Zamknij

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej polityce prywatności.



avatar # Autor: black_orchid Wysłano: 19.10.2012 (12:15) Odpowiedzi: 26

Pomoc z MOPS-u dla kogoś komu się nie należy

kurcze, długo wahałam się co zrobić - czy dzwonić, czy nie do MOPS-u z anonimowym zgłoszeniem...
jednak kiedy pomyślałam o tych, którzy mogliby skorzystać z ich pomocy, ale nie korzystają, bo się wstydzą - szla przeważyła...

obecnie mieszkam w niedużym mieście w bloku, w którym mieszka też pewna niezbyt sympatyczna rodzina. Matka - pracuje "na lewo", robi zakupy 2-3x dziennie w Biedronce, obgaduje wszystkich na prawo i lewo, zero kultury. Dzieci (2 córki) - starsza ok 13 lat - dzień dobry do nikogo nie powie, stroi głupie miny, jak przechodzi obok sąsiadów, ojciec rodziny - buc, pracuje.

rodzina nie jest lubiana na osiedlu, nawet się o to nie stara. korzysta z pomocy społecznej: zasiłków na dzieci, dodatków do mieszkania, itp.

w lato byli na miesięcznym urlopie nad morzem, miesiąc temu kupili samochód - Suzuki Vitarę, garażują go. ubrani zawsze bardzo dobrze. KOGO NA TO STAĆ??

jeżeli z tego, co otrzymują od Państwa, miałaby skorzystać naprawdę potrzebująca tego rodzina, postanowiłam zadzwonić z anonimowym zgłoszeniem...

podałam adres, nazwisko rodziny i opisałam sytuację, Dyrekcja ma wysłać pracownika socjalnego (pewnie mu nie otworzą i ciekawa jestem co wtedy...). Jestem jakby spokojniejsza, ale czy zrobiłam dobrze????

:/
avatar # 19.10.2012 (12:42) ja zrobilabym dokladnie to samo bo u nas na wsi tez jest taka rodzina co rodzice za granica pracuja, najstarsza corka studiuje, don odj*bany na maksa 3 samochody itd, tyle ze u nas nie ma mowy o anonimowosci bo oni maja "swoich ludzi" w MOPSie
Nikola Magdalena
2 lata 6 miesięcy 27 dni
Kacper Maksymilian
1 rok 1 miesiąc 7 dni
avatar # 19.10.2012 (13:20) oo, no to faktycznie... :/ zawsze można ostrzec dyrekcję mops'u że się sprawę nagłośni w mediach, itp. rodzina rodziną, znajomości znajomościami, ale niech kasa trafia tam gdzie powinna...
avatar # 19.10.2012 (14:44) Ja także zrobiłabym tak samo! Też mam taki problem,bo znam dziewczynę prawdziwa patologia,29lat a codziennie chodzi pijana,dzieci samopas:/ Jej maz ma swoja firmę jakoś na lewo:/ Chodza ubrani i wyzloceni:/ A ostatnio sie przechwalala ze przyszedl do niej opiekun z mopsu sprawdzic warunki mieszkalne to powiedziala mu ze oboje nie pracuja ze mama ich utrzymuje! I przyznali im 660zł co miesiac i dotacje do mieszkania!
Znam naprawde biednych ludzi co ledwo koniec z koncem wiaza a wstydza sie isc do opieki po pomoc,i dlatego razem z tesciowa stwierdzilysmy ze przejdziemy sie do tego mopsu zglosic ta sprawe,niech sie w koncu zainteresuje ktos tymi dziecmi bo ich najbardziej szkodasmilie2.gif

Tylko kiedys tu byl jakis watek na bencu ze zanim przyjdzie ktos z kontroli to najpierw dzwonia i uprzedzaja o swojej wizycie:/ wiec wiadomo ze wtedy mamusia bedzie zgrywala biedaczke i bedzie trzezwa;/
Amelia
4 lata 9 miesięcy 15 dni
Filip
1 rok 7 miesięcy 13 dni
avatar # 19.10.2012 (19:14)
ElIzKa_89 napisała:
najpierw dzwonia i uprzedzaja o swojej wizycie:/


nie zawsze uprzedzają .. zależy od Mopsu ...

założycielko wątku dobrze zrobiłaś bo są naprawdę bardziej potrzebujące rodziny ...
avatar # 19.10.2012 (21:59) a ja nie sadze ,ze jak im zabiora to dadza komus innemu... Nie popieram oszustwa ,ale sama bym nie zadzwonila i nie wtracala sie w ich zycie , Ty z tego nic nie bedziesz miala a jeszcze wyjdzie na jaw ze Ty dzwonilas i moga Ci robic problemy...
Majeczka
4 lata 2 miesiące 18 dni
Sebuś
3 lata 1 miesiąc 21 dni
avatar # 20.10.2012 (12:25) moze i dobrze zrobiła, choc i ja bym nie zadzwoniła... mam te same zdanie co Julia.
Nikola
2 lata 3 miesiące 5 dni
Natan
1 rok 3 dni
avatar # 20.10.2012 (12:44)
black_orchid napisała:
itp. rodzina rodziną, znajomości znajomościami, ale niech kasa trafia tam gdzie powinna...

czyli do meneli biednych chorych stojących po lekarstwa w monopolowych bo tak zazwyczaj bywa.
ElIzKa_89 napisała:
Znam naprawde biednych ludzi co ledwo koniec z koncem wiaza a wstydza sie isc do opieki po pomoc,

myśle,ze jak sie nie ma kasy(a tym bardziej jak sa dzieci) to wstyd trzeba schowac do kieszeni.Wkońcu po to są takie instytucje i każdemu z nas moze sie noga powinąc i moze skorzystac z pomocy
Julka
5 lat 7 miesięcy 19 dni
Angelika
1 rok 8 miesięcy 4 dni
avatar # 21.10.2012 (09:45)
Julia06 napisała:
a ja nie sadze ,ze jak im zabiora to dadza komus innemu...


czyżby ?? opieka społeczna jak i inne instytucje dostają na rok czy jakiś kwartał czasu dotację z państwa w jakiejś kwocie i muszą przeznaczyć to dla najbardziej potrzebujących rodzin .. niestety zdarzają się takie kanalie które mają wiecznie mało w dupie ...

będąc samotną matką przeżyłam nie jedną biedę nie raz odmówiono mi pomocy bo opieka nie miała pieniędzy ... gdyby nie zdarzały się takie pasożyty biedniejsi mieli by o wiele więcej pomocy i sądzę że jak widzi się coś takiego powinno się to zgłaszać
może kiedyś to zrozumiesz ... jak i reszta która twierdzi że nie powinno się wtrącać

teraz nie żyję jak lord ale mam na najpotrzebniejsze rzeczy i jedzenie
ale nie będę stać obok i patrzeć jak pasożyty żywią się ludzkim nieszczęściem
i nie jest to żadna zazdrość czy zawiść ...
życie powinno mieć jakieś reguły i czasem niektórym trzeba o nich przypomnieć
avatar # 23.10.2012 (15:49)
ananke_88 napisała:
ElIzKa_89 napisała:
najpierw dzwonia i uprzedzaja o swojej wizycie:/

nie zawsze uprzedzają .. zależy od Mopsu ...
założycielko wątku dobrze zrobiłaś bo są naprawdę bardziej potrzebujące rodziny ...


ciekawa jestem jednak, co jeśli nie otworzą drzwi pracownikom z MOPS-u, czy wtedy są wzywani do stawiennictwa?
avatar # 23.10.2012 (15:51)
Julia06 napisała:
a ja nie sadze ,ze jak im zabiora to dadza komus innemu... Nie popieram oszustwa ,ale sama bym nie zadzwonila i nie wtracala sie w ich zycie , Ty z tego nic nie bedziesz miala a jeszcze wyjdzie na jaw ze Ty dzwonilas i moga Ci robic problemy...


i własnie teakiego nastawienia nie lubię: nie wtrącam się, bo to nie moja sprawa.
ja się nie wtrącam - ja REAGUJĘ!

zgłoszenie podałam anonimowo z numeru zastrzeżonego, więc raczej małe szanse na to, że się dowiedzą...

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku.

Podobne dyskusje

Odpowiedzi: 3 URLOP WYCHOWAWCZY!! Komu się należy???
Autor: | Ostatnia odpowiedź: 22.5.2009 (13:57)
Odpowiedzi: 15 Komu 1% podatku? Doradźcie.
Autor: black_orchid | Ostatnia odpowiedź: 28.2.2011 (12:08)
Odpowiedzi: 3 BIAŁYSTOK- lekarz prowadzący polecacie kogoś?
Autor: p44ulink44490 | Ostatnia odpowiedź: 27.3.2014 (15:09)
Odpowiedzi: 5 czy ktos posiadam niepotrzebny wozek lub zna kogos takiego
Autor: izunia_tg | Ostatnia odpowiedź: 1.9.2009 (13:09)
Odpowiedzi: 24 Obcy ludzie wchodzacy z butami w kogos zycie
Autor: MartaEmma | Ostatnia odpowiedź: 19.5.2012 (11:45)