz nie kocha a innym że ze mną śpi tylko dlatego żeby nie zwarjować.Gdy to przeczytałam to zdębiałam.Serce pękło mi na pół.Ja go nadal kocham i dlatego tak to boli
Natalia
12 lat 5 miesięcy 23 dni
# 5.4.2009 (17:57) Oj długo. Aga, mogę mieć w tej sytuacji tylko jedną radę, myśl o sobie i maleństwu. Może czasowa separacja byłaby dla Was jakimś rozwiązaniem. Nie możesz dać sie tak traktować. Co się stało, to sie stało, czasu nie cofniesz. Mąż powinien zrozumieć, że tez masz uczucia i nie dasz sie tak traktować. Mam nadzieję, jak zrozumie, że może Cię stracić, przemyśli sobie wszystko. Bardzo Ci współczuję. Zawsze możesz ze mna pogadać.
Jacek Dominik Oleńka
10 lat 6 miesięcy 22 dni
# 5.4.2009 (18:33) OJEJ JAKIE TO SMUTNE smilie2.gifsmilie2.gifsmilie2.gifsmilie2.gifsmilie2.gifsmilie2.gif ciezko tutaj cos poradzic ; ciezka sytuacja ale przeciez tyle małzenstw po zdradzie godzi sie i umacnia w miłosci . Moze on chce Ci zrobic to samo zdradzic zeby sie odegrac smilie2.gif to straszne . Ale czesto tak bywa niestetysmilie2.gif Ja nie znam twojego meza nie wiem jakim jest człowiekiem ale nie rozumiem czemu tak o tobie mówi... a nadal spi z toba w jednym łózku tego nie rozumiem skoro ma do ciebie żal to czemu sie nie wyprowadzi smilie2.gif moze jednak mu zalezy...
# Konto nieaktywne 5.4.2009 (19:12) Nie mam dużego doświadczenia z mężczyznami- ale jak dla mnie twój mąż poczuł się bardzo zraniony, kiedy dowiedział się o romansie. Nie myśl, ze próbuje go bronić, bo nie. On teraz moim zdaniem po prostu się mści, chce ci ciś udowodnić. tylko co ???
jak dla mnie jest za przeproszenie chamem , krzywdzi cię . Robi to specjalnie, celowo aby ci udowodnić, moze to że on tez potrafi byc zły. Nie wiem. A jeszcze te święta u mamusi?!!
Sory, ale jak dla mnie to już jest całkiem dziecinada. Zamiast porozmawiać z Tobą szczerze, on ucieka od problemu. i to tak na maxa. Może rzeczywiście dobrym rozwiązaniem jest separacja. Ale to przykre smilie2.gif
Naprawdę mi żel Cibie i twojej córeczki.
A zresztą, jeżeli wprost mówi ze cię nie kocha, to niej za przeproszeniem spieprza , bo to jest przesada. A że śpi z tobą żeby nie zwariować to niech sobie znajdzie inną kobietą, która będzie znosić jego stałe humory. Albo jak mu czegoś brakuje to niech do burdelu pójdzie.
Dziewczyno, odejdź od niego Bo w tym momencie jesteś nie szczęśliwą kobietą i mamą, a nie szczęśliwa mama to nie szczęśliwe dziecko.
Ale się rozpisałam. 3-maj sie cieplutko :* 3-mam kciuki :**

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Zapisuję... Pozostało znaków 6000